Sprawdź nas też tutaj

News

KALI I „TEORIA SPISKOWA GRYPY”

Opublikowany

 

Kali na swoim Facebooku poruszył aktualny temat zachorowań na grypę.

Raper na podstawie obecnej fali zachorowań na Śląsku i braku o tym informacji w mediach, wysnuwa daleko idące wnioski:

– „Zastanawia mnie dlaczego media milczą na temat epidemi na Śląsku i czy jeszcze wogole jest tu ktos zdrowy . Ja sie trzymalem długo ale tez mnie dopadlo i antybiotyki i wogole.. Z tego co wiem jest zamknięte kilka szpitali pod kwarantanną i gdzie nie spojrzysz każdy choruje. Zastanawiający jest dla mnie tez fakt chorób sezonowych gdzie jak dobrze zwrócić uwagę niby występują w porze przesilen pór roku gdzie organizm jest narażony na choroby ale zawsze jakoś dziwnie choroby koszą wszystkich bez względu na status społeczny i tryb zycia. Oczywiście lekarz podczas dyskusji na ten temat miał swoje argumenty ale jak dla mnie jest to grubymi nicmi szyte. Nie od wczoraj wiadomo ze po sektorze żywieniowym najbardziej opłacalnym biznesem jest farmakologia i chyba znowu w tym wypadku koło sie zamyka.. Chemtraile chyba juz im nie wystarcza,albo to im zawdzięczamy dolegliwości dróg oddechowych. Rok temu każdy miał grypę a teraz każdy kaszle,zapalenia oskrzeli i płuc dookoła, starzy ludzie umierają.. Moze przesadzam i mam za mała wiedzę na ten temat ale jak wspomniałem cos tu nie gra. Co Wy sądzicie na ten temat i czy chorowaliscie juz w tym sezonie? Zróbmy swoje statystyki skoro media jak zwykle kłamią.”

Raper dalej kontynuując rozmowę z fanami, podał przykład z własnej autopsji:

„Widzę ze temat Was zainteresował i przeważająca liczba Was choruje lub chorowała w ostatnim czasie. Sami widzicie ze jest w tym „masowym kaszlu” cos dziwnego. Cudowne leki zapewne istnieją ale nie dla zwykłych śmiertelników takich jak my. Osobiście z tego co wiem nie warto sie szczepic . Ze wzgledu na radykalne poglady w tej kwesti nie wytrzymalem ,podzielilem sie szczera opinia podczas wizyty lekarskiej a Pani doktor upierala sie ze starsi ludzie umierają nie przez wirus tylko przez to ze sie nie szczepia.. !!?? WTF?!! Sugestywna zachęta ku szczepieniom czyli jak sie nie zaszczepisz (co tak naprawde bardziej osłabi układ immunologiczny ) to możesz nie przerzyc sezonu chorobowego. Sprytnie, można zarobić podwójnie bo i na lekach dla chorych i na profilaktyce.Koło sie zamyka.Ja mam tylko nadzieje ,ze bibilijna apokalipsa nie przyjdzie w postaci niewidocznych ,prądkujących bakterii.”

 

Zgadzacie się z tymi poglądami?

 

News

Cały album Sentino przejęty przez hakerów i zleakowany

„King Sento 3” trafił do sieci.

Opublikowany

 

Przez

sentino

Nowy album Sentino „King Sento 3” wpadł w ręce hakerów i został udostępniony w sieci przed premierą. Menedżer rapera zabrał głos.

Sentino ma poważny problem z nadchodzącym albumem. Cały materiał z „King Sento 3” wyciekł do Internetu, a nielegalne kopie zaczęły krążyć po różnych serwisach, w tym YouTube. Fani mogą już natrafić na utwory, które oficjalnie nie ujrzały jeszcze światła dziennego.

Do sprawy odniósł się menedżer rapera, Trueman, który przekazał, że hakerzy dorwali się do materiału sprzed trzech miesięcy. Co istotne, wykradziona wersja nie jest ostateczną odsłoną krążka.

– Wczoraj album „King Sento 3” został zleakowany. Osoba, która dopuściła się tego czynu opublikowała materiały sprzed 3 miesięcy. Chciałbym poinformować, że album przeszedł moje poprawki i finalnie będzie inna track lista niż ta która posiada hacker. Pamiętajcie, że Sentino miesiąc temu w Mediolanie nagrał 40 nowych piosenek w 8 dni więc jest z czego wybierać. W towarzystwie Sicarios chodzą pogłoski, że za atakiem hackerskim może stać „Chudy1337”.

Jak album trafił w ręce hakerów? Krążek był wgrany jak pre-save do serwisów streamingowych. Okazuje się, że postronne osoby są w stanie go wyciągnąć w całości z platformy streamingowej, a później mogą z nim zrobić co chcą. W tym przypadku opublikowali album w sieci. Krążek jest teraz pobierany przez zwykłych użytkowników i cały czas nielegalnie dystrybuowany w różnych serwisach typu Youtube.

Na razie nie ma potwierdzenia, kto faktycznie stoi za wyciekiem.

Czytaj dalej

News

Rodzinne strony Białasa dostaną promocję dzięki detektywowi Rutkowskiemu?

Teresin coraz popularniejszy.

Opublikowany

 

białas rutkowski

Teresin jest słynny na całą Polskę dzięki dwóm osobom: Białasowi i detektywowi Rutkowskiemu. Czy ostatnie, gorące dni i medialna aktywność Rutkowskiego przyczynią się do promocji miejscowości, gdzie dojrzewał twórca SBM?

W twórczości Białasa znajdziemy wiele nawiązań do Teresina. Kilka piosenek w dorobku rapera kreśli mroczny obraz rodzinnych stron, kładąc duży ciężar na lata niełatwej i otaczającej go przestępczością młodości.

„Wychowany przez morderców, lecz to dobrze. Bo musiałem zabić w sobie strach i zawalczyć o siebie” – wspomina o trudnych korzeniach w niedawnym singlu. Jednak hajp na Białasa jest chyba jeszcze niewystarczający, żeby określić go mianem najpopularniejszego rodowitego teresinianina w Polsce i palmę pierwszeństwa dzierży pod tym względem Krzysztof Rutkowski.

Teresin ma obecnie dobrą passę pod względem rozgłosu. Kilka dni temu duże wyświetlenia zrobiło nagranie Sokoła, na którym pozdrawiał osoby trenujące w teresińskiej sekcji kickboxingu, gdzie zajęcia poprowadzi niedługo również Juras. Robotę robi też Krzysztof Rutkowski, będąc obecnie jednym z najgłośniejszych medialnie nazwisk, choć prawdopodobnie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Można tak wywnioskować za sprawą zapowiedzi, że podczas najbliższego posiedzenia sejmu ujawni nieznane, uderzające w decydentów materiały o aferze Kołodziejczaka, które wstrząsną opinią publiczną.

– Jest to kompromitujące dla rządu. Dlaczego? Bo zawiodły służby kontrwywiadowcze i zawiodły służby wywiadowcze – grzmiał w rozmowie z „Faktem” Rutkowski. Czy jedynie blefuje, czy rzeczywiście posiada kompromaty, które mogą przyczynić się do obalenia „obozu demokratycznego” i jednocześnie wypromowania Teresina? Zapewne przekonamy się wkrótce.

Czytaj dalej

News

Aro świadkiem dramatycznej sytuacji na poznańskim SOR-ze

„Musicie coś zrobić bo się zapije na śmierć”.

Opublikowany

 

Przez

aro raper

Wałbrzyski raper Aro opowiedział o wstrząsającej sytuacji na poznańskim SOR-ze i ujawnił, że postanowił skończyć z regularnym piciem alkoholu.

Aro, którego słuchacze kojarzą przede wszystkim z kultowego numeru „Ken i Barbi”, podzielił się z fanami osobistą historią. Raper był świadkiem dramatycznej sytuacji na poznańskim SOR-ze. Około 60-letni mężczyzna, wyniszczony przez alkohol, przyszedł do szpitala i błagał o pomoc.

Raper przytoczył całą sytuację, przy okazji ujawniając również, że po swoich 44. urodzinach postanowił zmienić podejście do alkoholu.

– Jestem alkoholikiem, musicie coś zrobić bo się zapije na śmierć. Takie zdanie usłyszałem dziś czekając na poznańskim SOR-że. Mężczyzna około 60-tki. Raczej nie bezdomny, w bardzo złym stanie fizycznym. Chwiejący się na nogach, śmierdzący alkoholem i brudem. Załadował w niechlujną reklamówkę to, co uważał tego poranka za potrzebne i zgłosił się do szpitala szukając „pomocy”.

Myślę, że w swoim peaku życia nie przewidział gdzie zaprowadzi go kolejny wypijany kieliszek.
To mnie naprawdę poruszyło.

W ostatnim czasie kilka razy odwiedzałem szpitale publiczne (z różnych względów, raczej „kosmetyka” aniżeli coś poważnego na szczęście). To okazja przypomnieć sobie, jak wiele posiadasz (nawet posiadając niewiele) mając zdrowie i w miarę poukładane życie. Jak wiele masz szczęścia, kiedy masz dach nad głową, rodzinę, najbliższych, co włożyć do garnka. I wcale nie musisz jeździć super autem, mieszkać w wielkim domu, wakacji spędzać na rajskiej wyspie żeby móc powiedzieć – mam dobre życie.

Coś co mnie boli bardzo – w internecie życie współcześnie jest bardzo wyidealizowane, wszyscy mają wszystko, wszyscy są piękni, bogaci i prawdziwy świat zdaje się… nie istnieje.
Jeżeli akurat nie budujesz domu to jesteś przegrywem. Jak nie zarabiasz 30K na miesiąc to jesteś leserem. Żyjąc w tiktokowej bańce młodzi ludzie zdają się nie wiedzieć, że świat to bagno, bo tu blisko chodnika dzieją się ludzkie tragedie…

Dopóki coś nas bezpośrednio złego nie dotknie albo ktoś z bliskich poważnie nie zachoruje, zdaje się, że uważamy się za władców świata – a na pewno na takich w przestrzeni internetu się kreujemy. To skłania do refleksji nad sobą i światem, który nas otacza.
A wracając do sytuacji z dzisiaj. Widząc tego mężczyznę czułem smutek i dumę jednocześnie… dumę z postanowienia, że ostatni alkohol wypiłem na swoich 44. urodzinach we wrześniu tego roku i postanowiłem być trzeźwy podczas dalszej podróży zwanej życiem. Dla siebie, ale przede wszystkim dla mojej córki, która skończyła niedawno roczek.
Czy to oznacza, że nie skosztuję już piwa, lampki wina czy drinka na wakacjach? Pewnie nie, przy jakiejś okazji symbolicznie się napiję, ale tryb swawoli sięgając po alkohol na pewno dobiegł końca. Dla zdrowia. Dla rodziny. Bądźcie zdrowi! – napisał.

Aro nie deklaruje całkowitej abstynencji do końca życia, ale daje jasno do zrozumienia, że nie zamierza już wracać do dawnego stylu picia.

Czytaj dalej

News

BonSoul „Damian i Piotr” – Bonson o Soulpete wydali kolejną wspólną płytę

Gościnnie m.in. VBS, Biak i Wena.

Opublikowany

 

Przez

bonsoul

Ponad dekada współpracy, dwóch artystów i jeden wspólny szyld – BonSoul. „Damian i Piotr” to kolejny tytuł w dyskografii duetu, na którego nowe materiały niezmiennie czekają słuchacze.

Na najnowszy krążek Bonson i Soulpete przygotowali 13 pozycji, a lista gości na nim przedstawia się następująco: Jakub Jan Bryndal, VBS, Biak, IzabelKa, 3STYLE, W.E.N.A., DJ HWR i DJ Te. Poniżej pełna tracklista wydawnictwa:

1. Damian i Piotr 1 ft. Jakub Jan Bryndal
2. Ustawienia fabryczne
3. To wszystko było po coś
4. Ci cho sza ft. VBS
5. Niebrak
6. Damian i Piotr 2 ft. Jakub Jan Bryndal
7. Klatówa ft. DJ HWR
8. Niepotrzebnie
9. Źle w głowach ft. Biak, DJ Te
10. Farcik
11. Listki ft. IzabelKa, 3STYLE
12. Ostatni nocny ft. W.E.N.A.
13. Damian i Piotr 3 ft. Jakub Jan Bryndal

Premierze płyty towarzyszy teledysk do „Ustawień fabrycznych”. Fizyczne wydanie dostępne na bonsoul.pl.

Czytaj dalej

News

Diddy dostał łomot za kratkami? Więzienie zabrało głos

TMZ twierdzi jedno, więzienie drugie.

Opublikowany

 

diddy

Doniesienia o pobiciu Diddy’ego przez jamajskiego barona narkotykowego nabierają nowego wymiaru. Amerykańska służba więzienna zaprzecza, że doszło do bójki, ale TMZ obstaje przy swojej wersji.

Kilka dni temu TMZ poinformowało, że Sean Combs miał zostać pobity przez Christophera „Dudusa” Coke’a, jamajskiego barona narkotykowego, który również odsiaduje wyrok. Teraz do sprawy oficjalnie odniosło się amerykańskie Federalne Biuro Więziennictwa (BOP), które stanowczo zaprzecza tym rewelacjom.

Według wcześniejszych ustaleń TMZ konflikt miał wybuchnąć po publikacji NBC News dotyczącej warunków, w jakich Diddy odbywa karę. W materiale pojawiły się informacje o posiadaniu przez rapowego potentata niedozwolonych przedmiotów. Doniesienia te miały doprowadzić do przeszukań w więzieniu FCI Fort Dix, podczas których skonfiskowano kontrabandę należącą do osadzonych.

Jednym z poszkodowanych miał być właśnie Dudus, któremu rzekomo odebrano telefon i ograniczono przywileje. Jamajczyk miał obwinić za całą sytuację Diddy’ego, a następnie zaatakować go w więzieniu. Według TMZ Combs doznał obrażeń głowy, które wymagały pomocy medycznej.

Problem w tym, że pojawiły się dwa niezależne zaprzeczenia tej historii. Najpierw dziennikarka Loren LoRosa przekazała, że rodzina Diddy’ego zapewniła ją, iż do żadnej bójki nie doszło. Następnie głos zabrała federalna służba więzienna.

– Możemy powiedzieć, że historia, do której się odnosicie, jest fałszywa i takie zdarzenie nie miało miejsca – przekazało BOP w oświadczeniu dla TMZ.

Mimo tak jednoznacznego stanowiska służby więziennej redakcja TMZ nie zamierza wycofywać swoich doniesień. Portal utrzymuje, że dysponuje wiarygodnymi informatorami, którzy potwierdzają zarówno obrażenia Diddy’ego, jak i jego transport poza teren zakładu karnego.

– Nasze źródła są wiarygodne w kwestii obrażeń Diddy’ego i jego transportu z Fort Dix wczesnym rankiem w ubiegłą sobotę. Jak informowaliśmy, wrócił do więzienia przed wschodem słońca, więc niezależnie od tego, jakiej pomocy medycznej mu udzielono, obrażenia nie zagrażały jego życiu – przekazało TMZ.

Sytuacja jest więc mocno zagmatwana.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: