Sprawdź nas też tutaj

News

Dissy i beefy to nieodłączny element kultury hip-hop

Tak twierdzi DJ Decks.

Opublikowany

 

DJ Decks konsola numark
DJ Decks

W ostatnim czasie coraz częściej mówi się, że młodzi raperzy unikają konfliktów, bo im się to nie opłaca. W ubiegłym roku TDF, który ma na koncie wiele beefów przyznał, że w dzisiejszych czasach nie ma różnicy czy to młody czy stary raper – wszyscy kalkulują. – Starsi nie zaryzykują nagrania kawałka na kogoś, bo się okaże, że nie daj Boże nie trafię, nie daj Boże się okaże, że jego fanbase jest mocniejszy. I masz tutaj casus Miuosha. Dziękuję, do widzenia. Miuosh, który święcił triumfy parę lat temu, była ta akcja z tymi ziomkami z Patokalipsy i tam nie za bardzo jest już. Ma swoją publiczność, ale w tym rapowym świecie jego pozycja spadła z wysokiej na dość średnią. Ma swojego specyficznego odbiorcę. Wypracował i szacun dla niego za to. Raperzy boją się weryfikacji – mówił raper.

Według DJ-a Decksa konflikty są wpisane w naszą kulturę. – Dissy i beefy są nieodłącznym elementem kultury hip-hop. Muszą być – twierdzi raper w zapowiedzi wywiadu z Radkiem Grabarczykiem. Rozwinięcie tego tematu poznamy za kilka dni podczas prezentacji pełnej rozmowy z producentem.

„W Polsce nie ma beefów, bo artyści kalkulują”

Beef Filipka z Bedoesem był wyjątkowym widowiskiem, których na naszej scenie w ostatnich latach brakuje. Jak tłumaczy Filipek, według niego raperzy boją się dziś podejmować tego typu wyzwań. – Ten beef został tak rozprzestrzeniony, miał taką populrność przez to, że w Polsce już nie ma beefów – mówił Filipek o swoim konflikcie z Bedoesem w rozmowie z Barłomiejem Malcem. – Artyści kalkulują i nie opłaca im się to i wolą przemilczeć jakąś zaczepkę na siebie, niż mieć z kimś beef, bo każdy beef wiąże się z mega dużym ryzykiem. Może być nawet złamaniem twojej kariery jeśli z kimś przejebiesz dokumentnie – uważa raper z Milicza.

Według Filipka wytwórnie QueQuality i SB Maffija  pokazały, że „mają jaja, bo stoją za swoimi zawodnikami i nie odcinają się od nich”.

Darmowy mixtape od Decksa

Po wydaniu w czerwcu kolejnego pełnoprawnego albumu „Mixtape vol.6” DJ Decks jest gotowy oddać w ręce słuchaczy kolejne wydawnictwo. Mowa tu o mixtapie „Najlepsi z najlepszych”, który Decks tworzy razem z DJ Taekiem. – Prace nad mixtejpem „Najlepsi z Najlepszych” mają się ku końcowi – poinformował producent na Instagramie.

Album pojawi się na rynku we wrześniu i będzie udostępniony za darmo w sieci. Poznaniak przygotuje również limitowaną wersję kolekcjonerską na CD. Nakład nie przekroczy 1500 sztuk.

 

News

RY23, Kaczor, Słoń, Shellerini, Gural, Adash, Rafi, Dj Soina „Prawdziwy Dla Gry” – hodł dla Koniego

Hip-hopowcy z tribute dla zmarłego kolegi.

Opublikowany

 

Prawdziwy dla Gry czyli hołd przyjaciół dla zmarłego rapera Koniego.

Shellerini, Słoń, RY23, Rafi, Kaczor i donGURALesko, na bicie Adash, na gramofonach Dj Soina. Singiel zapowiada nadchodzącą reedycje albumu zmarłego Koniego poszerzonej o dodatkowe płyty, o czym później.

Data premiery: 08.10.2026

Czytaj dalej

News

Malik Montana broni pizzy Książula. „Jest mega, props”

Pierwsza rapowa ocena nowego produktu youtubera.

Opublikowany

 

Przez

malik książulo pizza

Pizza Książula wywołała potężną gównoburzę, ale Malik Montana kompletnie nie rozumie krytyki i po spróbowaniu placka wystawił mu bardzo mocną ocenę.

Pizza Książula w Żabce stała się w ostatnich dniach tematem ważniejszym niż ceny paliw na stacjach. Cały polski Internet ocenia nowy produkt youtubera, który trafił do około 13 tys. sklepów sieci. Jedni chwalą, inni jadą po nim bez litości, a do dyskusji dołączył teraz Malik Montana.

– Nie kumam o co chodzi w tym Internecie, wszyscy jakieś bzdury piszą na temat tej pizzy. Ja tę pizzę wczoraj próbowałem, właściwie kawałek, nie całą – jest mega zaj*bista. Książulo propsik – powiedział szef GM2L.

Tym samym Malik stanął po stronie Książula, który po premierze swojego produktu mierzy się z falą krytyki. Główne zarzuty dotyczą ceny – około 24 zł – oraz faktu, że pizza produkowana jest poza granicami Polski. Najmocniej przewija się jednak narracja, że Książulo miał „sprzedać się” dużej sieci i stracić wiarygodność, którą przez lata budował, recenzując jedzenie.

Poniżej wideo:

Czytaj dalej

News

Pozycja Książula zagrożona? Nowi twórcy zdobyli serca Polaków

Wyrażona opinia nie pozostawia złudzeń, co do jakości stworzonego produktu.

Opublikowany

 

ksiażulo pizza

Książulo prawdopodobnie nie tak wyobrażał sobie początek pizzowego projektu. Pomysł budzi skrajne emocje, a przy okazji wykreował twórców, którzy błyskawicznie zaskarbili sympatię Polaków i zdobyli dużą rozpoznawalność.

Książulowi udało się osiągnąć status absolutnej gwiazdy na rynku recenzentów jedzenia. Czy możemy już o tym pisać w czasie przeszłym? Trudno sobie wyobrazić, żeby influencer serwujący prawie 2000 kalorii w małym pudełku pizzy, mógł swobodnie kontynuować to, czym się zajmował dotychczas. Mandatu społeczno-kulinarnego nie przysporzyła mu raczej również rejestracja spółki prowadzącej biznes w Estonii i uruchomienie produkcji na Słowacji.

Kto zajmie teraz gwiazdorską niszę po kontencie opanowanym do tej pory przez Książula? Na horyzoncie pojawili się twórcy, którzy wzbudzili ogromne zainteresowanie internautów – prababcia i jej prawnuczek. Ich film z recenzją kontrowersyjnej pizzy rozbija bank interakcji, gdziekolwiek się nie pojawi. Na nieszczęście Książula wyrażona tam opinia nie pozostawia złudzeń, co do jakości stworzonego produktu.

Czytaj dalej

News

Azealia Banks przeprowadziła się do Izraela. „Tu mi się lepiej tworzy”

Raperka przeprowadziła się tam na stałe.

Opublikowany

 

azealia banks

Azealia Banks zamieniła USA na Tel Awiw i twierdzi, że od lat nie miała tak dobrych warunków do tworzenia. Raperka urządza się już w Izraelu, nagrywa tam nowy album i szykuje pierwszy koncert jako mieszkanka kraju.

35-letnia Banks potwierdziła przeprowadzkę w social mediach. Pokazała wnętrze nowego mieszkania i przyznała, że jeszcze kilka lat temu sama nie uwierzyłaby w taki scenariusz.

– Wprowadzam się. Gdybyście powiedzieli mi kilka lat temu, że skończę, przeprowadzając się do Tel Awiwu i że będzie mi się tutaj podobać, powiedziałabym, że jesteście szaleni – napisała.

Banks przekonuje, że właśnie w Izraelu w końcu ruszyła z pracami nad długo wyczekiwanym albumem. Raperka chwali lokalne środowisko muzyczne i twierdzi, że znalazła ekipę, z którą dobrze się dogaduje.

– Robię tutaj swój album. Znalazłam prawdziwe poczucie wspólnoty i naprawdę fajną ekipę muzyczną. Jak na ironię, tworzy mi się tutaj po prostu łatwiej, bo izraelska scena artystyczna jest naprawdę dojrzała – przekazała.

Jej obecne podejście do Izraela mocno kontrastuje z tym, co mówiła kilka lat temu. Banks wystąpiła w Tel Awiwie w 2018 roku, a po koncercie deklarowała, że nie zamierza tam wracać. Twierdziła wtedy, że spotkała się z rasistowskim traktowaniem. Ostatecznie nie dotrzymała tej deklaracji i później ponownie koncertowała w Izraelu.

Na przestrzeni kolejnych lat jej wypowiedzi dotyczące kraju również się zmieniały.

Pierwszy koncert Banks po przeprowadzce zaplanowano na 8 października w Tel Awiwie. Ma to być jej pierwszy występ w Izraelu już jako mieszkanki tego kraju.

Czytaj dalej

News

Diddy pozwał ich na 100 mln dolarów. Skończyło się rachunkiem dla rapera

Raper przegrał z wielkim koncernem mediowym.

Opublikowany

 

diddy

Diddy pozwał NBCUniversal i domagał się co najmniej 100 mln dolarów. Sprawa została odrzucona, a teraz to raper ma zapłacić blisko 478 tys. dolarów kosztów prawnych.

Po przegranej sprawie dotyczącej dokumentu „Diddy: The Making of a Bad Boy” nowojorski sąd nakazał mu pokryć 477 tys. dolarów kosztów obsługi prawnej poniesionych przez drugą stronę w rozprawie z NBCUniversal.

Co ciekawe, firma domagała się znacznie więcej od rapera, bo 990 tys. dolarów. Sąd jednak ostatecznie ściął tę sumę o ponad połowę.

Diddy chciał 100 milionów dolarów

Combs złożył pozew w lutym 2025 roku. Na celowniku znaleźli się NBCUniversal, Peacock oraz firma produkcyjna Ample, odpowiedzialni za dokument dostępny na platformie Peacock.

Diddy twierdził, że produkcja go zniesławiła. Jego zastrzeżenia dotyczyły m.in. przedstawionych w filmie zarzutów związanych ze śmiercią Kim Porter oraz twierdzeń dotyczących nieletnich kobiet. Combs utrzymywał, że były one fałszywe.

Muzyk domagał się co najmniej 100 mln dolarów odszkodowania. Jego prawnicy jeszcze przed premierą dokumentu mieli ostrzegać firmy przed publikowaniem tego, co określali jako „niezweryfikowane teorie spiskowe”.

Pozew odrzucony, rachunek został

W kwietniu sprawa została odrzucona na podstawie nowojorskiego prawa anti-SLAPP. Sędzia Phaedra F. Perry-Bond poleciła następnie pozwanym wystąpić o zwrot kosztów prawnych.

Diddy odwołał się od decyzji i próbował doprowadzić, żeby kwestia kosztów poczekała na rozstrzygnięcie apelacji. Jego prawnicy przekonywali również, że jeśli sąd zdecyduje się ustalić kwotę już teraz, rozsądna suma nie powinna przekraczać 166 tys. dolarów.

NBCUniversal miało własne wyliczenia – 990 tys. dolarów. Po kolejnych pismach i sporze dotyczącym wysokości rachunków sąd ustalił ostateczną kwotę na 478 tys. dolarów.

Ekipa Diddy’ego komentuje

Przedstawiciel Combsa, Juda Engelmayer, zwraca uwagę przede wszystkim na fakt, że NBCUniversal otrzyma znacznie mniej, niż początkowo żądało.

– Tak, Sean został zobowiązany do zapłaty około 478 tysięcy dolarów kosztów obsługi prawnej, ale to tylko połowa historii. NBCUniversal początkowo domagało się prawie miliona dolarów, a sąd uznał znaczną część przedstawionych przez firmę rozliczeń za wygórowaną i nieuzasadnioną – przekazał.

Zamiast 100 mln na koncie, Diddy musi teraz sięgnąć po pół miliona z własnej kieszeni.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: