News
B-boy Thomaz i B-girl AGT polskimi mistrzami breakdance
Będą reprezentować Polskę w Indiach na światowych mistrzostwach Red Bull BC One.
W ostatni weekend tancerze z całej Polski walczyli w Krakowie o tytuł najlepszego oraz bilet do Indii na międzynarodowe finały zawodów Red Bull BC One uznawanych za Mistrzostwa Świata breakdance. Po zaciętych walkach 1 na 1 w wypełnionym po brzegi Forum Wydarzeń, najlepszymi okazali się B-Boy Thomaz oraz B-Girl AGT.
Na cały weekend Kraków stał się taneczną stolicą Polski. Miłośnicy stylów tanecznych takich jak breaking, hip hop i popping nie mieli ani chwili wytchnienia. Warsztaty z międzynarodowej sławy nauczycielami, panele dyskusyjne oraz pojedynki 1 na 1 wypełniały program Red Bull BC One Camp Poland – trzydniowego święta tańca i kultury hip-hop.
Pierwsze walki rozpoczęły się już w piątek, kiedy to odbyły się eliminacje bitew w kategoriach hip hop, popping oraz breaking crew vs crew. Ich zwycięzców poznaliśmy w sobotę podczas walk finałowych. W kategorii hip hop, niespodziewanie wygrał Gorzki z Poznania, pokonując tancerza młodego pokolenia Shimmy’ego. Wśród popperów najlepszy okazał się Elade Crew Kaczorex. Esencją wieczoru był finał crew vs crew. Na przeciw siebie stanęły ekipy Hajime No Owari oraz polsko-ukraińska kolaboracja – Unexpected. Po widowiskowej walce, to właśnie ta druga sięgnęła po trofeum. Drugiego dnia do rywalizacji dołączyły również B-Girls, które walczyły o miejsca w finale Red Bull BC One Cypher Poland.
Najbardziej wyczekiwane rywalizacje odbyły się w niedzielę. Tego dnia ponad 130 B-Boyów z całej Polski walczyło o udział w światowych eliminacjach, tzw. Las Chance Cypher, które odbędą się w Indiach i wyłonią ostatnich finalistów globalnego finału. Chwilę zaś przed finałem B-Boyów poznaliśmy wynik rywalizacji kobiet. Naprzeciw siebie stanęły Paulina i AGT, dla których nie było to pierwsze spotkanie. Rok temu znalazły się w finale i to ta pierwsza zdobyła trofeum. Po wyrównanej walce sędziowie wskazali na AGT, dzięki czemu to właśnie białostoczanka pojedzie do Bombaju reprezentować nasz kraj w walce z utalentowanymi B-Girls z całego świata. „Przez ostatnie miesiące starałam się dużo trenować. Wychodząc na decydującą walkę starałam się kontrolować swoje emocje i wtedy poczułam, że tak naprawdę wygrałam sama ze sobą. Byłam gotowa pokazać siebie. Po prostu zrobiłam swoją robotę” – podsumowuje tancerka.
W finałowej walce w kategorii mężczyzn zmierzyli się ze sobą B-Boy Thomaz z ekip Polskee Flavour i Rockafellaz oraz Nikita z Crate of Wax. Było to starcie na najwyższym poziomie. Ostatecznie zwycięzcą Red Bull BC One Cypher Poland został Thomaz! „Miałem w głowie tylko to, że wygram. Nie było łatwo, ponieważ musiałem pokonać naprawdę trudnych przeciwników”- przyznaje triumfator i dodaje – „Starałem się jednak przed wszystkim dobrze bawić.” Thomaz tym samym powtórzy swój sukces z 2016 r., kiedy to również zwyciężył Red Bull BC One Cypher Poland. B-Boy z Warszawy miał już również okazję walczyć na światowym finale w 2015 r., kiedy to otrzymał dziką kartę wprost na międzynarodowy ring.
Zmagania tancerzy oceniali doświadczeni sędziowie. Ze Stanów Zjednoczonych na zawody przyjechał specjalnie Poe One, który swoją wiedzą i charyzmą inspiruje wielu tancerzy na całym świecie. Hong 10 z Korei to dwukrotny zwycięzca światowego finału Red Bull BC One. W ekipie sędziowskiej nie zabrakło również Polaka – Bartazza, który reprezentuje starą szkołę breakingu i miał duży wpływ na rozwój tego tańca w naszym kraju.
Według Poe One’a obaj finaliści B-Boy’owej rozgrywki zasłużyli na zwycięstwo. „Ja osobiście pokazałem na Nikitę, pozostali sędziowie na Thomaza, ale oczywiście uważam, że Thomaz doskonale sobie poradzi w Indiach” – zaznacza. „Bardzo się cieszę, że B-Girls mają swoją kategorię na Red Bull BC One. Wskazałem na AGT ponieważ miała bardzo czyste sety co przełożyło się na lepszy występ” – podsumowuje kobiecy finał.
News
Polska fanka Queen doprowadziła do usunięcia viralowego klipu Popka
Raper stracił „Mamo, Tato”.
Jedna wiadomość polskiej fanki Queen wystarczyła, żeby sprawą viralowego klipu Popka „Mamo, Tato” zajęło się Sony, a nagranie zniknęło z YouTube’a.
Popek stracił na YouTubie klip do numeru „Mamo, Tato”, który nawiązywał do legendarnego „Bohemian Rhapsody” zespołu Queen. Za całą akcją stoi polska fanka brytyjskiej grupy, której nie spodobało się wykorzystanie charakterystycznych elementów utworu w twórczości kontrowersyjnego rapera.
Fanka powiadomiła Queen o klipie Popka
Kobieta o imieniu Marta skontaktowała się z naszą redakcją przesyłając nam informację i dokumenty potwierdzające, że jej interwencja doprowadziła do usunięcia klipu Popka. Kobieta napisała bezpośrednio do przedstawiciela Queen, informując go o nagraniu polskiego rapera.
– Jestem fanką Queen i bardzo poruszyło mnie wykorzystanie rozpoznawalnych elementów jednego z najważniejszych utworów w historii muzyki w tak odmiennym kontekście. Postanowiłam więc napisać po angielsku do Phila Symesa, przedstawiciela Queen ds. publicity, aby zwrócić uwagę na tę sprawę – informuje w rozmowie z GlamRap.pl Marta.
Przedstawiciel zespołu odpowiedział
Co ciekawe, jej wiadomość nie została zignorowana. Phil Symes odpowiedział Polce, informując, że sprawa trafiła już do Sony, które podjęło odpowiednie kroki.
– Dziękuję za zwrócenie nam na to uwagi. Przekazałem tę sprawę firmie Sony, która poinformowała mnie, że podjęto już działania mające na celu usunięcie tego materiału – przekazał przedstawiciel Queen w środę, 21 października .

Klip Popka „Mamo, Tato” usunięty
I faktycznie, klip Popka poleciał z YouTube’a. Każdy, kto próbuje obecnie odtworzyć „Mamo, Tato”, zamiast teledysku widzi komunikat:
„Film niedostępny. Został usunięty w wyniku żądania usunięcia treści przesłanego przez: Sony Music Publishing”.
Tym samym interwencja jednej fanki zakończyła się usunięciem nagrania z platformy. Sony Music Publishing oficjalnie zgłosiło żądanie usunięcia materiału, a YouTube je zrealizował.

News
„Mata chciał kupić Natalisę”. Trueman ujawnia, dlaczego raperka odmówiła
Kulisy współpracy z Fagatą.
Mata miał plan, żeby zatrzymać Natalisę w swoim labelu, ale raperka wybrała Fagatę. Kulisy biznesowych rozgrywek ujawnił Trueman.
Jeszcze kilka tygodni temu Mata, Fagata i Natalisa tworzyli jeden team. Według wcześniejszych słów Sentino to właśnie management Matczaka mocno naciskał na nagranie wspólnej EP-ki z Fagatą. Projekt ostatecznie powstał, a teraz wychodzą kolejne kulisy tej współpracy.
Trueman, który odkupił projekt Sentino i Fagaty, ujawnił, że Mata chciał ściągnąć Natalisę do swojego labelu. Raperka miała jednak odrzucić tę propozycję i postawić na dalszą współpracę z Fagatą.
– Kilka tygodni temu, jak zaczynaliśmy tę płytę z Sentino z Fagatą, to Mata chciał kupić Natalisę, żeby została w labelu. Natomiast Natalisa nie chciała i wolała pracować z Fagatą. Także Natalisa mogła zostać w labelu Maty, ale wolała być z Fagatą – ujawnił.
Poniżej wideo:
Brzmi to ciekawie w kontekście ostatnich doniesień o relacjach Fagaty i Natalisy. Konopsky przekazał niedawno, że według jego informacji influencerka ma podpisaną umowę z Natalisą i rzekomo blokuje jej muzyczną karierę. Fagata zaprzeczyła tym oskarżeniom, twierdząc, że sama umowa nie oznacza blokowania artystki.
Jeżeli chodzi o Matę, to ten jest w kropce, bo został z niczym i nie może wyżej wymienionych pań monetyzować, bo jedna jest cancelowana, a druga rzekomo – blokowana przez tą pierwszą.
News
Żabson na jednej scenie z Young Thugiem. Rzucił się w tłum przed fanami rapera
Takiego występu się nie spodziewaliśmy.
Żabson pojawił się jako gość specjalny na koncercie Young Thuga w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie wykonał „Sexoholika” i tradycyjnie rzucił się w tłum.
21 października łódzka Atlas Arena gościła Young Thuga, który zawitał do Polski w ramach trasy „The New Generation Tour”. Amerykański raper i jego ekipa nie byli jednak jedynymi, którzy tego wieczoru stanęli przed publicznością. W pewnym momencie na scenie pojawił się też Żabson.
Polski raper dostał swoje pięć minut podczas koncertu jednej z największych postaci amerykańskiego trapu. Żaba wykonał „Sexoholika”, a na samym występie się nie skończyło. Zgodnie ze swoim koncertowym zwyczajem zaliczył stage diving, rzucając się ze sceny prosto w publikę.
Poniżej wideo:
Po wydarzeniu Żabson pochwalił się w mediach społecznościowych wspólnymi zdjęciami z Young Thugiem i jego ekipą YSL. Tym samym zaliczył kolejny side quest z czołowym przedstawicielem rapowej sceny zza oceanu.


News
Malik Montana nagrał z Julią Wieniawą. Na scenie wręczył jej kilkaset róż
Szef GM2L robi sprytny marketing pod wspólny numer.
Malik Montana świętował 10-lecie kariery na warszawskim Torwarze, gdzie zaskoczył fanów wspólnym numerem z Julią Wieniawą i gigantycznym bukietem róż.
W środę raper świętował dekadę działalności na polskiej scenie muzycznej, organizując jubileuszowy koncert na warszawskim Torwarze. Nie zabrakło niespodzianek, ale jedną z największych było pojawienie się Julii Wieniawy.
Artystka dołączyła do Malika na scenie, a publiczność po raz pierwszy usłyszała ich zupełnie nowy, wspólny kawałek. Numer nie miał jeszcze oficjalnej premiery, więc fani zgromadzeni na Torwarze dostali ekskluzywny odsłuch na żywo.
Pod koniec numeru, Malik postanowił zaskoczyć Wieniawę prezentem. Raper podarował jej kilkaset czerwonych róż. W taki oto sposób Malik zrobił sobie dobry podkład marketingowy zapowiadający jego wspólny numer z Wieniawą.
News
Francuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji
Fani: „Usuń i przeproś rodziców”.
Zamieszki, które terroryzują Francję, są jednym z topowych tematów ostatnich dni. Sytuację z bliska miał okazję obserwować Francuz Mordo, co utrwalił na pamiątkowym nagraniu opublikowanym na Instagramie.
Można zakładać w ciemno, że temat masowej migracji i jej skutków społecznych, będzie jednym z najważniejszych w przyszłorocznej kampanii parlamentarnej. Trudno się dziwić, gdyż nie ma kraju w Europie, gdzie tempo napływu imigrantów w ostatnich latach dorównywałoby temu nad Wisłą. Widać to zwłaszcza po gwałtownym tempie wzrostu fali chorób zakaźnych, cenach najmu i mieszkań, czy też złej sytuacji na rynku pracy. Póki co interesy dużego biznesu stoją ponad profitami zwykłych Polaków, ale zobaczymy, czy jednak nie dojdzie do przesilenia.
Sytuację we Francji komentowało wielu polityków, z Donaldem Tuskiem na czele. Premier wprawił w osłupienie opinię publiczną deklaracją, że zamierza walczyć jedynie z nielegalną migracją, w momencie, gdy to właśnie legalna stanowi największe zagrożenie w obecnych, absurdalnych wręcz liczbach, które na stałe zmieniły strukturę etniczną Polski. Na miejscu w czasie protestów był natomiast Francuz Mordo. Raper zaczął nawijać po polsku na zdemolowanej ulicy, co nie spodobało się wszystkim słuchaczom, oceniając ich feedback w komentarzach.

-
News3 dni temuZbiórka dla Karramby przekroczyła cel. Fani wpłacili ogromną kwotę
-
News3 dni temuBambi przestała się uśmiechać przez hejt. „Ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam”
-
News1 dzień temuPezet reklamuje Mercedesa. Raper nawiązał współpracę z warszawskim salonem
-
News22 godziny temuFrancuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji
-
News4 dni temuKarramba na wózku inwalidzkim. Nowe wieści o stanie zdrowia rapera
-
News3 dni temuKazik Klimat Kartel przyhajpował markę Wilka i Bilona
-
News1 dzień temuFagata żąda od Gimpera 160 tys. zł. W tle Żabson i Sentino
-
News1 dzień temuFilm o Tede w kinach. „Samo poruszenie tematu pieniędzy, było wtedy niedopuszczalne”