News
Miuosh zebrał na Stadionie Śląskim 43 tys. fanów
To największy biletowany koncert polskiego artysty w tym roku.
9 czerwca 43 tysiące osób były świadkami pożegnania Miuosha z jego symfonicznymi projektami. Za nami Scenozstąpienie – największy biletowany koncert polskiego artysty w tym roku, który zwieńczył czteroletnią przygodę katowickiego rapera z NOSPR-em. Podczas widowiska na jednej scenie odbyły się dwa muzyczne spektakle: MIUOSH x JIMEK x NOSPR oraz MIUOSH I SMOLIK I NOSPR. Artystom towarzyszyli wspaniali goście: Katarzyna Nosowska, Piotr Rogucki, Paluch, Kev Fox, Katarzyna Golomska, Natalia Grosiak, Katarzyna Kurzawska, Abradab oraz Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny.

Zaczęło się od wielkiego aplauzu, gdy Jimek i muzycy NOSPR-u wkroczyli na scenę usytuowaną na majestatycznym Stadionie Śląskim. Kiedy po kilku minutach dołączył do nich Miuosh, publiczność wręcz oszalała. Ten niezwykły projekt grany do tej pory głównie w stylowej sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia po raz pierwszy zabrzmiał w takim anturażu. Nie zmieniła się jednak artystyczna treść. Hip-hopowe utwory Miuosha zostały przełożone przez Radzimira Dębskiego na język orkiestry, zyskując dzięki temu jeszcze większą głębię. Muzycy zagrali 11 utworów, w tym m.in.: „Coronę”, „Nie mamy skrzydeł” oraz „Z Tobą”, podczas którego na scenę wyszła Katarzyna Golomska, a także „Reprezenta” wspólnie z Abradabem. Na koniec Jimek przygotował wielką niespodziankę dla zebranych gości – razem z muzykami NOSPR-u wykonał cieszącą się olbrzymią popularnością „Historię hip-hopu”.

Po przerwie nastąpiła druga część widowiska, za którą odpowiadał katowicko-nadmorski tandem, czyli Miuosh razem ze Smolikiem, wspierani przez muzyków z NOSPR-u. Tym razem ze sceny wybrzmiał rap, w który wmieszano wiele mocnych, rockowych i elektronicznych brzmień, połączonych z symfonicznymi dźwiękami skomponowanymi przez Jana Stokłosę. Na Stadionie Śląskim zabrzmiały m.in.: „Neony”, „Nie zapomnij skąd jesteś” wykonany razem z Paluchem, „Close your eyes” wykonany przez Katarzynę Kurzawską, „Tramwaje i Gwiazdy” wspólnie z Katarzyną Nosowską, „Mind the bright lights” w wykonaniu Keva Foxa, „Alunia” i „Miasto szczęścia”, podczas których na scenę wyszła Natalia Grosiak oraz dwa utwory z Piotrem Roguckim i Zespołem Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny, czyli „Traffic” i „Wizje”. Wyjątkowym momentem podczas tej części był utwór „Perseidy”, podczas którego ponad 40 tysięcy telefonów i zapalniczek rozbłysło na Stadionie Śląskim.
Na zakończenie, ku wielkiej radości publiczności, muzycy obu projektów połączyli siły. Na bis na scenie pojawili się Miuosh, Jimek, Smolik oraz muzycy z NOSPR-u i Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny, żegnając się z zebranymi utworem „Piąta strona świata”, czym uczcili pamięć bardzo blisko związanego ze Śląskiem Jana „Kyksa” Skrzeka. Miuosh wielokrotnie dziękował publiczności za tak liczne przybycie, a ta nie pozostała dłużna.




News
„Mata chciał kupić Natalisę”. Trueman ujawnia, dlaczego raperka odmówiła
Kulisy współpracy z Fagatą.
Mata miał plan, żeby zatrzymać Natalisę w swoim labelu, ale raperka wybrała Fagatę. Kulisy biznesowych rozgrywek ujawnił Trueman.
Jeszcze kilka tygodni temu Mata, Fagata i Natalisa tworzyli jeden team. Według wcześniejszych słów Sentino to właśnie management Matczaka mocno naciskał na nagranie wspólnej EP-ki z Fagatą. Projekt ostatecznie powstał, a teraz wychodzą kolejne kulisy tej współpracy.
Trueman, który odkupił projekt Sentino i Fagaty, ujawnił, że Mata chciał ściągnąć Natalisę do swojego labelu. Raperka miała jednak odrzucić tę propozycję i postawić na dalszą współpracę z Fagatą.
– Kilka tygodni temu, jak zaczynaliśmy tę płytę z Sentino z Fagatą, to Mata chciał kupić Natalisę, żeby została w labelu. Natomiast Natalisa nie chciała i wolała pracować z Fagatą. Także Natalisa mogła zostać w labelu Maty, ale wolała być z Fagatą – ujawnił.
Poniżej wideo:
Brzmi to ciekawie w kontekście ostatnich doniesień o relacjach Fagaty i Natalisy. Konopsky przekazał niedawno, że według jego informacji influencerka ma podpisaną umowę z Natalisą i rzekomo blokuje jej muzyczną karierę. Fagata zaprzeczyła tym oskarżeniom, twierdząc, że sama umowa nie oznacza blokowania artystki.
Jeżeli chodzi o Matę, to ten jest w kropce, bo został z niczym i nie może wyżej wymienionych pań monetyzować, bo jedna jest cancelowana, a druga rzekomo – blokowana przez tą pierwszą.
News
Żabson na jednej scenie z Young Thugiem. Rzucił się w tłum przed fanami rapera
Takiego występu się nie spodziewaliśmy.
Żabson pojawił się jako gość specjalny na koncercie Young Thuga w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie wykonał „Sexoholika” i tradycyjnie rzucił się w tłum.
21 października łódzka Atlas Arena gościła Young Thuga, który zawitał do Polski w ramach trasy „The New Generation Tour”. Amerykański raper i jego ekipa nie byli jednak jedynymi, którzy tego wieczoru stanęli przed publicznością. W pewnym momencie na scenie pojawił się też Żabson.
Polski raper dostał swoje pięć minut podczas koncertu jednej z największych postaci amerykańskiego trapu. Żaba wykonał „Sexoholika”, a na samym występie się nie skończyło. Zgodnie ze swoim koncertowym zwyczajem zaliczył stage diving, rzucając się ze sceny prosto w publikę.
Poniżej wideo:
Po wydarzeniu Żabson pochwalił się w mediach społecznościowych wspólnymi zdjęciami z Young Thugiem i jego ekipą YSL. Tym samym zaliczył kolejny side quest z czołowym przedstawicielem rapowej sceny zza oceanu.


News
Malik Montana nagrał z Julią Wieniawą. Na scenie wręczył jej kilkaset róż
Szef GM2L robi sprytny marketing pod wspólny numer.
Malik Montana świętował 10-lecie kariery na warszawskim Torwarze, gdzie zaskoczył fanów wspólnym numerem z Julią Wieniawą i gigantycznym bukietem róż.
W środę raper świętował dekadę działalności na polskiej scenie muzycznej, organizując jubileuszowy koncert na warszawskim Torwarze. Nie zabrakło niespodzianek, ale jedną z największych było pojawienie się Julii Wieniawy.
Artystka dołączyła do Malika na scenie, a publiczność po raz pierwszy usłyszała ich zupełnie nowy, wspólny kawałek. Numer nie miał jeszcze oficjalnej premiery, więc fani zgromadzeni na Torwarze dostali ekskluzywny odsłuch na żywo.
Pod koniec numeru, Malik postanowił zaskoczyć Wieniawę prezentem. Raper podarował jej kilkaset czerwonych róż. W taki oto sposób Malik zrobił sobie dobry podkład marketingowy zapowiadający jego wspólny numer z Wieniawą.
News
Francuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji
Fani: „Usuń i przeproś rodziców”.
Zamieszki, które terroryzują Francję, są jednym z topowych tematów ostatnich dni. Sytuację z bliska miał okazję obserwować Francuz Mordo, co utrwalił na pamiątkowym nagraniu opublikowanym na Instagramie.
Można zakładać w ciemno, że temat masowej migracji i jej skutków społecznych, będzie jednym z najważniejszych w przyszłorocznej kampanii parlamentarnej. Trudno się dziwić, gdyż nie ma kraju w Europie, gdzie tempo napływu imigrantów w ostatnich latach dorównywałoby temu nad Wisłą. Widać to zwłaszcza po gwałtownym tempie wzrostu fali chorób zakaźnych, cenach najmu i mieszkań, czy też złej sytuacji na rynku pracy. Póki co interesy dużego biznesu stoją ponad profitami zwykłych Polaków, ale zobaczymy, czy jednak nie dojdzie do przesilenia.
Sytuację we Francji komentowało wielu polityków, z Donaldem Tuskiem na czele. Premier wprawił w osłupienie opinię publiczną deklaracją, że zamierza walczyć jedynie z nielegalną migracją, w momencie, gdy to właśnie legalna stanowi największe zagrożenie w obecnych, absurdalnych wręcz liczbach, które na stałe zmieniły strukturę etniczną Polski. Na miejscu w czasie protestów był natomiast Francuz Mordo. Raper zaczął nawijać po polsku na zdemolowanej ulicy, co nie spodobało się wszystkim słuchaczom, oceniając ich feedback w komentarzach.

News
Wojewódzki zakpił ze znajomości Kizo z Karolem Nawrockim
Dziennikarz wykorzystał do tego wers z numeru rapera.
Kizo od lat zna się z Karolem Nawrockim i wpadał do niego na kawę do gabinetu IPN. Kuba Wojewódzki postanowił zakpić z tej znajomości, wykorzystując tekst jednego z największych hitów rapera.
Znajomość Kizo z prezydentem Polski stała się tematem żartów Kuby Wojewódzkiego. Dziennikarz wziął na celownik rapera i Karola Nawrockiego, a do wbicia im szpili wykorzystał wers z numeru „Disney”.
Kizo jakiś czas temu ujawnił, że zna obecnego prezydenta od wielu lat. Ich relacja zaczęła się jeszcze w Gdańsku, kiedy Nawrocki nie pełnił najważniejszego urzędu w państwie. Raper przyznał, że utrzymywali koleżeńskie kontakty, a kiedy był w pobliżu Instytutu Pamięci Narodowej, zdarzało mu się wpadać do gabinetu Nawrockiego na kawę.
Ta historia nie umknęła Wojewódzkiemu, który od lat regularnie ciśnie po znanych osobach w swojej rubryce „Mea Pulpa” na łamach „Polityki”.
– Kizo wyznał, że prezydent Karol Nawrocki jest jego dobrym kolegą i że chętnie wpadał do niego na kawkę. Połączyła ich fraza Kizo: „Niech trwa jeszcze hotelowa doba w apartamencie” – napisał Wojewódzki.
Celebryta nawiązał w ten sposób do kawałka „Disney”, jednego z największych przebojów Kizo, na którym ten zarobił swój pierwszy milion zł.
-
News4 dni temuBonus wyjawił, jaki wyrok by dostał za siłowe rozwiązanie problemu z Grande
-
News3 dni temuZbiórka dla Karramby przekroczyła cel. Fani wpłacili ogromną kwotę
-
News3 dni temuBambi przestała się uśmiechać przez hejt. „Ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam”
-
News1 dzień temuPezet reklamuje Mercedesa. Raper nawiązał współpracę z warszawskim salonem
-
News4 dni temuKarramba na wózku inwalidzkim. Nowe wieści o stanie zdrowia rapera
-
News19 godzin temuFrancuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji
-
News3 dni temuKazik Klimat Kartel przyhajpował markę Wilka i Bilona
-
News1 dzień temuFagata żąda od Gimpera 160 tys. zł. W tle Żabson i Sentino