Sprawdź nas też tutaj

News

Sarius ujawnił wszystkich gości „Antihype 2” + kilka słów o płycie

„Na tej płycie zaczerpnąłem po trochu coś ze starego siebie”.

Opublikowany

 

sarius
fot. Maciej Malik

– To Wy doprowadziliście mnie tu gdzie jestem. – zwraca się do słuchaczy Sarius. Raper opowiedział jak doszło do powstania jego nowej płyty „Antihype 2”, której premiera odbędzie się 18 czerwca. Poznaliśmy też pełną tracklistę wraz z gośćmi. Przedsprzedaż albumu trwa na stronie Antihype.pl.

Gościnnie na płycie pojawiają się: Paluch, Kizo, TPS, Baranovski, Waldemar Kasta, Kaz Bałagane, Tau, Szpaku, Tymek oraz Mery Spolsky. Pełna tracklista poniżej.

Sarius o „Antihype 2”

„Cel, dla którego powstał ten tytuł oraz sama płyta był dla mnie prosty. Chciałem odbyć tę wędrówkę jeszcze raz, tylko że mentalnie. Zobaczyć siebie z płyty Antihype – mieszkającego w połowie w małym pokoiku w Częstochowie, gdzie potrzebowałem do życia jedynie materaca i kompa do pisania tekstów. I obrazka 2Paca. A w połowie gdziekolwiek, gdzie mnie akurat los poniósł. Latać jeszcze na ulicy z ziomalami świrując i drąc japy po nocach, w dupie mieć swoje bezpieczeństwo i zdrowie. Czasem wejść z nimi w rozkminę, skąd tu wziąć ten hajs i że jak coś to wspólnie wypierdalamy do roboty do Holandii, gdzie ten miał kuzyna, ja ziomka a tamten rodzinę. Zastanawiać się czy to nie za grubo, że przefarbowałem włosy na blond. (W sumie głównie dlatego, że nigdy wcześniej tego w życiu nie zrobiłem). Założyć firmę Antihype.

Przenieść się jeszcze raz tam wtedy na siłownię, kiedy podczas treningu z moim przyjacielem utwór Wiking wskoczył na #1 na czasie. Spojrzeć jak wtedy w lustro z niedowierzaniem, czy to wszystko się właściwie dzieje naprawdę. Poznawać kolejne twarze na koncertach granych po 6 sztuk w weekend. Uformować wraz z słuchaczami rodzinę z Antihype. Przeżyć zaskoczenie kiedy kolejne osoby postanawiają umieścić tę ideę na swojej skórze. Ruszyć jeszcze raz w tę pierwszą, wielką trasę, do której kompletnie nie wiedziałem jak podejść w kwestii regenerowania siebie i która mocno sprawiła, iż czułem się po niej totalnie wypruty z energii. Wyrzucić z siebie wszystko co złe.

Przeżyć jeszcze raz kilometrowe doły i załamania. Przytyć przez alkohol i zderzanie się z rzeczywistością poza koncertową. Nie móc się odnaleźć w nowej roli, kiedy wielu ludzi daje ci do zrozumienia, że to co robisz jest dla nich ważne. A Ty jakoś nie potrafisz odnaleźć szczęścia i cieszy cię coraz mniej rzeczy a przecież przyjemności stały się już właściwie codziennością. Poczuć to uderzenie wsparcia od dziesiątek tysięcy życzliwie nastawionych osób, podziwiać ponad 250 sztuk zajawkowych tatuaży związanych z tematyką własnej twórczości. Uciec z bloków do lasu żeby odnaleźć psychiczny balans. W sumie już prawie zapomnieć jak to jest siedzieć pod blokami. Z braku czasu. A może chęci? Przetrwać pierwszy dzień po końcu świata.

To tak bardzo długa, długa droga. Trzy moje ostatnie albumy to 41 utworów i jedynie 7 gości. Na tej płycie zaczerpnąłem po trochu coś ze starego siebie, z każdego etapu mojego rozwoju i dojrzewania. Przez uliczny sznyt tak jeszcze intensywnie przewijający się na pierwszej płycie, przez luźne artystyczne utwory śpiewane, po różne niespodziewane połączenia wszystkich tych styli, swobodę przejść między nimi i balans.

Kolaboracje na tej płycie dobrane są właśnie w taki sposób, aby oddać charakter każdego z tamtych etapów. A Goście wywiązali się świetnie wobec nietypowych koncepcji, które im przedstawiłem – jeśli wiecie czego się spodziewać, to uwierzcie mi – tak nie jest. Oprócz tego oczywiście znajdziecie na płycie solowe numery starego, dobrego Mariusza.”

Sarius „Antihype 2” Tracklista

  1. 29 lutego (prod. Louis Villain)
  2. Na starych śmieciach ft. TPS (prod. Jacon)
  3. Nigdy nie mogłem zapamiętać ft. HVZX (prod. HVZX)
  4. Jutrzenka (prod. Worek & I’Scream)
  5. Ogień w żyłach ft. BARANOVSKI (prod. Czarny HIFI)
  6. Uparty i wściekły ft. Kasta (prod. Jacon)
  7. Joseph Conrad (prod. PSR)
  8. Dźwieki klasyki ft. Paluch, Kaz Bałagane (prod. Louis Villain)
  9. Nie wiem jak ft. Tau (prod. HVZX)
  10. Biały Lew (prod. @atutowy)
  11. Zapomnij o mnie ft. Szpaku (prod. HVZX)
  12. Nie zrozumiesz ft. Tymek (prod. HVZX)
  13. Testy ft. Mery Spolsky (prod. NOCNY)
  14. Parasole ft. Kizo (prod. Magiera)
  15. Pejzaże (prod. HVZX)

Bonus track

  1. Twój stary to Sarius (prod. Dr AP)
  2. Za uśmiech (prod. HVZX)

Cel, dla którego powstał ten tytuł oraz sama płyta był dla mnie prosty. Chciałem odbyć tę wędrówkę jeszcze raz, tylko że…

Opublikowany przez Sarius Środa, 12 maja 2021

 

News

VNM zaczął się otwierać – fani zaczęli porównywać go do zaburzonego Kanye Westa

Substancje psychoaktywne i brak higieny.

Opublikowany

 

Przez

vnm kanye west

VNM ujawnił kulisy powstawania nowej muzyki, przyznając się do zażywania substancji psychoaktywnych i zaniedbywania higieny osobistej.

Od pewnego czasu Venom coraz częściej dzieli się z fanami swoimi prywatnymi rozkminkami. Raper opowiada o emocjach, problemach i tym, co dzieje się w jego głowie. Tym razem poszedł znacznie dalej, opisując sześć tygodni, podczas których całkowicie zatracił się w tworzeniu muzyki.

– To czy ktokolwiek jest w stanie zrozumieć co próbuję przekazać przestało mieć dla mnie znaczenie dopóki wiem, że zawsze wypowiadam się w zgodzie z tym co czuję. Po raz pierwszy w życiu (mimo, że robię muzykę od 26 lat, a od 14 full-time) utknąłem tak głęboko w procesie twórczym na 6 tygodni, że nic innego nie miało znaczenia (włącznie z higieną osobistą mimo, że mam delikatne OCD więc kwadrat ultra czysty). Czy towarzyszył temu heartbreak? TAK. Czy powstał ogrom pięknej muzyki? TAK. Czy towarzyszyły temu substancje psychoaktywne? TAK. Czy najbliżsi martwili się/wspierali/myśleli, że oszalałem/mieli mnie dość? TAK. Czy podczas robienia w tym czasie online „cash scam” testu na spektrum autyzmu płakałem bo nikt nigdy w życiu nie zadał mi tak personalnych i trafnych pytań? TAK. Czy nauczyłem się w tym czasie finalnie stawiać nieprzekraczalne dla mnie granice? TAK. This shit is over now… or it just begins – napisał.

Zamiast samych propsów za szczerość, raper zebrał jednak solidne cięgi w komentarzach. Część fanów nie kupiła jego wywodów i zaczęła wyśmiewać sposób, w jaki komunikuje się z odbiorcami. Doszło nawet do porównań z Kanye Westem, który od lat słynie z kontrowersyjnych, chaotycznych wypowiedzi.

Czytaj dalej

News

Widzieliśmy film o Tede jako jedni z pierwszych. Za chwilę światowa premiera

Fani mogą być mocno zaskoczeni.

Opublikowany

 

Przez

tede film

Jako jedni z pierwszych obejrzeliśmy dokument „TEDE. Forever Rap”, który pokazuje nieznane dotąd materiały z życia warszawskiego rapera.

Kilka dni temu mieliśmy okazję zobaczyć przedpremierowo film „TEDE. Forever Rap”. Produkcja zabiera widzów do początków kariery jednego z najważniejszych graczy w historii polskiego hip-hopu. Twórcy sięgnęli m.in. po prywatne, nigdy wcześniej niepublikowane nagrania Tedego z lat 1993-2002.

Czy fani Jacka Granieckiego będą zaskoczeni? Zdecydowanie. I to nie tylko tym, co zobaczą na ekranie, ale również tym, czego w dokumencie zabrakło. Nie będziemy na razie zdradzać szczegółów, ale jest kilka rzeczy, które mogą wywołać spore dyskusje wśród słuchaczy.

Co ważne, twórcy zapewniają, że sam Tede nie miał żadnego wpływu na kształt produkcji. I po obejrzeniu filmu wierzymy im w stu procentach.

Światową premierę „TEDE. Forever Rap” zaplanowano na 13 października podczas 42. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Dzień później odbędzie się drugi pokaz, a po zakończeniu festiwalu dokument ma trafić do kin w całej Polsce.

Czytaj dalej

News

Mike Tyson pomaga Diddy’emu wyjść z więzienia. Przekazał list Trumpowi

Raper uruchomił potężne znajomości.

Opublikowany

 

mike tyson trump

Diddy próbuje wydostać się z więzienia, a do akcji zaangażował Mike’a Tysona. Legendarny bokser potwierdził, że przekazał Donaldowi Trumpowi list od rapowego magnata.

Mike Tyson pośrednikiem między Diddym a Trumpem

Diddy nie zamierza biernie czekać na koniec odsiadki. Założyciel Bad Boy Records stara się o prezydenckie ułaskawienie i postanowił wykorzystać znajomości z ludźmi, którzy mają dostęp do Donalda Trumpa. Jedną z takich osób okazał się Mike Tyson.

– Chciał, żebym przekazał list prezydentowi – powiedział Tyson.

Prowadzący Andy Cohen natychmiast dopytał, czy bokser rzeczywiście spełnił prośbę Diddy’ego.

– Zrobiłem to, o co mnie poprosił, tak – potwierdził były pięściarz.

Tyson i Trump znają się od dziesięcioleci. Ich relacje sięgają czasów, gdy obecny prezydent Stanów Zjednoczonych angażował się w organizację wielkich gal bokserskich w Atlantic City. Diddy najwyraźniej uznał, że taka znajomość może okazać się przydatna w walce o odzyskanie wolności.

Tyson kwestionuje sposób potraktowania Diddy’ego

Legendarny bokser podczas rozmowy odniósł się również do procesu swojego wieloletniego znajomego. Tyson przyznał, że zaskoczyła go determinacja prokuratorów w ściganiu Combsa. Zwrócił przy tym uwagę na wiek przepisów ustawy Mann Act, na podstawie której skazano rapera. Nazwał ją „110-letnim przepisem”.

Trump nie pali się do ułaskawienia rapera

Starania Diddy’ego o prezydencką łaskę trwają już od pewnego czasu. Jeden z jego prawników wcześniej potwierdził, że przedstawiciele rapera kontaktowali się z administracją Trumpa w sprawie ewentualnego ułaskawienia.

Problem w tym, że prezydent USA nie wykazuje szczególnego entuzjazmu wobec takiego rozwiązania. Trump publicznie przyznał, że w przeszłości utrzymywał przyjazne relacje z Combsem. Sytuacja miała się jednak zmienić po jego wejściu do polityki. Prezydent sugerował, że historia ich znajomości może działać na niekorzyść Diddy’ego podczas rozpatrywania prośby o ułaskawienie.

Czytaj dalej

News

50 Cent szydzi z Jay-Z i Kanye Westa. „Mogliby zagrać na moim weselu”

Fifty zawsze znajdzie przestrzeń do uderzenia w swoich rywali.

Opublikowany

 

50 cent

50 Cent zdradził, kogo chciałby zobaczyć na scenie podczas własnego wesela. Wskazał dwóch wielkich rywali, z którymi przez lata prowadzi wojnę.

Raper pojawił się w programie „Jenna & Sheinelle”, gdzie opowiadał m.in. o swojej roli Balroga w nadchodzącym filmie „Street Fighter”. W pewnym momencie rozmowa zeszła jednak na zupełnie inne tory – małżeństwo i potencjalne wesele.

Prowadzące zapytały rapera, kogo chciałby zaprosić do występu na swoim ślubnym przyjęciu. 50 Cent bez większego zastanowienia wskazał Jay-Z, a następnie dorzucił do składu Kanye Westa. W przypadku Ye pojawiło się jednak pewne zastrzeżenie.

– Oczywiście jeśli Kanye nie będzie miał zakazu wstępu – rzucił 50 Cent, nawiązując do jego odwoływanych koncertów i zakazów wjazdu do niektórych krajów.

Prowadzące nie kryły rozbawienia odpowiedzią Fiftiego.

50 Cent vs Jay-Z, Kanye West

Wybór Jay-Z nie jest przypadkowy. Obaj raperzy przez lata rywalizowali o pozycję na amerykańskiej scenie, wymieniając się uszczypliwościami i komentarzami. Chociaż potrafili docenić wzajemne osiągnięcia, ich relacji nigdy nie można było nazwać wielką przyjaźnią.
Jeszcze ciekawiej wygląda sprawa Kanye Westa. W 2007 roku obaj artyści stanęli do jednego z najgłośniejszych pojedynków sprzedażowych w historii hip-hopu. Album „Curtis” 50 Centa zmierzył się wówczas z „Graduation” Kanye Westa. Ostatecznie to Ye wyszedł z tego starcia zwycięsko, sprzedając w pierwszym tygodniu znacznie więcej egzemplarzy swojej płyty w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj dalej

News

Bedoes kontra profesor uniwersytetu. „Pierwszy raz się cieszę, że nie mam matury”

Profesor chciał pouczać Bedoesa, a sam musiał usunąć swój wpis.

Opublikowany

 

Przez

fot. @kbtography

Profesor UKW zaatakował Bedoesa za wyróżnienie od Bydgoszczy, ale zaliczył wpadkę, którą raper szybko mu wytknął.

Bedoes znalazł się na celowniku profesora Rafała Zimnego z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Wykładowcy nie spodobało się, że miasto chce uhonorować rapera w Bydgoskiej Alei Autografów. Postanowił więc publicznie skrytykować artystę, zarzucając mu promowanie przemocy i wulgarnego języka. Problem w tym, że przy okazji sam zaliczył kompromitację.

– Miasto Bydgoszcz chce uczcić autografem w Bydgoskiej Alei Autografów niejakiego Bedoesa, który śpiewa choćby tak: “Twoja suka mówi do mnie:„Boguś”, nie mów do mnie „Boguś”, bo cię, ku*wa, zapie*dole, suko, na tym bloku”. Skandal!”

Na tym jednak nie skończył. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem raper nie zasługuje na takie wyróżnienie.

– Nie należy honorować osób, które publicznie w ramach twórczości chwalą przemoc i upowszechniają prostacki, wulgarny język – mówi członek Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk.

I tutaj zaczyna się najlepsza część tej historii. Okazało się bowiem, że wersy przytoczone przez profesora wcale nie pochodzą z utworu Bedoesa. Wykładowca chciał uderzyć w rapera jego własnymi tekstami, ale nawet nie sprawdził, czy rzeczywiście je napisał.

Wpadkę wychwycił sam Bedoes. Raper zasugerował, że profesor mógł posłużyć się ChatemGPT, który podał mu nieprawdziwe informacje.

– To jest starsznie śmieszne i pokazuje, że status społeczny nie świadczy o tym, kto jest jakim człowiekiem. To jest pierwszy raz kiedy się cieszę, że nie mam matury. Nie chciałbym, żeby takie wspaniałe wyróżnienie jak Bydgoski Autograf było kojarzone z tym gościem – skomentował.

Rafał Zimny usunął już swój wpis z Facebooka na temat Młodego Borka.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: