News
Janusz Walczuk zagrał koncert z Ekipą Friza
Zakończył się budzący kontrowersje Fest Festival.
Janusz Walczuk jest jednym z nielicznych raperów, który udzielił się na płycie Ekipy „Sezon 3”. Współpraca rapera z Frizem nie zakończyła się na jednym numerze, bo zawodnik SBM Label zaprosił Ekipę na swój koncert na Fest Festivalu.
Fest Festival, z którego w ostatnim momencie przez obostrzenia covidowe zrezygnował brytyjski raper slowthai już za nami. Impreza dostępna tylko dla osób zaszczepionych budziła skrajne emocje, a organizatorzy byli oskarżani o segregację sanitarną. Tymczasem podczas koncertu Janusza Walczuka na scenie niespodziewanie pojawiła się Ekipa. Wykonali oni wspólnie utwór „Szlafroki”, który znalazł się na wersji deluxe albumu „Sezon 3”.
Relację z występu u boku Janusza Walczuka udostępniła na swoim kanale Wersow, członkini Ekipy, prywatnie dziewczyna Friza, która w ostatnim czasie została oskarżona o kradzież loga i zbyt daleko idące inspiracje, z czego bardzo pokrętnie się tłumaczy.
Przypomnijmy, że na Fest Festivalu zagrali m.in.: Sokół, Pezet, Jana-rapowanie, Sobel, Mata oraz Białas i White 2115. Z koncertu zrezygnowała Molesta, która nie zgodziła się zagrać na imprezie, na której mogą pojawić się tylko osoby zaszczepione, tym samym nie zgadzając się na tzw. segregację sanitarną, a ich decyzję licznie poparli słuchacze.
News
Żart Eminema po 22 latach stał się rzeczywistością. D12 nagrali „My Salsa”
D12 wskrzesiło jeden z najbardziej kultowych żartów Eminema.
Ponad dwie dekady po tym, jak Eminem dla beki zapowiedział „My Salsa”, numer naprawdę powstał. Kuniva i Swifty McVay wyciągnęli jeden z najbardziej pamiętnych żartów z czasów D12 i zamienili go w pełnoprawny kawałek.
Fani starego D12 doskonale wiedzą, o co chodzi z „My Salsa”. Wszystko zaczęło się w 2004 roku przy okazji hitowego „My Band” z albumu „D12 World”. Pod koniec numeru Eminem wciela się w przerysowanego latynoskiego wokalistę i reklamuje „My Salsa” jako swój kolejny singiel.
Kawałek oczywiście nigdy wtedy nie powstał. „My Salsa” funkcjonowało przez lata jako żart i jeden z tych smaczków, które kojarzy praktycznie każdy, kto mocniej siedział w twórczości D12 z początku lat 2000.
W 2026 roku sytuacja niespodziewanie się zmieniła. „My Salsa” trafiło na projekt „D12 Forever (Vol. 1)”, a za utworem stoją Kuniva i Swifty McVay. Panowie nie próbują udawać, że nagle wyciągnęli z szuflady zapomniany klasyk sprzed ponad dwóch dekad. Całość od początku do końca utrzymana jest w komediowym klimacie – zarówno sam numer, jak i towarzyszący mu klip.
„D12 Forever (Vol. 1)” ukazało się 19 czerwca 2026 roku. To pierwszy album sygnowany nazwą D12 od czasu wydanego w 2004 roku „D12 World”.
News
Bałagane odpowiada na krytykę: „Wiedziałem, że będę jednym z najbardziej hejtowanych raperów w Polsce”
Czy Kaz stał się tym, z czego kiedyś szydził?
Kaz Bałagane mierzy się z większą krytyką, ale sam przekonuje, że od dawna wiedział, że w końcu stanie się jednym z najbardziej hejtowanych raperów w Polsce.
Ostatnie ruchy Kaza Bałagane wywołują wśród słuchaczy znacznie więcej dyskusji niż wcześniej. Nie każdy nowy numer siada fanom tak jak starsze rzeczy, a część osób zarzuca raperowi, że z czasem sam stał się tym, z czego kiedyś szydził.
Jeden ze słuchaczy postanowił zapytać go o to wprost:
– Jaką masz odpowiedź na te pi*rdolenie, że stałeś się tym, co wyśmiewałeś kiedyś?
Kaz odpowiedział na Instastories i wygląda na to, że rosnąca fala krytyki specjalnie go nie zaskakuje:
– Zawsze wiedziałem, że będę jednym z najbardziej hejtowanych raperów w PL. Dziwne jedynie jest to, że nastąpiło to tak późno – napisał.
Dodał też:
– Dla takiego Jacka 2017 każde 10k, 20k to było coś… Dziś mam kilkanaście albumów, dużą część z nich 100 mil+ na Spotify. Sumując te tantiemy robią się nam sumy, o których nawet nie mówiłbym publicznie – to by wzbudziło ogólną nienawiść, w najlepszym wypadku niechęć i niedowierzanie. To nie są nawet inne realia – to inny świat.
Stary Jacek miał kompleks posiadania (który wyleczył lata później) i odreagowywał arogancją i ignorancją, co oczywiście miało swój stylowy wydźwięk w rapie, bo dawał tego „pazura”. Co do ludzi, nie mam żadnego bare minimum nawet. Oczekuję tylko, że będą powtarzalni jak kaczki jeden po drugim i stosowali logikę i psychologię jak po kilku udarach.
Bałagane przyznaje więc wprost, że Jacek z 2017 roku i dzisiejszy Kaz to dwie zupełnie różne osoby.


News
Premiery płyt zwiększają liczbę wypadków. 18 ofiar więcej w dni premier
Zaskakujące badanie Harvardu.
W dni największych muzycznych premier liczba ofiar śmiertelnych na amerykańskich drogach rośnie średnio o 15 proc. – wynika z analizy naukowców z Harvard Medical School.
Nowy album ulubionego rapera wpada na streaming i trzeba go natychmiast sprawdzić? Dane z USA pokazują, że takie zachowanie za kierownicą może mieć tragiczne konsekwencje.
Naukowcy z Harvard Medical School przeanalizowali 233 809 śmiertelnych wypadków, do których doszło w Stanach Zjednoczonych w latach 2017-2022. Następnie zestawili te dane z dniami premier najpopularniejszych albumów muzycznych.
Dla porównania sprawdzili również sytuację na drogach przez 10 dni przed wydaniem albumu oraz 10 dni po jego debiucie. Bezpośrednio po najbardziej wyczekiwanych premierach liczba śmiertelnych ofiar wypadków była średnio o 15 proc. wyższa.
Spotify i dane o śmiertelnych wypadkach
Do przeprowadzenia analizy wykorzystano amerykański system Fatality Analysis Reporting System (FARS), a zainteresowanie muzyką określano na podstawie dziennych danych ze Spotify.
Naukowcy skupili się na 10 albumach, które w ciągu jednej doby osiągnęły największą liczbę odtworzeń. Przy obliczeniach uwzględniono również czynniki, które mogły zaburzyć wyniki – m.in. weekendy, święta, pory roku oraz zmieniające się natężenie ruchu.
Wśród artystów generujących ogromne zainteresowanie przy premierach znaleźli się m.in. Drake i Taylor Swift.
Młodzi kierowcy szczególnie narażeni
Zdaniem badaczy jednym z możliwych powodów wzrostu liczby tragedii jest rozproszenie uwagi. Kierowcy mogą podczas jazdy sięgać po smartfony albo obsługiwać ekrany systemów multimedialnych, żeby znaleźć świeżo wydany materiał.
Dane pokazują również, kto jest szczególnie narażony na śmiertelny wypadek w takich dniach. Ryzyko wzrasta przede wszystkim wśród młodych kierowców, mężczyzn oraz osób jadących samochodem bez pasażerów.
Średnio 18 dodatkowych ofiar w dniu premiery
Skala robi się jeszcze bardziej wymowna po przeliczeniu procentów na konkretne liczby. W przypadku 10 przeanalizowanych dni premier liczba śmiertelnych ofiar wypadków w USA była średnio wyższa o 18,2 osoby.
Łącznie daje to około 182 dodatkowe zgony przypadające na badane dni premier. Wyniki wskazują więc na wyraźną zależność między największymi muzycznymi debiutami, gwałtownym zainteresowaniem streamingiem a bezpieczeństwem na amerykańskich drogach.
Badanie nie oznacza jednak, że sama premiera albumu bezpośrednio powoduje wypadki. Wskazuje natomiast na wzrost ryzyka w dniach, gdy miliony słuchaczy jednocześnie ruszają sprawdzać muzyczne nowości.
Macklemore nie pojawi się na kolejnych koncertach amerykańskiej trasy Eda Sheerana, a promotor ujawnił, że część stadionów zagroziła odwołaniem imprez, jeśli raper pozostanie w składzie.
Macklemore wylatuje z trasy Eda Sheerana po kolejnych kontrowersjach związanych z jego otwartym poparciem dla Palestyny. Raper miał występować jako support podczas stadionowych koncertów Sheerana w Stanach Zjednoczonych, ale na pozostałych datach już go nie zobaczymy.
Stadiony postawiły ultimatum
Messina Touring Group, promotor odpowiedzialny za amerykańską część Loop Tour Eda Sheerana, przekazał „Rolling Stone”, że problemem okazało się stanowisko części obiektów. Według organizatora kilka stadionów nie chciało dopuścić do koncertów z Macklemore’em w line-upie.
W oficjalnym komunikacie czytamy:
„Jako promotor koncertów amerykańskiej trasy Loop Tour Eda Sheerana zostaliśmy poinformowani przez obiekty, na których mają odbyć się nadchodzące koncerty w USA, że nie pozwolą na organizację wydarzenia z Macklemore’em w składzie. Doprowadziłoby to do odwołania trasy i wpłynęło na setki tysięcy fanów. Po rozmowach z zainteresowanymi stronami Macklemore nie wystąpi podczas pozostałych koncertów jako support.”
Sprawa jest bezpośrednio łączona z publicznym zaangażowaniem rapera w temat Palestyny. Macklemore od dłuższego czasu głośno mówi o sytuacji w Gazie i na Zachodnim Brzegu. Jego występy również stały się częścią tej dyskusji, szczególnie po wykonaniu protest songu „Hind’s Hall”, które spotkało się z krytyką P!nk.
Macklemore says Robert Kraft — who owns Gillette Stadium, where Macklemore & Ed Sheeran were to perform later this month — called Sheeran.
— Prem Thakker (@prem_thakker) September 14, 2026
Kraft rallied other owners together behind an ultimatum for Sheeran: if Macklemore stays on the tour, you won't be allowed in our venues. pic.twitter.com/0JyBQGzpPT
Macklemore wskazuje Roberta Krafta
Sam raper zabrał głos po informacji o usunięciu go z trasy. W swoim oświadczeniu wskazał Roberta Krafta, właściciela Gillette Stadium i New England Patriots, jako osobę, która miała odegrać kluczową rolę w całej sytuacji.
Według wersji przedstawionej przez Macklemore’a Kraft miał nie tylko sprzeciwić się jego występowi na własnym stadionie, ale również przekonać innych właścicieli obiektów do podobnego stanowiska.
– Ed powiedział mi, że Kraft stwierdził, że nie będę mógł wystąpić na jego stadionie. Ed powiedział mi również, że Kraft zebrał część pozostałych właścicieli stadionów i wspólnie postawili mu ultimatum: jeśli Macklemore zostanie na trasie, nie będziesz mógł występować na naszych obiektach.”
News
Branża muzyczna idzie na wojnę z oszustwami streamingowymi
„Oszustwa streamingowe pozbawiają artystów dochodów”.
Weryfikowanie klientów i praw do nagrań, kontrolowanie treści, reagowanie na podejrzenia oszustwa, wymiana informacji oraz stałe doskonalenie zabezpieczeń – to pięć zasad nowej inicjatywy IFPI na rzecz uczciwości streamingu. Streaming Integrity Initiative ma pomóc zatrzymywać treści wykorzystywane do oszustw, zanim trafią do cyfrowych serwisów muzycznych. Inicjatywę wspierają firmy i organizacje reprezentujące światowy rynek muzyczny.
Oszustwa streamingowe polegają na manipulowaniu cyfrowymi serwisami muzycznymi w celu uzyskania przychodów z odtworzeń, za którymi nie stoją prawdziwi słuchacze. Proceder ten często prowadzony jest na dużą skalę – podważa zaufanie do streamingu i odbiera przychody artystom, twórcom, producentom nagrań, wydawcom muzycznym oraz innym uczestnikom rynku.
Najczęściej nieuczciwe podmioty przesyłają do cyfrowych serwisów muzycznych nagrania przeznaczone do prowadzenia oszustw, między innymi za pośrednictwem platform dystrybucyjnych. Następnie wykorzystują boty do generowania sztucznych odtworzeń i wyprowadzania pieniędzy z puli tantiem. W efekcie zmniejsza się udział przypadający artystom i twórcom, których muzyki rzeczywiście słuchają fani.
Rozwój technologii i coraz łatwiejszy dostęp do narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję sprawiają, że skuteczne mechanizmy zapobiegania oszustwom i ich wykrywania stają się jednym z priorytetów branży muzycznej.
Wspólne standardy dla rynku muzycznego
W odpowiedzi na rosnącą skalę problemu IFPI uruchamia Streaming Integrity Initiative (SII) – inicjatywę na rzecz uczciwości streamingu. Określa ona zestaw podstawowych praktyk, które mają pomóc uczestnikom rynku zapobiegać oszustwom streamingowym, wykrywać je i odpowiednio na nie reagować.
Dystrybutorzy muzyki są jednym z głównych punktów wejścia do cyfrowego ekosystemu muzycznego. To za ich pośrednictwem nagrania trafiają do serwisów streamingowych, dlatego mają szczególne możliwości zatrzymywania treści wykorzystywanych do oszustw, zanim zostaną udostępnione słuchaczom.
Streaming Integrity Initiative wyznacza wspólny standard działań w pięciu kluczowych obszarach:
1. SPRAWDŹ
Dystrybutorzy powinni sprawdzać tożsamość i wiarygodność klientów, stosując odpowiednie procedury weryfikacji klienta („Know Your Customer”, KYC). Weryfikacja powinna obejmować również ustalenie, czy klient posiada prawa do rozpowszechniania przekazywanych nagrań.
2. OCEŃ
Przed przekazaniem treści cyfrowym serwisom muzycznym oraz później, w ramach regularnych kontroli, dystrybutorzy powinni korzystać ze skutecznych narzędzi i procedur pozwalających wykrywać naruszenia praw, działalność oszukańczą oraz zagrożenia związane z AI.
Kontrole powinny obejmować między innymi sprawdzanie tekstów utworów i metadanych, stosowanie technologii rozpoznawania treści audio oraz weryfikację w odpowiednich bazach danych. Potrzebne są również rozwiązania pozwalające identyfikować treści generowane przez AI i związane z nimi potencjalne zagrożenia, w tym naruszenia praw do głosu, nazwiska lub nazwy, wizerunku i podobizny artystów.
3. DZIAŁAJ
Dystrybutorzy powinni stosować skuteczne, na bieżąco aktualizowane rozwiązania, które pozwalają wykrywać nieprawidłowości w streamingu, badać przypadki podejrzenia oszustwa, powstrzymywać je i ograniczać jego skutki.
Wobec klientów, którzy wielokrotnie dopuszczają się naruszeń, powinny być stosowane sankcje, włącznie z blokadą na wszystkich platformach. W uzasadnionych przypadkach możliwa powinna być także natychmiastowa blokada.
4. UDOSTĘPNIAJ INFORMACJE
Wymiana informacji pomiędzy uczestnikami rynku może zapobiegać przenoszeniu działalności oszukańczej między różnymi usługami i platformami.
W ramach mechanizmów zgodnych z przepisami o ochronie danych dystrybutorzy powinni przekazywać wiarygodne informacje wskazujące na działalność oszukańczą lub naruszającą prawa. Powinni również identyfikować potencjalne naruszenia występujące na platformach streamingowych i w mediach społecznościowych.
5. MIERZ EFEKTY
Dystrybutorzy powinni regularnie oceniać skuteczność stosowanych zabezpieczeń i stale je doskonalić. Systemy przeciwdziałania oszustwom muszą być dostosowywane do nowych zagrożeń oraz metod działania podmiotów dopuszczających się naruszeń.
Przyjęcie tych zasad ma wzmocnić zapobieganie oszustwom, usprawnić ich wykrywanie, wspierać działania służące egzekwowaniu prawa oraz zwiększyć współpracę w całej branży.
24 organizacje wspierają inicjatywę
Inicjatywę Streaming Integrity Initiative wspierają firmy fonograficzne, dystrybutorzy oraz organizacje branżowe reprezentujące zarówno największe światowe koncerny, jak i sektor niezależny, w tym:
Absolute Label Services, ADA, AWAL, CD Baby, CmdShft, Ditto Music, FUGA, GoDigital, HYBE, IDOL, IMPALA, InnerCat Music Group, Merlin, Redeye, Revelator, RouteNote, Secretly Distribution, Symphonic, Sony Music Group, The Orchard, Too Lost, Universal Music Group, Virgin Music Group oraz Warner Music Group.
– Oszustwa streamingowe wprowadzają fanów w błąd i pozbawiają artystów oraz twórców dochodów, które powinny do nich trafiać. To po prostu kradzież – mówi Victoria Oakley, CEO IFPI.
Kolejny etap kampanii End Streaming Fraud
Streaming Integrity Initiative jest kolejnym etapem prowadzonej przez IFPI i największe firmy muzyczne kampanii End Streaming Fraud. Związek Producentów Audio Video aktywnie uczestniczy w kampanii, zwracając uwagę na zagrożenia, jakie oszustwa streamingowe stanowią dla całego ekosystemu muzycznego.
Organizacje stojące za inicjatywą zachęcają kolejnych dystrybutorów, cyfrowe serwisy muzyczne, organizacje branżowe i innych uczestników rynku do jej poparcia oraz włączenia się we wspólne działania przeciwko oszustwom streamingowym.
****
O IFPI
Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI) reprezentuje branżę fonograficzną na całym świecie, zrzeszając ponad 8 tys. firm fonograficznych. Działa na rzecz promowania wartości muzyki nagranej, ochrony praw producentów oraz rozwoju rynku muzycznego. Współpracuje z organizacjami krajowymi, które prowadzą m.in. oficjalne listy, systemy wyróżnień i nagrody muzyczne, reprezentują interesy wytwórni oraz podejmują działania przeciwko piractwu.
-
News4 dni temuScena rapowa stanęła za Grzegorzem Braunem po dewastacji pomnika UPA
-
News2 dni temuBonus RPK ujawnił, ile wydał na adwokatów. „Tak naprawdę żaden mi nie pomógł”
-
News3 dni temuMaster P pomógł Michaelowi Jacksonowi wydostać się z Nowego Jorku po 11 września
-
News3 dni temuKaz Bałagane odpowiedział czy żałuje współpracy z Belmondo
-
News4 dni temuLil Durkowi groziło dożywocie. Został uniewinniony, ale z więzienia nie wyjdzie
-
News3 dni temuOpał miał 16 lat, kiedy zadzwonił do niego Słoń
-
News2 dni temuMalik Montana ujawnia, co łączy go dziś z Sentino
-
News3 dni temuŻabson: „Dwa lata temu ludzie mówili, że się skończyłem”