teledysk
„Drzazga” od Dziarmy i Hodaka
Raperka zapowiada nowy album.
Dziarma to jedna z najbardziej barwnych przedstawicielek polskiej sceny rapowej. “Drzazga” to drugi singiel zapowiadający nadchodzący album artystki, który ukaże się późną jesienią tego roku.
Kiedy inni nie chcieli otwierać przed nią drzwi to bezpruderyjnie je wyważyła, najpierw mocnym debiutem, a następnie singlem “Czarny Bez”. Obok tego ostatniego już nikt nie mógł przejść obojętnie bo “Czarny Bez” jest wszystkim tym, czego obawia się polski rap. Numer ocieka frywolnością silnej kobiety, która nie wstydzi się mówić co myśli i nie przejmują jej konwenanse. Dziś Dziarma odkrywa kolejne karty ponownie stawiając słuchaczy i branżę w osłupienie.
“Drzazga” to opowieść o tych najbardziej wrażliwych cechach ludzkiej natury, które najczęściej skrywamy przed światem zewnętrznym. Artystka bez skrupułów opowiada o niepewnościach, poczuciu bycia niewystarczającą czy emocjonalnych huśtawkach sprawiających, że kwestionuje się każdy swój ruch. Szczerość jest fundamentem artystycznego wyrazu Dziarmy, dzięki czemu poznajemy pełne spektrum jej osobowości, nie tylko tej scenicznej. “Drzazga” niczym przysłowiowe “serce na dłoni” ukazuje łagodną, refleksyjną i delikatną Dziarmę. Tak inną od tej, którą dała się dotychczas poznać, tak samo silną i prawdziwą.
W tej melodyjnej podróży w głąb siebie towarzyszy jej Hodak, młody raper słynący z nowatorskiego podejścia do oldschoolowych brzmień. To już drugie muzyczne spotkanie tej dwójki, gdyż wcześniej to Dziarma dołączyła do Hodaka w lekkim wakacyjnym lovesongu “Nieważne”. Tym razem wspólnie udowadniają, że w rapie jest miejsce na głębokie emocje. Przesłanie warstwy lirycznej podkreśla piękny teledysk autorstwa Hiena Dinh Ngoc. Niebanalne stylizacje to efekt wspólnej kreacji artystki i stylistki Eweliny Gralak.
Nowy utwór z nadchodzącego debiutanckiego albumu Dziarmy to ważny głos nie tylko w świecie muzyki rap, ale także we współczesnej rzeczywistości, gdzie kobiety wciąż traktuje się przedmiotowo, a troskę o zdrowie psychiczne traktuje się jak wstydliwą słabość. Dziarma to odrzuca, przekuwając stereotypy złudnie postrzegane jako niedoskonałości w prawdziwą kwintesencję siły jednostki dającej moc do realizacji swych marzeń. “Drzazga” udowadnia, że Dziarmy nie zatrzyma nic ani nikt.
Fagata zaliczyła występ u boku jednego z największych raperów na świecie. Influencerka pojawiła się w najnowszym teledysku Future’a do utworu „No Misery”.
Już w kwietniu Fagata zdradziła, że wzięła udział w nagraniach do klipu znanego amerykańskiego rapera. Wtedy nie ujawniła jego tożsamości, ale wiele wskazywało na Future’a. Nie było to przypadkowe przypuszczenie, oboje przebywali w tym samym czasie w Tokio, gdzie realizowano zdjęcia.
Dzisiaj wszystko stało się jasne. Wraz z premierą teledysku „No Misery” potwierdziło się, że to właśnie Future zaprosił polską influencerkę do swojego projektu.
Fagata pojawia się w klipie kilkukrotnie i można ją zobaczyć w kilku różnych ujęciach nagranych w stolicy Japonii.
„BODY COUNT” to spotkanie dwóch perspektyw na relacje damsko-męskie, PlanBe i Dziarma opowiadają o nich każde ze swojej strony, tworząc lekki, bezpośredni dialog między kobiecym i męskim punktem widzenia. Jest tu flirt, chemia i emocje, ale bez zbędnego romantyzowania rzeczywistości.
Muzycznie numer sięga po brzmienie Y2K i R&B inspirowane początkiem lat 2000., łącząc je ze współczesnym rapowym charakterem. Melodyjne, rytmiczne flow PlanBe i Dziarmy naturalnie wpisuje się w pulsujący bit, dzięki czemu „BODY COUNT” szybko wpada w ucho i równie łatwo zostaje w głowie.
To numer lekki w formie, ale oparty na czymś bardzo znajomym- różnicach w tym, jak patrzymy na relacje, bliskość i siebie nawzajem. „BODY COUNT” pokazuje tę samą grę z dwóch stron.
teledysk
Louis Villain „Cartier Love” – letni, melodyjny singiel z nadchodzącej płyty „24K”
„Wpadłaś mi w oko, nie odzobaczę”.
Po serii zróżnicowanych i świetnie przyjętych singli, Louis Villain puszcza kolejny promujący nadchodzący album „24K”.
„Cartier Love” to melodyjny, letni numer, którego motywem stała się kultowa bransoletka od francuskiej marki, do której założenia niezbędny jest klucz.
Album „24K” ukaże się we wrześniu nakładem Moya Label. Preorder dostępny jest na stronie moyalabel.pl
Piątek pod znakiem Malika Montany. Bangerowy “Abi Mosa” wylądował i buja od pierwszych sekund.
Malik Montana w czysto rapowej postaci. Spokojnie możemy powiedzieć, że dał zatęsknić swoim fanom za tego typu stylem, ale zdecydowanie – warto było czekać! Przewózka na najwyższym poziomie, do którego przyzwyczaił nas Mr. International.
Za produkcję odpowiada CUZCO$ i kolejny raz potwierdza, że jego bity idealnie trafiają w gust rapera.
teledysk
Kobik wozi się pomału jak traktor. Krakowski raper anonsuje płytę „Małopolscy 2”
Ruszył preorder.
Po roku od swojego ostatniego albumu, reprezentant Krakowa wraca z energicznym a zarazem refleksyjnym singlem o tytule „Traktor”, promującym jego nadchodzące wydawnictwo- „Małopolscy 2”.
Tytuł krążka nawiązuje do oficjalnego debiutu wydawniczego artysty, które ukazało się dokładnie dekadę temu przy współpracy z Bor Records. Za produkcję utworu odpowiedzialny jest młody producent – ChappoBenz!, natomiast video wyprodukowała grupa filmowa Krizis, z którą Kobik współpracuje od swojego pierwszego teledysku.
„Małopolscy 2” – premiera i preorder
Premiera albumu „Małopolscy 2” planowana jest na pierwszą połowę października. Przedsprzedaż trwa na stronie kobikmalopolscy.pl

-
News3 dni temuFabjański wykonał „Jestem Bogiem” Paktofoniki – poradził sobie lepiej, niż przypuszczaliśmy
-
News4 dni temuSobota ujawnił, jak dużo Wini na nim zarabiał
-
News2 dni temuRolex od Bedoesa. Fanka może zapłacić nawet kilka tys. zł
-
News1 dzień temuFagata w klipie Future’a. Polska infleuncerka u boku topowego rapera
-
News16 godzin temuEldo wystąpił dla Karola Nawrockiego. Raper zaśpiewał przed Pałacem Prezydenckim
-
News3 dni temuStep Records chce reaktywować Gang Albanii
-
News2 dni temu„Za Belmondo stoi matka pracująca w TVN”. GSP dołącza do kłótni o Mobbyn
-
News2 dni temuBuczer nagrał z Lil Wayne’em. „Ludzie myśleli, że to fake”