News
O.S.T.R. i Gibbs prezentują „Lemon”
Drugi singiel z płyty „Diaporama”.
Premiera nowego albumu O.S.T.R.-a „Diaporama” już za 7 dni. Z tej pojawił się drugi singiel „Lemon”, z gościnnym udziałem Gibbsa.
Klip do utworu „Lemon” został nakręcony podczas krótkiego wypadu O.S.T.R.-a wraz z ekipą do Berlina. Autorami video są Connect The Dots i ThunderCut. 15 kwietnia o godz 17:00 odbędzie się ogólnodostępne meet&greet z artystą, w Asfalt Winyle i Wino na ulicy Mysiej 3 w Warszawie.
Przez 20 lat kariery O.S.T.R. przyzwyczaił słuchaczy do regularnego wydawania albumów co rok. W latach 2020-2022 Artysta zrobił sobie pierwszą wydawniczą przerwę, rozpalając apetyty słuchaczy do granic możliwości.
Album został w przeważającej większości wyprodukowany przez O.S.T.R.-a. Czas przerwy artysta wykorzystał na poszukiwanie aktualnych, świeżych brzmień, podróżując w tym celu po całej Europie, a także po USA. Efektem czego było nawiązanie współpracy artystycznej z brytyjskim producentem Carnsem Hillem – prekursorem gatunku UK drill i producentem m.in. Skepta. Hill wyprodukował jeden utwór na „Diaporamę”, w którym gościnnie na majku usłyszymy kilku brytyjskich wykonawców.
News
Skolim nie zagra numeru z Matą dla dzieci. Reaguje po odwołanym koncercie
„Kamikaze” na czarnej liście.
Jeden z koncertów Skolima został odwołany po protestach rodziców i opiekunów, którym nie spodobało się zaproszenie artysty na wydarzenie skierowane do najmłodszych. Teraz wokalista zabrał głos i wyjaśnił, jak wygląda jego repertuar na imprezach dla dzieci.
Część przeciwników występu określała Skolima mianem „patoartysty”, zarzucając mu, że jego twórczość nie nadaje się dla podopiecznych placówek opiekuńczo-wychowawczych. Krytyka była na tyle duża, że Fundacja Pomocy Społecznej „Okruszek Szczęścia” ostatecznie wycofała go z programu wydarzenia.
Organizatorzy przeprosili za całe zamieszanie, tłumacząc jednocześnie, że od początku planowali koncert pozbawiony wulgaryzmów i dostosowany do wieku publiczności. To jednak nie wystarczyło, żeby uratować występ.
Do sprawy odniósł się sam Skolim, który postanowił wyjaśnić, że doskonale rozróżnia koncerty dla dorosłych od imprez, na których bawią się dzieci. Jak zaznaczył, z jego setlisty automatycznie wypadają wtedy dwa kawałki – „Kamikaze”, nagrane wspólnie z Matą, oraz „Wejdę wyjdę”.
– Utwory Kamikaze (duet z Matą i Wejdę wyjdę) nie są grane na koncertach dla najmłodszych. Mamy tak duży repertuar, że koncerty dla najmłodszych i te świąteczne opieramy o Daj mi jedno słowo, dziewczyno Piękna, Życie jest jedno, Co w tobie jest, Love i ponad 30 innych utworów – ogłosił.
Skolim nie zamierza serwować dzieciakom wszystkich swoich kawałków jak leci. Ma wystarczająco dużo numerów, żeby przygotować osobny program dla najmłodszych.
News
Quebonafide i Taco Hemingwaya w „Milionerach”. Padło pytanie o ich projekt
Dla fanów rapu to pytanie za darmo.
Taconafide trafiło do „Milionerów”, a uczestnik teleturnieju musiał wykazać się znajomością polskiego rapu.
W „Milionerach” emitowanych od poniedziałku do czwartku o 19:55 na antenie Polsatu, padło pytanie dotyczące jednego z najgłośniejszych duetów w historii rodzimej sceny hip-hopowej. Uczestnik programu musiał wskazać nazwę projektu, za którym stoją Quebonafide i Taco Hemingway. Do wyboru miał cztery odpowiedzi:
Raperzy Taco Hemingway i Quebonafide połączyli siły w projekcie:
A: Quebo Hemingway
B: Quebomingway
C: Taconafide
D: Quebo i Taco
Dla fanów rapu to pytanie za darmo. Prawidłowa odpowiedź to oczywiście C, czyli Taconafide.

W 2018 roku Quebonafide i Taco Hemingway połączyli siły, wydając wspólny album „Soma 0,5 mg”. Projekt okazał się gigantycznym sukcesem, a numer „Tamagotchi” stał się jednym z największych hitów tamtego okresu.
News
LJ Karwel zrobił całą płytę sam. „Nie wiem, co teraz ze sobą zrobić. TikToka nie nagram”
Co dalej z jego karierą?
LJ Karwel samodzielnie wydał nowy album bez wsparcia wytwórni, ale teraz zastanawia się, co dalej robić z muzyką.
Po wspólnym albumie „God Dam.” z Soulpetem LJ Karwel wrócił do solowego grania. W październiku ukazała się jego nowa płyta „Tęsknię za sobą”, którą tym razem ogarnął od początku do końca na własnych zasadach. Bez wytwórni, bez zaplecza dużego labelu i bez ludzi, którzy powiedzą mu, co powinien robić.
Raper przyznał, że jest zadowolony z efektu, a pozytywny odbiór materiału mocno go cieszy. Jednocześnie nie bardzo wie, jaki powinien być jego następny krok.
– W sumie jestem z siebie nawet zadowolony. Pierwszy raz ogarnąłem płytę bez pomocy wytwórni żadnej i wyszło chyba całkiem spoko. Nie wiem za bardzo co jeszcze czuję, ale dostaje dużo miłych wiadomości i dużo propsów. Przynajmniej dla mnie to jest dużo. Dzięki jeszcze raz. Zastanawiam się co teraz ze sobą robić w tym kierunku, bo nawet nie to że wypadłem z obiegu, ale nie wiem co teraz jest w obiegu. Tik toka nie nagram (przynajmniej teraz tak czuję). Mogę spróbować jakiś koncert zorganizować, ale też jestem noga w to. Więc może po prostu zajmę się nagrywaniem czegoś więcej. Pozdro i wrzucę w komentarze płytę jeszcze raz tym którzy pominęli. Yo – napisał raper.
News
Stary kawałek Tedego viralem na TikToku. Raper komentuje 15. miejsce na świecie
Takie rzeczy po 11 latach od premiery.
Utwór „Michael Kors” z albumu „Vanillahajs”, który Tede i Sir Mich wydali w 2015 roku, stał się po ponad dekadzie hitem TikToka.
Na liście popularnych utworów TikToka kawałek doszedł do pierwszego miejsca w Polsce i na krótko wszedł do pierwszej dwudziestki na świecie. Nagrania do niego publikują dziś tysiące osób, a wśród nich influencerki m.in. Jessica Mercedes, Kartonii i Julita Różalska.
W 2015 roku „Vanillahajs” był płytą imprez. „Michael Kors”, „Ostatnia noc” i „Wyje Wyje Bane” leciały na każdej domówce, na której grał polski rap. Ci, którzy mieli wtedy kilkanaście lat, są dziś dorośli i wracają do tej muzyki we własnych nagraniach. Obok nich kawałek odkrywają osoby, które w 2015 roku jeszcze nie słuchały rapu.
Tede skomentował sukces w nagraniu wideo:
– To jest naprawdę nobilitacja dla mnie, wspaniała rzecz. Na początku wiedziałem o tym, ale nie brałem tego pod uwagę. Dopiero od dziewięćdziesiątego dziewiątego miejsca na świecie zacząłem brać to poważnie. Przy trzydziestym piątym poczułem niepokój, a przy siedemnastym już lekki dreszczyk emocji. Chyba piętnaste miejsce nawet było.
– Zakładam, że wśród osób, które używają tego kawałka, jest bardzo dużo takich, które nie znały go wcześniej. To jest super, bo może przez ten kawałek dotrze do ludzi cała reszta rzeczy, które zrobiłem. Nie jest wykluczone, że po wielu latach jakiś kawałek wpadnie w trend i stanie się viralem. I to jest naprawdę super.
Na koniec Tede zwrócił się bezpośrednio do osób, które nagrywają się pod jego utwór:
– Zapraszam wszystkie dziewczyny, które wrzucały kawałek »Michael Kors«, do kina. Ale nie same dziewczyny. Możecie wziąć swoich chłopaków, swoje dziewczyny, ale przede wszystkim weźcie tatę. Weźcie tatę. Niech tata zobaczy na własne oczy to, co przeżył, i niech serduszko zabije mu mocniej.
Kino, o którym mówi Tede
20 listopada do kin wchodzi film dokumentalny „TEDE. Forever Rap” w reżyserii Krystiana Kuczkowskiego. Na 42. Warszawskim Festiwalu Filmowym film zdobył Nagrodę Publiczności dla najlepszego filmu dokumentalnego.
Film powstał w dużej części z prywatnych archiwów VHS Tedego z lat 1993–2002. Opowiada o czasach, w których w Polsce rodził się rap, i o pokoleniu, które dorastało razem z nim. Dzisiejsi rodzice osób nagrywających się pod „Michael Kors” mieli wtedy tyle lat, co ich dzieci teraz.
Tede nie ingerował w kształt filmu. Pierwszy raz zobaczył go na festiwalu. Jak mówi, podoba mu się, że film nie jest o nim, tylko o całej kulturze i tamtych czasach.

Po latach konfliktu Sentino i TPS zakopali topór wojenny, a radomski raper zdradził nam, jak doszło do ich spotkania.
Wieloletnia kosa Sentino i TPS-a oficjalnie przeszła do historii. 24 października obaj raperzy spotkali się na gali Babilon MMA w Radomiu, gdzie Alvarez występował jako gwiazda muzyczna.
– Legendarne spotkanie w Radomiu – napisał Blaze, booker Sentino, publikując wspólną fotografię raperów.
Sam TPS również pokazał, że konflikt jest już zamknięty. Na swoim Instastories udostępnił fragment występu Sentino w oktagonie.
Skontaktowaliśmy się z TPS-em, żeby dowiedzieć się, jak doszło do tej niespodziewanej zgody. Raper odpowiedział nam krótko, nie zdradzając zbyt wielu szczegółów.
– Siema, przez wspólnych znajomych. A reszta poza kulisami… – przekazał TPS w wiadomości do GlamRap.pl.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Czy zakończenie wieloletniej kosy oznacza, że TPS i Sentino mogą teraz nagrać wspólny numer? Radomski raper na razie milczy w tej sprawie.

-
News2 dni temuMarta skasowała Popkowi kolejny klip. Legendarne „Dirty Diana” usunięte (tylko u nas)
-
News17 godzin temuStary kawałek Tedego viralem na TikToku. Raper komentuje 15. miejsce na świecie
-
News3 dni temuFestiwal Bambi z zagranicznymi raperkami niewypałem? „Pustki i zamuła”
-
News3 dni temuPeerzet wrócił i masakruje polski rap: Matę, Fagatę, Tomba i Popka. „Boże, przywróć nam Meza oraz Ascetoholix”
-
News3 dni temuMateusz Morawiecki zrobił klip do numeru Sentino. To nie żart
-
teledysk2 dni temuOki: „Patrzę, Wilku WDZ, jak przejeżdżam przez Mokot”
-
teledysk2 dni temuMalik Montana: „Miałem sprawę już jest zamknięta. Mój prawnik jest z Izraela”
-
News17 godzin temuZapytaliśmy TPS-a, jak doszło do zgody z Sentino