News
Filipek przegrał z brazylijską gwiazdą
„Nieprawdopodobne uczucie walczyć z 11 tys. Brazylijczyków”.
W sobotę w Londynie odbyła się gala Kingpyn Boxing z udziałem Filipka. Polski raper zmierzył się z brazylijską gwiazdą Whinderssonem Nunesem. Po trzecim knockdownie pojedynek został przerwany, a zwycięzcą został influencer, którego śledzi 60 milionów osób.
Przyzywczjony do formuły MMA Filipek, tym razem musiał stanąć do walki w pojedynku bokserskim. Zgodnie z przewidywaniami nie dał on rady dużo lepiej przygotowanemu Nunesowi. Wyprowadzał o wiele mniej ciosów i był zdecydowanie wolniejszy. Sędzia zakończył walkę po trzecim knockdownie.
@glamrap.pl Filipek przegrywa z Nunesem
♬ dźwięk oryginalny glamrap.pl
– Jestem smutny po przegranej i łeb mnie boli, ale jak się przegrywa, to też trzeba wziąć to na klatę. Na pewno jest dużo lepszym pięściarzem ode mnie. Cały ten turniej stoi na dużo wyższym poziomie. Nie ma co pi*rdolić o jakiejś niższej wadze czy tym, że ja trenuję kickboxing i MMA, skoro wziąłem walkę, to widziałem tam jakieś swoje szanse. Ta pierwsza runda nawet była spoko, chociaż ją przegrałem. Jednak była spora różnica między nami w poruszaniu się w ringu była dużo wyższa. Śmiałem się, że nigdy nikt mnie nie znokautował w małej rękawicy, a koniec końców dostałem w czerep w dużej (w 10-tce) – powiedział raper po walce.
– Skłamałbym, mówiąc, że miałem nieprawdopodobne chęci do walki, po tym drugim knockdownie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że łeb mnie napi*rdala cały czas, ale muszę przyznać, że było to nieprawdopodobne uczucie walczyć z jedenastoma tysiącami Brazylijczyków, bo tyle ich było na trybunach. 95% fanów było od Nunesa. – dodał.
News
30 lat temu dostał płytę białego rapera i wsadził do szuflady. Unikalny krążek Eminema trafił na aukcję
Eminem wręczył mu „Infinite” osobiście.
Kolekcjonerzy dostali okazję, która może się długo nie powtórzyć. Na aukcję trafił oryginalny „Infinite” z 1996 roku oraz materiały pamiętające czasy, gdy Marshall Mathers występował jeszcze jako M&M.
„Infinite” przeleżał u jednego właściciela prawie 30 lat
Zanim Dr. Dre, Aftermath i „The Slim Shady LP” wynieśli Eminema na światowy poziom, raper był jednym z wielu zawodników walczących o pozycję na scenie Detroit. Właśnie z tego okresu pochodzi wyjątkowy egzemplarz jego debiutanckiego albumu „Infinite”, który pojawił się na aukcji Wax Poetics.
Według informacji podanych przez organizatora aukcji płyta od 1996 roku znajdowała się w rękach DJ-a Babe’a i nigdy wcześniej nie została wystawiona na otwartym rynku.
Historia tego winyla zaczyna się w legendarnym Hip Hop Shop w Detroit. DJ Babe miał pojawić się tam za namową DJ-a Losa, który zachęcił go do sprawdzenia nieznanego szerzej białego rapera robiącego zamieszanie podczas cotygodniowych bitew. Eminem wygrał tamtego dnia, a później osobiście przekazał Babe’owi egzemplarz swojej płyty.
Eminem przed Dr. Dre i wielką karierą
„Infinite” ukazał się niezależnie w 1996 roku za pośrednictwem F.B.T. Productions. Było to jeszcze przed kontraktem z Aftermath Entertainment i zanim światu na dobre przedstawiony został Slim Shady.
Wystawiony egzemplarz posiada oryginalny numer katalogowy WEB714V. Na albumie znalazły się m.in. „313”, „Open Mic” oraz „Jealousy Woes II”.
Dla kolekcjonerów znaczenie ma jednak nie tylko sam wiek wydania. Jeżeli historia przedstawiona przez Wax Poetics jest zgodna z opisem aukcji, mamy do czynienia z egzemplarzem, który Eminem osobiście przekazał DJ-owi w czasach, gdy jego globalna kariera jeszcze praktycznie nie istniała.
Early Eminem rarities on auction block after record $105k sale https://t.co/TipF8BYoCb
— Detroit Free Press (@freep) September 23, 2026
Eminem jako M&M
Pod młotek trafia również zapieczętowana kaseta Soul Intent z 1995 roku, czyli materiał nagrany w okresie, gdy Marshall Mathers posługiwał się jeszcze ksywką M&M.
Na kasecie znalazły się „F#@!in’ Backstabber” i „Biterphobia”. Według Wax Poetics był to jedyny komercyjnie wydany materiał Soul Intent. Pojawia się na nim również nieżyjący już Proof.
Taśma zachowała się w fabrycznie zamkniętym stanie i wcześniej w tym roku otrzymała ocenę 9 od Audio Media Grading.

Promocyjna kaseta „The Slim Shady LP” też idzie pod młotek
Kolejnym unikatem jest zapieczętowana kaseta promocyjna przygotowana przed premierą „The Slim Shady LP”. Sampler z 1998 roku został zmiksowany i zaprezentowany przez Stretch Armstronga, a jego egzemplarze trafiały do radia, prasy i sprzedawców przed premierą majorowego debiutu Eminema w lutym 1999 roku.
Nie jest to pełna wersja albumu. Na kasecie znalazły się fragmenty takich numerów jak „My Name Is”, „Brain Damage” i „Guilty Conscience”, przeplatane skitami.

Aukcja obejmuje również dziewięć części mixtape’owej serii DJ-a Babe’a „The 7 Mile Album”. Można na nich znaleźć wczesne lub ekskluzywne nagrania Eminema, a także materiał związany m.in. z Royce’em da 5’9″, Proofem, Obie Trice’em i 50 Centem. Według Wax Poetics kasety pochodzą bezpośrednio z archiwum Babe’a.
Od podziemia Detroit do milionów sprzedanych płyt
Całość domykają zapieczętowane pierwsze wydania „The Slim Shady LP” oraz „The Marshall Mathers LP”. Kolekcja pokazuje więc praktycznie całą drogę Eminema – od lokalnego rapera z Detroit i czasów M&M, przez „Infinite”, aż po moment, w którym stał się jedną z największych gwiazd hip-hopu.
Licytacja trwa do czwartku, 8 października. Największym rarytasem pozostaje jednak „Infinite” z historią sięgającą bezpośrednio 1996 roku. To kawałek kariery Eminema z czasów, gdy nikt jeszcze nie mógł przewidzieć, jak wielkim nazwiskiem stanie się kilka lat później.
News
Michał Wiśniewski znowu wchodzi do rapu. Tym razem jest gościem zawodnika SBM Label
Tego połączenia raczej nikt się nie spodziewał.
Szaran połączył siły z Michałem Wiśniewskim. Wokalista Ich Troje pojawi się w jego nowym numerze „Nie pozwolę”.
Szaran szykuje zaskakującą premierę. Reprezentant SBM Label ogłosił nowy kawałek „Nie pozwolę”, do którego zaprosił Michała Wiśniewskiego, lidera Ich Troje.
Dla Wiśniewskiego nie jest to jednak pierwszy kontakt z polskim rapem. W ostatnich latach artysta coraz częściej przecinał się ze środowiskiem hip-hopowym i ma na koncie kilka nieoczywistych połączeń.
Lider Ich Troje pojawił się na scenie u boku Chivasa, a także nagrał numer z Kuqe 2115 i Deemzem. Kilka lat temu było o nim głośno również za sprawą wspólnego wyjazdu do Kijowa, na który ruszył w naprawdę mocnym składzie. Towarzyszyli mu Quebonafide, Kukon, Mata oraz Sokół.
Teraz do tej listy dołącza Szaran. „Nie pozwolę” będzie kolejnym przypadkiem, kiedy Wiśniewski wchodzi na rapowe podwórko, tym razem u boku zawodnika SBM Label.
News
Grzegorz Krychowiak zostaje raperem. Pomaga mu w tym Quebonafide
Wszystko to w nowym programie.
Grzegorz Krychowiak zamienia piłkarskie boisko na studio nagraniowe, a jego przewodnikiem po świecie rapu został Quebonafide.
Grzegorz Krychowiak zakończył wielką piłkarską karierę, ale najwyraźniej nie zamierza siedzieć na kanapie i wspominać dawnych czasów. Były reprezentant Polski wchodzi teraz w zupełnie inną grę – nagrywa rapowy numer, a pomaga mu w tym Quebonafide.
Wszystko wydarzy się w ramach nowego programu „Druga połowa”, który ma pokazać Krychowiaka w rolach kompletnie niezwiązanych z boiskiem.
Quebonafide bierze Krychowiaka pod swoje skrzydła
W pierwszym odcinku były piłkarz trafia prosto do świata hip-hopu. Krychowiak pod okiem Quebonafide oraz producentów muzycznych poznaje proces powstawania numerów od kuchni. Pracuje nad tekstem, rytmem i tym, jak w ogóle odnaleźć się za mikrofonem.
Na samym nagrywaniu zabawa się jednak nie kończy. Były reprezentant Polski będzie musiał wyjść ze swoim materiałem przed ludzi i wystąpić na żywo.
Co więcej, efektem współpracy będzie pełnoprawny singiel. Jego premiera ma odbyć się już wkrótce.
Z boiska do zupełnie nowego życia
„Druga połowa” to nawiązanie do zakończenia przez Krychowiaka kariery piłkarskiej i rozpoczęcia kolejnego etapu życia. W każdym odcinku były zawodnik ma sprawdzać się w innym zawodzie, a pomagać będą mu osoby dobrze znające daną branżę.
To spora zmiana dla gościa, który przez lata funkcjonował przede wszystkim jako piłkarz. Krychowiak rozegrał 100 spotkań w reprezentacji Polski i trafił do Klubu Wybitnego Reprezentanta. Na poziomie klubowym dwukrotnie wygrał Ligę Europy z Sevillą, a w CV ma również m.in. Paris Saint-Germain i Girondins Bordeaux.
Za produkcję programu odpowiada Papaya Films. Pierwszy odcinek wyreżyserował Jan Dybus, a producentem jest Kacper Sawicki. Premierowy odcinek 9 października w Canal+.
News
Chada nagrał to prawie 30 lat temu. Niepublikowana zwrotka z 1997 roku
„Nazywam się Chadżinsan i pi*rdolę w dupę Zochę”.
Tomasza Chady nie ma z nami od lat, ale właśnie dostaliśmy jego „nową” zwrotkę – nagraną na warszawskim Grochowie jeszcze w 1997 roku.
Duet Technik Figlina wypuścił kolejny singiel promujący EP-kę „NIEDŁUGO WYCHODZĘ NA GROCHÓW”. „RADIO G” to jednak coś więcej niż kolejny numer z projektu. Twórcy wyciągnęli z archiwum nagrania warszawskich raperów sprzed niemal trzech dekad, a największym zaskoczeniem są nigdy wcześniej niepublikowane wersy Tomasza Chady.
Wokale wykorzystane w kawałku zostały zarejestrowane na Grochowie w 1997 roku przez Marka Walaszka. Chada nagrywał wtedy z ekipą Radio Grochów, jeszcze zanim ukazał się album z Mistic Molesta.
Po blisko 30 latach jego wersy po raz pierwszy oficjalnie trafiają do słuchaczy. Całość dostała dodatkowo klip zmontowany z oryginalnych materiałów pochodzących z tamtego okresu.
Technik Figlina przedstawiają numer jako hołd dla starej grochowskiej sceny i samego Chady:
– To wyjątkowy, archiwalny materiał i jednocześnie hołd dla grochowskiej sceny rapowej lat 90.
Dedykowany pamięci Tomasza Chady – pioniera hip-hopu z Grochowa.
„RADIO G” jest piątym singlem promującym EP-kę „Niedługo wychodzę na Grochów”. Dla fanów Chady zdecydowanie najważniejszym fragmentem numeru jest jego niepublikowana wcześniej zwrotka. Słychać w niej rapera z czasów, kiedy warszawski hip-hop dopiero budował swoje fundamenty.
Zwrotka Chady:
Radio G i Radiola, na Chadżinsona pora
Słuchaj mnie teraz, bo to moja metafora
Nie rozpruwam wora z moimi rymami, tylko trochę
Nazywam się Chadżinsan i pi*rdolę w dupę Zochę
Każdy o tym wie, i Roland wie
I Gruszka wie, Radio też G wie
Że blunty palimy, dziwki walimy
Ha, nikt nas nie rozkmini
News
Tau wraca z nową płytą. „Życie doświadczyło mnie w okrutny sposób”
Kielecki raper przerywa ciszę po 10 miesiącach.
Tau po 10 miesiącach pracy nad nowym albumem oficjalnie wraca do mediów i zapowiada materiał, w którym nie zamierza uciekać od trudnych doświadczeń.
Kielecki raper przerwał ciszę i przekazał fanom konkretną wiadomość – nowa płyta jest w drodze. Raper przez ostatnie 10 miesięcy pracował nad albumem, a teraz oficjalnie ogłasza swój powrót do mediów.
Przy okazji zapowiedzi projektu Tau opublikował bardzo osobisty wpis. Nie skupia się w nim jednak na szczegółach dotyczących tracklisty, gości czy daty premiery. Zamiast tego pisze o nienawiści, ranach z przeszłości, wierze i walce o samego siebie.
– Cześć Bracia i Siostry. Wracam do Was po 10 miesiącach ciężkiej pracy nad albumem. Mam nadzieję, że macie się dobrze. Na początek mam kilka myśli, którymi się z Wami podzielę. Życie doświadczyło mnie w okrutny sposób.
Raper przyznaje, że przez lata nosił w sobie sporo bólu. Wprost pisze też o poczuciu odrzucenia przez ludzi, od których najbardziej oczekiwał miłości.
– Gdybym zatrzymał się moim myśleniem na powyższym sformułowaniu, to byłbym jedną wielką chodzącą raną, która bryzga na wszystkich wokół swoją brudną krwią nienawiści i chęci zemsty. Za to, że byłem nienawidzony przez wszystkich, których miłości pragnąłem.
Tau przekonuje jednak, że nie chce budować swojej przyszłości na nienawiści i zemście. Jak wielokrotnie wcześniej w swojej twórczości, także teraz mocno odwołuje się do Boga i wiary.
– Nie zatrzymałem się jednak na takim myśleniu choć kosztowało mnie to więcej wyrzeczeń niż można sobie wyobrazić. Rana oddana Bogu zasklepia się, a na jej miejsce pojawia się zdrowa tkanka. Ile takich ran jeszcze w sobie noszę? Sądzę, że kilka i utrudniają mi one skutecznie życie dosyć często.
– Nie poddaję się jednak. Chcę walczyć o siebie, moich bliskich i innych ludzi mocą moich talentów i miłości, której nauczył mnie mój Mistrz. Nienawiść już poznałem i wiem, że ona nigdy niczego nie zbuduje.
Na końcu raper potwierdził, że okres medialnej ciszy właśnie się kończy. Tau wraca nie tylko z albumem, ale również do regularnej aktywności w sieci.
– Oficjalnie wracam więc do mediów i mam zamiar przynieść Wam dużo dobra. A to wszystko w muzyce najlepszej jakości na jaką mnie tylko stać. Dobrze, że jesteście.
Na razie raper nie zdradził tytułu nowej płyty ani terminu jej premiery. Po 10 miesiącach pracy wygląda jednak na to, że kampania wokół albumu właśnie rusza.
-
News1 dzień temuPopek i Małolat K2 pogodzili się i razem imprezują. „4 dzień bez spania”
-
News3 dni temuWini uderza w Peję i Eldo za kontakty z Karolem Nawrockim: „J*bać ich”
-
News1 dzień temuPeja uległ lewicowej narracji językowej autorstwa „Wyborczej” i TVN
-
News1 dzień temuPoczątek upadku Książula, który otwiera 13 tys. pizzeri? „Stracił całą wiarygodność”
-
teledysk4 dni temuTPS zaśpiewał nam o życiu, a na kwadrat wbili mu Rest i Kronkel Dom
-
Felieton19 godzin temuKsiążulo wdepnął w gówno? Były raper i Żabka pod potężnym ostrzałem – felieton
-
News3 dni temuKomu dograł się Bedoes 2115? Raper wymienił trzy ksywki
-
News2 dni temuBastek jednak nie wyjechał do pracy za granicę?