News
Kawałki polskich raperów wrócą na TikToka
Universal Music Group i TikTok ogłaszają nową umowę licencyjną.
Universal Music Group, światowy lider w dziedzinie rozrywki bazującej na muzyce i TikTok ogłosiły nową, wielowymiarową umowę licencyjną, która zapewni znaczące korzyści dla globalnej rodziny artystów, autorów piosenek i wytwórni związanych z UMG, a także pozwoli liczącej ponad miliard osób społeczności TikToka ponownie cieszyć się ich muzyką.
Wspólna umowa otwiera nową erę strategicznej współpracy między obiema organizacjami, bazującej na wspólnym zaangażowaniu w pomoc artystom i autorom piosenek UMG w jak najlepszym wykorzystaniu ich kreatywnego i komercyjnego potencjału. Korzystając z najlepszej w swojej klasie technologii, możliwości marketingowych i promocyjnych TikToka, UMG i TikTok zapewnią autorom piosenek i artystom UMG lepsze wynagrodzenie, nowe możliwości promocji i zaangażowania dla ich twórczości oraz wiodące w branży zabezpieczenia w odniesieniu do generatywnej sztucznej inteligencji.
Sir Lucian Grainge, prezes i dyrektor generalny Universal Music Group, powiedział: – Ten nowy rozdział w naszych relacjach z TikTokiem koncentruje się na wartości muzyki, prymacie ludzkiego artyzmu i dobrobycie społeczności twórców. Z niecierpliwością czekamy na współpracę z zespołem TikToka, by móc wspierać interesy naszych artystów i autorów piosenek, a także wprowadzać innowacje w zakresie zaangażowania fanów, jednocześnie zwiększając monetyzację muzyki na platformach społecznościowych.
Shou Chew, dyrektor generalny TikToka, skomentował: – Muzyka jest integralną częścią ekosystemu TikToka i cieszymy się, że znaleźliśmy wspólną ścieżkę rozwoju z Universal Music Group. Zobowiązaliśmy się do współpracy w celu zwiększenia wartości, odkrywania i promocji wszystkich niesamowitych artystów i autorów piosenek UMG oraz pogłębienia ich zdolności do rozwoju, łączenia się i angażowania społeczności TikToka.
Fani mogą spodziewać się powrotu na TikToka nagrań z katalogu UMG, dzięki czemu ponownie będą mogli cieszyć się możliwością tworzenia filmów z wykorzystaniem muzyki części z największych światowych gwiazd, a także ekscytujących nowych talentów. Oznacza to, że numery poniższych artystów wrócą na chińską platformę.
- Young Igi
- Miły ATZ
- Rusiny
- Vito Bambino
- Young Leosia
W ramach umowy obie organizacje będą współpracować, aby wykorzystać nowe możliwości monetyzacji, wykorzystując rosnące możliwości TikToka na płaszczyźnie e-commerce. Strony będą współpracować przy kampaniach wspierających artystów UMG w różnych częściach świata.
TikTok nadal będzie inwestował znaczne zasoby w tworzenie narzędzi zorientowanych na artystów, które pomogą artystom UMG wykorzystać ich potencjał na stale rozwijającej się platformie. Narzędzia takie jak „Dodaj do aplikacji muzycznej”, ulepszone dane i analizy oraz zintegrowane możliwości sprzedaży biletów przyniosą artystom korzyści finansowe, a także ułatwią im budowanie globalnej bazy fanów przy użyciu skali TikToka i jego zaangażowanej społeczności. Jednocześnie artyści mogą liczyć na wzmocnienie ochrony bezpieczeństwa online dla siebie i swoich fanów.
TikTok i UMG będą współpracować także w celu zapewnienia, że rozwój sztucznej inteligencji w branży muzycznej będzie chronił ludzki talent, a także przychody artystów i autorów piosenek. TikTok jest zaangażowany we współpracę z UMG w celu usunięcia z platformy nieautoryzowanej muzyki wygenerowanej przy użyciu AI, a także stosowania narzędzi służących poprawie atrybucji artystów i autorów piosenek.
Ole Obermann, globalny szef rozwoju biznesu muzycznego TikToka powiedział: – Z radością witamy UMG i UMPG z powrotem w TikToku. Z niecierpliwością czekamy na współpracę, która pozwoli nam wytyczyć ścieżkę, tworzącą głębsze połączenia między artystami, twórcami i fanami. W szczególności będziemy współpracować, by upewnić się, że narzędzia AI są rozwijane w sposób odpowiedzialny i umożliwiający rozpoczęcie nowej ery kreatywności muzycznej i zaangażowania fanów przy jednoczesnej ochronie ludzkiej kreatywności.
Michael Nash, dyrektor generalny ds. cyfrowych i wiceprezes wykonawczy w Universal Music Group skomentował: – Rozwijanie partnerstw z ważnymi innowatorami ma kluczowe znaczenie dla zaangażowania UMG w promowanie środowiska, w którym funkcjonują artyści i autorzy piosenek. Cieszymy się, że możemy odnowić naszą współpracę z TikTokiem, bazując na dużych postępach w zakresie możliwości handlowych i marketingowych, a także ochrony naszego katalogu na ich platformie. Dzięki stale ewoluującym sposobom interakcji społecznych, zaangażowania fanów, ich kreatywności artystycznej, a także chęci odkrywania muzyki, widzimy w naszej współpracy ogromny potencjał na przyszłość.
UMG i TikTok pracują obecnie nad jak najszybszym powrotem muzyki artystów reprezentowanych przez Universal Music Group i autorów piosenek reprezentowanych przez Universal Music Publishing Group na platformę TikTok.
News
Powstał film o Tede. Na ekranie m.in. Eldo, O.S.T.R., Wilku i Vienio
„Portret jednego z najbardziej wpływowych i kontrowersyjnych artystów w historii polskiego rapu”.
Tede trafia na kinowy ekran – dokument „TEDE. Forever Rap” pokaże niepublikowane materiały z początków polskiego hip-hopu i zadebiutuje w październiku.
Tede bohaterem filmu dokumentalnego
Do grona polskich raperów, których historie trafiły na duży ekran, dołącza Tede. Jacek Graniecki został głównym bohaterem dokumentu „TEDE. Forever Rap” w reżyserii Krystiana Kuczkowskiego.
Film będzie miał premierę podczas 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Specjalne pokazy zaplanowano na 13 i 14 października 2026 roku w warszawskim kinie Atlantic przy ul. Chmielnej 33.
Prywatne nagrania Tede z lat 1993-2002
Najmocniejszym punktem dokumentu mają być materiały, których wcześniej nie widziała publiczność. Twórcy dostali dostęp do prywatnych archiwów z lat 1993-2002, czyli okresu, kiedy polski rap dopiero budował swoją pozycję, a Tede znajdował się w samym środku rodzącej się sceny.
Oficjalny opis filmu zapowiada:
„TEDE. Forever Rap” to bezkompromisowy portret Jacka „Tede” Granieckiego – jednego z najbardziej wpływowych i kontrowersyjnych artystów w historii polskiego rapu. Siłą napędową filmu są nigdy niepublikowane, prywatne archiwa z lat 1993-2002 – bezcenny zapis czasów, gdy hip-hop w Polsce dopiero raczkował, a Tede i jego ekipa byli w epicentrum tej rewolucji.

Eldo, O.S.T.R., Wilku i Vienio przed kamerą
„Forever Rap” nie będzie więc wyłącznie historią jednego rapera. W dokumencie pojawią się również ludzie, którzy współtworzyli polską scenę w czasach na samym jej początku. Przed kamerą wystąpią m.in. Eldo, O.S.T.R., Wilku, Vienio oraz CNE.
Ważnym elementem filmu będzie także powrót Tede do Nowego Jorku po 22 latach. To właśnie tam raper ma spojrzeć z dzisiejszej perspektywy na własną drogę oraz zmiany, jakie przez ponad dwie dekady przeszły Polska, Stany Zjednoczone i przede wszystkim hip-hop.
Tede zobaczy gotowy film razem z publicznością
Ciekawy jest również sposób powstawania dokumentu. Według twórców Tede nie kontrolował finalnego kształtu produkcji. Autorzy zachowali niezależność, a sam raper ma zobaczyć gotowy „TEDE. Forever Rap” dopiero podczas premiery.
Przy postaci, która od ponad trzech dekad regularnie wywołuje dyskusje na polskiej scenie, może to oznaczać znacznie więcej niż grzeczną laurkę podsumowującą karierę.
News
„Mamo, Tato” Popka stało się viralem. Za numerem rapera stoi tragedia. „Zaj*bali mojego ojca. Wiem kto, pozdrawiam”
„Jakbym potwierdził, że to mój tata, to on by żył”.
„Mamo, Tato” Popka stało się viralem i materiałem na parodie, ale wersy z numeru nawiązują do tragicznej śmierci jego ojca.
Nowy kawałek Popka „Mamo, Tato” mocno trenduje w social mediach. Numer jest tak przerysowany i groteskowy, że błyskawicznie zaczął żyć własnym życiem jako materiał do memów i parodii. Problem w tym, że za fragmentem, z którego część internetu się śmieje, stoi bardzo ciężka historia z życia rapera.
W utworze słyszymy:
„Tata, tak mi jest żal…
Że do śmierci twojej nie powiedziałeś do mnie „Paweł”, tylko „ziomuś”
„Proszę, pomóż mi, bo chcą mnie, kurwa, tu zajebać w hotelu tym!””
Popek już wcześniej opowiadał publicznie o swojej skomplikowanej relacji z ojcem. Jak twierdził, ten praktycznie nie zwracał się do niego po imieniu. Zamiast „Paweł” miał mówić do niego „ziomuś” albo „mordeczko”.
Według relacji rapera dokładnie tak samo było podczas ich ostatniej rozmowy telefonicznej. Ojciec miał zadzwonić do niego z hotelu i prosić o pomoc. Popek twierdzi, że ze złości nie potwierdził wtedy osobom znajdującym się przy ojcu, że faktycznie jest jego synem, po czym się rozłączył.
Ojciec Popka, Ryszard Mikołajuw, zmarł 14 lipca 2006 roku w Krakowie. Sam raper opowiadał później, że z sekcji zwłok dowiedział się, iż jego ojciec został uduszony. Twierdzi również, że wie, kto odpowiadał za jego śmierć.
W jednym z wywiadów Popek przedstawił swoją wersję tamtych wydarzeń:
– Mam do niego wielki żal za to, że nawet w dniu śmierci nie powiedział do mnie Paweł tylko ziomuś, bo ona zawsze się tak do mnie odnosił – powiedział w rozmowie z Szalonym Reporterem.
– Nie ukrywam, że pomogłem mu odejść z tego świata. Jakbym potwierdził, że to mój tata, to on by żył. Ale w dniu śmierci do mnie powiedział: „ziomuś mordeczko, pomóż mi”. Ja mówię: „daj na głośnik: ziomuś, ja tego typa k*rwa nie znam i się rozłączyłem. I zaj*bali mojego ojca. Nigdy tego nie mówiłem. na sekcji zwłok dowiedziałem się, że mojego ojca udusili. Wiem kto i pozdrawiam. Uwolniłem się w końcu od demonów – dodał.

Dlatego „Mamo, Tato”, mimo swojej absurdalnej formy i viralowego potencjału, nie jest wyłącznie kolejnym dziwnym numerem Popka. Raper wrócił w nim do jednej z najmocniejszych historii ze swojego życia i ostatniej rozmowy z ojcem, która – według jego własnych słów – do dziś siedzi mu w głowie.
Tory Lanez odsiaduje wyrok w Kalifornii, ale właśnie ogłosił NOT ON „TOR” TOUR, serię imprez promowanych jako specjalne odsłuchy jego muzyki.
Trasa koncertowa bez Tory’ego Laneza
Tory Lanez znalazł nietypowy sposób na podtrzymanie kontaktu ze słuchaczami podczas pobytu za kratami. Raper ogłosił NOT ON „TOR” TOUR, choć nazwanie tego klasyczną trasą byłoby mocno na wyrost. Artysta nie opuści bowiem więzienia na czas koncertów.
Lanez zapowiedział projekt 15 września w mediach społecznościowych. W opublikowanym materiale pojawiły się fragmenty ludzi bawiących się przy jego numerach, a także lista miast i terminów.
Całość wystartuje 25 września w HK Hall w Nowym Jorku. Finał zaplanowano na 13 listopada w Avalon Social w Pittsburghu.
„Listening experience” zamiast normalnych koncertów
Wydarzenia nie są reklamowane jako standardowe koncerty. Organizatorzy określają je mianem „listening experiences”, czyli specjalnych imprez odsłuchowych. W zapowiedzi pojawia się również informacja, że udział mają wziąć Tory Lanez „i przyjaciele”.
Na razie nie ujawniono jednak, kto kryje się pod hasłem „przyjaciele” i w jakiej dokładnie formie sam Lanez będzie uczestniczył w wydarzeniach.
Przy okazji pokazano także pierwsze elementy oficjalnego merchu. Na jednej z bluz wykorzystano okładkę najnowszego albumu rapera „Made You Think I Was Gone …But”.
Tory Lanez nadal za kratami
W ostatnim czasie w życiu prywatnym Laneza również sporo się działo. W ubiegłym miesiącu sąd oddalił sprawę rozwodową muzyka i jego żony Rainy Chassagne. Kobieta złożyła pozew o rozwód w 2024 roku po roku małżeństwa, wskazując na różnice nie do pogodzenia i domagając się pełnej opieki nad ich synem Kaiem.
Lanez pozostaje w więzieniu w związku ze sprawą postrzelenia Megan Thee Stallion. Został uznany za winnego trzech przestępstw, a w 2023 roku usłyszał wyrok 10 lat pozbawienia wolności.
Początkowo przebywał w California Correctional Institution w Tehachapi. Później przeniesiono go do California Men’s Colony ze względów bezpieczeństwa po tym, jak został 14 razy ugodzony przez innego więźnia.
Teraz, mimo pobytu za kratami, jego muzyka ma ruszyć w trasę po USA. Sam Tory fizycznie nigdzie się jednak nie wybiera.
News
Bonus RPK ujawnił, ile wydał na adwokatów. „Tak naprawdę żaden mi nie pomógł”
Raper został przed laty skazany na karę więzienia.
Bonus RPK ujawnił, że na prawników wydał grubo ponad 100 tys. zł, ale ich pracę ocenia dziś bardzo krytycznie.
Bonus RPK wrócił do swojej głośnej sprawy sądowej i zdradził, jak ogromne pieniądze pochłonęła walka przed wymiarem sprawiedliwości. Jak przyznał, same usługi adwokatów kosztowały go sześciocyfrową kwotę.
– Bardzo dużo wydałem na adwokatów, ponad 100 tys. zł lekko – ujawnił w Kanale Zero.
Mimo tak dużych wydatków Bonus nie ma najlepszego zdania o prawnikach, z których usług korzystał.
– Tak naprawdę żaden mi nie pomógł. I nie każdy był rzetelny – stwierdził.
Bonus RPK został prawomocnie skazany w 2019 roku na 5,5 roku pozbawienia wolności. Sprawa dotyczyła zarzutów związanych z handlem narkotykami, a istotną rolę w postępowaniu odgrywały zeznania tzw. małego świadka koronnego.
News
Lil Durk uniewinniony. 6ix9ine drwi z niego, bo raper nadal siedzi
Lil Durk może spędzić za kratami jeszcze dużo czasu.
Lil Durk został uniewinniony ze wszystkich zarzutów w głośnym procesie dotyczącym zlecenia zabójstwa, ale na wolność jeszcze nie wychodzi. 6ix9ine już wykorzystał sytuację, żeby uderzyć w swojego wieloletniego rywala.
Lil Durk po raz pierwszy zabrał głos po korzystnym dla niego werdykcie. Raper opublikował na Instagramie zdjęcie ze swoim zespołem prawników i podziękował rodzinie, obrońcom oraz fanom, którzy wspierali go podczas procesu.
– Wbrew wszystkiemu jesteśmy razem silniejsi. Allah nie popełnia błędów. Czuję całą tę miłość i pozytywną energię. Teraz pozwólcie mi być wolnym, żebym mógł pomagać ratować nasze dzieci i przywracać jedność w naszych społecznościach. Nie zaszedłbym tak daleko bez mojej rodziny, prawników i wspierających mnie ludzi. Wolność. Wolność. Wolność – napisał Durk.
Raper ma powody do świętowania. Ława przysięgłych obradowała przez ponad dwa dni, po czym uniewinniła go od wszystkich pięciu zarzutów. Sprawa obejmowała m.in. oskarżenia związane ze stalkingiem Quando Rondo oraz wykorzystaniem międzystanowych środków komunikacji w związku z domniemanym zleceniem zabójstwa, którego skutkiem była śmierć Saviay’a Robinsona.
Wygrana w sądzie nie oznacza jednak, że Durk może spakować rzeczy i opuścić areszt. Raper pozostaje za kratami z powodu osobnej sprawy dotyczącej zarzutów o działalność przestępczą w ramach zorganizowanej grupy, powiązanej ze śmiercią Stephona Macka w 2022 roku. Proces w tej sprawie ma rozpocząć się 5 października.

I właśnie ten fakt błyskawicznie wykorzystał 6ix9ine.
– Jak to możliwe, że nadal siedzisz? Nie rozumiem, skoro wygrałeś. Niech mi ktoś wyjaśni. #wolność – napisał pod wpisem Durka.
To nie pierwszy atak 6ix9ine’a po ogłoszeniu werdyktu. Wcześniej wrzucił nagranie, na którym puszcza fajerwerki, a opis uderzał nie tylko w Durka, ale również w jego zmarłych bliskich.
– Von nie żyje. DThang nie żyje. Durk nadal siedzi w więzieniu – napisał.
6ix9ine nawiązał w ten sposób do śmierci King Vona, bliskiego współpracownika Durka, oraz jego brata Dontaya „DThanga” Banksa.
Podczas gdy Tekashi wykorzystuje sytuację do kolejnych zaczepek, Durk dostał sporo wsparcia ze strony hip-hopowego środowiska. Uniewinnienie rapera komentowali m.in. Kanye West, Drake, G Herbo, Boosie Badazz oraz Young Thug. Ten ostatni sam wcześniej był reprezentowany w swoim procesie RICO przez Briana Steele’a – prawnika Lil Durka.
-
News4 dni temu„Mamo, Tato” Popka stało się viralem. Za numerem rapera stoi tragedia. „Zaj*bali mojego ojca. Wiem kto, pozdrawiam”
-
News2 dni temuNatalisa atakuje Young Leosię: „To nie baddie era, ty po prostu się puszczasz”
-
News3 dni temuJimek znowu zagrał na nosie Peji. Łódzki numer?
-
teledysk3 dni temuBonSoul: „Więcej niż z rapu zarobiłem na maszynkach”. Bonson i Soulpete z kolejną część historii „Damian i Piotr”
-
News3 dni temuPeja skończył 50 lat i zrobił życiowy bilans. „Głowa projektuje zbyt wiele pomysłów”
-
News2 dni temuNitro nigdy nie poda ręki Sentino, choć raper próbował przepraszać
-
News19 godzin temuTrueman ujawnił, kiedy wypuści płytę Sentino i Fagaty. Ma świadomość, że to gorący kartofel
-
News4 dni temuGuzior wydał „Stację widmo”. Na nowej płycie tylko dwóch gości