News
Mocny wpis Mei: „Dziecko to nie pleśń w kanalizacji!”
Reprezentanci sceny dyskutują o dzieciach i „obrzydzaniu ich przez media”.
Po słowach Hukosa o współczesnym podejściu do rodzicielstwa, głos w dyskusji zabrała także Mei. Raperka opublikowała emocjonalny wpis, w którym krytycznie oceniła sposób, w jaki społeczeństwo mówi dziś o dzieciach i macierzyństwie.
Kilka dni temu Hukos, który ponownie został ojcem, wywołał debatę, stwierdzając, że „media obrzydzają posiadanie dzieci”. Teraz do dyskusji dołączyła Mei, publikując mocny komentarz w podobnym tonie.
– Coraz częstsze staje się negatywne nastawienie do dzieci. Kobiety stają się coraz bardziej agresywne, mężczyźni coraz bardziej zniewieściali – napisała Mei. W dalszej części wpisu raperka podkreśliła, że współczesna narracja coraz częściej przedstawia dziecko jako problem, a nie wartość.
– Gdzieś gubi się naturalny, ludzki instynkt i chęć dbania o małego człowieka, coraz bardziej przykrywa go retoryka, że dziecko to śmierdzący wydatek, które w razie czego można wyskrobać jak pleśń w kanalizacji.
Raperka nie kryła oburzenia wobec sposobu, w jaki niektórzy komentują temat rodzicielstwa.
– Dla wielu dziecko to cuchnący obowiązek. Dla mnie zapach dziecka jest najpiękniejszy na świecie – dodała. Mei zaznaczyła przy tym, że szanuje decyzje o nieposiadaniu dzieci, ale nie zgadza się z przekazem, który dehumanizuje najmłodszych: – Narracja stawiająca małego człowieka poniżej zwierzęcia jest obrzydliwa i nie do przyjęcia.
Na zakończenie raperka przytoczyła słowa, które – jak sama przyznała – najlepiej oddają jej pogląd: – Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości, a człowiek, który zatracił uczucia do własnego potomstwa, zatracił też swoje człowieczeństwo.
News
Screeny Żabsona i Fagaty – Lila Janowska wydała oświadczenie
„Publiczne przepychanki, prowokacje i budowanie narracji na cudzym nazwisku”.
Lila Janowska po raz pierwszy odniosła się do głośnej afery wokół Fagaty i wycieku rozmów z Żabsonem. Influencerka jasno dała do zrozumienia, że nie chce być dłużej łączona z całą sytuacją.
Relacja między Lilą Janowską a Fagatą od dawna była napięta. Wszystko zaczęło się od wzajemnych oskarżeń o kopiowanie wizerunku. Raperka zarzucała influencerce inspirowanie się jej stylem. Z opublikowanych materiałów wynikało m.in., że miała życzyć Lili i Żabsonowi rozstania oraz kierować pod jej adresem obraźliwe komentarze.
Po wycieku rozmów Fagaty z Żabsonem i kolejnych internetowych przepychanek głos postanowiła zabrać sama Lila Janowska. Była partnerka rapera opublikowała oświadczenie, w którym odcięła się od całej afery i podkreśliła, że od lat nie zamierza uczestniczyć w publicznych konfliktach.
– Od sześciu lat obserwuję sytuację, w której moje nazwisko regularnie pojawia się w kolejnych zaczepkach i próbach wywołania internetowej afery. Nie bez powodu przez cały ten czas milczę. Nie utożsamiam się z takim stylem komunikacji. Publiczne przepychanki, prowokacje i budowanie narracji na cudzym nazwisku nigdy nie były częścią mojego świata ani wartości, którymi kieruję się na co dzień. Dlatego konsekwentnie nie wchodzę w polemiki.
Grubą kreską odcinam się od tej całej afery. Proszę, aby nie łączyć mnie ani z tą osobą, ani z sytuacjami, które nie zostały przeze mnie stworzone i których nigdy nie byłam częścią. Mam swoje życie, swoją pracę i ludzi, na których chcę skupiać swoją uwagę. To właśnie tam kieruję swoją energię i to jest jedyne, co naprawdę ma dla mnie znaczenie. Na tym kończę. Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata rozumieli moje milczenie. Dla mnie zawsze było ono świadomym wyborem, a nie brakiem odpowiedzi. Wybieram spokój. I idę dalej swoją drogą – napisała.

Fagata, która jest obecnie cancelowana obrała taktykę, milczenia. natomiast Żabson postanowił zabrać głos w tej sprawie:
Już 1 sierpnia w Ciechocinku Tede świętuje swoje 50. urodziny, a uczestnicy imprezy wyjdą z niej nie tylko z wspomnieniami. Raper przygotował dla fanów wyjątkowe, darmowe wydawnictwo, które będzie dostępne wyłącznie na miejscu.
TDF od lat celebruje kolejne urodziny premierami specjalnych mixtape’ów i blendtape’ów. Tym razem postawił na projekt, w którym zwrotki z albumu „Esende Mylffon” połączył z instrumentalami kultowych numerów Jay-Z. Efektem jest „MYLFFON-50” – limitowany materiał przygotowany specjalnie z okazji jubileuszu.
Do obiegu trafi 2000 egzemplarzy. Dziesięć sztuk Tede zatrzyma dla siebie, a całą pozostałą pulę rozda za darmo osobom, które pojawią się na jego urodzinowej imprezie w Ciechocinku.
– To jest okładka blendtejpu, który zrobiłem dla was z okazji moich 50’tych urodzin. Zainspirowany koncertami Jay-Z30 położyłem Mylffona na bitach z klasyków Jay’a i tak powstał „MYLFFON-50”. Zrobiłem 2000 sztuk, 10 zostawiam dla siebie, a reszta jest dla was gratis na wejściu na moje 50’te urodziny w Ciechocinku \A/. Widzimy się w SO BO TE.
Czy Bastkowi jeszcze nie znudził się żywot włóczykija? Ikona krakowskiej sceny, która od wielu miesięcy jest bezdomna, dostała właśnie szansę na odwrócenie swojego marnego losu.
Jednak reakcja rapera okazała się dość wymowna. Prawdopodobnie wiele osób mogłoby pozazdrościć beztroski, z jaką od kilku lat w społeczeństwie funkcjonuje Bastek. Choć z drugiej strony niełatwym doświadczeniem musi być świadomość nadchodzącej zimy i perspektywa spędzenia nocy na ulicy w czasie ujemnych temperatur. W każdym razie frontman Intoksynatora zdaje się zupełnie nie przejmować ciężkim położeniem życiowym i nie widać w nim choć odrobiny refleksji, co owocowałoby zamiarami dokonania zmian.
A zmiany mogłoby mieć miejsce, bo chęć pomocy legendzie wyraziło kilku fanów. Pod niedawnym wpisem Bastka na Facebooku pojawiły się propozycje zapewnienia mu pracy, a nawet noclegu.
– Ostatni raz piszę na priv z ofertą pracy i dachu nad głową. Pozdro – zagaił jeden ze słuchaczy. – Jak jesteś nadal w Krakowie to mam pracę dla Ciebie – wtóruje mu inny. Jednak Bass nic im nie odpisał i nawet nie zalajkował wspomnianych postów. Czy to oznacza, że jest mu teraz dobrze i wygodnie? – Koleś szuka jeleni, dopóki będą mu wpłacać dopóty do roboty nie pójdzie – dorzuciła jedna z fanek pod komentarzem z propozycją pomocy.

News
„Jezu Chryste Kubi” – wykrzyczał Bedoes 2115, a Kubi Producent zrobił z tego tytuł płyty
Poznaliśmy okładkę.
Kubi Producent wraca z nowym albumem „JEZU CHRYSTE KUBI”, który zadebiutuje już 7 sierpnia. Jeszcze w tym tygodniu usłyszymy pierwszy singiel, a w najbliższych dniach poznamy pełną listę gości.
Kubi Producent szykuje dla fanów nowy materiał. Choć początkowo w planach była rozszerzona wersja ostatniego wydawnictwa oraz finał trasy koncertowej, prace w studiu potoczyły się w innym kierunku. Kilka nowych numerów rozrosło się do rozmiarów pełnoprawnego albumu.
Nowy krążek otrzymał tytuł „JEZU CHRYSTE KUBI” i nie jest to przypadek. To nawiązanie do charakterystycznego tagu producenckiego, który dekadę temu wykrzyczał Bedoes 2115. Przez ostatnie 10 lat stał się on jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów kojarzonych z Kubim.
Premiera albumu została wyznaczona na 7 sierpnia. Wcześniej fani dostaną przedsmak projektu. W czwartek ukaże się pierwszy singiel promujący wydawnictwo. W najbliższych dniach twórca ma również odsłonić pełną listę artystów, którzy pojawią się na płycie.
News
Żabson mocno o Fagacie: „Kontakt z tą osobą to największy błąd w moim życiu”
Mocny statement rapera.
W czasie, gdy Fagata mierzy się z falą krytyki, do sieci ponownie trafiły screeny jej prywatnych rozmów z Żabsonem. Raper postanowił odnieść się do sprawy i otwarcie przyznał, że kontakt z rapującąinfluencerką był dla niego fatalną decyzją.
Żabson o Fagacie: „Poleciałem na zdjęcie gołej dupy”
Do sieci wypłynęły screeny rozmów Fagaty z Żabsonem z 2021 roku, kiedy raper był w związku z Lilą janowską. Według medialnych doniesień, Fagata w ten sposób mści się na Żabsonie, bo ten nieprzychylnie sie o niej wypowiada, kiedy jest obecnie cancelowana.
– Kiedyś już wyszły jakieś screeny. Nie wiem czy to są te same. To co mogę powiedzieć to to, że w tamtym momencie nie rozumiałem wartości tego związku. Zachowałem się jak kompletny debil. Poleciałem na zdjęcie gołej dupy. Odpisałem na to i nie da się tego usprawiedliwić, bo to debilizm – mówi raper.
„To największy błąd w moim życiu”
Żabson przyznał, że znajomość z Fagatą była dla niego bolesną lekcją. Według rapera skutki tamtych wydarzeń ciągną się za nim do dziś.
– Kontakt z tą osobą to największy błąd w moim życiu i płacę za to do dzisiaj i do dzisiaj tego żałuję.
Przeprosił Lilę Janowską
Raper odniósł się również do swojej byłej partnerki, Lili Janowskiej. Podkreślił, że przeprosił ją jeszcze zanim sprawa ujrzała światło dzienne, a teraz ponownie bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie sprzed kilku lat.
– Tak skończyła się ta historia 5 lat temu. Czasu nie jestem w stanie cofnąć, choć bym bardzo chciał. Przeprosiłem za to Lilę już kiedyś i przepraszam ją teraz. (…) Muszę płacić za błędy młodości, ponieważ je popełniłem.
-
News3 dni temuAgresywny Vkie groził fankom. Raper się dziwnie zachowywał
-
News14 godzin temuFagata ratuje się przed cancelowaniem. Wyciekły rozmowy z Żabsonem
-
News2 dni temuSokół chciał załagodzić spór Bonusa RPK i gita z Pruszkowa
-
News2 dni temuSentino komentuje koncert w Gdańsku, gdzie obrzucono go jajkami
-
News3 dni temuStarcia z policją, gaz, zatrzymania i kiepskie porady z obozu 2115 – Łódź Summer Festival
-
News2 dni temuDramat Bastka – raper nie dostał zasiłku z MOPS’u
-
News3 dni temuQuebonafide się przebrał i rozdawał swoje lody na festiwalu
-
News3 dni temuInPost zmemował kultowe zdjęcie Belmondo i Kaza Bałagane „Strefa Ruchu”