Sprawdź nas też tutaj

News

Jedyny rapowy festiwal na stadionie. Pierwsze ogłoszenia: Bambi, Bedoes 2115, Malik i Sobel

OSHEE All Star Festival 2026 zaczyna ujawniać line-up.

Opublikowany

 

OSHEE All Star Festival 2026

Na Stadion Miejski Legii Warszawa z mocnym line-upem i ambicją bycia czymś więcej niż tylko koncertem wjeżdża OSHEE All Star Festival. Na start ogłoszono Bedoesa 2115, Bambi, Sobla i Malika Montanę, a to dopiero początek.

Muzyka, moda i kultura w jednym miejscu

To wydarzenie celuje wyżej niż standardowy festiwal – organizatorzy komunikują, że chodzi o pełne doświadczenie, gdzie rap miesza się z modą i szeroko rozumianą kulturą miejską. Stadionowa skala, całodniowy format i topowi gracze sceny mają zrobić klimat, który wykracza poza klasyczne granie koncertów.

Bedoes 2115, Bambi, Malik, Sobel – pierwsze ogłoszenia

Organizatorzy zaplanowali występy Bedoesa 2115 i Bambi – duet ten gwarantuje zarówno emocje dla młodszej publiki, jak i mocne momenty na żywo. Nie zabraknie też Sobla i Malik Montany, którzy reprezentują zupełnie inne światy.

To jednak dopiero pierwsza fala ogłoszeń. Organizatorzy zapowiadają, że kolejne nazwiska są już w drodze.

Bilety i karnety VIP

W sprzedaży dostępne są karnety 2 dniowe, upoważniające do wstępu na oba dni festiwalu – 27 i 28.06.2026

Karnet VIP to wejście bez kolejki, dedykowana opaska, dostęp do strefy VIP z widokiem na scenę, a w niej: dedykowana strefa barowa, chill zone oraz sanitariaty o podwyższonym standardzie.

Bilety i karnety są dostępne tu: OSHEE All Star Festival 2026

OSHEE All Star Festival 2026

OSHEE All Star Festival 2026 – gdzie i kiedy

  • Stadion Miejski Legii Warszawa
  • 27-28.06.2026
  • Bilety: Biletomat.pl

 

News

Sentino wyjawił, ile zarobił na muzyce w 2026 roku

„W tym roku mam pół miliarda streamów”.

Opublikowany

 

sentino

Temat pieniędzy w polskim rapie niesie w sobie wiele tajemnic, niedopowiedzeń, a niekiedy przekłamań. Nieczęsto się zdarza, żeby ktoś podał konkretną kwotę, jaką udało mu się w ten sposób udało wyciągnąć, ale teraz na chwilę szczerości zebrało się Sentino.

Czy jest możliwe, żeby zacząć dobrze zarabiać z rapu po wielu latach na scenie, w dodatku tuż przed 40-stką? Przykład Sentino pokazuje, że tak. Mimo iż Sento już w młodym wieku miał spore perspektywy, to tak naprawdę odżył finansowo w okolicy 2020 roku, gdy przeszedł na swoje. Marka Sicarios pozwoliła mu stanąć na nogi, choć pewnie niejedna osoba na jego miejscu dałaby sobie spokój z nagrywaniem po perturbacjach życiowych, jakie on wcześniej przeszedł. 

Można się domyśleć, że w czasach przedsicariosowych Sentino nie śmierdział aż tak groszem, bo np. Słowik, mógł liczyć na zarobki rzędu 3 tysięcy złotych miesięcznie za pomoc w organizowaniu koncertów, co wyjawił w sądzie. Teraz Sentino podał więcej szczegółów co do skoku materialnego, jaki udało mu się wykonać na przestrzeni kilku lat.

– Ja jestem top dwudziestką w całej Europie, jeśli chodzi o artystów powyżej 40-stki, jeżeli chodzi o sukces, jeżeli chodzi o streamy. Ja w tym roku mam pół miliarda streamów. Ja w tym roku ponad milion dwieście tysięcy euro zarobiłem i zarobię jeszcze z koncertów – przekazał.

Czytaj dalej

News

Young Leosia na koncercie o Fagacie: „Cała Polska zaczęła nienawidzić tej k***y”

Mocne słowa przed tysiącami fanów.

Opublikowany

 

Przez

leosia fagata

Young Leosia znów uderzyła w Fagatę ze sceny, a tym razem przed wykonaniem dissu padły wyjątkowo mocne słowa.

Young Leosia podczas swoich koncertów regularnie sięga po numer wymierzony w Fagatę. Nie inaczej było w piątek, 4 września, podczas Stalove Festiwalu w Stalowej Woli. Tym razem największe emocje wywołała jednak sama zapowiedź kawałka.

Młoda Leokadia zwróciła się do zgromadzonej pod sceną publiki i powiedziała:

– Ponieważ już cała Polska zaczęła nienawidzić tej k***y, więc wszyscy razem jednym głosem.

Po tych słowach raperka przeszła do wykonania dissu na Fagatę. Konflikt między artystkami od dawna nie ogranicza się więc wyłącznie do numerów w sieci – Leosia regularnie przenosi go również na swoje koncerty.

Wszystko dzieje się w momencie, kiedy Fagata faktycznie jest cancelowana. Influencerka od wielu tygodni mierzy się z falą krytyki. Odbiło się to także na jej działalności eventowej – odwoływane są jej koncerty, a do skutku nie doszła nawet zapowiadana impreza urodzinowa.

Czytaj dalej

News

Jeden Osiem L na Narodowym. Sanah wyciągnęła ich na scenę

„Jak zapomnieć” wybrzmiało na stadionie.

Opublikowany

 

Przez

jeden osiem l sanah

Jeden Osiem L zaliczyli niespodziewany występ na PGE Narodowym, wykonując razem z sanah kultowe „Jak zapomnieć”.

Sanah zakończyła swoją stadionową trasę z mocnym ukłonem w stronę numeru, który zna praktycznie całe pokolenie. Podczas koncertu 4 września 2026 roku na PGE Narodowym w Warszawie na scenie pojawiła się formacja Jeden Osiem L.

Artyści wspólnie wykonali „Jak zapomnieć” – największy hit zespołu i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich numerów początku lat 2000. Pojawienie się Jeden Osiem L było sporym zaskoczeniem dla publiczności i stało się jednym z najgłośniejszych momentów finałowego koncertu trasy sanah.

Po występie grupa podziękowała artystce za zaproszenie: – Sanah, pięknie dziękujemy za zaproszenie. Było nam niezmiernie miło.

Historia Jeden Osiem L w polskim hip-hopie zawsze była dość specyficzna. Formacja funkcjonowała na obrzeżach sceny, a w czasach największej popularności często wrzucano ją do szuflady z napisem „hip-hopolo”. Nie przeszkodziło to jednak „Jak zapomnieć” stać się gigantycznym przebojem, który po ponad dwóch dekadach nadal jest doskonale pamiętany.

W ubiegłym roku Jeden Osiem L wrócili na scenę i od tamtej pory regularnie koncertują. Teraz do swojej historii mogą dopisać występ przed stadionową publiką u boku jednej z największych gwiazd polskiego mainstreamu.

Czytaj dalej

News

Fat Joe odpowiada za używanie N-word. „Jestem najbardziej czarnym gościem, jakiego widzieliście”

„Dorastałem tam, gdzie wymyślono hip-hop”.

Opublikowany

 

Fat Joe kolejny raz zmierzył się z krytyką dotyczącą używania przez niego N-word i jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza nikomu tłumaczyć swojej przynależności do kultury hip-hopowej.

Pochodzenie Fat Joe od lat wywołuje dyskusje w amerykańskim hip-hopie. Raper ma portorykańskie i kubańskie korzenie, a część słuchaczy uważa, że ze względu na jasny kolor skóry nie powinien używać N-word. Jeszcze inni kwestionują jego sposób reprezentowania czarnej kultury.

Joey Crack słyszy te zarzuty od lat i za każdym razem odpowiada podobnie: wychował się w miejscu, które było jednym z najważniejszych punktów na mapie narodzin hip-hopu.

Temat wrócił podczas wizyty rapera w „The Joe Budden Podcast”. Emanny przypomniał mu jego wcześniejsze stanowisko, według którego Latynosi również uczestniczyli w budowaniu kultury.

– Miałeś bardzo mocne stanowisko: ‘Yo, to również moja kultura. My też pomagaliśmy ją budować’. Czy był taki moment, kiedy poczułeś, że myliłeś się w tym, co reprezentowałeś? – zapytał.

Fat Joe nie miał wątpliwości: – Dorastałem w hip-hopie, tam, gdzie go wymyślili.

– Ludzie, nie wiem, czy jesteście w stanie pojąć, że jestem z osiedla, na którym wymyślono hip-hop. Melle Mel, Grandmaster Flash… Dziewczyny, które kiedyś się mną opiekowały, wymyśliły: ‘Let me hear you say, oooo!’. To Grandmaster Flash. Dorastałem z Melle Melem grającym w koszykówkę tuż za moim oknem. Dlaczego ciągle muszę to tłumaczyć tym n***as? Byłem tam od czasów narodzin hip-hopu… – powiedział Fat Joe.

Fat Joe: „Ja jestem czarny”

Raper przywołał również historię swojego brata, który według jego relacji nosił skrzynki z winylami Grandmaster Flasha. Wspomniał też Melle Mela, który miał publicznie potwierdzić jego związki z lokalną sceną.

– Mój brat nosił skrzynki z winylami Grandmaster Flasha. A kiedy zaczęli gadać całe to go i robić te wszystkie dziwne akcje, wydaje mi się, że to Melle Mel w końcu udzielił wywiadu i powiedział: ‘Yo, Joey jest stąd. Nie wiem, o czym wy wszyscy gadacie’. I to był koniec. Dorastałem jako czarny. Ja jestem czarny. Fat Joe jest najbardziej czarnym, jakiego widzieliście w życiu. Sprawdźcie sobie.

Dyskusje dotyczące pochodzenia Fat Joe i używania przez niego N-word raczej na tym się nie skończą.

Czytaj dalej

News

Meek Mill staje w obronie Lil Durka . „To niewinny dzieciak”

Raper jest oskarżony o zorganizowanie strzelaniny.

Opublikowany

 

meek mill lil durk

Proces Lil Durka zbliża się do końca, a Meek Mill stanął po stronie rapera, przekonując, że zanim zacznie się go osądzać, warto spojrzeć na lata przemocy i śmierci, które towarzyszyły mu od młodości.

Proces Lil Durka w sprawie dotyczącej zlecenia zabójstwa wywołuje coraz większe emocje. Do dyskusji włączył się Meek Mill, który opublikował obszerny wpis i zwrócił uwagę nie tylko na zarzuty stawiane chicagowskiemu raperowi, ale również na jego przeszłość.

Meek zaczął krótko: „Uwolnić Durka”, po czym nazwał go „po prostu niewinnym dzieciakiem z Chicago”.

Raper zaczął pytać, dlaczego bracia, kuzyni i przyjaciele Durka ginęli „w najwspanialszym kraju na świecie”. Wrócił też do czasów dzieciństwa, wspominając granie na konsoli SEGA, rysowanie i oglądanie „Króla Lwa”.

– Zawiedliście nas i obwiniliście za wszystko! – napisał.

„Niewinny dzieciak” wywołał burzę

Słowa Meeka szybko spotkały się z krytyką. Szczególnie mocno oberwało mu się za określenie 33-letniego Durka mianem „niewinnego dzieciaka” w momencie, gdy ten odpowiada przed sądem federalnym.

Część komentujących uznała również, że ciężkie doświadczenia z młodości nie powinny zdejmować z dorosłego człowieka odpowiedzialności za późniejsze decyzje.

Przekaz Meek Milla był jednak szerszy. Raper postawił pytanie o to, dlaczego tak wiele uwagi poświęca się domniemanym przestępstwom, a znacznie mniej środowisku i przemocy, w których ktoś funkcjonował przez lata, zanim sam trafił na ławę oskarżonych.

Lil Durk przez lata tracił bliskich

Ten argument nie pojawił się znikąd. Starszy brat Durka, Dontay „DThang” Banks, został śmiertelnie postrzelony przed klubem w okolicach Chicago w 2021 roku.

Rok wcześniej w Atlancie zginął King Von, jeden z najbliższych przyjaciół i wieloletnich muzycznych współpracowników Durka. Śmierć dotknęła również innych ludzi z otoczenia rapera, a przemoc od lat jest jednym z najmroczniejszych elementów historii chicagowskiego drillu.

Meek Mill zdaje się więc pytać, dlaczego wszystkie te tragedie schodzą na dalszy plan w chwili, gdy człowiek wychowany w takim otoczeniu sam staje przed sądem.

Durk nie przyznaje się do winy

Prokuratorzy oskarżają Lil Durka o udział w zorganizowaniu strzelaniny z 2022 roku, w której zginął Saviay’a „Lul Pab” Robinson podróżujący z Quando Rondo.

Według oskarżenia atak miał być odwetem za śmierć King Vona. Durk nie przyznał się do winy, a jego obrońcy przekonują, że prokuratura niesłusznie stawia rapera w centrum działań podejmowanych przez inne osoby.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: