teledysk
Wiz Khalifa dołączył do trasy mgk i wypuścili wakacyjny „girl next door”
To pierwszy utwór duetu od czasu uwielbianego przez fanów „Mind of a Stoner”.
Tegoroczne lato zaczyna się wcześniej – mgk łączy siły z Wizem Khalifą i razem prezentują przebojowy singiel „girl next door”.
Marzycielskie melodie i rozpędzony rytm przywołują klimat ciepłych nocy i wspólnych chwil, co doskonale koresponduje z faktem, iż Wiz właśnie dołączył do trasy „lost americana tour” mgk. Artyści spędzą najbliższe tygodnie, koncertując w Ameryce Północnej.
Producentami „girl next door” są bliscy współpracownicy mgk – SlimXX, BazeXX i No Love For The Middle Child. W łączącym zamglony dream pop z tanecznymi syntezatorami i dynamiczną perkusją utworze słyszymy sample z utworu indie-elektronicznego duetu Sweet Trip. mgk i Wiz Khalifa kolejny raz pokazują wszechstronność, przechodząc od energetycznych zwrotek do bardziej melodyjnych fragmentów.
„girl next door” to pierwszy utwór duetu od czasu uwielbianego przez fanów „Mind of a Stoner” z 2013 r. Od pierwszych dźwięków słychać, że mimo iż nagrania dzieli ponad dekada, twórcza chemia między mgk i Wizem Khalifą pozostała nienaruszona. Bliskość obu twórców widać także w nostalgicznym teledysku wyreżyserowanym przez Sama Cahilla oraz Gianniego Paolo. W klipie pojawiają się Lindsey Fishman, Naomi Baker i Trevor Wallace.
Lekki „girl next door” ukazał się kilka tygodni po innej głośnej współpracy mgk – „FIX UR FACE” z udziałem Freda Dursta z Limp Bizkit. Zderzenie nu metalu rodem z lat 90. i współczesnej alternatywy zapewniło mgk pierwszy w karierze numer jeden na liście Billboard Hot Hard Rock Songs oraz pierwsze miejsce w zestawieniu Billboard Hard Rock Digital Song Sales. Dokumentujący spontaniczne spotkania z fanami i energię koncertów mgk teledysk do tego wybuchowego numeru powstawał podczas trasy „lost americana tour” w Berlinie, Dublinie, Londynie, Pradze, Monachium, Nashville i Los Angeles.
„lost americana” to trzeci z rzędu numer jeden mgk na liście Billboard Top Rock & Alternative Albums. Artysta promuje krążek nie tylko w koncertami. Pod koniec listopada połączył siły z Jonas Brothers, tworząc romantyczny remiks hitu „cliché”. Ten kluczowy dla sukcesu całego krążka zilustrowano kultowym już teledyskiem wyreżyserowanym przez Sama Cahilla, z choreografią Seana Bankheada (Usher, Tate McRae).
Wiz Khalifa wydał w styczniu album „Khaotic”. W ostatnich miesiącach artysta wystąpił ponadto w filmie „Moses the Black”. Raper był przy tym projekcie także producentem wykonawczym ścieżki dźwiękowej. W lutym artysta zaskoczył fanów wydaniem kolejnego krążka „Girls Love Horses”.
teledysk
Słoń, Gural, Sheller czy Kaczor oddają hołd Koniemu. Wyjątkowy album po śmierci rapera
Projekt ma na celu pomóc żonie zmarłego rapera.
Przyjaciele zmarłego Koniego połączyli siły, żeby oddać mu hołd na trzech płytach, a cały dochód z wydawnictwa trafi do żony rapera.
Poznańska scena nie zapomina o swoich ludziach. Po śmierci Koniego jego przyjaciele i reprezentanci PDG przygotowali wyjątkowy projekt „Prawdziwy dla Gry”. To nie jest zwykła składanka z archiwalnymi numerami, ale muzyczny hołd dla rapera, który przez lata był częścią poznańskiego podziemia. Co najważniejsze, przedsięwzięcie ma charakter charytatywny, a cały dochód ze sprzedaży zostanie przekazany żonie zmarłego artysty.
Na wydawnictwo składają się aż trzy krążki. Pierwszy to reedycja solowego albumu Koniego „Z pamiętnika szaleńca”, który pierwotnie ukazał się w 2012 roku nakładem Unhuman Familii. Drugi CD to podróż przez historię poznańskiego rapu i najlepsze gościnne zwrotki Koniego na płytach PDG, Beat Squad, Killaz Group oraz WSRH.
Trzeci krążek przynosi nowe spojrzenie na twórczość zmarłego MC. Za remiksy odpowiadają Mikser, Greg, Ceha, Julas, Adash, Profesor Smok, RTN oraz Returnersi. To producenci, którzy postanowili nadać numerom Koniego nowe brzmienie, zachowując pamięć o jego twórczości.
Projekt promuje singiel „Prawdziwy dla Gry”, w którym pojawili się Shellerini, Słoń, RY23, Rafi, Kaczor i donGURALesko. Za bit odpowiada Adash, a na gramofonach stanął DJ Soina.
Mural dla Koniego
W Koziegłowach powstał mural poświęcony Koniemu, za którego wykonanie odpowiadają Święty i Slash. To kolejny symbol tego, że poznańska ekipa pamięta o swoich.
Album „Prawdziwy dla Gry” można zamówić wyłącznie w preorderze na stronie www.prawdziwydlagry.pl. Cały dochód ze sprzedaży zasili wsparcie dla żony Koniego.
teledysk
Kizo i Paluch w „Booster”: pokochać hip-hop to trochę, jak zakochać się w dziwce
Raperzy promują album „Prezesura”.
Kizo odsłania kolejny element swojego nadchodzącego albumu. Dziś premierę ma teledysk do singla „BOOSTER”, w którym gościnnie pojawia się Paluch.
„BOOSTER” to kolejne mocne ogniwo nadchodzącego wydawnictwa Kizo. W numerze spotykają się dwie charakterystyczne postaci polskiej sceny, a ich współpraca doskonale wpisuje się w klimat „PREZESURY”.
„PREZESURA” ukaże się 12 lutego 2027 roku i będzie kolejnym solowym projektem Kizo, w którym trójmiejski charakter spotyka się z luksusem, wielkimi pieniędzmi i życiem na pełnych obrotach. Obok szybkich samochodów, klubów, jachtów i podróży pojawiają się również tematy lojalności, ambicji oraz ceny sukcesu.
– To nie jest album o marzeniach. To album o tym, co dzieje się, kiedy te marzenia zaczynają się spełniać.
Na „PREZESURĘ” Kizo zaprosił szerokie grono gości. Na albumie pojawiają się Avi, Bedoes, Diiya, Faustyna Maciejczuk, Julia Wieniawa, Kabe, Miü, Modelki, Natalisa, Oskar83, Paluch, Pezet, Rów Babicze oraz Szczyl.
teledysk
DiscoKarol, pirlo444, BROKIES, 730 Huncho, Koder „Dajesz ciała” – imprezowy numer
Brokies w rapowym wydaniu.
„Dajesz Ciała” to pierwszy wspólny numer Brokies i 730 Huncho.
Imprezowy, bezpośredni kawałek oparty na chwytliwym refrenie, który łączy energię Brokies z charakterystycznym rapowym stylem 730 Huncho. Singiel pokazuje Brokies w bardziej rapowym wydaniu i otwiera ich na nową publiczność, jednocześnie zachowując lekkość i viralowy charakter ich dotychczasowych numerów. Premiera będzie wsparta komunikacją na kanałach wszystkich członków Brokies oraz 730 Huncho.
Data premiery: 08.10.2026
teledysk
„Cały ten świat” – manifest gniewu, buntu i autodestrukcji
2Strona Ekranu z numerem opartym na motywie totalnego buntu.
„Cały ten świat” to bezkompromisowy, mroczny numer oparty na motywie totalnego buntu wobec otaczającej rzeczywistości. Tytułowe „spalenie świata” staje się tutaj metaforą niszczenia wszystkiego, co frustruje, ogranicza i budzi gniew – od społecznych zasad i cudzych opinii po własne demony.
Jak informują autorzy:
„Cały ten świat” to przede wszystkim numer o skrajnym gniewie, poczuciu odrzucenia, przekraczaniu granic i autodestrukcyjnej potrzebie wysadzenia wszystkiego w powietrze. Ogień jest tu symbolem oczyszczenia przez zniszczenie, ale również utraty kontroli. To manifest człowieka, który nie chce już dopasować się do świata – chce, żeby świat zapłonął razem z nim.
Kolejne zwrotki prowadzą słuchacza przez coraz bardziej radykalne poziomy destrukcji. Początkowa wściekłość przeradza się w świadome przekraczanie granic, prowokację i chaos. Autor nie próbuje już naprawiać świata – chce go doszczętnie zburzyć, a następnie stanąć na jego gruzach. To obraz człowieka, który doprowadził swoją frustrację do ekstremum i zamiast szukać kompromisu, wybiera konfrontację z całym otoczeniem.
Istotnym elementem utworu jest również autodestrukcja. W drugiej zwrotce niszczenie świata zaczyna mieszać się z niszczeniem samego siebie. Używki, ryzykowne zachowania i świadome wystawianie własnego zdrowia na próbę pokazują, że granica między agresją skierowaną na zewnątrz a samozniszczeniem całkowicie się zaciera. Im bardziej płonie świat przedstawiony w utworze, tym bardziej rozpada się również jego bohater.
Trzecia zwrotka wprowadza do tej wizji element groteski i czarnego humoru. Śmiech, prowokacyjne obrazy i popkulturowe odniesienia kontrastują z ciężarem przedstawianych emocji. To sposób na pokazanie chaosu z perspektywy człowieka, który przestaje traktować rzeczywistość według jej własnych zasad.
Finał przynosi eskalację do poziomu niemal apokaliptycznego. Odwołania do kradzieży „ognia bogom”, energii atomowej i Oppenheimera wzmacniają obraz bohatera, który sięga po siłę zdolną rozsadzić istniejący porządek. Odliczanie i końcowa eksplozja zamykają utwór w formie symbolicznego samozniszczenia – nie pozostaje już nic do kontrolowania ani niczego, o co można walczyć.
teledysk
Mandaryna nagrała z synem raperem. Bit wyprodukował producent Diil Gangu
„lepszego scenariusza nie mogłam sobie wymarzyć”.
Xavier Wiśniewski, działający muzycznie jako xavier., wypuścił nowy numer „DNA”, do którego zaprosił własną matkę. Mandaryna pojawia się więc u boku syna nie tylko prywatnie, ale również muzycznie.
Za produkcję kawałka odpowiada Szwed SWD, producent od lat kojarzony z uliczną sceną i ekipą Diil Gangu. Tym samym rodzinny duet dostał podkład od człowieka mocno zakorzenionego w polskim rapie.
Mandaryna nie ukrywa, że wspólna premiera z synem jest dla niej wyjątkowym momentem. Przy okazji zdradziła, że razem pojawią się również na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”.
– Gdy był jeszcze taki mały w nieskończoność zastanawiałam się, jakie będzie nasze kiedyś. Teraz jest kiedyś. I lepszego scenariusza nie mogłam sobie wymarzyć!!!! Właśnie wyszedł nasz pierwszy wspólny singiel DNA i mam nieziemską przyjemność stanąć z moim synem na parkiecie Tańca z Gwiazdami. Jeśli tylko będziecie mieli ochotę i spodoba Wam się nasza taneczna energia, głosujcie na trio nr 2 – napisała Mandaryna.
„DNA” to pierwszy wspólny singiel Mandaryny i Xaviera.
-
News1 dzień temuPeja odmówił Kizo numeru, a ten się na niego obraził
-
Felieton4 dni temuKsiążulo wdepnął w gówno? Były raper i Żabka pod potężnym ostrzałem – felieton
-
News1 dzień temuKaz Bałagane ostro o Polakach żyjących pizzą Książula
-
News15 godzin temuKaczor BRS pobity i skopany w Przemyślu. Stare wideo wróciło do sieci
-
News2 dni temuPozycja Książula zagrożona? Nowi twórcy zdobyli serca Polaków
-
News4 dni temuSokół wcielił się w rolę narratora w kolejnej reklamie
-
News3 dni temuGrzegorz Krychowiak zostaje raperem. Pomaga mu w tym Quebonafide
-
News2 dni temuMalik Montana broni pizzy Książula. „Jest mega, props”