Sprawdź nas też tutaj

News

Wini uderza w Skolima: „Muzyka niskich lotów, kupowanie wyświetleń”

Wini zbulwersowany wypowiedzią Króla Latino.

Opublikowany

 

wini skolim

Do dyskusji o dopłatach do emerytur dla artystów dołączył Wini. Szef Stoprocent starał się ugryźć temat dyplomatycznie, ale jednak wbił szpilę w Skolima.

Skolim przeciwko dopłatom do emerytur artystom

Od kilku dni trwa dyskusja na temat ustawy dopłat do emerytur dla artystów. Zakłada ona, że artyści, którzy zarabiają do 68 tys. zł brutto rocznie, będą mogli się starać dopłaty do ZUS-u. Co jeszcze ciekawsze, komisja opiniująca wnioski o status artysty zawodowego będzie liczyć – bagatela – 145 członków.

– Pojechałem dzisiaj na live o tych kur***ch artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści albo ci starzy przechlali całą karierę, przećp**li, albo ci młodzi robią taką ch***wą muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś k***y i ć****w. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę – powiedział niedawno Skolim.

Wini zbulwersowany wypowiedzią Skolima

Wini wypowiedział się dzisiaj na ten temat, zwracając uwagę, że dla niego artysta to osoba, która ma permanentną chęć tworzenia. – Jest dużo rozmów na ten temat, odnośnie tych emerytur. Będę chciał zgłębić ten temat, bo wydaje się być ciekawy – stwierdził.

Następnie odniósł się do wypowiedzi Króla Latino:

– Jest bardzo nieciekawa dyskusja na ten temat, gdzie obraża się ludzi. I nie chodzi to, że ustawa jest zasadna tylko, żeby sobie zadowolić swoje mięso wyborcze i nie mówię tylko politykach, ale też o artystach. Trochę się ostatnio zbulwersowałem wypowiedzią Skolima. Multimilioner, który robi muzykę niskich lotów, która podoba się masom. Nie widzę w tym absolutnie nic złego. Natomiast dlatego m.in. zarabia dobry pieniądz i dlatego, że ma bardzo dobrą promocję, np. taką jak kupowanie wyświetleń. I on nagle tak mówi o innych artystach – dodał.

Wini zaznaczył, że chciałby porozmawiać o tym ze Skolimem. Zastanawia się też czy nie zaprosić na rozmowę Jakuba Żulczyka.

 

News

Yeat uderza w Travisa Scotta. „Jesteś pieprzoną marionetką”

Mamy diss. Będzie beef?

Opublikowany

 

yeat travis

Yeat wypuścił „On Nothing” i strzela w Travisa Scotta po zamieszaniu wokół „Slime Language 3”.

Potencjalne źródło konfliktu może znajdować się na „Slime Language 3”. Yeat i Travis pojawili się przy numerze „Eaters”, jednak zwrotka Yeata ostatecznie została usunięta.

Według krążących informacji miało się to wydarzyć na prośbę innego, tajemniczego artysty. Nie zostało jednak potwierdzone, że osobą odpowiedzialną za wyrzucenie Yeata z numeru był Travis Scott.

Kylie Jenner kolejnym elementem układanki?

Fani zwracają również uwagę na niedawną współpracę Yeata z Kylie Jenner, byłą partnerką Travisa Scotta. Część słuchaczy uważa, że również ten wątek może mieć znaczenie w całej historii.

Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu sytuacja wyglądała kompletnie inaczej. W 2023 roku Yeat zapowiadał wspólne numery z Travisem, a później pojawił się również na „JACKBOYS 2”.

Czytaj dalej

News

Sentino wyjawił, ile zarobił na muzyce w 2026 roku

„W tym roku mam pół miliarda streamów”.

Opublikowany

 

sentino

Temat pieniędzy w polskim rapie niesie w sobie wiele tajemnic, niedopowiedzeń, a niekiedy przekłamań. Nieczęsto się zdarza, żeby ktoś podał konkretną kwotę, jaką udało mu się w ten sposób udało wyciągnąć, ale teraz na chwilę szczerości zebrało się Sentino.

Czy jest możliwe, żeby zacząć dobrze zarabiać z rapu po wielu latach na scenie, w dodatku tuż przed 40-stką? Przykład Sentino pokazuje, że tak. Mimo iż Sento już w młodym wieku miał spore perspektywy, to tak naprawdę odżył finansowo w okolicy 2020 roku, gdy przeszedł na swoje. Marka Sicarios pozwoliła mu stanąć na nogi, choć pewnie niejedna osoba na jego miejscu dałaby sobie spokój z nagrywaniem po perturbacjach życiowych, jakie on wcześniej przeszedł. 

Można się domyśleć, że w czasach przedsicariosowych Sentino nie śmierdział aż tak groszem, bo np. Słowik, mógł liczyć na zarobki rzędu 3 tysięcy złotych miesięcznie za pomoc w organizowaniu koncertów, co wyjawił w sądzie. Teraz Sentino podał więcej szczegółów co do skoku materialnego, jaki udało mu się wykonać na przestrzeni kilku lat.

– Ja jestem top dwudziestką w całej Europie, jeśli chodzi o artystów powyżej 40-stki, jeżeli chodzi o sukces, jeżeli chodzi o streamy. Ja w tym roku mam pół miliarda streamów. Ja w tym roku ponad milion dwieście tysięcy euro zarobiłem i zarobię jeszcze z koncertów – przekazał.

Czytaj dalej

News

Young Leosia na koncercie o Fagacie: „Cała Polska zaczęła nienawidzić tej k***y”

Mocne słowa przed tysiącami fanów.

Opublikowany

 

Przez

leosia fagata

Young Leosia znów uderzyła w Fagatę ze sceny, a tym razem przed wykonaniem dissu padły wyjątkowo mocne słowa.

Young Leosia podczas swoich koncertów regularnie sięga po numer wymierzony w Fagatę. Nie inaczej było w piątek, 4 września, podczas Stalove Festiwalu w Stalowej Woli. Tym razem największe emocje wywołała jednak sama zapowiedź kawałka.

Młoda Leokadia zwróciła się do zgromadzonej pod sceną publiki i powiedziała:

– Ponieważ już cała Polska zaczęła nienawidzić tej k***y, więc wszyscy razem jednym głosem.

Po tych słowach raperka przeszła do wykonania dissu na Fagatę. Konflikt między artystkami od dawna nie ogranicza się więc wyłącznie do numerów w sieci – Leosia regularnie przenosi go również na swoje koncerty.

Wszystko dzieje się w momencie, kiedy Fagata faktycznie jest cancelowana. Influencerka od wielu tygodni mierzy się z falą krytyki. Odbiło się to także na jej działalności eventowej – odwoływane są jej koncerty, a do skutku nie doszła nawet zapowiadana impreza urodzinowa.

Czytaj dalej

News

Jeden Osiem L na Narodowym. Sanah wyciągnęła ich na scenę

„Jak zapomnieć” wybrzmiało na stadionie.

Opublikowany

 

Przez

jeden osiem l sanah

Jeden Osiem L zaliczyli niespodziewany występ na PGE Narodowym, wykonując razem z sanah kultowe „Jak zapomnieć”.

Sanah zakończyła swoją stadionową trasę z mocnym ukłonem w stronę numeru, który zna praktycznie całe pokolenie. Podczas koncertu 4 września 2026 roku na PGE Narodowym w Warszawie na scenie pojawiła się formacja Jeden Osiem L.

Artyści wspólnie wykonali „Jak zapomnieć” – największy hit zespołu i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich numerów początku lat 2000. Pojawienie się Jeden Osiem L było sporym zaskoczeniem dla publiczności i stało się jednym z najgłośniejszych momentów finałowego koncertu trasy sanah.

Po występie grupa podziękowała artystce za zaproszenie: – Sanah, pięknie dziękujemy za zaproszenie. Było nam niezmiernie miło.

Historia Jeden Osiem L w polskim hip-hopie zawsze była dość specyficzna. Formacja funkcjonowała na obrzeżach sceny, a w czasach największej popularności często wrzucano ją do szuflady z napisem „hip-hopolo”. Nie przeszkodziło to jednak „Jak zapomnieć” stać się gigantycznym przebojem, który po ponad dwóch dekadach nadal jest doskonale pamiętany.

W ubiegłym roku Jeden Osiem L wrócili na scenę i od tamtej pory regularnie koncertują. Teraz do swojej historii mogą dopisać występ przed stadionową publiką u boku jednej z największych gwiazd polskiego mainstreamu.

Czytaj dalej

News

Fat Joe odpowiada za używanie N-word. „Jestem najbardziej czarnym gościem, jakiego widzieliście”

„Dorastałem tam, gdzie wymyślono hip-hop”.

Opublikowany

 

Fat Joe kolejny raz zmierzył się z krytyką dotyczącą używania przez niego N-word i jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza nikomu tłumaczyć swojej przynależności do kultury hip-hopowej.

Pochodzenie Fat Joe od lat wywołuje dyskusje w amerykańskim hip-hopie. Raper ma portorykańskie i kubańskie korzenie, a część słuchaczy uważa, że ze względu na jasny kolor skóry nie powinien używać N-word. Jeszcze inni kwestionują jego sposób reprezentowania czarnej kultury.

Joey Crack słyszy te zarzuty od lat i za każdym razem odpowiada podobnie: wychował się w miejscu, które było jednym z najważniejszych punktów na mapie narodzin hip-hopu.

Temat wrócił podczas wizyty rapera w „The Joe Budden Podcast”. Emanny przypomniał mu jego wcześniejsze stanowisko, według którego Latynosi również uczestniczyli w budowaniu kultury.

– Miałeś bardzo mocne stanowisko: ‘Yo, to również moja kultura. My też pomagaliśmy ją budować’. Czy był taki moment, kiedy poczułeś, że myliłeś się w tym, co reprezentowałeś? – zapytał.

Fat Joe nie miał wątpliwości: – Dorastałem w hip-hopie, tam, gdzie go wymyślili.

– Ludzie, nie wiem, czy jesteście w stanie pojąć, że jestem z osiedla, na którym wymyślono hip-hop. Melle Mel, Grandmaster Flash… Dziewczyny, które kiedyś się mną opiekowały, wymyśliły: ‘Let me hear you say, oooo!’. To Grandmaster Flash. Dorastałem z Melle Melem grającym w koszykówkę tuż za moim oknem. Dlaczego ciągle muszę to tłumaczyć tym n***as? Byłem tam od czasów narodzin hip-hopu… – powiedział Fat Joe.

Fat Joe: „Ja jestem czarny”

Raper przywołał również historię swojego brata, który według jego relacji nosił skrzynki z winylami Grandmaster Flasha. Wspomniał też Melle Mela, który miał publicznie potwierdzić jego związki z lokalną sceną.

– Mój brat nosił skrzynki z winylami Grandmaster Flasha. A kiedy zaczęli gadać całe to go i robić te wszystkie dziwne akcje, wydaje mi się, że to Melle Mel w końcu udzielił wywiadu i powiedział: ‘Yo, Joey jest stąd. Nie wiem, o czym wy wszyscy gadacie’. I to był koniec. Dorastałem jako czarny. Ja jestem czarny. Fat Joe jest najbardziej czarnym, jakiego widzieliście w życiu. Sprawdźcie sobie.

Dyskusje dotyczące pochodzenia Fat Joe i używania przez niego N-word raczej na tym się nie skończą.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: