News
Michael Jackson znów na szczycie. Sony zarobiło fortunę dzięki jego muzyce
Muzyka Michaela Jacksona przeżywa renesans.
Film Michael wywołał gigantyczny wzrost zainteresowania twórczością Króla Popu, a Sony Music właśnie pokazało, jak mocno przełożyło się to na wyniki finansowe.
Sony opublikowało raport finansowy za kwartał zakończony w czerwcu i ma powody do zadowolenia. Segment muzyczny koncernu zwiększył przychody o 22 proc., osiągając około 3,5 mld dolarów. Wśród najlepiej sprzedających się wydawnictw znalazły się dwa kultowe albumy Michaela Jacksona – Thriller i Bad.
To efekt ogromnego zainteresowania, jakie wywołała kinowa premiera filmu Michael. Produkcja nie tylko przyciągnęła tłumy do kin, ale sprawiła też, że słuchacze masowo wrócili do klasycznych nagrań artysty.
Film okazał się światowym hitem
Za reżyserię odpowiada Antoine Fuqua, a w główną rolę wcielił się Jaafar Jackson, bratanek legendarnego wokalisty. Film przekroczył już miliard dolarów wpływów na całym świecie, stając się najbardziej dochodową produkcją w historii studia Lionsgate i jedną z największych muzycznych biografii w dziejach kina.
Popularność obrazu błyskawicznie odbiła się na streamingu i sprzedaży muzyki.
Klasyczne albumy wróciły na listy przebojów
Renesans twórczości Michaela Jacksona doskonale widać również na notowaniach Billboardu. Album Off the Wall osiągnął właśnie 200. tydzień obecności na liście Billboard 200. Jednocześnie na zestawieniach znalazły się także Thriller, Bad, Number Ones, The Essential Michael Jackson oraz pośmiertny album Xscape.
Powrót zaliczyły również mniej oczywiste utwory. Piosenka „Chicago”, pochodząca z wydanego w 2014 roku albumu Xscape, niespodziewanie trafiła na listę Billboard Hot 100 po tym, jak zdobyła popularność w serwisach streamingowych i na TikToku.
Muzyka uratowała kwartał Sony
Podczas gdy dział filmowy Sony zanotował słabszy okres, a jego przychody spadły o 13 proc. rok do roku do poziomu 1,98 mld dolarów, segment muzyczny poszedł w przeciwnym kierunku.
W raporcie finansowym firma wprost wskazała Thriller i Bad jako dwa z dziesięciu najlepiej sprzedających się projektów muzycznych kwartału. Zbiegło się to bezpośrednio z premierą filmu Michael.
Wokół filmu wciąż jest głośno
Jeszcze przed premierą produkcja przechodziła liczne zmiany związane z kwestiami prawnymi dotyczącymi wieloletnich ugód. Antoine Fuqua przyznał również, że część nakręconych scen ostatecznie nie trafiła do finalnej wersji filmu.
Mimo tych problemów widzowie przyjęli obraz bardzo pozytywnie. Questlove stwierdził, że film „przywrócił mu człowieczeństwo”, a Jaafar Jackson i Nia Long wielokrotnie podkreślali, jak dużą odpowiedzialnością było sportretowanie jednej z najbardziej analizowanych postaci w historii muzyki.
Sukces filmu sprawił także, że coraz częściej mówi się o jego kontynuacji. Przedstawiciele Lionsgate potwierdzili już, że w najbliższym czasie mają pojawić się kolejne informacje dotyczące przyszłości projektu.
News
Eldo krytykuje zachowanie Sikorskiego. „Powinien wstać i wyjść”
Chodzi o słynny wywiad telewizyjny dla naszych wschodnich sąsiadów.
Wygląda na to, że Eldo nie uległ lewicowej narracji mediów głównego nurtu wobec Ukrainy. Jednym z wątków głośnego wywiadu u Bogdana Rymanowskiego było niedawne zachowanie Radosława Sikorskiego w wywiadzie telewizyjnym dla naszych wschodnich sąsiadów, na którym raper nie pozostawił suchej nitki.
Czy Eldo może mieć choć symboliczny wpływ na głosy niezdecydowanych podczas przyszłorocznych wyborów? Wszystko zależy od tego, jak bardzo będzie się udzielał w tak zwanym międzyczasie. Frontman Grammatika dał próbkę swoich możliwości w wywiadzie na kanale Bogdana Rymanowskiego i łatwo zauważyć, iż nie bawił się tam w nic niewnoszące, okrągłe zdania, zgodne z obecnie powszechnie przyjętą linią narracyjną.
Raper m.in. krytycznie wypowiedział się o kulcie ludobójstwa naszych przodków na Ukrainie, nazywając go „perfidnym”. – Relatywizowanie tej historii jest czymś obrzydliwym – dodał po chwili. Oberwało się też Radosławowi Sikorskiemu, który przytakiwał w ukraińskim wywiadzie, gdy padło porównanie Romana Dmowskiego do UPA.
– Jakiekolwiek porównanie chrześcijańskiej demokracji lat 30-tych czy 20-tych do sytuacji UPA jest absolutnie nieuprawnione. I wydaje się, że jako minister spraw zagranicznych człowiek powinien mieć więcej rozumu, wstać i wyjść z takiego wywiadu – przekazał Eldoka.
Wypowiedź rapera pochwalił jeden z polityków Konfederacji, publikując ją na swoich socialach.
News
Liroy zaskoczył Prokopa na antenie TVN-u: „Jestem twoim kuzynem”
Gruba historia w „Dzień Dobry TVN”.
Liroy przyszedł do „Dzień Dobry TVN” porozmawiać o rodzinie, ale w pewnym momencie wyciągnął historię, której Marcin Prokop kompletnie się nie spodziewał.
Liroy pojawił się w poniedziałkowym wydaniu „Dzień Dobry TVN”, gdzie rozmawiał z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem o ojcostwie. Scyzoryk zwrócił się w pewnym momencie bezpośrednio do Prokopa i zdradził mu, że według informacji, do których ostatnio dotarł, panowie są ze sobą spokrewnieni.
– Muszę Marcin zdradzić ci sekret. Widziałem się ostatnio z jedną z ciotek, okazuje się, że jesteśmy rodziną – powiedział.
Prezenter ewidentnie nie był przygotowany na taki komunikat.
– No co Ty gadasz? – odpowiedział zaskoczony.
– Nasze dwie rodziny kiedyś tam lata temu się połączyły i chciałem ci to powiedzieć – dodał raper.
Prokop szybko zorientował się, że nie jest to temat, który można zamknąć jednym zdaniem.
– Czekaj, czekaj, bo to jest za gruba historia, żeby tak to po prostu spławić – drążył prowadzący „Dzień Dobry TVN”.
Liroy zaczął więc tłumaczyć, skąd w ogóle wzięło się jego odkrycie.
– Rodzina Prokop i rodzina Fronk moja, kiedyś tam lata temu, gdzieś tam się połączyły, jakiś był rodzaj mezaliansu. Jestem twoim kuzynem – stwierdził raper w „Dzień Dobry TVN”.
– No to padnijmy sobie w ramiona teraz – zaproponował Marcin, po czym zaczął doszukiwać się podobieństw między nimi.
Liroy błyskawicznie znalazł jedno, a właściwie jego brak.
– On wziął większość wzrostu – podsumował raper.
I tak po latach na antenie TVN Liroy i Prokop dowiedzieli się, że poza telewizyjnym studiem może łączyć ich również wspólne drzewo genealogiczne.
News
Winyl Warszafskiego Deszczu osiągnął absurdalną cenę. Tede przeciera oczy
„Nastukafszy” za horrendalną kwotę.
Pierwsze wydanie „Nastukafszy” Warszafskiego Deszczu ktoś wystawił za prawie 15 tys. zł. Tede zareagował krótko: „JPRDL”.
Winyl Warszafskiego Deszczu „Nastukafszy” to dziś prawdziwy biały kruk dla kolekcjonerów polskiego rapu. W sieci pojawiła się oferta sprzedaży używanego egzemplarza pierwszego wydania z 1999 roku. Cena? Prawie 15 tysięcy złotych.
Sprzedający przekonuje, że może to być jeden z najrzadszych polskich winyli hip-hopowych.
– 1 wydanie RRX z 1999 roku. Prawdopodobnie najrzadszy polski winyl hip-hopowy. Płyty w stanie VG+, okładka jak na zdjęciach. Tylko odbiór osobisty. Polecam – czytamy w ogłoszeniu.
Kwota robi wrażenie tym bardziej, że mówimy o używanym egzemplarzu wydawnictwa sprzed ponad ćwierć wieku. „Nastukafszy” ukazało się w 1999 roku nakładem RRX i z czasem stało się jednym z klasyków sceny.
Oferta dotarła również do Tedego. Raper nie kryje niedowierzania, widząc, ile ktoś chce dziś za jego stary winyl.
– JPRDL😳🤦🏼 WINYL INWESTYCYJNY – skomentował.
News
5 urodziny Dopehouse. Wystąpią m.in. Gibbs, Fonos, Kukon i Guzior
Kolektyw świętuje z prawdziwym rozmachem.
W październiku odbędą się 5 urodziny DOPEHOUSE LABEL, a więc jeden z największych tegorocznych koncertów rapowych w Katowicach. Na scenie MCK-u wystąpią m.in. Gibbs, Olson, Inee, Indeb, Fonos, Shhieda, Cooks, a także goście specjalni.
Urodziny DOPEHOUSE to żelazny punkt na koncertowej mapie każdego fana twórczości Gibbsa et consortes. Od prawie 5 lat skupieni w labelu artyści z prawdziwym rozmachem świętują urodziny macierzystego kolektywu, a w tym wyjątkowym dniu towarzyszą im tysiące fanów z całej Polski.
Podczas zaplanowanego na 3 października wydarzenia oprócz Gibbsa wystąpi cała plejada artystów DOPEHOUSE, a więc Gibbs, Oliver Olson, Inee, Indeb, Fonos, Shhieda oraz Cooks, a także przyjaciele z Voodoo, czyli Opał i Janek. Nie zabraknie też gości specjalnych, którymi w tym roku będą m.in. Kukon i Guzior.
Całe wydarzenie odbędzie się już tradycyjnie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym przy pl. Sławika i Antalla 1. Otwarcie drzwi zaplanowane jest na godzinę 17:00, natomiast start koncertów około 18:30.
VBS jest w drodze po swoje. Po dwóch dobrze przyjętych albumach artysta nabrał rozpędu i konsekwentnie buduje swoją pozycję, nie oglądając się na utarte schematy.
Tym razem na drodze spotyka MENTXXL, producenta, którego nazwisko dla osób śledzących polską scenę muzyczną mówi samo za siebie.
Choć dzieli ich pokolenie, łączy ich znacznie więcej niż region, z którego pochodzą. Przede wszystkim potrzeba ciągłego poszukiwania własnego brzmienia. To właśnie dlatego ich spotkanie wydaje się tak naturalne.
Pierwszy singiel „Luty / Marzec”, od pierwszych sekund zdradza kierunek, w którym zmierza cały projekt. Jest groove, są melodie i produkcja, która daje VBS-owi przestrzeń do pokazania pełnego wachlarza swoich możliwości. W samym numerze artysta wraca do drogi, poświęceń i momentu, w którym znajduje się dziś, świadomy, że miejsce, do którego dotarł, nie jest dziełem przypadku. Po raz kolejny udowadnia, że jego największą siłą jest wszechstronność.
-
News4 dni temuDramat Karramby. 53-letni weteran rapu z Krakowa nie potrafi samodzielnie się poruszać
-
News3 dni temuKarramba zmienił cel maksymalny zbiórki. Błyskawiczne tempo pomocy
-
News2 dni temuOtsochodzi zarapował, że „walił gruchę pod Annę Muchę”. Nietypowa reakcja aktorki
-
News4 dni temuTrueman wypuścił EP-kę Fagaty & Sentino. „Zostały zainwestowane duże środki”
-
News7 godzin temuLiroy zaskoczył Prokopa na antenie TVN-u: „Jestem twoim kuzynem”
-
News15 godzin temu29 lat temu policja otworzyła ogień do Włodiego, Wilka, Pelsona i Sokoła
-
News4 dni temuJan-Rapowanie zagra w barwach Wisły Kraków. Raper wyjdzie na murawę
-
News8 godzin temuWinyl Warszafskiego Deszczu osiągnął absurdalną cenę. Tede przeciera oczy