News
Yeat uderza w Travisa Scotta. „Jesteś pieprzoną marionetką”
Mamy diss. Będzie beef?
Yeat wypuścił „On Nothing” i strzela w Travisa Scotta po zamieszaniu wokół „Slime Language 3”.
Potencjalne źródło konfliktu może znajdować się na „Slime Language 3”. Yeat i Travis pojawili się przy numerze „Eaters”, jednak zwrotka Yeata ostatecznie została usunięta.
Według krążących informacji miało się to wydarzyć na prośbę innego, tajemniczego artysty. Nie zostało jednak potwierdzone, że osobą odpowiedzialną za wyrzucenie Yeata z numeru był Travis Scott.
Kylie Jenner kolejnym elementem układanki?
Fani zwracają również uwagę na niedawną współpracę Yeata z Kylie Jenner, byłą partnerką Travisa Scotta. Część słuchaczy uważa, że również ten wątek może mieć znaczenie w całej historii.
Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu sytuacja wyglądała kompletnie inaczej. W 2023 roku Yeat zapowiadał wspólne numery z Travisem, a później pojawił się również na „JACKBOYS 2”.
Temat pieniędzy w polskim rapie niesie w sobie wiele tajemnic, niedopowiedzeń, a niekiedy przekłamań. Nieczęsto się zdarza, żeby ktoś podał konkretną kwotę, jaką udało mu się w ten sposób udało wyciągnąć, ale teraz na chwilę szczerości zebrało się Sentino.
Czy jest możliwe, żeby zacząć dobrze zarabiać z rapu po wielu latach na scenie, w dodatku tuż przed 40-stką? Przykład Sentino pokazuje, że tak. Mimo iż Sento już w młodym wieku miał spore perspektywy, to tak naprawdę odżył finansowo w okolicy 2020 roku, gdy przeszedł na swoje. Marka Sicarios pozwoliła mu stanąć na nogi, choć pewnie niejedna osoba na jego miejscu dałaby sobie spokój z nagrywaniem po perturbacjach życiowych, jakie on wcześniej przeszedł.
Można się domyśleć, że w czasach przedsicariosowych Sentino nie śmierdział aż tak groszem, bo np. Słowik, mógł liczyć na zarobki rzędu 3 tysięcy złotych miesięcznie za pomoc w organizowaniu koncertów, co wyjawił w sądzie. Teraz Sentino podał więcej szczegółów co do skoku materialnego, jaki udało mu się wykonać na przestrzeni kilku lat.
– Ja jestem top dwudziestką w całej Europie, jeśli chodzi o artystów powyżej 40-stki, jeżeli chodzi o sukces, jeżeli chodzi o streamy. Ja w tym roku mam pół miliarda streamów. Ja w tym roku ponad milion dwieście tysięcy euro zarobiłem i zarobię jeszcze z koncertów – przekazał.
Sentino odpalił się po filmie Gimpera i razem ze swoimi 5 osobowościami postanowił go zwyzywać.
— deZeZed (@deZeZed) September 3, 2026
Później skupił się oczywiście na sobie i swoich osiągnięciach, a skończył znów na groźbach.
Naliczyłem 5 osobowości borderkici, ale pewnie znajdziecie więcej xd
Świetny shot:… pic.twitter.com/Y7p13plebt
News
Young Leosia na koncercie o Fagacie: „Cała Polska zaczęła nienawidzić tej k***y”
Mocne słowa przed tysiącami fanów.
Young Leosia znów uderzyła w Fagatę ze sceny, a tym razem przed wykonaniem dissu padły wyjątkowo mocne słowa.
Young Leosia podczas swoich koncertów regularnie sięga po numer wymierzony w Fagatę. Nie inaczej było w piątek, 4 września, podczas Stalove Festiwalu w Stalowej Woli. Tym razem największe emocje wywołała jednak sama zapowiedź kawałka.
Młoda Leokadia zwróciła się do zgromadzonej pod sceną publiki i powiedziała:
– Ponieważ już cała Polska zaczęła nienawidzić tej k***y, więc wszyscy razem jednym głosem.
Po tych słowach raperka przeszła do wykonania dissu na Fagatę. Konflikt między artystkami od dawna nie ogranicza się więc wyłącznie do numerów w sieci – Leosia regularnie przenosi go również na swoje koncerty.
Wszystko dzieje się w momencie, kiedy Fagata faktycznie jest cancelowana. Influencerka od wielu tygodni mierzy się z falą krytyki. Odbiło się to także na jej działalności eventowej – odwoływane są jej koncerty, a do skutku nie doszła nawet zapowiadana impreza urodzinowa.
News
Jeden Osiem L na Narodowym. Sanah wyciągnęła ich na scenę
„Jak zapomnieć” wybrzmiało na stadionie.
Jeden Osiem L zaliczyli niespodziewany występ na PGE Narodowym, wykonując razem z sanah kultowe „Jak zapomnieć”.
Sanah zakończyła swoją stadionową trasę z mocnym ukłonem w stronę numeru, który zna praktycznie całe pokolenie. Podczas koncertu 4 września 2026 roku na PGE Narodowym w Warszawie na scenie pojawiła się formacja Jeden Osiem L.
Artyści wspólnie wykonali „Jak zapomnieć” – największy hit zespołu i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich numerów początku lat 2000. Pojawienie się Jeden Osiem L było sporym zaskoczeniem dla publiczności i stało się jednym z najgłośniejszych momentów finałowego koncertu trasy sanah.
Po występie grupa podziękowała artystce za zaproszenie: – Sanah, pięknie dziękujemy za zaproszenie. Było nam niezmiernie miło.
Historia Jeden Osiem L w polskim hip-hopie zawsze była dość specyficzna. Formacja funkcjonowała na obrzeżach sceny, a w czasach największej popularności często wrzucano ją do szuflady z napisem „hip-hopolo”. Nie przeszkodziło to jednak „Jak zapomnieć” stać się gigantycznym przebojem, który po ponad dwóch dekadach nadal jest doskonale pamiętany.
W ubiegłym roku Jeden Osiem L wrócili na scenę i od tamtej pory regularnie koncertują. Teraz do swojej historii mogą dopisać występ przed stadionową publiką u boku jednej z największych gwiazd polskiego mainstreamu.
News
Fat Joe odpowiada za używanie N-word. „Jestem najbardziej czarnym gościem, jakiego widzieliście”
„Dorastałem tam, gdzie wymyślono hip-hop”.
Fat Joe kolejny raz zmierzył się z krytyką dotyczącą używania przez niego N-word i jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza nikomu tłumaczyć swojej przynależności do kultury hip-hopowej.
Pochodzenie Fat Joe od lat wywołuje dyskusje w amerykańskim hip-hopie. Raper ma portorykańskie i kubańskie korzenie, a część słuchaczy uważa, że ze względu na jasny kolor skóry nie powinien używać N-word. Jeszcze inni kwestionują jego sposób reprezentowania czarnej kultury.
Joey Crack słyszy te zarzuty od lat i za każdym razem odpowiada podobnie: wychował się w miejscu, które było jednym z najważniejszych punktów na mapie narodzin hip-hopu.
Temat wrócił podczas wizyty rapera w „The Joe Budden Podcast”. Emanny przypomniał mu jego wcześniejsze stanowisko, według którego Latynosi również uczestniczyli w budowaniu kultury.
– Miałeś bardzo mocne stanowisko: ‘Yo, to również moja kultura. My też pomagaliśmy ją budować’. Czy był taki moment, kiedy poczułeś, że myliłeś się w tym, co reprezentowałeś? – zapytał.
Fat Joe nie miał wątpliwości: – Dorastałem w hip-hopie, tam, gdzie go wymyślili.
Fat Joe addressed the criticism he faced for using the N-word on the Joe Budden podcast.
— CULTURALLY APPROPRIATE (@zavetoldem) September 4, 2026
He attempted to provide context about his upbringing in hip-hop and how it relates to the word.
He believes that the word originated in music, and his connection to music justifies his use… pic.twitter.com/lZZvdW6Nbo
– Ludzie, nie wiem, czy jesteście w stanie pojąć, że jestem z osiedla, na którym wymyślono hip-hop. Melle Mel, Grandmaster Flash… Dziewczyny, które kiedyś się mną opiekowały, wymyśliły: ‘Let me hear you say, oooo!’. To Grandmaster Flash. Dorastałem z Melle Melem grającym w koszykówkę tuż za moim oknem. Dlaczego ciągle muszę to tłumaczyć tym n***as? Byłem tam od czasów narodzin hip-hopu… – powiedział Fat Joe.
Fat Joe: „Ja jestem czarny”
Raper przywołał również historię swojego brata, który według jego relacji nosił skrzynki z winylami Grandmaster Flasha. Wspomniał też Melle Mela, który miał publicznie potwierdzić jego związki z lokalną sceną.
– Mój brat nosił skrzynki z winylami Grandmaster Flasha. A kiedy zaczęli gadać całe to go i robić te wszystkie dziwne akcje, wydaje mi się, że to Melle Mel w końcu udzielił wywiadu i powiedział: ‘Yo, Joey jest stąd. Nie wiem, o czym wy wszyscy gadacie’. I to był koniec. Dorastałem jako czarny. Ja jestem czarny. Fat Joe jest najbardziej czarnym, jakiego widzieliście w życiu. Sprawdźcie sobie.
Dyskusje dotyczące pochodzenia Fat Joe i używania przez niego N-word raczej na tym się nie skończą.
News
Meek Mill staje w obronie Lil Durka . „To niewinny dzieciak”
Raper jest oskarżony o zorganizowanie strzelaniny.
Proces Lil Durka zbliża się do końca, a Meek Mill stanął po stronie rapera, przekonując, że zanim zacznie się go osądzać, warto spojrzeć na lata przemocy i śmierci, które towarzyszyły mu od młodości.
Proces Lil Durka w sprawie dotyczącej zlecenia zabójstwa wywołuje coraz większe emocje. Do dyskusji włączył się Meek Mill, który opublikował obszerny wpis i zwrócił uwagę nie tylko na zarzuty stawiane chicagowskiemu raperowi, ale również na jego przeszłość.
Meek zaczął krótko: „Uwolnić Durka”, po czym nazwał go „po prostu niewinnym dzieciakiem z Chicago”.
Raper zaczął pytać, dlaczego bracia, kuzyni i przyjaciele Durka ginęli „w najwspanialszym kraju na świecie”. Wrócił też do czasów dzieciństwa, wspominając granie na konsoli SEGA, rysowanie i oglądanie „Króla Lwa”.
– Zawiedliście nas i obwiniliście za wszystko! – napisał.
„Niewinny dzieciak” wywołał burzę
Słowa Meeka szybko spotkały się z krytyką. Szczególnie mocno oberwało mu się za określenie 33-letniego Durka mianem „niewinnego dzieciaka” w momencie, gdy ten odpowiada przed sądem federalnym.
Część komentujących uznała również, że ciężkie doświadczenia z młodości nie powinny zdejmować z dorosłego człowieka odpowiedzialności za późniejsze decyzje.
Przekaz Meek Milla był jednak szerszy. Raper postawił pytanie o to, dlaczego tak wiele uwagi poświęca się domniemanym przestępstwom, a znacznie mniej środowisku i przemocy, w których ktoś funkcjonował przez lata, zanim sam trafił na ławę oskarżonych.
They said Durk been outside since 4th grade… but Meek, you gotta quit being blind bro… lmao. https://t.co/UmDRw2u5fq
— CEO ⌚️ (@ceo_cooley) September 4, 2026
Lil Durk przez lata tracił bliskich
Ten argument nie pojawił się znikąd. Starszy brat Durka, Dontay „DThang” Banks, został śmiertelnie postrzelony przed klubem w okolicach Chicago w 2021 roku.
Rok wcześniej w Atlancie zginął King Von, jeden z najbliższych przyjaciół i wieloletnich muzycznych współpracowników Durka. Śmierć dotknęła również innych ludzi z otoczenia rapera, a przemoc od lat jest jednym z najmroczniejszych elementów historii chicagowskiego drillu.
Meek Mill zdaje się więc pytać, dlaczego wszystkie te tragedie schodzą na dalszy plan w chwili, gdy człowiek wychowany w takim otoczeniu sam staje przed sądem.
Durk nie przyznaje się do winy
Prokuratorzy oskarżają Lil Durka o udział w zorganizowaniu strzelaniny z 2022 roku, w której zginął Saviay’a „Lul Pab” Robinson podróżujący z Quando Rondo.
Według oskarżenia atak miał być odwetem za śmierć King Vona. Durk nie przyznał się do winy, a jego obrońcy przekonują, że prokuratura niesłusznie stawia rapera w centrum działań podejmowanych przez inne osoby.
-
Felieton3 dni temuPrezydent Mata 2040 poległ przy pierwszym kryzysie z Fagatą – felieton
-
News3 dni temu„Wodecki śpiewał Peję, a Stasiak się tym lansował”. Ten Typ Mes uderza w byłych wspólników
-
News3 dni temuGombao33 przeprasza fanów za gigantyczne spóźnienia. Jest rekompensata
-
News4 dni temuTom Hardy debiutuje jako raper. Nagrał płytę z członkiem Wu-Tang Clanu
-
News2 dni temuFat Joe ujawnił, dlaczego R. Kelly nie ma żadnych problemów w więzieniu
-
teledysk1 dzień temuTPS „Kevin sam w domu” – uliczny raper mierzy się z samotnością
-
teledysk3 dni temuEro JWP i W.E.N.A. – po 17 latach połączeni przez Szweda Swd – „Dwie Prawe Dłonie”
-
News4 dni temuByły szef Mesa potraktowany jak nieproszony gość. „Opuścił spotkanie”