Sprawdź nas też tutaj

News

WŁODI NA WROCŁAW TATTOO KONWENCIE – NASZA RELACJA

Opublikowany

 

25. kwietnia fani hip-hopu mieli okazję bawić się na koncercie Pawła ‘Włodiego’ Włodkowskiego podczas Wrocław Tattoo Konwent.

Nie bez powodu płyta „Wszystko z dymem” zyskała uznanie wśród publiczności i uplasowała się na pierwszym miejscu rankingu OLiS. Oczywiście nie mogło zabraknąć takich utworów jak „Zapałki” czy „Guzik”. Występ warszawskiego rapera zgromadził tłumy ludzi, mimo iż był to już ostatni koncert tego dnia. Jako jedyny reprezentant kultury hip-hopowej był doskonałym urozmaiceniem tego niezwykłego festiwalu. Warto choć trochę się zapoznać z tym wydarzeniem.

 

25 i 26 kwietnia 2015 Wrocław stał się prawdziwą stolicą tatuażu dzięki 12 edycji Tattoo Konwent. Cieszące się  stale rosnącym zainteresowaniem wydarzenie tradycyjnie już przyciąga do stolicy Dolnego Śląska fanów tatuażu z całej Polski. W trakcie dwóch dni festiwalowych odwiedzający  mieli okazję zobaczyć prace najlepszych artystów z kraju i ze świata. Równolegle do festiwalowych konkursów tatuaży trwały koncerty, pokazy awangardowej sztuki i seminaria.

 

W ostatni weekend kwietnia Wrocław po raz kolejny ugościł artystów i fascynatów. Postindustrialne mury  klubu Pralnia zgromadziły ponad 100 wystawców. Wśród nich, oprócz przedstawicieli polskiej i zagranicznej sceny tatuażu, znaleźli się również sprzedawcy profesjonalnego sprzętu do tatuowania, wydawnictwa płytowe, producenci odzieży, akcesoriów i biżuterii. Tattoo Konwent to jedno z najbardziej liczących się wydarzeń związanych z tą kulturą w Europie Centralno-Wschodniej. Głównym powodem jego popularności jest rozbudowana formuła łącząca w sobie targi branżowe z cechami wydarzenia artystycznego. „– Naszą misją jest nie tylko dostarczanie rozrywki odwiedzającym. – mówi Marcin Pacześny, organizator Tattoo Konwent – Chcielibyśmy przyczynić się do budowania pozytywnego wizerunku tatuażu. Niestety w Polsce wciąż bywa on kojarzony z wydziaranymi kolką więziennymi cynkówkami. Natomiast polscy tatuatorzy to niezwykle utalentowani artyści, którzy dzięki ogromnej wyobraźni i zręczności udowadniają, że tatuaż jest prawdziwą sztuką.”

 

Odwiedzający Wrocław Tattoo Konwent mieli niepowtarzalną okazję by przyjrzeć się z bliska procesowi tworzenia tatuażu i poszukać dla siebie inspiracji. Wszystkie prace, które powstały w trakcie trwania konwencji wzięły udział w festiwalowych konkursach. Pomysły i wykonanie tatuaży zostały ocenione przez Jury, które wyłoniło zwycięzców w aż 9 kategoriach. Chociaż atrakcje związane z tatuażem stanowią trzon festiwalu, nie są jedyną rozrywką przygotowaną przez organizatorów. Na scenie koncertowej pojawili się muzycy reprezentujący takie gatunki jak punk rock, hardcore, rock’n’roll, hip-hop, czy elektronika. Wśród nich znaleźli się między innymi: The Stubs, Alles, Włodi oraz czeski BOY. Gośćmi IV Wrocław Tattoo Konwent byli również dwie kontrowersyjne performerki Leah Debrincat oraz Miss Crash, które w swoich występach łączą zmysłową kobiecość z ekstremalnymi formami ekspresji. Leah Debrincat zaprezentuje widzom oryginalny pokaz tańca brzucha, podczas którego z niezwykłą zręcznością posługuje się nietypowym rekwizytem w postaci miecza. Natomiast Miss Cash to ceniona w środowisku BDSM artystka hipnotyzująca publiczność swoimi efektywnymi pokazami suspension.

 

Jak widać tatuaże jak i hip-hop bardzo łatwo można połączyć, w końcu obie z tych rzeczy można nazwać sztuką. Zapraszamy na kolejną odsłonę Gdańsk Tattoo Konwent, która odbędzie się 25 i 26 lipca.

 

Zdjęcia: Filip Wąsowicz.

 

News

Tłum czekał na Tupaka pod hotelem, wybijali szyby

Scarface ujawnia kulisy zadymy z 1994 roku.

Opublikowany

 

scarface tupac

Scarface potwierdził, że był z 2Pakiem podczas jednej z najbardziej chaotycznych nocy jego kariery, kiedy rozwścieczony raper chciał wyjść z hotelu i bić się z tłumem.

Scarface wrócił wspomnieniami do wydarzeń z 3 września 1994 roku, kiedy razem z Pakiem pojawił się na Phat Rap Fest w Mecca Arena w Milwaukee. W rozmowie z Rock The Bells, przeprowadzonej za kulisami nagrania jego odcinka Red Bull Spiral z Ghostface Killah i Kool G Rapem, Scarface został zapytany o legendarną już zadymę.

– Byłem tam. Tak, tak. Cholera! To się wydarzyło! – powiedział.

Według Scarface’a po koncercie grupa ludzi ruszyła za nimi aż pod hotel. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Zamiast przeczekać zamieszanie, Pac miał być gotowy na konfrontację.

– Chciał tam wyjść i walczyć ze wszystkimi. A ja pomyślałem: za każdym razem, kiedy pojawia się 2Pac, jest dokładnie to samo.

Scarface wiedział, że wypuszczenie Paca z pokoju może skończyć się fatalnie.

– Po prostu podałem mu pilota i powiedziałem: lepiej posadź dupę na tym łóżku. Nie wyjdziemy tam bić się z tymi wszystkimi skurwielami.

Na zewnątrz wcale nie robiło się spokojniej.

– Wybijali szyby w hotelu i tej nocy działo się tam mnóstwo różnych rzeczy.

Wszystko zaczęło się podczas koncertu

Źródłem całego konfliktu miała być wcześniejsza akcja podczas występu. Ktoś z publiczności rzucił czymś w stronę sceny, a Pac przerwał koncert i zaczął szukać winnego.

Scarface twierdzi, że podobny patent 2Pac stosował wcześniej podczas występów w Minnesocie i St. Louis. Powiedział: jeśli ktoś wie, kto rzucił tutaj tym gównem, niech go wskaże. Mam 100 dolarów. Według Scarface’a DJ sięgnął wtedy za gramofony i wysunął na scenę torbę z bronią.

W innych miastach takie zachowanie miało wystarczyć, żeby publika się uspokoiła. W Milwaukee to nie przeszło.

– Ci goście się nie ruszyli. Normalnie tłum by się rozszedł. Ci skurwiele nigdzie nie poszli. Byli gotowi na wszystko i wtedy zaczęła się cała jazda.

Scarface twierdzi, że osoby uczestniczące w konfrontacji przyjechały z Chicago.

MC Eiht od lat opowiada podobną wersję

Na Phat Rap Fest oprócz 2Paca i Scarface’a występowali również MC Eiht, Spice 1, Big Mike oraz Xscape. Wcześniejsze relacje dotyczące tej nocy mówiły o monetach lecących w kierunku sceny, strzałach oraz policji, która miała wyważyć drzwi do garderoby Paca.

MC Eiht i jego ówczesny manager Ken Smith od lat przedstawiają podobną wersję wydarzeń. Eiht twierdził, że około 100 członków Gangster Disciples z Chicago znalazło się w jego garderobie i szukało 2Paca. Według jego relacji artyści musieli później iść z hali do hotelu, a tłum podążał za nimi.

Po ponad trzech dekadach Scarface potwierdza więc kluczową część tej historii.

Czytaj dalej

News

Malik Montana mówi fanom, żeby nie robili beki z „Chce mi się r*chać”

Śmieją się z nowego numeru Malika i Kaziora.

Opublikowany

 

Przez

malik montana

„Chce mi się ruchać” Malika Montany i Kaziora zebrało trochę szyderczych komentarzy, więc raper postanowił wyjaśnić, o co mu chodziło.

Malik Montana i Kazior w piątek wypuścili numer „Chce mi się ruchać”. Już sam tytuł jasno sugeruje, w którą stronę poszli raperzy, a tekst nie pozostawia tu żadnych niedomówień. Kawałek jest mocno erotyczny i momentami dosadny.

Po premierze w sieci pojawiło się jednak sporo komentarzy i reakcji w stylu „XD”. Malik najwyraźniej zauważył, że część odbiorców traktuje numer bardziej jak mem niż poważny kawałek. Postanowił więc wytłumaczyć, dlaczego nie widzi w swoim tekście niczego zabawnego.

– Jedna kwestia, którą chciałbym poruszyć zanim przejdę do gangsterskiej drzemki – zaczął szef GM2L.

– Jest to utwór o zabarwieniu erotycznym i wszystkie osoby, które piszą jakieś komentarze typu „XD” czy uśmieszki – wiedzcie, że ja nazywam rzeczy wprost, więc utwór „Chce mi się ruchać” oznacza to samo, kiedy wy mówicie „chce mi się cimcirimci”. Jestem artystą i moja sztuka polega na ekspresji i mówieniu o tym, co w danym momencie czuję. Nie widzę w tym nic zabawnego -wręcz przeciwnie – zdrowy popęd seksualny jest ok i nie należy się z tego śmiać – dodał.

Poniżej wideo:

Sam refren pokazuje, że Malik i Kazior od początku wiedzieli, jaki numer nagrywają:

„Chcę mi się ruchać
Jaka jest cena, pytam ją wprost
Chcę mi się ruchać, powiedz co wolisz, Kelly czy Dior
Chcę mi się ruchać, weszła tabletka i nie mogę dojść
Chcę mi się ruchać, nikomu nie powiem, że z ciebie szon
Chcę mi się ruchać, chcę mi się ruchać
Chcę mi się ruchać, leję się po nogach, puściła sok
Chcę mi się ruchać, chcę mi się ruchać
Chcę mi się ruchać i będę cię robić dziś całą noc”

„Chce mi się ruchać” według Malika nie jest żartem czy internetowym baitem, tylko numerem o seksie nazwanym dokładnie tak, jak chciał go nazwać.

Czytaj dalej

News

Zbiórka Karramby wystrzeliła. Raperowi pomogło już 1600 fanów

Weteran dostał potężne wsparcie.

Opublikowany

 

Przez

karramba

Karramba walczy z poważnymi problemami zdrowotnymi, a jego fani pokazali ogromną siłę – w zaledwie cztery dni 1665 osób wpłaciło dla rapera 69 tys. zł.

Mamy dobre wieści w sprawie Karramby. Zmagający się z poważnymi problemami zdrowotnymi weteran polskiej sceny może liczyć na potężne wsparcie słuchaczy. Zbiórka uruchomiona na jego leczenie w kilka dni nie tylko osiągnęła zakładany cel, ale wystrzeliła znacznie ponad niego.

Początkowo celem było zebranie 11 tys. zł. Później kwotę zwiększono do 25 tys., a finalnie ustawiono próg na poziomie 50 tys. zł. Fani nie zwolnili jednak po jego przekroczeniu.

W ciągu zaledwie czterech dni Karrambę wsparło 1665 osób, a na koncie zbiórki pojawiło się już 69 tys. zł. To ponad sześć razy więcej niż wynosił jej pierwotny cel.

Sytuacja rapera jest bardzo poważna. Karramba wprost przyznaje, że obecnie jest całkowicie uzależniony od pomocy innych osób i nie jest w stanie normalnie funkcjonować.

– Nie potrafię samodzielnie się poruszać, nie jestem w stanie sam się umyć ani obsłużyć, nie ma mowy o jakiejkolwiek pracy zarobkowej czy tworzeniu muzyki.

Karramba przeszedł dwa udary, ma niewydolność nerek i torbiele na wątrobie.

Czytaj dalej

News

Fani Eminema czekali na nie ponad 20 lat. Premiera Jordanów rapera odwołana

W 2027 roku oczekiwanego dropu nie będzie.

Opublikowany

 

eminem

Eminem x Air Jordan 4 „Encore” miały trafić do regularnej sprzedaży w maju 2027 roku, ale kultowy model zniknął z planów Jordan Brand, a komentarz Paula Rosenberga nie daje fanom wielu powodów do optymizmu.

Na ten drop sneakerheadzi czekają od lat, ale wygląda na to, że trzeba będzie jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Według najnowszych doniesień Eminem x Air Jordan 4 „Encore” zostały usunięte z letniej rozpiski Jordan Brand na 2027 rok.

Buty miały pojawić się w sprzedaży 15 maja w cenie 230 dolarów. Model posiadał już nawet przypisany kod JJ3098-400. Teraz nie ma go jednak w kalendarzu.

Na razie nie wiadomo, czy Jordan Brand całkowicie skasował premierę, czy jedynie przesunął ją na późniejszy termin. Oficjalnego komunikatu w tej sprawie brak.

Menedżer Eminema odpowiada jednym słowem

Jeszcze ciekawiej zrobiło się po reakcji Paula Rosenberga. Wieloletni menedżer Eminema został zapytany o doniesienia dotyczące premiery i odpowiedział krótko:

„Nie”.

Trudno wyciągać z jednego słowa daleko idące wnioski, ale z pewnością nie jest to potwierdzenie, na które czekali fani rapera i kolekcjonerzy Jordanów.

„Encore” miały wrócić po ponad dwóch dekadach

Cała historia jest szczególnie bolesna dla sneakerheadów, bo „Encore” od ponad dwóch dekad funkcjonują jako jeden z najbardziej legendarnych modeli związanych z Eminemem.

Oryginalne Eminem x Air Jordan 4 „Encore” powstały w czasach albumu „Encore” i nigdy nie były szeroko dostępne. Właśnie dlatego perspektywa premiery w 2027 roku była dla wielu fanów szansą na zdobycie pary, która przez lata pozostawała praktycznie poza zasięgiem.

Czytaj dalej

News

Cam’ron usłyszał od Suge Knighta: „Jesteś mi winien pieniądze”. Poszło o klasyk 2Paca

Daz Dillinger potwierdza starcie Cam’rona z Suge Knightem.

Opublikowany

 

camron

Daz Dillinger potwierdził, że Suge Knight skonfrontował Cam’rona po wykorzystaniu odtworzonego bitu z „Ambitionz Az A Ridah” 2Paca na albumie „Come Home With Me”.

Historie z czasów Death Row Records wciąż wracają po ponad dwóch dekadach. Tym razem Daz Dillinger dorzucił szczegóły do opowieści Cam’rona o spotkaniu z Suge Knightem, do którego miało dojść przez muzykę 2Paca.

Chodzi o numer „Live My Life” z wydanego w 2002 roku albumu Cam’rona „Come Home With Me”. W kawałku wykorzystano odtworzony motyw z „Ambitionz Az A Ridah”, jednego z najbardziej rozpoznawalnych numerów Paca, którego producentem był właśnie Daz.

Daz wciąż zarabia na klasyku 2Paca

W rozmowie z The Art Of Dialogue producent wyjaśnił, że wykorzystanie charakterystycznych elementów „Ambitionz Az A Ridah” do dziś może oznaczać dla niego pieniądze.

– Jeśli ktokolwiek na tym świecie mówi w swoim kawałku „I won’t deny it” albo „Ambitions of a rider”, cokolwiek, dostajemy za to pieniądze. To wymaga ode mnie zgody na wykorzystanie sampla – powiedział.

Daz wskazał przy tym m.in. DeJ Loaf, The Game’a, Meek Milla i Lil Wayne’a jako artystów, których nagrania zahaczały o ten klasyczny numer.

Cam’ron dostał od Daza odtworzony bit

Dillinger wrócił również do czasów swojej współpracy z ludźmi związanymi z Roc-A-Fella. Kyambo „Hip-Hop” Joshua miał zaprosić go do pracy w legendarnym Baseline Studios w Nowym Jorku. Tam Daz spotkał Cam’rona i przygotował dla niego odtworzoną wersję bitu „Ambitionz Az A Ridah”.

Problem pojawił się później. Według Daza w całą sprawę wmieszał się Suge Knight.

– Suge Knight nękał ludzi z Roc-A-Fella, więc nie wpisali mnie jako producenta. Dali credit komuś innemu, żeby dokończył muzykę. Nagraliśmy to wszystko… Pomyślałem: „Cholera. Co się stało?” – wspomina Dillinger.

Suge Knight chciał pieniędzy od Cam’rona

Daz potwierdził tym samym historię, którą Cam’ron opowiedział wcześniej w programie „It Is What It Is”. Według rapera Suge pojawił się w towarzystwie kilku osób i początkowo sytuacja nie wyglądała szczególnie groźnie.

– Przyszedł chyba z sześcioma albo siedmioma osobami i po prostu powiedział: „Yo, co tam?”. Ja na to: „Hej, co tam?”. Nie traktowałem tego jak żadnej konfrontacji ani niczego takiego. Ale później zaczął swoją gadkę i powiedział: „Yo, jesteś mi winien pieniądze”. Zapytałem: „Za co jestem ci winien pieniądze?”. Odpowiedział: „Używasz jednego z moich bitów?” – relacjonował Cam’ron.

Daz: Suge nie miał już nad tym kontroli

Sam producent twierdzi jednak, że Knight nie miał wtedy podstaw, żeby decydować o wykorzystaniu tej muzyki.

– On nie miał z tym nic wspólnego. Był już bankrutem, był już poza tym wszystkim – stwierdził Daz.

Historia starcia Cam’rona z byłym szefem Death Row krążyła już wcześniej, a jej szczegóły zmieniały się w zależności od wersji. Teraz jednak kluczowy element dostał potwierdzenie od człowieka, który stał za oryginalnym bitem. Daz przyznał wprost, że Suge rzeczywiście naciskał na ludzi z Roc-A-Fella, a Cam’ron znalazł się w środku zamieszania o jeden z największych klasyków 2Paca.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: