Sprawdź nas też tutaj

News

JMSN Z PIERWSZYM KLIPEM Z NOWEJ PŁYTY

Opublikowany

 

W tym roku artystę usłyszymy w Gdynii.

JMSN, producent i piosenkarz z Detroit, dzieli się dziś nowym klipem do “Where Do U Go”, czyli drugiego singla ze swojej nadchodzącej wielkimi krokami płyty “Whatever Makes U Happy”. Czarno-biały teledysk, w którym oprócz JMSNa występuje również aktorka Alexa Demie, jest w pełni wyreżyserowany i zmontowany przez samego JMSNa. Jak twierdzi autor: – Ten klip to dosłowna ilustracja tekstu tytułowej piosenki – chodzi tu o niepewności związane z każdą relacją miłosną. Gdzie idzie moja kochanka? Czy spotyka się z kimś innym?.

 

JMSN zyskał bardzo dobrą reputację dzięki niezapomnianym występom na żywo i swoim własnym „markowym” brzmieniom, zdobywając uznanie legend R&B, takich jak Puff Daddy czy Usher. Talent JMSNa doceniły natychmiast takie sławy jak: Kendrick Lamar, Game, Mac Miller, J. Cole, Tyga, Ab-Soul, Kaytranada, Ta-ku i wielu innych.

 

JMSNa usłyszeć będziemy mogli 30 czerwca na tegorocznym Open’er Festival. Płyta “Whatever Makes U Happy” pojawi się w polskich sklepach już 28 kwietnia dzięki Sonic Records. Już teraz dostępna w pre-orderze na www.sonicrecords.pl.

 

 

News

Wuwunio ujawnia swoją rolę w aferze Kołodziejczaka. „Nie ma się z tego jak wybronić”

To raper skontaktował informatorów ze Stanowskim.

Opublikowany

 

wuwunio kołodziejczak

Wuwunio ujawnił, że pomógł przekazać Kanałowi Zero informacje dotyczące poważnych oskarżeń wobec posła KO, a sam miał widzieć dowody, które nie trafiły do publikacji.

Wokół posła Koalicji Obywatelskiej wybuchła poważna afera po materiałach Kanału Zero. Dwie byłe współpracowniczki zarzuciły politykowi agresywne zachowania, przemoc psychiczną oraz nakłanianie do zażywania substancji odurzających. To ciężkie oskarżenia, którym poseł stanowczo zaprzecza, przekonując, że padł ofiarą zorganizowanego szantażu.

Polityk został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego KO, a prokuratura podjęła czynności sprawdzające. Do całego zamieszania dołączył również Krzysztof Rutkowski, którego poseł zaangażował do sprawy.

Teraz pojawia się zaskakujący wątek związany ze środowiskiem hip-hopowym. Okazuje się, że w dotarciu do materiałów istotną rolę miał odegrać Wuwunio.

Według jego relacji to właśnie do niego zgłosił się znajomy, który posiadał informacje dotyczące zachowania polityka i chciał nagłośnić sprawę za pośrednictwem Kanału Zero. Wuwunio miał pomóc w nawiązaniu kontaktu z redakcją.

– Napisałem do Stana i on oddelegował do tego Monikę Krześniak, która spotkała się z tą dziewczyną – ujawnił Wuwunio.

Co więcej, Wuwunio twierdzi, że widział również materiały, których widzowie Kanału Zero nie mieli okazji zobaczyć.

– Ja część dowodów, których nie ma w tych materiałach widziałem i nie ma się z tego jak wybronić.

Kołodziejczak, który jest w trakcie robienia medialnej szopki z detektywem Rutkowskim może całkiem wylecieć z KO, jeżeli nie złoży wyjaśnień – powiadomił rzecznik Adam Szłapka.

@zgrzytpodcast WuWunio dowiedział się pierwszy o aferze z Kołodziejczakiem Cały wywiad na kanale YouTube: ZGRZYT #Zgrzyt #revotoja #kolodziejczak #kanalzero ♬ oryginalny dźwięk – ZGRZYT

Czytaj dalej

News

Kazik przyłożył swoją rękę do zwycięstwa Legii nad Wisłą

2:0 dla drużyny ze stolicy.

Opublikowany

 

kazik legia

Mecz Legii z Wisłą i atmosfera wokół niego były jednym z najbardziej emocjonujących wydarzeń tego weekendu w Polsce. Wygraną warszawskiej drużyny miał okazję oglądać Kazik Staszewski, którego uchwycono na trybunach w trakcie fanatycznego dopingu.

Kazik jest nie tylko jednym z weteranów sceny rapowej, ale i kibicowskiej. Może się on pochwalić pierwszym wyjazdem za Legią jeszcze za czasów późnego Gierka i niemożliwe, żeby ktokolwiek ze świata nadwiślanego rapu mógł z nim konkurować pod względem stażu na trybunach. W przeciwieństwie do np. Eldo jego zajawka nie była chwilowa i nie wyrzekł się on kibicowania z tak absurdalnego powodu, jaki wyjawił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim frontman Grammatika. 

Kazika z fanatykami z Łazienkowskiej łączy jeszcze podobny ładunek emocjonalny, jakim darzy Donalda Tuska. Jeden z pionierów miał okazję wybrać się na niedzielny mecz z Wisłą, podczas którego nie siedział biernie na trybunach, tylko przyłożył dopingiem małą cegiełkę do wygranej Legii. Niewątpliwą ciekawostką socjologiczną związaną ze spotkaniem jest coraz mocniejsze zaciśnięcie więzi między wiślakami i kibicami Polonii Warszawa.

Poloniści raczyli krakowian kiełbaskami w trakcie spotkania, choć jeszcze nie tak dawno publikowali na socialach posty upamiętniające śmierć swoich przyjaciół z Cracovii – „Człowieka” i Miłoszka, którzy… zostali zamordowani przez wspomnianych wyżej wiślaków.

Czytaj dalej

News

Kizo odpowiada Peji i zarzuca mu hipokryzję. „Trochę mi się zrobiło przykro”

Poszło o radiowe hity i odobserwowanie na Instagramie.

Opublikowany

 

Przez

kizo peja

Kizo odpowiedział Peji, który odmówił mu wspólnego numeru ze względu na jego radiową twórczość, i wytknął legendzie polskiego rapu hipokryzję.

Kilka dni temu Peja ujawnił, że odrzucił propozycję wspólnego kawałka z Kizo. Rychu nie chciał dogrywać się do rapera, który w ostatnich latach mocno poszedł w radiowe hity. Przy okazji zasugerował, że Kizo obraził się za odmowę i przestał go obserwować w mediach społecznościowych.

– Odmówiłem numeru Kizo, który zapraszał mnie na płytę. Mówił, że teraz będzie robił rapową płytę. Fajny gość, osobiście nic do niego nie mam, ale napisałem: „mordka, nie obraź się, ale po tych wszystkich potupajkach, które odj*bałeś nie potrafię. Nie wejdę w to – ujawnił Rychu w rozmowie z Cyprianem Majcherem.

Kizo odpowiada Rychowi

Na odpowiedź Kizo nie trzeba było długo czekać. W rozmowie z Żurnalistą raper odniósł się do słów Rycha i wytknął mu niekonsekwencję. Jego zdaniem argument o radiowych numerach jest mocno naciągany, skoro poznański weteran sam współpracował z artystami, którzy również nagrywali komercyjne kawałki.

– Rozumiem, że chodzi o numery z radia. Jest to lekka hipokryzja, bo nagrywał utwory z ludźmi, którzy też mieli numery w radiu, chociażby Malik Montana. Czy on wtedy nie robił też potupajek?

Dlaczego Kizo przestał follować Peję?

Kizo potwierdził również, że faktycznie przestał obserwować Peję na Instagramie. Zaprzeczył jednak, żeby była to reakcja na odrzucenie propozycji współpracy. Jak wyjaśnił, zwyczajnie nie miał ochoty oglądać jego aktywności w social mediach.

– Przyjąłem to na klatę i faktycznie go odobserwowałem, ale dużo później. Jak mnie męczy oglądanie czegoś np. sposób prowadzenia jego social mediów, to mam tak, że nawet własnych znajomych czy kolegów odobserwowuję, bo mi się nie chce tego oglądać. Ciekawe w ogóle jak on na to wpadł, że ja go przestałem follować.

„Dalej jestem jego fanem”

Kizownik podkreślił, że nadal szanuje Rycha i docenia jego wkład w polski hip-hop.

– Ja naprawdę nie jestem na nic obrażony i dalej jestem jego fanem. Jestem wdzięczny za to, ile on wniósł do kultury hip-hop. Nie ma między nami żadnej złej krwi. Trochę mi się zrobiło przykro, oczywiście.

Kizo nie zamierza więc robić z tego beefu.

Czytaj dalej

News

Pijany Sentino skonfrontował się z Truemanem po koncercie na Narodowym

Status relacji na linii raper-manager jest skomplikowany.

Opublikowany

 

sentino trueman

Relacja Sentino i Truemana to pasmo niekończących się dram i oskarżeń. Obaj mieli okazję spotkać się po sobotnim koncercie rapera, co zostało utrwalone przez jedną z osób postronnych.

Chyba już tylko najwierniejsi fani Sento są w stanie streścić cały medialny beef z Truemanem. Straszenie pozwami, podejrzenia o zakłócanie koncertów, czy też spory o szczegóły umowy, są między nimi chlebem powszednim od momentu wykupienia katalogu. – Ta forma marketingu przerasta moją chęć współpracy. Dla mnie to jest dyfamacja, dla mnie to jest oczernianie, dla mnie to jest nie w porządku – żalił się podczas jednego z wrześniowych lajwów Sentino.

Sento był jedną z gwiazd Roztańczonego Narodowego, gdzie pojawił się m.in. w towarzystwie Farida. Raper ujawnił, że za 10-minutowy występ miał zgarnąć pół miliona złotych. Już po koncercie doszło do nieoczekiwanego spotkania z Truemanem.

– Jest nieprofesjonalny, ale okey – rzucił influencer. Najwyraźniej nie spodobało się to chwiejącemu się na nogach raperowi, który wyciągnął telefon z intencją wezwania wsparcia. 

Czy pomny wcześniejszych doświadczeń nie popełnił już starego błędu i jednak finalnie nie wybrał numeru 112?

Czytaj dalej

News

Sentino ujawnił swoją stawkę za 10 minutowy koncert na Narodowym

Kwota zwala z nóg.

Opublikowany

 

Przez

sentino pge narodowy

Sentino wystąpi na PGE Narodowym, a przy okazji ujawnił kosmiczną stawkę – za 10 minut na scenie ma zgarnąć pół miliona złotych.

Dziesiąta edycja Roztańczonego PGE Narodowego odbędzie się 10 października. Wśród zaproszonych artystów znalazł się Sentino, dla którego będzie to jedyny tegoroczny występ w Warszawie.

Stawka Sentino za koncert na Narodowym

Raper już teraz zdradził, ile ma zarobić za pojawienie się na największym stadionie w Polsce. Jeżeli podana przez niego kwota się zgadza, mówimy o stawce, która może zwalić z nóg.

– Gram Stadion Narodowy. Biorę tam ze sobą rodzinę, biorę matkę. Zarabiam za 10 minut pół miliona złotych – ujawnił na streamie.

500 tysięcy złotych za 10 minut oznacza około 50 tysięcy złotych za każdą minutę spędzoną na scenie. W przypadku Sentino, który lubi koloryzować i podkręcać temat trzeba brać jego statementy dużą poprawkę.

Sentino do hejterów: „Nie jesteśmy na tym samym poziomie”

Sentino wykorzystał też moment, żeby zwrócić się do swoich hejterów.

– Nie jesteśmy na tym samym poziomie. To nie jest dzięki wam, moim hejterom, że mam tę karierę, tylko od 25 lat nie robię nic innego niż muzykę.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: