News
Chada na wolności: „Jestem!”
Raper spędził w więzieniu ponad dwa lata.
Zgodnie z dosniesieniami sprzed kilku dni, Chada wyszedł dzisiaj, 9 sierpnia na wolność. Z tej okazji podzielił się on ze słuchaczami zdjęciem wykonanym przed więzienną bramą. – Pragnę poprawić humor wszystkim tym, którzy czekali na moje wyjście z więzienia. Jestem! – napisał raper pod fotografią na swoim FB.
Jak widać Chada nie stracił formy fizycznej, zauważyć też możemy całkiem nową fryzurę. Teraz pozostaje nam czekać na muzyczne wieści od rapera.
Twórca albumu "Syn Bogdana" przebywał w zakładzie karnym od czerwca 2012 roku, gdzie odsiadywał wyrok trzech lat pozbawienia wolności za napaść i pobicie. Chada nie wrócił z przepustki w grudniu 2013 roku. Raper w ostatnim czasie przebywał w Zakładzie Karnym w Brzegu na Dolnym Śląsku. W lipcu 2014 roku, Sąd Rejonowy w Warszawie wydał list gończy, w celu doprowadzenia 36-latka do więzienia. Muzyk przez ponad rok ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, co nie przeszkodziło mu w wydaniu płyty "Efekt Porozumienia" oraz nakręceniu kilkunastu teledysków na terenie całego kraju.
We wrześniu 2014 roku zapadł kolejny wyrok, tym razem dwóch lat pozbawienia wolności za kradzież i posłużenie się dokumentem innej osoby. Chada ponownie trafił do więzienia w lutym 2015 roku.

News
Paris Platynov wrócił po 7 latach. Legendarny twórca znów wrzuca vlogi
Pippo Kuloni znów nadaje.
Po siedmiu latach przerwy Paris Platynov ponownie wrzucił vloga na swój kanał YouTube.
Paris Platynov, jeden z najbardziej rozpoznawalnych streamerów i internetowych twórców w Polsce, znów dał o sobie znać.
Na jego kanale pojawił się pierwszy vlog od siedmiu lat. Jedynym wyjątkiem był numer nagrany w ramach Hot16Challenge z 2020 roku, który do dziś wykręcił imponujące 11 milionów wyświetleń.
Nowy materiał bliskiego krewnego Kizo nosi tytuł „Pippo Kuloni – przygody amatorskiego kolarza”. W filmie Paris pokazuje swoją jazdę na szosówce i próbę podjazdu pod wymagające wzniesienie, utrzymując charakterystyczny dla siebie, mocno przerysowany styl.
W opisie filmu czytamy:
– Satyryczny program dla dorosłych, jestem aktorem i nie potrafię zachować się w miejscach publicznych – wszystko jest inscenizacją i grą aktorską.
Tede przyznał, że nie widzi żadnego problemu we współpracy z Zenkiem Martyniukiem i ujawnił, jakie wydawnictwa planuje odświeżyć.
Na kilka dni przed swoimi 50. urodzinami i wyjątkowym koncertem w Ciechocinku Tede pojawił się w podcaście „Bez playbacku”, gdzie poruszył temat muzycznych kolaboracji wykraczających poza rap.
Warszawski raper przypomniał, że przez lata nagrywał już z artystami reprezentującymi zupełnie inne gatunki. Na liście znaleźli się m.in. Skolim, Stachursky, Mandaryna czy Marcin Miller. Jak sam przyznał, do takiego grona bez problemu dołączyłby również król disco polo.
– Zrobiłem kawałek ze Skolimem, ze Stachurskim, z Mandaryną, z Marcinem Millerem dwa kawałki, przerobiłem „Mandacik”, a i z Zenkiem Martyniukiem bym nagrał od razu – wyznał raper.
Tede ujawnił również, że pracuje nad reedycją swojej pierwszej kasety „WuWuA”. W planach jest także ponowne wydanie albumu „MefistoTedes”.
News
Kot 51-letniego Xzibita ma już ponad 20 lat i własny profil na Instagramie
Raper wyjaśnił, jak utrzymuje go w świetnej formie.
Kotka Xzibita ma już ponad 20 lat, a raper postanowił zdradzić fanom, jak przez tyle lat dbał o zdrowie swojej wiernej towarzyszki.
Thundercat podbiła internet
W ostatnich dniach Xzibit niespodziewanie znalazł się w centrum zainteresowania… miłośników kotów. Wszystko za sprawą Thundercat, która towarzyszy raperowi od ponad dwóch dekad. Fani zaczęli zasypywać rapera pytaniami o to, jak udało mu się utrzymać kotkę w tak dobrej kondycji.
Raper postanowił odpowiedzieć na nie w nagraniu:
– Wszyscy oszaleli na punkcie mojego pieprzonego kota. Nie miałem pojęcia, że aż tak lubicie koty. Thundercat jest ze mną od bardzo dawna. Widziała dosłownie wszystko. Każdy pyta, jak udało mi się utrzymać ją przy życiu przez tyle lat. Po pierwsze – kocham swojego kota. Dbam o nią i zawsze się o nią troszczę.
Specjalna dieta i leczenie
51-letni Xzibit opowiedział również o problemach zdrowotnych swojej pupilki. Jak wyjaśnił, Thundercat przeszła leczenie tarczycy po tym, jak mocno schudła. Dziś jej dieta jest starannie kontrolowana.
Kotka na co dzień dostaje głównie suchą karmę, którą najbardziej lubi. Od czasu do czasu trafiają się też mniej zdrowe przysmaki, ale tylko wtedy, gdy, jak żartuje raper, „jest wyjątkowo grzeczna”.
Nie zabrakło również informacji o leczeniu nerek. Xzibit wyjaśnił, że regularnie podawane są jej płyny dożylne, a ogromną rolę w opiece odgrywają lekarz i pielęgniarka.

Fani oszaleli na punkcie kota rapera
Xzibit przyznał, że od dawna dostaje od fanów prezenty związane z Thundercat, ale dopiero teraz skala zainteresowania całkowicie go zaskoczyła.
– Ale jest jeszcze jedna sprawa. Ludzie od dawna kochają mojego kota tak samo jak ja, dlatego cały czas przysyłają mi różne rzeczy związane z Thundercat. To, że nagle zrobiło się wokół tego takie zamieszanie, kompletnie mnie zaskoczyło. Ale właśnie takie rzeczy dostaję.
Na nagraniu pokazał między innymi specjalny sweter z podobizną swojej kotki oraz kilka obrazów przedstawiających Thundercat.
– To nie są żarty. Ludzie naprawdę kochają Thundercat. Ja też ją kocham. Cieszę się, że lubicie ją tak samo jak ja.
Thundercat ma już własny profil
Popularność kotki poszła o krok dalej. Thundercat doczekała się własnego profilu na Instagramie, który w chwili publikacji obserwowało już blisko 40 tysięcy osób. Wszystko wskazuje na to, że czworonożna towarzyszka Xzibita zdobywa fanów równie szybko, jak niegdyś sam raper zdobywał słuchaczy.
News
Prokuratura wraca do sprawy znieważenia hymnu przez Popka
Sąd nie zgodził się z wcześniejszą decyzją.
Sprawa Popka znów trafi na biurko prokuratury. Sąd uznał, że wcześniejsza odmowa wszczęcia śledztwa była przedwczesna.
Popek ponownie znalazł się w centrum głośnej sprawy. Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do zażalenia przewodniczącej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i nakazał ponowne zbadanie zawiadomienia dotyczącego możliwego znieważenia hymnu Polski. Zdaniem sądu prokuratura zbyt szybko zamknęła temat i nie wykonała nawet podstawowych czynności, które mogły wyjaśnić wszystkie okoliczności.
Cała sytuacja dotyczy konferencji przed galą PRIME MMA 16, która odbyła się 29 marca i była transmitowana na YouTube. W jej trakcie Popek zmienił słowa pierwszej zwrotki „Mazurka Dąbrowskiego”, śpiewając: „Jeszcze Niemcy nie zginęły póki my żyjemy”.
Sąd nie miał wątpliwości, że decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa zapadła zbyt wcześnie. W uzasadnieniu podkreślono, że „analiza akt postępowania jednoznacznie wskazuje, że prokurator już na wstępie dokonał błędnej oceny prawnokarnej czynu i w konsekwencji nie podjął stosownych czynności sprawdzających, zmierzających do wyjaśnienia okoliczności faktycznych, które legły u podstaw zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa”.
Sąd przyznał również rację argumentom KRRiT dotyczącym konieczności ochrony symboli państwowych. To oznacza, że sprawa nie została zamknięta, a śledczy jeszcze raz przeanalizują materiał i zdecydują, czy doszło do popełnienia przestępstwa.
Do całej afery odniósł się już wcześniej także sam Popek. Raper przyznał, że przekroczył granicę i publicznie przeprosił za swoje zachowanie.
– Zmiana słów w hymnie to była głupota, przepraszam.
Popek pod wpływem mocnych substancji znieważył hymn Polski na konferencji Prime MMA. pic.twitter.com/vhoSWry1f7
— 4INflu.pl (@4INflupl) March 30, 2026
News
50 Cent wyśmiał sprzedaż nowej płyty Rick Rossa. „Sprzedawaj skrzydełka”
„Możesz zwijać interes, funkcjonariuszu”.
50 Cent wykorzystał słaby start nowego albumu Ricka Rossa i publicznie zakpił z rapera, komentując jego rozczarowujące wyniki sprzedaży.
„Set In Stone” z kiepską sprzedażą
Konflikt między 50 Centem i Rickiem Rossem trwa od lat, a każda okazja do wbicia szpilki przeciwnikowi jest przez obu wykorzystywana. Tym razem Fif dostał argument po publikacji prognoz sprzedaży z pierwszego tygodnia najnowszego albumu Rossa, „Set In Stone”.
Według wstępnych szacunków krążek nie znajdzie się nawet w pierwszej dwudziestce zestawienia Billboard 200. Prognozy mówią o sprzedaży poniżej 26 tysięcy egzemplarzy w pierwszym tygodniu, co jak na standardy Ricka Rossa jest wynikiem dalekim od oczekiwań.
50 Cent: „Zwijaj interes, funkcjonariuszu”
50 Cent szybko odniósł się do tych informacji na Instagramie. Raper wyśmiał zarówno sprzedaż albumu, jak i obecną działalność swojego odwiecznego rywala.
– Więc kiedy bilety na twoje koncerty się nie sprzedają i twój album też się nie sprzedaje, to co robisz? Promujesz zloty samochodowe i sprzedajesz skrzydełka z kurczaka. Haha. Miałeś 20 gości na płycie i nawet to nie pomogło. Dobra, zwijaj interes, koniec zabawy, panie funkcjonariuszu.

Rick Ross i tak zarobił?
Na razie Rick Ross nie odpowiedział na zaczepkę swojego rywala. Sam raper jeszcze przed premierą „Set In Stone” podkreślał jednak, że otrzymał zaliczkę od wytwórni, więc finansowo nie musi przejmować się wynikiem sprzedaży albumu.
Nie zmienia to jednak faktu, że prognozowane liczby są wyjątkowo niskie jak na jego dotychczasowe premiery.
-
News22 godziny temuGuzior i Adamo – koniec współpracy i oświadczenie
-
News3 dni temuHanior uderza w Bonusa RPK. „Zachował się po frajersku”
-
News4 dni temuOsoba obecna na scenie z Sentino o rzucaniu jakami: „To było zaplanowane”
-
News4 dni temuPost Malone i Swae Lee przejęli finał mundialu. IShowSpeed przeszedł do historii
-
News1 dzień temuQuebonafide ujawnił, że „Galaktyka” to była z jego strony prowokacja
-
News1 dzień temuQuebonafide po 13 latach rozwiązał zagadkę z numeru „Polis”
-
News1 dzień temuKlub z Europy występuje w koszulkach z logo wytwórni Snoop Dogga
-
News2 dni temuMarcin Miller bezlitośnie o wyborcach prawicy. „Ciemnota”