tekstylia
ZAKUPY: Zeus – „Zeus. Nie żyje”
– Puk, puk. – Kto tam? – To ja Zeus, mogę wejść Hadesie?.
Pierwsze co zrobiłem po otworzeniu pudełka to powąchanie jego zawartości. Nie mam tego w zwyczaju, ale coś nakazało mi to zrobić. „śmierdzi” – stwierdziłem pod nosem. To chyba jednak nic dziwnego, skoro nie żyje. Później sprawdziłem nosem inne krążki i muszę powiedzieć, że „Zeus. Nie żyje” pachnie zupełnie inaczej niż jego koledzy po fachu.
Po śmierci Zeusa, zapakowano go w porządny plastik tzw. Super jewel box, co już jest dużym plusem.
Książeczka została wykonana z matowego papieru, a w jej środku znajdziemy całą historię powstania płyty, którą opowiada nam Joteste z labelu Pierwszy milinon. Opowieść ta została okraszona kilkoma zdjęciami. Otrzymujemy także osobną książeczke z tekstami utworów. Niestety jest to najsłabsza część tego wydawnictwa. Książeczka z tekstami została wydrukowana na zwykłym białym papierze. Dodatkowo zamiast otrzymać tekst oddzielony akapitami i podzielony na wersy, dostajemy ścianę tekstu, którą czyta się dość niewygodnie.
Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć także skutki mojej głupoty. Otóż krążek zamówiłem listem ekonomicznym. Próba zaoszczędzenia kilku złotych, okazała się nieopłacalna, bo krążek przyszedł połamany.
Podsumowując, album „Zeus. Nie żyje” został wydany tak jak natura nakazała. Jedynym niedociagnięciem jest książeczka z tekstami.
Wykonawca: Zeus
Tytuł: Zeus. Nie żyje
Cena: 29,99 zł (preorder, 1CD)
Premiera: 24.11.2012
Forma wydania: Super jewel box
Jakość wydania: 4/5









Peknięte pudełko:



Podczas gdy wielu graczy na rynku pojawia się i znika, UrbanCity od 2008 roku niezmiennie trzyma rękę na pulsie polskiego streetwearu. Sklep, który ubrał pokolenia fanów rapu w Polsce, właśnie ogłosił nowy kierunek: oficjalny wjazd na rynek czeski. Serwis UrbanCity.cz to jasny sygnał, że polska moda uliczna nie zamierza ograniczać się tylko do lokalnego podwórka.
Jeśli siedzieliście w temacie ciuchów już kilkanaście lat temu, doskonale wiecie, że UrbanCity to marka z rodowodem. Od 2008 roku dostarczają najmocniejsze nowości i budują fundamenty polskiej sceny ubraniowej. Dziś ten sentyment łączy się z nowoczesną wizją biznesową, a polski streetwear dąży do bycia rozpoznawalnym w całej Europie. Mamy nadzieję, że ekspansja do Czech to dopiero początek drogi po pełną dominację w regionie!
Szacunek za staż i konkretne ruchy
Dlaczego to ważne? Bo polska jakość i nasze marki zasługują na to, by widzieć je na ulicach Pragi czy Brna. UrbanCity.cz to platforma w języku czeskim, która przenosi polski vibe bezpośrednio do naszych sąsiadów. Od teraz to ambasada polskiej kultury ulicznej, która przez blisko dwie dekady wypracowała sobie status nie do podważenia. A Wy pamiętacie pierwsze zakupy w Urbanie?
UrbanCity udowadnia, że mając tak silne korzenie, można śmiało patrzeć w przyszłość i budować europejskie imperium. Czescy fani dobrej stylówki dostają dostęp do asortymentu, który w Polsce od lat wyznacza standardy.
Podsumowanie: Legenda nie zwalnia tempa
Uruchomienie UrbanCity.cz to dowód na to, że lata pracy na polskim rynku przekuły się w pewność siebie, która pozwala na odważne ruchy za granicą. Polski streetwear ma się świetnie, a UrbanCity kolejny raz pokazuje, jak powinno się robić ekspansję z klasą i szacunkiem do własnej historii.
tekstylia
DO OR DIE – nowa kolekcja Diamante
tekstylia
Bohaterowie Air Max Day 2018
tekstylia
8. faktów na temat nowych Air Max 270
tekstylia
Wac Toja w lookbooku Stoprocent
-
News4 dni temuNafas przebił Roberta RS77?
-
News3 dni temuBelmondawg szuka pomocy u „najlepszego specjalisty” w kraju
-
News4 dni temuArab rozbił Murańskiego, ale do kopnięć w tyłek nie doszło
-
News2 dni temuKęKę coraz lepiej układa… puzzle. Znów pojechał na Mistrzostwa Polski
-
News1 dzień temuKoncert Fagaty odwołany. Bali się, że zostanie obrzucona jajkami?
-
News1 dzień temuMata wyrzuci Fagatę z wytwórni? Wysyła sygnały, ale się nie spieszy
-
Wywiad2 dni temuSobota ostro o ulicznych zasadach: „To kłamstwo i oszustwo”
-
News1 dzień temuASAP Rocky docenił 6ix9ine’a, a ten mu szybko odpowiedział