Sprawdź nas też tutaj

News

B-boy Thomaz i B-girl AGT polskimi mistrzami breakdance

Będą reprezentować Polskę w Indiach na światowych mistrzostwach Red Bull BC One.

Opublikowany

 

Red Bull BC One Cypher Poland 2019 / fot. Gniewko Głogowski

W ostatni weekend tancerze z całej Polski walczyli w Krakowie o tytuł najlepszego oraz bilet do Indii na międzynarodowe finały zawodów Red Bull BC One uznawanych za Mistrzostwa Świata breakdance. Po zaciętych walkach 1 na 1 w wypełnionym po brzegi Forum Wydarzeń, najlepszymi okazali się B-Boy Thomaz oraz B-Girl AGT.

Na cały weekend Kraków stał się taneczną stolicą Polski. Miłośnicy stylów tanecznych takich jak breaking, hip hop i popping nie mieli ani chwili wytchnienia. Warsztaty z międzynarodowej sławy nauczycielami, panele dyskusyjne oraz pojedynki 1 na 1 wypełniały program Red Bull BC One Camp Poland – trzydniowego święta tańca i kultury hip-hop.

Pierwsze walki rozpoczęły się już w piątek, kiedy to odbyły się eliminacje bitew w kategoriach hip hop, popping oraz breaking crew vs crew. Ich zwycięzców poznaliśmy w sobotę podczas walk finałowych. W kategorii hip hop, niespodziewanie wygrał Gorzki z Poznania, pokonując tancerza młodego pokolenia Shimmy’ego. Wśród popperów najlepszy okazał się Elade Crew Kaczorex. Esencją wieczoru był finał crew vs crew. Na przeciw siebie stanęły ekipy Hajime No Owari oraz polsko-ukraińska kolaboracja – Unexpected. Po widowiskowej walce, to właśnie ta druga sięgnęła po trofeum. Drugiego dnia do rywalizacji dołączyły również B-Girls, które walczyły o miejsca w finale Red Bull BC One Cypher Poland.

Najbardziej wyczekiwane rywalizacje odbyły się w niedzielę. Tego dnia ponad 130 B-Boyów z całej Polski walczyło o udział w światowych eliminacjach, tzw. Las Chance Cypher, które odbędą się w Indiach i wyłonią ostatnich finalistów globalnego finału. Chwilę zaś przed finałem B-Boyów poznaliśmy wynik rywalizacji kobiet. Naprzeciw siebie stanęły Paulina i AGT, dla których nie było to pierwsze spotkanie. Rok temu znalazły się w finale i to ta pierwsza zdobyła trofeum. Po wyrównanej walce sędziowie wskazali na AGT, dzięki czemu to właśnie białostoczanka pojedzie do Bombaju reprezentować nasz kraj w walce z utalentowanymi B-Girls z całego świata. „Przez ostatnie miesiące starałam się dużo trenować. Wychodząc na decydującą walkę starałam się kontrolować swoje emocje i wtedy poczułam, że tak naprawdę wygrałam sama ze sobą. Byłam gotowa pokazać siebie. Po prostu zrobiłam swoją robotę” – podsumowuje tancerka.

W finałowej walce w kategorii mężczyzn zmierzyli się ze sobą B-Boy Thomaz z ekip Polskee Flavour i Rockafellaz oraz Nikita z Crate of Wax. Było to starcie na najwyższym poziomie. Ostatecznie zwycięzcą Red Bull BC One Cypher Poland został Thomaz! „Miałem w głowie tylko to, że wygram. Nie było łatwo, ponieważ musiałem pokonać naprawdę trudnych przeciwników”- przyznaje triumfator i dodaje – „Starałem się jednak przed wszystkim dobrze bawić.” Thomaz tym samym powtórzy swój sukces z 2016 r., kiedy to również zwyciężył Red Bull BC One Cypher Poland. B-Boy z Warszawy miał już również okazję walczyć na światowym finale w 2015 r., kiedy to otrzymał dziką kartę wprost na międzynarodowy ring.

Zmagania tancerzy oceniali doświadczeni sędziowie. Ze Stanów Zjednoczonych na zawody przyjechał specjalnie Poe One, który swoją wiedzą i charyzmą inspiruje wielu tancerzy na całym świecie. Hong 10 z Korei to dwukrotny zwycięzca światowego finału Red Bull BC One. W ekipie sędziowskiej nie zabrakło również Polaka – Bartazza, który reprezentuje starą szkołę breakingu i miał duży wpływ na rozwój tego tańca w naszym kraju.

Według Poe One’a obaj finaliści B-Boy’owej rozgrywki zasłużyli na zwycięstwo. „Ja osobiście pokazałem na Nikitę, pozostali sędziowie na Thomaza, ale oczywiście uważam, że Thomaz doskonale sobie poradzi w Indiach” – zaznacza. „Bardzo się cieszę, że B-Girls mają swoją kategorię na Red Bull BC One. Wskazałem na AGT ponieważ miała bardzo czyste sety co przełożyło się na lepszy występ” – podsumowuje kobiecy finał.

 

News

„Mata chciał kupić Natalisę”. Trueman ujawnia, dlaczego raperka odmówiła

Kulisy współpracy z Fagatą.

Opublikowany

 

Przez

mata natalisa

Mata miał plan, żeby zatrzymać Natalisę w swoim labelu, ale raperka wybrała Fagatę. Kulisy biznesowych rozgrywek ujawnił Trueman.

Jeszcze kilka tygodni temu Mata, Fagata i Natalisa tworzyli jeden team. Według wcześniejszych słów Sentino to właśnie management Matczaka mocno naciskał na nagranie wspólnej EP-ki z Fagatą. Projekt ostatecznie powstał, a teraz wychodzą kolejne kulisy tej współpracy.

Trueman, który odkupił projekt Sentino i Fagaty, ujawnił, że Mata chciał ściągnąć Natalisę do swojego labelu. Raperka miała jednak odrzucić tę propozycję i postawić na dalszą współpracę z Fagatą.

– Kilka tygodni temu, jak zaczynaliśmy tę płytę z Sentino z Fagatą, to Mata chciał kupić Natalisę, żeby została w labelu. Natomiast Natalisa nie chciała i wolała pracować z Fagatą. Także Natalisa mogła zostać w labelu Maty, ale wolała być z Fagatą – ujawnił.

Poniżej wideo:

Brzmi to ciekawie w kontekście ostatnich doniesień o relacjach Fagaty i Natalisy. Konopsky przekazał niedawno, że według jego informacji influencerka ma podpisaną umowę z Natalisą i rzekomo blokuje jej muzyczną karierę. Fagata zaprzeczyła tym oskarżeniom, twierdząc, że sama umowa nie oznacza blokowania artystki.

Jeżeli chodzi o Matę, to ten jest w kropce, bo został z niczym i nie może wyżej wymienionych pań monetyzować, bo jedna jest cancelowana, a druga rzekomo – blokowana przez tą pierwszą.

Czytaj dalej

News

Żabson na jednej scenie z Young Thugiem. Rzucił się w tłum przed fanami rapera

Takiego występu się nie spodziewaliśmy.

Opublikowany

 

żabson young thug

Żabson pojawił się jako gość specjalny na koncercie Young Thuga w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie wykonał „Sexoholika” i tradycyjnie rzucił się w tłum.

21 października łódzka Atlas Arena gościła Young Thuga, który zawitał do Polski w ramach trasy „The New Generation Tour”. Amerykański raper i jego ekipa nie byli jednak jedynymi, którzy tego wieczoru stanęli przed publicznością. W pewnym momencie na scenie pojawił się też Żabson.

Polski raper dostał swoje pięć minut podczas koncertu jednej z największych postaci amerykańskiego trapu. Żaba wykonał „Sexoholika”, a na samym występie się nie skończyło. Zgodnie ze swoim koncertowym zwyczajem zaliczył stage diving, rzucając się ze sceny prosto w publikę.

Poniżej wideo:

Po wydarzeniu Żabson pochwalił się w mediach społecznościowych wspólnymi zdjęciami z Young Thugiem i jego ekipą YSL. Tym samym zaliczył kolejny side quest z czołowym przedstawicielem rapowej sceny zza oceanu.

Czytaj dalej

News

Malik Montana nagrał z Julią Wieniawą. Na scenie wręczył jej kilkaset róż

Szef GM2L robi sprytny marketing pod wspólny numer.

Opublikowany

 

Przez

malik julia wieniawa

Malik Montana świętował 10-lecie kariery na warszawskim Torwarze, gdzie zaskoczył fanów wspólnym numerem z Julią Wieniawą i gigantycznym bukietem róż.

W środę raper świętował dekadę działalności na polskiej scenie muzycznej, organizując jubileuszowy koncert na warszawskim Torwarze. Nie zabrakło niespodzianek, ale jedną z największych było pojawienie się Julii Wieniawy.

Artystka dołączyła do Malika na scenie, a publiczność po raz pierwszy usłyszała ich zupełnie nowy, wspólny kawałek. Numer nie miał jeszcze oficjalnej premiery, więc fani zgromadzeni na Torwarze dostali ekskluzywny odsłuch na żywo.

Pod koniec numeru, Malik postanowił zaskoczyć Wieniawę prezentem. Raper podarował jej kilkaset czerwonych róż. W taki oto sposób Malik zrobił sobie dobry podkład marketingowy zapowiadający jego wspólny numer z Wieniawą.

Czytaj dalej

News

Francuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji

Fani: „Usuń i przeproś rodziców”.

Opublikowany

 

francuz mordo zamieszki francja

Zamieszki, które terroryzują Francję, są jednym z topowych tematów ostatnich dni. Sytuację z bliska miał okazję obserwować Francuz Mordo, co utrwalił na pamiątkowym nagraniu opublikowanym na Instagramie.

Można zakładać w ciemno, że temat masowej migracji i jej skutków społecznych, będzie jednym z najważniejszych w przyszłorocznej kampanii parlamentarnej. Trudno się dziwić, gdyż nie ma kraju w Europie, gdzie tempo napływu imigrantów w ostatnich latach dorównywałoby temu nad Wisłą. Widać to zwłaszcza po gwałtownym tempie wzrostu fali chorób zakaźnych, cenach najmu i mieszkań, czy też złej sytuacji na rynku pracy. Póki co interesy dużego biznesu stoją ponad profitami zwykłych Polaków, ale zobaczymy, czy jednak nie dojdzie do przesilenia.

Sytuację we Francji komentowało wielu polityków, z Donaldem Tuskiem na czele. Premier wprawił w osłupienie opinię publiczną deklaracją, że zamierza walczyć jedynie z nielegalną migracją, w momencie, gdy to właśnie legalna stanowi największe zagrożenie w obecnych, absurdalnych wręcz liczbach, które na stałe zmieniły strukturę etniczną Polski. Na miejscu w czasie protestów był natomiast Francuz Mordo. Raper zaczął nawijać po polsku na zdemolowanej ulicy, co nie spodobało się wszystkim słuchaczom, oceniając ich feedback w komentarzach. 

 

Czytaj dalej

News

Wojewódzki zakpił ze znajomości Kizo z Karolem Nawrockim

Dziennikarz wykorzystał do tego wers z numeru rapera.

Opublikowany

 

Przez

wojewódzki kizo nawrocki

Kizo od lat zna się z Karolem Nawrockim i wpadał do niego na kawę do gabinetu IPN. Kuba Wojewódzki postanowił zakpić z tej znajomości, wykorzystując tekst jednego z największych hitów rapera.

Znajomość Kizo z prezydentem Polski stała się tematem żartów Kuby Wojewódzkiego. Dziennikarz wziął na celownik rapera i Karola Nawrockiego, a do wbicia im szpili wykorzystał wers z numeru „Disney”.

Kizo jakiś czas temu ujawnił, że zna obecnego prezydenta od wielu lat. Ich relacja zaczęła się jeszcze w Gdańsku, kiedy Nawrocki nie pełnił najważniejszego urzędu w państwie. Raper przyznał, że utrzymywali koleżeńskie kontakty, a kiedy był w pobliżu Instytutu Pamięci Narodowej, zdarzało mu się wpadać do gabinetu Nawrockiego na kawę.

Ta historia nie umknęła Wojewódzkiemu, który od lat regularnie ciśnie po znanych osobach w swojej rubryce „Mea Pulpa” na łamach „Polityki”.

– Kizo wyznał, że prezydent Karol Nawrocki jest jego dobrym kolegą i że chętnie wpadał do niego na kawkę. Połączyła ich fraza Kizo: „Niech trwa jeszcze hotelowa doba w apartamencie” – napisał Wojewódzki.

Celebryta nawiązał w ten sposób do kawałka „Disney”, jednego z największych przebojów Kizo, na którym ten zarobił swój pierwszy milion zł.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: