Sprawdź nas też tutaj

News

Bambi odcina kupony od Quebonafide? Odgrzewa stary kotlet

Kuba zakończył karierę, a raperzy dalej korzystają z jego ksywki.

Opublikowany

 

bambi
fot. Dorota Szulc

Bambi wrzuca na swoją płytę numer z Quebonafide, ale bardziej wtajemniczeni słuchacze doskonale wiedzą, że ten kawałek już słyszeli.

Feat z Quebonafide to dla wielu raperów prawdziwy skarb, szczególnie teraz, kiedy Kuba zakończył karierę. Nic dziwnego, że artyści próbują wycisnąć z tej współpracy, ile się da. Najnowszym przykładem jest Bambi, która postanowiła odgrzać stary materiał i umieścić go na własnym albumie.

Chodzi o numer „VIS A VIS”, który pierwotnie pojawił się na mixtapie „Krętacz z Ciechanowa”. Dla mniej zorientowanych słuchaczy może wyglądać to na świeżą współpracę z Quebo, ale prawda jest taka, że kawałek był już wcześniej dostępny.

Co ciekawe, sam Quebonafide dał zielone światło artystom, którzy dograli się na jego mixtape. Mogą oni wykorzystywać wspólne numery na własnych projektach, ale pod jednym warunkiem – nie mogą umieszczać w tytule dopisku „feat. Quebonafide”. Można ogrzewać się blaskiem jego ksywki, ale bez przesady.

I tutaj zaczyna się ciekawa sytuacja. To przecież Bambi i pozostali artyści byli gośćmi na projekcie Quebo, a nie odwrotnie. Teraz jednak kawałki lądują na ich płytach, co pozwala pochwalić się obecnością jednego z największych graczy w historii polskiego rapu. Trudno się dziwić, bo nazwisko Quebonafide nadal ma ogromną wartość.

Podobny patent zastosowali wcześniej Favst i Zalia, którzy również przenieśli swój numer z „Krętacza z Ciechanowa” na platformy streamingowe. Wygląda więc na to, że choć Quebonafide pożegnał się ze sceną, jego stare zwrotki jeszcze długo będą pojawiać się na kolejnych wydawnictwach.

 

News

Eminem kończy 54 lata. Dziadek rapu, który wciąż jest GOAT-em

Od biedy w Detroit do rapowego tronu.

Opublikowany

 

eminem

Eminem obchodzi dziś 54. urodziny. Marshall Mathers jest już dziadkiem, ale jego dorobek, rekordy sprzedaży i wpływ na hip-hop sprawiają, że wciąż pozostaje jednym z najmocniejszych kandydatów do tytułu GOAT-a.

17 października 1972 roku w St. Joseph w stanie Missouri urodził się Marshall Bruce Mathers III. Świat poznał go później jako Eminema, rapera związanego z Detroit, który przeszedł drogę od undergroundowych bitew freestyle’owych do największych scen świata. Dziś Slim Shady ma 54 lata, jest dziadkiem i może pochwalić się osiągnięciami, o których większość raperów może tylko pomarzyć.

Eminem od dekad utrzymuje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych artystów hip-hopowych. Sprzedał ponad 164 miliony albumów na całym świecie, a jego wydawnictwa wielokrotnie dominowały na liście Billboard 200. Do tego dochodzi Oscar za „Lose Yourself” z filmu „8 Mila”, który pokazał, że rap może sięgnąć również po najważniejsze wyróżnienia przemysłu filmowego.

Jego składanka „Curtain Call: The Hits” zapisała się w historii jako pierwszy hip-hopowy album, który spędził łącznie dziesięć lat na liście Billboard 200. W 2022 roku Eminem został wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame, a zaszczyt przedstawienia go podczas ceremonii przypadł Dr. Dre, człowiekowi, który odegrał kluczową rolę w rozwoju jego kariery.

W pierwszej dekadzie XXI wieku Marshall był najlepiej sprzedającym się artystą albumowym w Stanach Zjednoczonych. W latach 2000-2009 Amerykanie kupili 32,2 miliona egzemplarzy jego płyt. Co więcej, jego albumy osiągały milionowe wyniki sprzedaży w czterech różnych dekadach.

Eminem zostawił ślad nie tylko w muzyce, ale również w języku. Określenie „stan”, używane wobec obsesyjnie oddanych fanów, trafiło do słowników Oxford. Jego źródłem jest kultowy numer „Stan” z 2000 roku, opowiadający historię fana, którego fascynacja idolem przeradza się w niebezpieczną obsesję.

54 lata na karku, status dziadka i dorobek, który na stałe zapisał go w historii hip-hopu. Slim Shady nie musi już nikomu niczego udowadniać.

Czytaj dalej

News

Diddy przeniesiony do innego więzienia. 50 Cent znów się uruchamia

Fifty kolejny raz toczy bekę z odwiecznego rywala.

Opublikowany

 

50 cent diddy

Diddy został przeniesiony do innego więzienia, a 50 Cent natychmiast wykorzystał sytuację, żeby kolejny raz publicznie go upokorzyć.

50 Cent nie zamierza odpuszczać Seanowi Combsowi nawet wtedy, gdy ten siedzi za kratami. Raper od lat prowadzi z nim wojnę, a kolejne doniesienia o problemach Diddy’ego w więzieniu są dla niego idealną okazją do szyderstw. Tym razem Curtis wziął na celownik przeniesienie szefa Bad Boy Records do innego zakładu karnego.

Sean Combs nie przebywa już w federalnym więzieniu FCI Fort Dix w New Jersey. Został przeniesiony do placówki FCI Allenwood w Pensylwanii. Oficjalna przyczyna tej decyzji pozostaje nieznana, ale wokół rapera od dłuższego czasu pojawiają się doniesienia o kolejnych problemach za kratami. 50 Cent błyskawicznie podchwycił temat. Na Instagramie udostępnił zrzut ekranu z artykułu TMZ informującego o przenosinach Diddy’ego i dorzucił złośliwy komentarz.

– Diddy jest w drodze. W tym kolejnym pierdlu dopiero się rozkręci, na bank! – napisał.

To jednak nie wszystko. Na drugim slajdzie raper zamieścił absurdalne nagranie przedstawiające kobietę śmiejącą się z zabawki przypominającej Diddy’ego. Figurka puszcza bańki mydlane tyłkiem, po wcześniejszym zanurzeniu obręczy w butelce oliwki dla dzieci.


Czytaj dalej

News

Hollywoodzki aktor w filmie z polskimi raperami: Pihem, Liroyem czy Dudkiem P56

W produkcji zobaczymy też Cezarego Pazurę czy Zenka Martyniuka.

Opublikowany

 

Przez

Hollywood wkracza do polskiego kina, ale tym razem chodzi o coś więcej niż filmową obsadę. Marc Coppola, amerykański aktor i brat Nicolasa Cage’a, wystąpi w polskim kryminale „O co tu chodzi?! – historia oparta na wersach!”. Na ekranie spotka się z Cezarym Pazurą, Zenkiem Martyniukiem i innymi znanymi nazwiskami. Produkcja ma jednak jeszcze jeden, wyjątkowy wymiar: cały projekt realizowany jest z myślą o ratowaniu zdrowia i życia najmłodszych pacjentów. Scenariusz filmu opiera się na prawdziwych historiach opisanych w dwóch częściach utworu „O co tu chodzi?!” Elity Kaliskiej.

Brat Nicolasa Cage’a w polskim kryminale

To połączenie, którego trudno się spodziewać: amerykański aktor, polskie gwiazdy i kryminalna historia inspirowana hip-hopem. Marc Coppola dołącza do obsady filmu „O co tu chodzi?! – historia oparta na wersach!”, reżyserowanego przez Marcina Huzara na podstawie scenariusza Krzysztofa Gorzkiewicza.

Coppola, prywatnie brat Nicolasa Cage’a, ma na koncie udział w takich produkcjach jak „Czas Apokalipsy” i „Bling Ring”. W polskim filmie zagra obok Cezarego Pazury, Mirosława Zbrojewicza, Zenka Martyniuka, Klaudii Halejcio, Rafała Zawieruchy, Arkadiusza Janiczka, Pawła Małaszyńskiego i wielu innych aktorów. W filmie nie zabraknie również ikon polskiego rapu jak: Numer Raz, PIH, Liroy, Platoon, Dudek P56 i nie tylko.

Gwiazdy grają za darmo. Dochód ma pomóc wcześniakom

To, co wyróżnia tę produkcję, nie kończy się na obsadzie. Aktorzy biorą udział w filmie nieodpłatnie, a fundacja Pomaganie Jest Trendy zamierza przeznaczyć zyski uzyskane z dystrybucji kinowej i na platformach na zakup specjalistycznych karetek do transportu wcześniaków. Pojazdy mają trafić do polskich szpitali publicznych.

W ten sposób produkcja filmowa ma stać się narzędziem realizacji konkretnego celu społecznego. Zamiast ograniczać się do rozrywki, projekt ma wspierać system opieki nad najmłodszymi pacjentami, dla których specjalistyczny transport może mieć kluczowe znaczenie.

Film będzie również promował tegoroczne działania fundacji związane z terapią afazji — zarówno u wcześniaków, jak i u osób po udarach. To kolejny element inicjatywy, która łączy świat kultury, kina i znanych nazwisk z działaniami na rzecz zdrowia.

Od kaliskiego hip-hopu do kina

Geneza filmu jest równie nietypowa jak jego obsada. Scenariusz powstał na bazie wersów utworu „O co tu chodzi” hip-hopowej grupy Elita Kaliska. Muzyczna opowieść staje się punktem wyjścia dla kryminalnej historii, którą na ekran przenosi reżyser Marcin Huzar.

Za realizację dźwięku odpowiada Marcin Baran, na co dzień pracujący przy dużych produkcjach festiwalowych i teatralnych.

Zobacz zwiastun filmu:

Utwory, na których bazuje film:

Hollywood pod Kaliszem

Część przygotowań do zdjęć odbywa się w Śliwnikach koło Kalisza. Przy wsparciu firm SELSEY i Hisense powstają tam pomieszczenia, w których Marc Coppola zrealizuje swoją scenę.

„O co tu chodzi?! – historia oparta na wersach!” łączy rozpoznawalną obsadę, kryminalną fabułę i hip-hopowe korzenie. Jednak ambicją producenta, fundacji Pomaganie Jest Trendy, jest coś więcej niż stworzenie filmu, o którym będzie głośno.

Jeśli projekt osiągnie sukces dystrybucyjny, jego efektem mają być środki na specjalistyczne karetki dla wcześniaków oraz wsparcie terapii afazji. W tym przypadku sukces filmu ma mieć wymiar nie tylko artystyczny, lecz także społeczny.

Czytaj dalej

News

Tyler, The Creator na koszulkach FC Barcelony

Logo rapera pojawi się na Camp Nou.

Opublikowany

 

Przez

tyler barcelona

Spotify i FC Barcelona nawiązały współpracę z Tylerem, The Creatorem oraz marką GOLF WANG przy wyjątkowym projekcie obejmującym kolekcję ubrań, kampanię wizualną i wydarzenie – wszystko oparte na oryginalnej, autorskiej wizji artysty.

Po raz pierwszy w historii partnerstwa Spotify i FC Barcelony artysta otrzymał pełną kontrolę kreatywną nad projektem. Tyler, The Creator – muzyk, projektant i jedna z najbardziej charakterystycznych postaci współczesnej kultury – jest kolejnym artystą, który przejmuje miejsce na froncie koszulki FC Barcelony. Podczas meczu El Clásico, który odbędzie się 25 października na Spotify Camp Nou, zawodnicy klubu wystąpią z logo GOLF WANG.

Kampania w pełni zaprojektowana przez Tylera, The Creatora

W odróżnieniu od dotychczasowych projektów tego typu, najnowsza współpraca jest w całości autorskim przedsięwzięciem – od materiału wizualnego wyreżyserowanego przez Tylera po projekt ekskluzywnej kolekcji Spotify x GOLF WANG x FC Barcelona. Artysta osobiście zaangażował się w każdy element kampanii.

Kolekcja czerpie z charakterystycznej estetyki GOLF WANG – odważnych kolorów, dbałości o jakość wykonania i bezkompromisowego, pełnego ironii podejścia do odzieży sportowej. Oferta wykracza daleko poza klasyczną koszulkę piłkarską i obejmuje pełną kolekcję lifestylową, której najważniejszymi elementami są kurtka typu letterman, kurtka treningowa oraz koszulki retro z długim i krótkim rękawem.

Copa De Golf – muzyka, piłka nożna i moda w Barcelonie

24 października Spotify zorganizuje w Barcelonie wydarzenie Copa De Golf – wieczór łączący muzykę, piłkę nożną i modę, poświęcony współpracy Spotify x GOLF WANG x FC Barcelona.

W programie znajdą się artyści związani z kreatywnym światem GOLF WANG oraz przedstawiciele lokalnej sceny Barcelony. Głównym punktem wieczoru będzie set DJ-ski Yung Taco. Towarzyszyć mu będą Bexnil, Alu Nuenga, Duna i Mushka – starannie wybrani artyści reprezentujący rozwijającą się scenę muzyczną i kreatywną miasta.

Spotify o współpracy

– Każdy projekt związany z przejęciem miejsca na koszulce prowadził nas w nowym kierunku, ale tym razem mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Tyler wnosi do tej współpracy swój niezwykle charakterystyczny świat kreatywny, który wykracza daleko poza samą koszulkę. Od materiałów kampanii i kolekcji po immersyjne wydarzenie w Barcelonie – każdy element projektu jest zakorzeniony w świecie marki GOLF WANG. Dzięki temu jest to jedna z naszych najbardziej ekscytujących dotychczasowych współprac z FC Barceloną – powiedział Marc Hazan, Senior Vice President ds. marketingu i partnerstw w Spotify.

Niewiele jest na świecie scen większych niż El Clásico. Obecność GOLF WANG u boku tak ikonicznych globalnych marek jak FC Barcelona i Spotify wyznacza nowy standard współpracy na styku sportu, muzyki i mody. To wyjątkowy sposób na połączenie świata piłki nożnej i mody – w pełni oddający charakter GOLF WANG – dodali Przedstawiciele GOLF WANG.

Kolekcja GOLF WANG x FC Barcelona

Kolekcja obejmuje: kurtkę typu letterman, kurtkę treningową, bluzę z kapturem zapinaną na zamek, spodnie treningowe, spodenki piłkarskie, koszulki z długim i krótkim rękawem, trzy modele T-shirtów, w tym koszulkę z grafiką GOL!!F.

Uzupełnieniem kolekcji są akcesoria: szalik, czapka typu skully, skarpety, butelka Nalgene, piłka nożna, przypinka, naklejki. Paleta kolorystyczna obejmuje brąz, turkus, burgund, niebieski, czerń i biel. Każdy element kolekcji został opatrzony wspólnym oznaczeniem FC Barcelona x GOLF WANG.

Zainspirowana rokiem założenia klubu, limitowana seria obejmie również 1899 koszulek.

Dostępność kolekcji i mecze FC Barcelony

Kolekcja trafi do sprzedaży 15 października w sklepach GOLF WANG w Los Angeles, Nowym Jorku, Tokio, Sydney i Londynie, a także online na stronie golfwang.com. Produkty będą również dostępne w oficjalnych sklepach Barça w Hiszpanii oraz w sprzedaży internetowej.

Logo GOLF WANG pojawi się na koszulce FC Barcelony podczas meczu El Clásico z Realem Madryt, który odbędzie się 25 października. Koszulkę założy również żeńska drużyna FC Barcelona – FC Barcelona Femení – podczas spotkania zaplanowanego na 24 października.

Czytaj dalej

News

Wuwunio ujawnia swoją rolę w aferze Kołodziejczaka. „Nie ma się z tego jak wybronić”

To raper skontaktował informatorów ze Stanowskim.

Opublikowany

 

wuwunio kołodziejczak

Wuwunio ujawnił, że pomógł przekazać Kanałowi Zero informacje dotyczące poważnych oskarżeń wobec posła KO, a sam miał widzieć dowody, które nie trafiły do publikacji.

Wokół posła Koalicji Obywatelskiej wybuchła poważna afera po materiałach Kanału Zero. Dwie byłe współpracowniczki zarzuciły politykowi agresywne zachowania, przemoc psychiczną oraz nakłanianie do zażywania substancji odurzających. To ciężkie oskarżenia, którym poseł stanowczo zaprzecza, przekonując, że padł ofiarą zorganizowanego szantażu.

Polityk został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego KO, a prokuratura podjęła czynności sprawdzające. Do całego zamieszania dołączył również Krzysztof Rutkowski, którego poseł zaangażował do sprawy.

Teraz pojawia się zaskakujący wątek związany ze środowiskiem hip-hopowym. Okazuje się, że w dotarciu do materiałów istotną rolę miał odegrać Wuwunio.

Według jego relacji to właśnie do niego zgłosił się znajomy, który posiadał informacje dotyczące zachowania polityka i chciał nagłośnić sprawę za pośrednictwem Kanału Zero. Wuwunio miał pomóc w nawiązaniu kontaktu z redakcją.

– Napisałem do Stana i on oddelegował do tego Monikę Krześniak, która spotkała się z tą dziewczyną – ujawnił Wuwunio.

Co więcej, Wuwunio twierdzi, że widział również materiały, których widzowie Kanału Zero nie mieli okazji zobaczyć.

– Ja część dowodów, których nie ma w tych materiałach widziałem i nie ma się z tego jak wybronić.

Kołodziejczak, który jest w trakcie robienia medialnej szopki z detektywem Rutkowskim może całkiem wylecieć z KO, jeżeli nie złoży wyjaśnień – powiadomił rzecznik Adam Szłapka.

@zgrzytpodcast WuWunio dowiedział się pierwszy o aferze z Kołodziejczakiem Cały wywiad na kanale YouTube: ZGRZYT #Zgrzyt #revotoja #kolodziejczak #kanalzero ♬ oryginalny dźwięk – ZGRZYT

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: