News
BISZ „WILK CHODNIKOWY” – TRACKLISTA, OKŁADKA, PREORDER

20.09.2012 nakładem Fandango Records do sklepów w całej Polsce trafi solowy album Bisza – „Wilk chodnikowy”. Już dzisiaj rusza przedsprzedaż tego wydawnictwa – za pośrednictwem oficjalnego sklepu Fandango Records.
Dzisiaj prezentujemy Wam oficjalną okładkę tego krążku oraz trackliste. Zapraszamy do zamawiania albumu na sklep.fandangorecords.
Bisz to wyjątkowa osoba na polskiej scenie muzycznej. To wyjątkowy raper, ewidentnie wyróżniający się na tle wielu innych, podobnych do siebie. Niecodzienne łączenie obserwacji otaczającego go świata z jego zamiłowaniem do poezji, filozofii i kina tworzą wypadkową, którą łatwo zaszufladkować w kategorii „rap alternatywny”… Jednak nic bardziej błędnego. Bisz to raper kochający klasyczne brzmienie. Brzmienie, po które słuchacze rapu sięgają najczęściej. Bisz to „nowa klasyka” w hiphopowym nurcie. Jako członek formacji BiszOerKay, debiutując krążkiem „W stronę zmiany”, zgromadził potężne grono słuchaczy. Decydując się na solowy album, dwoma pierwszymi singlami – „Pollock” i „Banicja”, oraz gościnnymi występami na tak uznanych i udanych projektach jak „Prosto mixtape Dj Kebs” czy „Aloha 40%”, narobił sporo zamieszania i pokazał, że będzie to płyta wyjątkowa, która już przed premierą aspiruje do miana jednej z najlepszych tego roku…
Za warstwę liryczną tego albumu odpowiada tylko i wyłącznie on – nie zaprosił nikogo, choć bez wahania takie zaproszenie przyjęli by najlepsi wykonawcy w kraju. Muzykę stworzyli jedni z najlepszych producentów w kraju, m.in. Oer i Bob’Air.
Do albumu dołączony jest tomik poezji autorstwa Bisza.
Tracklista:
01. Zew
02. Wilk chodnikowy
03. Jestem bestią
04. Carrie
05. Wnyki
06. Zawleczki, nakrętki, kapsle
07. Niech czas stanie
08. Trainspotting
09. W biegu
10. Role playing life
11. Głupiomądry
12. Indygo
13. Pollock
14. Banicja
Łajzol z JWP oficjalnie zmienił stan cywilny – raper poślubił Monikę Annę i nie ukrywa, że jest szczęśliwy.
Łajzol podzielił się z fanami sporą zmianą w swoim prywatnym życiu. Reprezentant JWP wziął ślub, a jego wybranką została Monika Anna, działająca w sieci jako monikaann.a.
Raper sam przekazał wiadomość, publikując kilka słów o świeżo poślubionej żonie. Łajzol podkreśla, że ożenił się również ze swoją najlepszą przyjaciółką.
– Elo, ożeniłem się z moją najlepszą i najpiękniejszą przyjaciółką i to jest super, bo mogę z nią gadać o wszystkim i bardzo ją kocham. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy dobrze nam życzą, jestem bardzo szczęśliwy.
Łajzol na co dzień nie buduje swojej kariery na sprzedawaniu prywatności i taki wpis to u niego rzadkość.
News
Trueman ujawnił, kiedy wypuści płytę Sentino i Fagaty. Ma świadomość, że to gorący kartofel
Będzie to jedna z bardziej kuriozalnych premier ostatnich miesięcy.
Trueman potwierdził datę premiery wspólnej płyty Sentino i Fagaty, choć doskonale wie, że to kłopotliwy projekt.
Sentino błyskawicznie odciął się od Fagaty, kiedy ta zaczęła być na ogromną skalę cancelowana. Problem w tym, że chwilę wcześniej zdążył nagrać z nią całą EP-kę. Jak sam później tłumaczył, do współpracy miało dojść za namową managementu Maty.
Wtedy do gry wszedł Trueman. Były już manager Sentino i właściciel jego katalogu muzycznego zaproponował odkupienie wspólnego materiału rapera i Fagaty. Teraz wiadomo, że projekt nie trafi do szuflady.
Trueman ogłosił konkretną datę: – Płyta Fagaty i Sentino wychodzi 25 września.
Szef BNP zdaje sobie sprawę, że wypuszcza materiał w fatalnym dla Fagaty momencie wizerunkowym. Mimo całego zamieszania uważa jednak, że numery są wystarczająco mocne, żeby obronić się muzycznie.
– Wydaje mi się, że płyta jest bardzo świeża. Wiadomo, że sytuacja pijarowa jest jak jest, ale muzyka się sama obroni.
Będzie to jedna z bardziej kuriozalnych premier ostatnich miesięcy. Jest to też jakakolwiek szansa dla Fagaty, żeby nachwilę wyjśc z cienia, wiec nie dziwi, że ona sama pcha ten temat na swoich socialach:

News
Wypromowana przez Fagatę Natalisa: „Jestem najlepszą raperką”
Natalisa sama założyła sobie koronę.
Natalisa nabiera coraz większej pewności siebie – po zaczepkach w stronę Young Leosi teraz sama ogłosiła się „oryginalną baddie” i najlepszą raperką w kraju.
Natalisa wybiła się szerzej u boku Fagaty, ale dziś coraz mocniej próbuje budować własną pozycję. W przeciwieństwie do swojej mentorki nie mierzy się z cancelowaniem i cały czas pojawia się na koncertach.
Ostatnio zrobiło się o niej głośno za sprawą zaczepki w kierunku Young Leosi. Natalisa nie zamierza jednak zatrzymywać się na wywoływaniu innych raperek do tablicy. Teraz postanowiła sama przyznać sobie koronę.
– A tak w ogóle to od wczoraj ja mianuję siebie na oryginalną baddie i najlepszą raperką heeeeeee i w ogóle to jestem strasznie głodna – napisała.
Na tym się nie skończyło. Chwilę później stwierdziła, że oprócz rapowej formy mocno zmienił się także jej wygląd.
– Oni się o tym przekonają zaraz. Btw kochani to ja bez żadnego filtra ostro wyładniałam co #healing.
Natalisa sama założyła sobie koronę najlepszej raperki w kraju. Co na to reszta sceny?


Onar rzadko pokazuje prywatne życie, ale z okazji urodzin syna zrobił wyjątek i przedstawił fanom „Młodego O”.
Onar zazwyczaj trzyma rodzinne sprawy z dala od social mediów. Tym razem zrobił jednak wyjątek. Jego syn obchodzi urodziny, więc raper postanowił pokazać go swoim obserwatorom i poświęcić mu kilka bardzo osobistych słów.
Przy okazji dowiedzieliśmy się, że syn Onara dobrze czuje się również w rapowym środowisku. Na backstage’ach sam podchodzi do największych gwiazd i przedstawia się jako „Młody O”. Ojciec nie ukrywa, że mocno go to rozczula.
– Nie wrzucam tutaj jakoś mega dużo prywaty, ale dzisiaj sobie pozwolę. Dzisiaj ma urodziny, ktoś dla mnie ultra wyjątkowy, mój synek (mimo, że to już duży BYK, zawsze jest synkiem). Jesteś dla mnie najważniejszym ziomalem i podobno jesteś podobny do mnie (mam nadzieję, że tylko w tych dobrych rzeczach). Mega mnie rozczula, jak do najwiekszych gwiazd rapu na backstage’ach podbijasz i się przedstawiasz – MŁODY O.
Kocham Cię, nigdy nie przestawaj marzyć, bądź zawsze sobą i mów głośno co myślisz a jeszcze głośniej z czym się nie zgadzasz. Bądź kreatywny, przeżywaj życie na 200%, kop w głowę na treningach i głośno słuchaj swoich ulubionych numerów. Zaśpiewajcie 100 lat i zróbcie hałas dla MŁODEGO O. – napisał Onar.
News
Fu oddał hołd Pono na koncercie Jimka. „Nieśmiertelna nawijka zipskładowa”
50 tys. osób zrobiło hałas dla Pono.
Występ Fusznika na koncercie Jimka stał się okazją, żeby upamiętnić Pona. Miało to miejsce na oczach ponad 50 tysięcy osób.
Fu był jedynym reprezentantem ZIP Składu, obok Sokoła, który pojawił się na trzecim koncercie symfonicznym Jimka. Czy w kategorii niespodzianki można rozpatrywać to, że bohater tego tekstu wziął jako hajpmena Spalto, a nie np. Jędkera, który nie miał nigdy okazji wystąpić w takich okolicznościach? Trudno nie odbierać tego jak definitywne odstawienie Jędkera na boczny tor, mimo nadchodzących wielkimi krokami koncertów WWO.
Fusznik przypomniał swój repertuar sprzed ponad 20 lat i w przeciwieństwie np. do Oskara, czuł się bardzo swobodnie na estradzie. Aranżację opartego na preisnerowym samplu „Dystansu” poprzedziła przemowa, będąca hołdem dla twórcy wytwórni ESAPE.
– Zróbcie hałas dla Pona! Nieśmiertelna nawijka zipskładowa, trzymaj się, braciszku. Do zobaczenia w innym świecie – przekazał Fu na scenie.
-
News3 dni temu„Mamo, Tato” Popka stało się viralem. Za numerem rapera stoi tragedia. „Zaj*bali mojego ojca. Wiem kto, pozdrawiam”
-
News4 dni temuNagrywał z Żabsonem i Wac Toją – trafił za kraty, bo znaleziono w jego domu 1,5 kg narkotyków
-
News3 dni temuJimek znowu zagrał na nosie Peji. Łódzki numer?
-
teledysk3 dni temuBonSoul: „Więcej niż z rapu zarobiłem na maszynkach”. Bonson i Soulpete z kolejną część historii „Damian i Piotr”
-
News22 godziny temuNatalisa atakuje Young Leosię: „To nie baddie era, ty po prostu się puszczasz”
-
News2 dni temuPeja skończył 50 lat i zrobił życiowy bilans. „Głowa projektuje zbyt wiele pomysłów”
-
News23 godziny temuNitro nigdy nie poda ręki Sentino, choć raper próbował przepraszać
-
News3 dni temuGuzior wydał „Stację widmo”. Na nowej płycie tylko dwóch gości