News
Dwóch znanych raperów skazanych. Sąd nakazał zapłatę kilkaset tys. zł
Dzisiaj ogłoszono wyrok.
Dwóch raperów i popularna wokalistka, usłyszeli wyrok w sprawie promowania luksusowej wódki w social mediach. Łącznie ich kary wyniosły ok. 600 tys. zł.
Raperzy skazani za promowanie luksusowej wódki
W czwartek, 29 października, w warszawskim sądzie zapadł wyrok w sprawie reklamowania popularnego alkoholu – podaje Super Express. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał dwóch znanych raperów i popularną wokalistkę za winnych zarzucanych im czynów. Kwoty, które mają zapłacić, są ogromne.
Sąd uznał za winnych m.in. Tymoteusza B., Łukasza H., oraz Natalię S. Wymierzone grzywny są wysokie, ale to nie wszystko. Do rachunku dochodzą jeszcze przepadek równowartości korzyści majątkowych oraz koszty sądowe.
Tymoteusz z największą kwotą. Ponad 265 tys. zł
Najwięcej do zapłaty ma Tymoteusz B. Raper został ukarany grzywną w wysokości 150 tys. zł. Sąd orzekł również przepadek równowartości korzyści majątkowej wynoszącej 100 tys. zł oraz obciążył go kosztami sądowymi w wysokości 15 070 zł.
Łącznie raper ma do zapłaty aż 265 070 zł.
Niewiele mniejsza kwota przypadła Natalii S. Artystka otrzymała 100 tys. zł grzywny. Do tego dochodzi 92 tys. zł przepadku równowartości korzyści majątkowej i 10 070 zł kosztów sądowych. Razem daje to 202 070 zł.
Łukasz H. też dostał po kieszeni. Ponad 132 tys. zł
Trzecim ze skazanych artystów jest Łukasz H. W jego przypadku sąd wymierzył 80 tys. zł grzywny, orzekł przepadek równowartości korzyści majątkowej w wysokości 44 tys. zł oraz zasądził 8070 zł kosztów sądowych.
Łączny rachunek dla rapera wynosi 132 070 zł.
Po zsumowaniu należności wszystkich trzech artystów wychodzi astronomiczne 599 210 zł. To blisko 600 tys. zł za sprawę dotyczącą rozpowszechniania znaku towarowego alkoholu w internecie.
Wyrok nie jest prawomocny.
News
Popek kończy karierę? „Ja już przegrałem, Pani Marto”
„Zabrała mi wszystko w jeden dzień. Całą noc płakałem”.
Popek jest załamany po usunięciu ponad 250 utworów z YouTube. Raper jest złamany, mówi o zakończeniu kariery muzycznej i prosi fanów o pomoc wyjścia z tej sytuacji.
Konflikt Popka z panią Martą przybiera coraz poważniejszy obrót. Po usunięciu kolejnych numerów raper opublikował emocjonalne oświadczenie, w którym przyznał, że jest kompletnie rozbity. Mówi o zakończeniu kariery, utracie dorobku z 25 lat i prosi fanów o pomoc.
Popek żegna się z fanami. „Poddałem się”
Jeszcze niedawno Popek walczył o swoje kawałki i ostro reagował na działania Marty. Teraz wygląda na to, że stracił siły do dalszej walki. Raper opublikował nagranie, które brzmi jak pożegnanie z muzyką.
– Chciałem się z wami pożegnać. Podziękować wam za 25 lat bycia zakochanym najlepszej dupie na świecie – ma na imię muzyka. Kocham ją na zabój, jak własne dzieci.
Król Albanii nie ukrywa, że cała sytuacja mocno uderzyła w jego psychikę.
– Jestem załamany. Nigdy was o nic nie prosiłem, grałem dla was. Nie ukrywam, że też mam chwilę słabości (…) Poddałem się. Muszę zakończyć karierę, bo Pani Marta jest. Nikomu nie ubliżając, ja do Marty nic nie mam.
Ponad 250 kawałków usunięto
Popek mówi o gigantycznej stracie. Z YouTube zniknęło ponad 250 numerów, z czego według jego relacji około 200 stanowiły jego autorskie nagrania. Chodzi nie tylko o popularne kawałki, ale również starszy materiał, który tworzył przez lata na kanale WagWan, gdzie były dostępne jest kultowe garażówki.
– Wszystkie piosenki z WagWan, część mojej spuścizny artystycznej poszła się j*bać. Wiem kto w tym palce maczał. Najgorsze, że tam pisze, że to usunął nie Youtube, tylko mój współtwórca tego kanału i jeszcze się tym pochwalili na GlamRapie. Uciekło mi z domu ok. 250 dzieci, bo tyle piosenek zostało wykasowanych i ok. 200 to była moja muzyka autorska, moje garażówki.
Komentarz redakcji: Na naszą skrzynkę kontaktową anonimowa osoba napisała, żeby sprawdzić kanał WagWan na Youtube. Po sprawdzeniu okazało się, że nie ma tam już kawałków Popka, o czym poinformowaliśmy naszą społeczność w artykule: Popek ma gigantyczny problem z Martą.
„Ja już przegrałem, Pani Marto”
W swoim oświadczeniu Popek przyznał, że mimo wszystkich kontrowersji, jakie wywoływał przez lata, udało mu się stworzyć muzykę, która pomagała ludziom w trudnych chwilach. Niektóre jego kawałki dawały słuchaczom powód do śmiechu, inne miały dla nich większe znaczenie.
Teraz sam znalazł się w sytuacji, z której nie widzi wyjścia. – Dostałem szału, załamałem się. Ja już przegrałem Pani Marto.
Popek prosi fanów o pomoc
Raper, który przez 25 lat budował swoją muzyczną historię, tym razem nie próbuje udawać twardziela. Wprost przyznaje, że potrzebuje wsparcia i nie wie, co dalej robić.
– Proszę, żebyście mi pomogli stanąć na nogi, jak z tego wyjść, bo bez muzyki nie potrafię żyć. (…) zabrała mi wszystko w jeden dzień. Całą noc płakałem.
Na ten moment nie wiadomo, czy zapowiadany koniec kariery jest ostateczną decyzją, czy reakcją na ogromne emocje związane z utratą nagrań.
News
Popek ma gigantyczny problem z Martą. Wszystkie filmy zniknęły z jego kanału
Najdziwniejszy beef w polskim rapie ma kolejną odsłonę.
Wojna Popka z fanką Queen przybrała nieoczekiwany obrót. Raper ukrył wszystkie filmy na swoim kanale YouTube, obawiając się kolejnych zgłoszeń i utraty konta.
To chyba najdziwniejszy beef w historii polskiego rapu. Po jednej stronie Popek, po drugiej Marta, fanka zespołu Queen, która w ciągu kilku dni narobiła raperowi gigantycznych problemów.
Wszystko zaczęło się od numeru „Mamo, Tato”, w którym Król Albanii wykorzystał motywy z legendarnego „Bohemian Rhapsody”. Marcie nie spodobało się takie potraktowanie klasyka Queen, więc napisała do przedstawiciela zespołu. Sprawa trafiła do Sony, a viralowy kawałek Popka został usunięty z YouTube’a.
Raper nie przemilczał sprawy, publicznie zwyzywał Martę. Ta mu tego nie odpuściła. Kilka dni później, po kontakcie z przedstawicielem Sony, doprowadziła do zniknięcia kolejnego kultowego numeru Popka „Dirty Diana”.
Popek ukrył wszystkie filmy. Kanał z milionem subów świeci pustkami
Popek poszedł na otwartą wojnę z Martą, ale na razie to on ponosi największe straty. Sytuacja zrobiła się na tyle poważna, że raper zdecydował się na radykalny krok.
Wszystkie filmy z kanału KrólAlbaniiTV, który ma blisko milion subskrybentów, zostały ukryte. Nie oznacza to jednak, że YouTube usunął całą jego twórczość. Popek sam ustawił materiały jako niepubliczne, obawiając się kolejnych zgłoszeń dotyczących praw autorskich.
Kolejne strike’i mogłyby zagrozić istnieniu całego kanału. Raper woli więc schować swój dorobek, niż ryzykować utratę konta, które budował przez lata.

Kolejny kanał również wyczyszczony z kawałków Popka
Na tym jednak nie koniec. Podobna sytuacja dotknęła kanał WagWanEntertainment, na którym w czasach pobytu Popka w Wielkiej Brytanii pojawiały się jego największe hity.
Obecnie również tam nie znajdziemy publicznie dostępnych numerów Króla Albanii. Materiały zostały ukryte w obawie przed kolejnymi zgłoszeniami i potencjalnymi strike’ami.

Marta narobiła Popkowi większych problemów, niż ktokolwiek się spodziewał
Zaczęło się od jednego maila fanki Queen, a skończyło na zniknięciu całego katalogu Popka z dwóch kanałów YouTube. Dwa numery zostały usunięte po interwencjach związanych z prawami autorskimi, a resztę raper zdecydował się ukryć sam.
Wygląda na to, że konflikt z jedną fanką Queen okazał się dla Króla Albanii znacznie poważniejszym problemem, niż początkowo zakładał.
Mamy nową wiadomość od Marty
Marta w prywatnej wiadomości do nas wysłała grafikę 3:0?, informując, że być może zniknie kolejny numer Popka, ale zgłoszenie nie zostało jeszcze wysłane.
Obawy rapera przed utratą kolejnych nagrań są więc w pełni uzasadnione.

News
Grande Connection wkrótce przebije okrągłą kwotę na Patronite
Niewielka grupa widzów wciąż wspiera rapowego wyjaśniacza.
Jednym ze sposobów zmonetyzowania popularności Grande Connection była zbiórka na Patronite. Legendarny twórca zgromadził w ten sposób niemałą kwotę, choć na pewno daleko mu do wielu innych osób publicznych, które wręcz żyją z takiej działalności.
Mimo iż Grande zniknął z przestrzeni publicznej wiele miesięcy temu, to jednak cały czas może liczyć na symboliczną zapomogę od patronów. Krytyk dorobił się grupy 34 osób, które regularnie dają mu zastrzyk gotówki, jednak niewystarczający, żeby mógł się z tego utrzymać, bo mówimy o kwocie 625 złotych. Dla porównania – Eliza Michalik czy Jakub Wiech mogą liczyć na ponad 10-krotnie większe zapomogi.
Na pewno bardziej okazale prezentuje się łączna kwota zebrana przez Grande na tej platformie i już niebawem przekroczy ona 100 tysięcy złotych. Można dziś zadać pytanie, czy twórca nie miał znacznie większego potencjału? Zwłaszcza w kontekście tego, iż dorobił się sporej rzeszy fanów, którzy ciągle idą za nim w ogień, przynajmniej patrząc na jego odbiór w sieci.

News
Skolim nie zagra numeru z Matą dla dzieci. Reaguje po odwołanym koncercie
„Kamikaze” na czarnej liście.
Jeden z koncertów Skolima został odwołany po protestach rodziców i opiekunów, którym nie spodobało się zaproszenie artysty na wydarzenie skierowane do najmłodszych. Teraz wokalista zabrał głos i wyjaśnił, jak wygląda jego repertuar na imprezach dla dzieci.
Część przeciwników występu określała Skolima mianem „patoartysty”, zarzucając mu, że jego twórczość nie nadaje się dla podopiecznych placówek opiekuńczo-wychowawczych. Krytyka była na tyle duża, że Fundacja Pomocy Społecznej „Okruszek Szczęścia” ostatecznie wycofała go z programu wydarzenia.
Organizatorzy przeprosili za całe zamieszanie, tłumacząc jednocześnie, że od początku planowali koncert pozbawiony wulgaryzmów i dostosowany do wieku publiczności. To jednak nie wystarczyło, żeby uratować występ.
Do sprawy odniósł się sam Skolim, który postanowił wyjaśnić, że doskonale rozróżnia koncerty dla dorosłych od imprez, na których bawią się dzieci. Jak zaznaczył, z jego setlisty automatycznie wypadają wtedy dwa kawałki – „Kamikaze”, nagrane wspólnie z Matą, oraz „Wejdę wyjdę”.
– Utwory Kamikaze (duet z Matą i Wejdę wyjdę) nie są grane na koncertach dla najmłodszych. Mamy tak duży repertuar, że koncerty dla najmłodszych i te świąteczne opieramy o Daj mi jedno słowo, dziewczyno Piękna, Życie jest jedno, Co w tobie jest, Love i ponad 30 innych utworów – ogłosił.
Skolim nie zamierza serwować dzieciakom wszystkich swoich kawałków jak leci. Ma wystarczająco dużo numerów, żeby przygotować osobny program dla najmłodszych.
News
Quebonafide i Taco Hemingway w „Milionerach”. Padło pytanie o ich projekt
Dla fanów rapu to pytanie za darmo.
Taconafide trafiło do „Milionerów”, a uczestnik teleturnieju musiał wykazać się znajomością polskiego rapu.
W „Milionerach” emitowanych od poniedziałku do czwartku o 19:55 na antenie Polsatu, padło pytanie dotyczące jednego z najgłośniejszych duetów w historii rodzimej sceny hip-hopowej. Uczestnik programu musiał wskazać nazwę projektu, za którym stoją Quebonafide i Taco Hemingway. Do wyboru miał cztery odpowiedzi:
Raperzy Taco Hemingway i Quebonafide połączyli siły w projekcie:
A: Quebo Hemingway
B: Quebomingway
C: Taconafide
D: Quebo i Taco
Dla fanów rapu to pytanie za darmo. Prawidłowa odpowiedź to oczywiście C, czyli Taconafide.

W 2018 roku Quebonafide i Taco Hemingway połączyli siły, wydając wspólny album „Soma 0,5 mg”. Projekt okazał się gigantycznym sukcesem, a numer „Tamagotchi” stał się jednym z największych hitów tamtego okresu.
-
News1 dzień temuStary kawałek Tedego viralem na TikToku. Raper komentuje 15. miejsce na świecie
-
News3 dni temuMarta skasowała Popkowi kolejny klip. Legendarne „Dirty Diana” usunięte (tylko u nas)
-
News18 godzin temuPopek ma gigantyczny problem z Martą. Wszystkie filmy zniknęły z jego kanału
-
News4 dni temuFestiwal Bambi z zagranicznymi raperkami niewypałem? „Pustki i zamuła”
-
News6 godzin temuPopek kończy karierę? „Ja już przegrałem, Pani Marto”
-
News3 dni temuMateusz Morawiecki zrobił klip do numeru Sentino. To nie żart
-
News18 godzin temuGrande Connection wkrótce przebije okrągłą kwotę na Patronite
-
News18 godzin temuSkolim nie zagra numeru z Matą dla dzieci. Reaguje po odwołanym koncercie