Sprawdź nas też tutaj

News

Eminem vs Snoop Dogg – beefu jednak nie będzie?

Wygląda na to, że raperzy doszli do porozumienia.

Opublikowany

 

Pod koniec ubiegłego roku Eminem wydał nową płytę, na której zdecydował się zaczepić Snoop Dogga. Legenda Zachodniego Wybrzeża skomentowała linijki Marshalla i środowisko hip-hopowe szykowało się na potężny beef. Teraz jednak dowiadujemy się, że między raperami nie ma już żadnego konfliktu.

W numerze „Zeus” Em zaczepił Snoop Dogga wersami:

“And as far as squashin’ beef / I’m used to people knockin’ me / But just not in my camp / And diplomatic, ’cause I’m tryna be, / Last thing I need is Snoop doggin’ me / Man, dog, you was like a damn God to me / Man, not really / I had dog backwards.”

Słuchacze wskazywali, że Eminem zdecydował się zaczepić Snoopa, bo ten kilka miesięcy wcześniej nie umieścił go w prywatnym rankingu dziesięciu najlepszych raperów, a także stwierdził, że zawdzięcza on wszystko Dr. Dre i gdyby nie producent, pozycja Eminema byłaby dziś dużo gorsza. Niedługo później Eminem potwierdził to w wywiadzie.

Wszystko co mówił Snoop, do pewnego momentu, było w porządku. Powiedział, że nie zmieściłem się w jego TOP 10, bo byli tam raperzy z lat 90-tych, do których mi daleko. Potem powiedział, że Dre zrobił ze mnie najlepszą możliwą wersję, oczywiście, czemu miałbym mieć z tym jakiś problem? Czy byłbym tutaj, gdyby nie Dre? Oczywiście, że nie. Raperzy, których wymienił w swoim top 10: Big Daddy Kane, Kool G Rap, KRS One – nigdy nie mówiłem, że mogę się z nimi równać. Myślę, że to ton wypowiedzi spowodował moje zdziwienie i skonfundowanie, ponieważ zastanawiam się skąd to się wzięło. Niedługo przed tą wypowiedzią się z nim widziałem. Co jest? Pewnie puściłbym to w niepamięć, gdyby nie jego ostatnie słowa 'Jeśli mogę żyć bez jego muzyki, mogę żyć bez tego gówna’. W tym momencie to było po prostu pozbawione szacunku. Zszokowało mnie to, nie byłem na to gotowy. – stwierdził Eminem.

Snoop Dogg zareagował na wypowiedź Eminema na jego fanpage’u w komentarzu pod postem.

Módlcie się, żebym go nie zdissował. – napisał.

Kiedy cała hip-hopowa społeczność szykowała się na beef dekady, od Snoopa dowiadujemy się, że raczej nic z tego nie będzie. Na instagramowym profilu rapcyph3r pojawiło się archiwalne, wspólne zdjęcie Eminema i Snoop Dogga z podpisem: „Co się zmieniło?„. Co ciekawe, zareagował na nie sam Snoop Dogg twierdząc, że nie ma żadnego konfliktu: – Nic, między nami dobrze. – napisał raper.

 

News

Young Thug spotkał fankę, która znalazła sposób, żeby napisać do niego w więzieniu

Raper pamiętał ją po latach.

Opublikowany

 

young thug

Young Thug po latach spotkał fankę, która podczas jego pobytu w areszcie odkryła możliwość wysyłania wiadomości na jego więziennego iPada. Raper od razu ją rozpoznał i nie zapomniał, co dla niego wtedy zrobiła.

Young Thug spędził kilka lat w Fulton County Jail, czekając na rozwój głośnej sprawy YSL RICO. Ostatecznie przyjął ugodę i odzyskał wolność, trafiając jednocześnie na 15-letni okres probacyjny.

Szczególnie trudne były pierwsze miesiące za kratami. Kontakt rapera z rodziną i bliskimi był mocno ograniczony, a wokół całej sprawy panowała ogromna niepewność. Nie było też wiadomo, jakie decyzje podejmą pozostali oskarżeni i czy zawierane przez nich porozumienia mogą mieć znaczenie dla sytuacji Thuga.

Mniej więcej pół roku po jego zatrzymaniu wydarzyło się jednak coś niespodziewanego. Jedna z fanek odkryła, w jaki sposób można wysłać wiadomość bezpośrednio na iPada, z którego Young Thug korzystał w areszcie.

Według profilu Thugger Daily na X raper początkowo kompletnie nie wiedział, skąd wzięła się wiadomość od obcej osoby. Kiedy zorientował się, że istnieje możliwość kontaktowania się z nim w ten sposób, szybko chciał przekazać odpowiednie informacje swojej rodzinie oraz Mariah The Scientist, żeby również mogli się z nim komunikować.

W poniedziałek fanka dostała możliwość osobistego spotkania z Young Thugiem. Co ciekawe, kiedy podała mu swoje imię, Thug ją rozpoznał.

Young Thug jest obecnie na trasie koncertowej razem z ekipą YSL po Stanach Zjednoczonych.

Czytaj dalej

News

5 lat pracował nad tymi butami. J. Cole w końcu je wypuszcza

Stworzył własne sneakersy od zera.

Opublikowany

 

j cole

J. Cole kończy pięcioletnią pracę nad Indie 5000 – własnym, niezależnie zaprojektowanym i wyprodukowanym modelem sneakersów, który najpierw trafi do sprzedaży w jego rodzinnym Fayetteville.

Pięć lat pracy i pełna niezależność

J. Cole długo kazał fanom czekać, ale Indie 5000 w końcu wychodzą z fazy zapowiedzi. Raper poinformował, że premiera sneakersów odbędzie się 24 września, a pierwszym miejscem, w którym będzie można je zdobyć, będzie Fayetteville w Karolinie Północnej.

To właśnie z tym miastem Cole jest związany od dzieciństwa, więc rozpoczęcie sprzedaży na własnym podwórku raczej nie jest przypadkowe.

– Pięć lat pracy. Nie spieszyłem się, żeby mieć pewność, że zrobię to dobrze. Zaprojektowane, opracowane i wyprodukowane niezależnie – przekazał J. Cole.

Indie 5000

Po Pumie czas na własny projekt

Wcześniej J. Cole był mocno związany z PUMĄ i doczekał się tam własnych projektów. Indie 5000 otwierają jednak zupełnie inny rozdział. To jego pierwszy obuwniczy projekt zrealizowany w pełni niezależnie.

Buty powstają we Włoszech, a przy ich tworzeniu raper współpracował z włoskimi projektantami zaangażowanymi w rozwój modelu. Brak potężnego partnera oznacza większą swobodę, ale też znacznie większą odpowiedzialność i koszty po stronie samego Cole’a.

Pierwsze zajawki projektu pojawiały się już kilka lat temu za pośrednictwem Dreamer, ale przez długi czas nie było wiadomo, kiedy buty faktycznie trafią do ludzi.

Jeden błąd zatrzymał gotowe buty

Droga Indie 5000 do premiery była wyjątkowo długa. W trakcie tegorocznego AMA z fanami Cole zdradził, że sneakersy były już wcześniej gotowe i wyprodukowane.

Problemem okazał się niewielki błąd na pudełkach, który miał opóźnić cały drop. Później zdjęcia modelu ponownie pojawiły się w „The Fall-Off Magazine”.

Indie 5000 czerpią ze starej szkoły

Sam design mocno zahacza o klasyczne buty do koszykówki. Indie 5000 mają masywną, wielowarstwową konstrukcję, skórzane elementy, siateczkę oraz charakterystycznie rozbudowaną podeszwę.

Cole dłubał przy projekcie przez pięć lat, a teraz po raz pierwszy będzie mógł sprawdzić, jak jego całkowicie niezależne sneakersy przyjmą się wśród fanów.

Czytaj dalej

News

Matka Kanye Westa dostała własną ulicę. Raper pojawił się na ceremonii

Donda West zapisała się w historii Chicago.

Opublikowany

 

kanye west donda west

Chicago uhonorowało Dr Dondę West, nadając jej imię fragmentowi 78th Street, a Kanye West osobiście pojawił się na ceremonii odsłonięcia tablicy.

To wyjątkowy moment dla Kanye Westa i jego rodziny. Dr. Donda West doczekała się trwałego upamiętnienia w mieście, z którym była mocno związana. Fragment 78th Street w Chicago oficjalnie otrzymał nazwę Dr. Donda West Way.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele lokalnej społeczności, ale największą uwagę przyciągał oczywiście Ye. Raper stał w tle w ciemnych okularach i bił brawo w momencie odsłonięcia nowej tablicy z nazwą ulicy. Ceremonię pokazały lokalne media.

Donda West przez lata była związana z edukacją i działalnością artystyczną. Odegrała również ogromną rolę w życiu swojego syna, wspierając jego ambicje i muzyczną drogę na długo przed tym, zanim Kanye stał się światową gwiazdą.

Kanye West wielokrotnie oddawał hołd matce

Śmierć Dondy West w 2007 roku była jednym z najmocniejszych ciosów w życiu rapera. Jej postać wielokrotnie wracała później w jego twórczości, ale największym muzycznym hołdem stał się wydany w 2021 roku album „Donda”.

Na płycie można było usłyszeć również głos matki Ye.

Czytaj dalej

News

A$AP Rocky wrócił do Szwecji, gdzie spędził miesiąc w areszcie

W jego sprawie interweniował wtedy Donald Trump.

Opublikowany

 

asap rocky

A$AP Rocky po latach ponownie pojawił się w Sztokholmie, mieście, w którym w 2019 roku został zatrzymany i spędził niemal miesiąc w areszcie.

Trasa „Don’t Be Dumb” zaprowadziła A$AP Rocky’ego do miejsca, które ma wyjątkowo mocny punkt w jego historii. W poniedziałek raper wystąpił w Sztokholmie, wracając do wydarzeń, które siedem lat temu śledził praktycznie cały hip-hopowy świat.

W 2019 roku Rocky został zatrzymany w Szwecji po ulicznej bójce. Raper trafił do aresztu, w którym spędził niemal miesiąc.

Donald Trump interweniował w sprawie rapera

Sprawą zainteresował się nawet prezydent USA Donald Trump. Publicznie komentował sytuację Rocky’ego, a jeden z jego wpisów przeszedł do historii całej afery:

– Wracaj do domu ASAP, A$AP.

Rocky ostatecznie opuścił Szwecję i wrócił do Stanów Zjednoczonych. Teraz historia zatoczyła kolejne koło. Po siedmiu latach raper znów stanął przed szwedzką publiką w ramach światowej trasy „Don’t Be Dumb”.

Czytaj dalej

News

Outkast pozywają rapera. Poszło o jego ksywkę Ovrkast

„Myślałem, że między nami jest miłość”.

Opublikowany

 

outkast

Outkast weszli na drogę sądową z raperem i producentem Ovrkastem, który według pozwu miał zgodzić się na zmianę ksywki, ale ostatecznie nadal wydawał muzykę pod dotychczasową nazwą.

Outkast kontra Ovrkast. Sprawa trafiła do sądu

To, co miało zostać załatwione między prawnikami, skończyło się pozwem. High Schoolers LLC, firma kontrolująca znaki towarowe Outkast, 16 września złożyła pozew przeciwko Ovrkastowi, czyli Silasowi Wilsonowi.

Problemem jest jego pseudonim. Zdaniem strony reprezentującej Outkast nazwa Ovrkast jest zbyt podobna do nazwy legendarnego duetu André 3000 i Big Boia i może wprowadzać odbiorców w błąd.

Według informacji przytoczonych w pozwie prawnicy Outkast już w czerwcu 2025 roku wysłali Wilsonowi wezwanie do zaprzestania używania spornej nazwy. Później obie strony miały dojść do porozumienia. Ovrkast miał porzucić dotychczasową ksywkę i zacząć działać jako OVERKXST.

Zmiana miała zostać przeprowadzona do 15 lipca 2026 roku. Według pozwu tak się jednak nie stało.

Nowy singiel wyszedł jako Ovrkast

Outkast zarzucają artyście, że mimo wcześniejszych ustaleń nadal publikował muzykę jako Ovrkast. Jeszcze 10 września singiel „Knock” miał pojawić się właśnie pod jego starą ksywką.

Co ciekawe, prawnicy duetu sięgnęli również po wcześniejszą wypowiedź samego Wilsona. W rozmowie z „Rolling Stone” z 2025 roku przyznał, że ludzie rzeczywiście potrafią mylić obie nazwy.

– Czytają Ovrkast jako Outkast. Mówią: o mój Boże, myślałem, że napisali Outkast.

Teraz te słowa zostały wykorzystane w pozwie jako argument mający pokazać, że podobieństwo nazw faktycznie może powodować zamieszanie wśród słuchaczy.

Ovrkast reaguje na pozew

Raper nie ukrywał zaskoczenia, kiedy informacja o sprawie zaczęła krążyć po sieci. Na X zareagował krótkim:

– Auć.

Później odniósł się do całej sytuacji również na Instagramie, oznaczając André 3000 i Big Boia.

– Myślałem, że między nami jest miłość @andre3000 @bigboi (tak, to jest prawdziwe).

Według pozwu Wilson już w sierpniu otrzymał zawiadomienie dotyczące naruszenia wcześniejszych ustaleń, ponieważ nie przeprowadził uzgodnionej zmiany pseudonimu.

Outkast chce zablokować nazwę Ovrkast

Strona reprezentująca Outkast domaga się, żeby sąd zakazał Wilsonowi dalszego używania nazwy OVRKAST oraz innych oznaczeń, które mogłyby zostać uznane za myląco podobne. W grę wchodzi również odszkodowanie związane z zarzucanym naruszeniem praw do znaku towarowego.

Dla Outkast nie jest to pierwszy taki konflikt w ostatnich latach. W 2024 roku duet pozwał elektroniczny projekt ATLiens. Jego nazwa jest identyczna z tytułem kultowego albumu Outkast z 1996 roku. Tamten spór zakończył się ugodą w lutym 2026 roku.

Tym razem sprawa pozostaje otwarta. Pozew przeciwko Ovrkastowi trafił do sądu federalnego w Georgii, a strona Outkast domaga się procesu przed ławą przysięgłych.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: