News
Fryderyki 2024 – wyniki gali
Dwie nagrody zdobyli hip-hopowcy.
30. jubileuszowa Gala Muzyki Rozrywkowej i Jazzu Fryderyk Festiwal 2024 za nami. Hania Rani Artystką Roku, Lech Janerka Artystą Roku, „Dupa jak sofa” utworem roku.
W piątek 22 marca PreZero Arena Gliwice rozbłysła od gwiazd. Do województwa śląskiego zjechali najlepsi artyści i artystki w kraju, by swymi występami uświetnić 30. jubileuszową Galę Muzyki Rozrywkowej i Jazzu. Nowoczesna PreZero Arena Gliwice, znana z organizacji spektakularnych wydarzeń kulturalnych, już drugi raz stała się sceną wręczenia najważniejszych nagród muzycznych w kraju. Do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropoli tłumnie ściągnęli także fani muzyki, by oklaskiwać swoich ulubieńców i trzymać kciuki za nominowanych.
Triumfatorem wieczoru okazał się Lech Janerka, którego powrót na rynek po osiemnastu latach przerwy zaowocował pięcioma nominacjami i… pięcioma statuetkami. Akademia Fonograficzna nagrodziła go w kategorii Artysta Roku, Autor Roku i Kompozytor Roku, jego album Gipsowy odlew falsyfikatu dostał tytuł Albumu Roku Alternatywa, a pochodzący z niego singiel Dupa jak sofa statuetkę w kategorii Utwór Roku.
Dwa Fryderyki dostali „poeci hip hopu”, czyli team Łona x Konieczny X Krupa za krążek Taxi w kategorii Album Roku Hip Hop oraz w kategorii Zespół/Projekt Artystyczny Roku. A klip do ich utworu Bym poszedł przyniósł wyróżnienie reżyserowi Krzysztofowi Kiziewiczowi za Teledysk Roku.
Mrozu ponownie wyjechał z Gliwic z Fryderykami, tym razem dwoma – za MTV Unpplugged w kategorii Najlepsze Nagranie Koncertowe oraz za pochodzący z tego krążka utwór Nie stało się nic w kategorii Najlepsze Nowe Wykonanie.
Tyle samo statuetek zebrała Hani Rani wyróżniona tytułem Artystki Roku i Producentki Roku oraz Daria Ze Śląska, uhonorowana Fryderykiem w kategorii Fonograficzny Debiut Roku i Album Roku Indie Pop za płytę Tu była.
WaluśKraksaKryzys odebrał nagrodę za krążek +piekło+ niebo wyróżniony w kategorii Album Roku Rock, a L.U.C i Rebel Babel Film Orchestra statuetkę za soudtrack do filmu Chłopi w kategorii Muzyka Filmowa Teatralna i Ilustracyjna.
Daria Zawiałow zakończyła wieczór z Fryderykiem za album Dziewczyna Pop w kategorii Album Roku Pop, a Paulina Przybysz z nagrodą w kategorii Album Roku Soul/R&B/Reggae za krążek Wracając.
Fryderykiem za Album Roku Jazz zostały nagrodzone ex aequo dwie płyty Parallel Agi Derlak oraz Flying Lion w wykonaniu Andrzej Święs Trio. Agę Derlak Akademia wyróżniła również w kategorii Artysta Roku Jazz. Druga statuetka w tej kategorii została przyznana Zbigniewowi Jakubkowi za pośmiertny album Tribute to Zbigniew Jakubek. Artysta odszedł po długiej chorobie 1 maja 2023 r.
Tradycyjnie kulminacyjnym punktem wieczoru było wręczenie Złotych Fryderyków – honorowych nagród przyznawanych przez Akademię za wybitne osiągnięcia artystyczne. Anna Markowska – wiceprzewodnicząca Związku Artystów Wykonawców STOART wręczyła statuetkę Kazimierzowi Jonkiszowi, muzykowi jazzowemu i perkusiście, a Katarzyna Kuczyńska-Budka, radna miasta Gliwice wraz z dziennikarzem muzycznym Piotrem Metzem uhonorowali jedną z najbardziej charakterystycznych wokalistek – Martynę Jakubowicz. Sebastianowi Imbierowiczowi (DJ 600 Volt) producentowi muzyki hip-hopowej, Złotego Fryderyka wręczył przedstawiciel sceny rapowej Paluch.
Za nami pełna emocji 30. jubileuszowa edycja Gali Muzyki Rozrywkowej i Jazzu Fryderyk Festiwal. Wszystkim nominowanym i laureatom serdecznie gratuluję. To dzięki wam scena muzyczna w naszym kraju jest tak różnorodna i pełna dobrej muzyki. Życzę Wam dalszych sukcesów i inspiracji. Niech ta edycja Fryderyków będzie dla was dobrą prognozą na przyszłość – powiedział Bogusław Pluta, dyrektor generalny ZPAV.
FONOGRAFICZNY DEBIUT ROKU
Daria ze Śląska
ALBUM ROKU ROCK
WaluśKraksaKryzys
+piekło+niebo+
Wydawca: Mystic Production
ALBUM ROKU METAL
FLAPJACK
SUGAR FREE
Wydawca: Stage Diving Club
ALBUM ROKU ALTERNATYWA
Lech Janerka
Gipsowy odlew falsyfikatu
Wydawca: Mystic Production
ALBUM ROKU ELEKTRONIKA
Zima Stulecia
Minus 30° C
Wydawca: Astigmatic Records
ALBUM ROKU SOUL, R&B, REGGAE
Paulina Przybysz
Wracając
Wydawca: Universal Music Polska
ALBUM ROKU HIP HOP
Łona x Konieczny x Krupa
TAXI
Wydawca: Def Jam Recordings Poland
ALBUM ROKU INDIE POP
Daria ze Śląska
Tu była
Wydawca: Jazzboy Records
ALBUM ROKU POP
Daria Zawiałow
Dziewczyna Pop
Wydawca: Sony Music Entertainment Poland
ZESPÓŁ / PROJEKT ARTYSTYCZNY ROKU
Łona x Konieczny x Krupa
ARTYSTA ROKU
Lech Janerka
ARTYSTKA ROKU
hania rani
UTWÓR ROKU
Lech Janerka
Dupa jak sofa
Wydawca: Mystic Production
TELEDYSK ROKU
Krzysztof Kiziewicz
za teledysk: Bym poszedł – Łona x Konieczny x Krupa
Wydawca: Def Jam Recordings Poland
NAJLEPSZE NAGRANIE KONCERTOWE
MROZU
MTV Unplugged
Wydawca: MROZU
ALBUM ROKU MUZYKA KORZENI
EABS meets JAUBI
In Search of a Better Tomorrow
Wydawca: Astigmatic Records
ALBUM ROKU BLUES
PORTER/KARCZEWSKA
On The Wrong Planet
Wydawca: Mystic Production
PRODUCENT/PRODUCENTKA/TEAM PRODUCENCKI ROKU
hania rani
KOMPOZYTOR/KOMPOZYTORKA/TEAM KOMPOZYTORSKI ROKU
Lech Janerka
AUTOR/AUTORKA/TEAM AUTORSKI ROKU
Lech Janerka
ALBUM ROKU MUZYKA FILMOWA, TEATRALNA, ILUSTRACYJNA
L.U.C. & Rebel Babel Film Orchestra
Chłopi
Wydawca: Agora S.A.
ALBUM ROKU PIOSENKA POETYCKA I LITERACKA
Katarzyna Groniec
Konstelacje
Wydawca: Adapter / Warner Music Poland
ALBUM ROKU MUZYKA DZIECIĘCA
Czesław Mozil i Grajkowie Przyszłości
Inwazja Nerdów vol. 1
Wydawca: Spivart Czesław Mozil
NAJLEPSZE NOWE WYKONANIE
MROZU
Nie stało się nic (MTV Unplugged)
Wydawca: MROZU
MUZYKA JAZZOWA
FONOGRAFICZNY DEBIUT ROKU JAZZ
Michał Aftyka
ARTYSTA ROKU JAZZ
Aga Derlak
Zbigniew Jakubek
ALBUM ROKU JAZZ
Aga Derlak
Parallel
Wydawca: Echo Production
Andrzej Święs Trio
FLYING LION
Wydawca: SJ Records
Fryderyki to najważniejsze narody muzyczne przyznawane od 1995 r. przez Akademię Fonograficzną, czyli powołane przez Związek Producentów Audio Video jury, w skład którego wchodzi niemal 1800 artystów, twórców, producentów, dziennikarzy i reprezentantów branży fonograficznej. Nominowani do Fryderyków wyłaniani są w drodze tajnego głosowania wszystkich członków Akademii podzielonej na trzy sekcje: muzyki rozrywkowej, poważnej i jazzowej. Członkowie Akademii mogą należeć wyłącznie do jednej sekcji i tylko w jej obrębie mają prawo głosu. Dzięki temu każdy ma szansę wypowiedzieć się w tej dziedzinie muzyki, która jest mu najbliższa.
Zwycięzcy są wybierani w drugiej turze tajnego głosowania. Wówczas członkowie Akademii wskazują już tylko jedną pozycję w danej kategorii. W przypadku uzyskania tej samej liczby głosów przez dwie lub więcej nominowanych pozycji odpowiedniemu zwiększeniu ulega liczba zwycięzców.
Związek Producentów Audio Video (ZPAV) jest stowarzyszeniem producentów fonogramów i wideogramów muzycznych, zrzeszającym ok. 90% rynku muzycznego w Polsce. Posiada zezwolenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego na zbiorowe zarządzanie prawami producentów fonograficznych. Od momentu powstania w 1991 r. ZPAV prowadzi działania na rzecz dynamicznego rozwoju rynku muzycznego w Polsce.
Jest grupą krajową Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI), która zrzesza i reprezentuje światowy przemysł muzyczny (ponad 1 400 firm w 66 krajach). ZPAV działa na forum legislacyjnym, współpracuje z organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości w dziedzinie ograniczenia naruszeń praw autorskich i pokrewnych, prowadzi szerokie działania edukacyjne oraz promocyjne, wspierające rozwój rynku muzycznego, m.in. opracowuje Oficjalną Listę Sprzedaży (OLiS) oraz przyznaje wyróżnienia Złotych, Platynowych i Diamentowych Płyt.
Od 1995 r. ZPAV jest organizatorem Fryderyków – nagród muzycznych, przyznawanych przez środowisko muzyczne: muzyków, autorów, kompozytorów, producentów muzycznych, dziennikarzy i branżę fonograficzną, zrzeszonych w Akademii Fonograficznej.
News
„Mamo, Tato” Popka stało się viralem. Za numerem rapera stoi tragedia. „Zaj*bali mojego ojca. Wiem kto, pozdrawiam”
„Jakbym potwierdził, że to mój tata, to on by żył”.
„Mamo, Tato” Popka stało się viralem i materiałem na parodie, ale wersy z numeru nawiązują do tragicznej śmierci jego ojca.
Nowy kawałek Popka „Mamo, Tato” mocno trenduje w social mediach. Numer jest tak przerysowany i groteskowy, że błyskawicznie zaczął żyć własnym życiem jako materiał do memów i parodii. Problem w tym, że za fragmentem, z którego część internetu się śmieje, stoi bardzo ciężka historia z życia rapera.
W utworze słyszymy:
„Tata, tak mi jest żal…
Że do śmierci twojej nie powiedziałeś do mnie „Paweł”, tylko „ziomuś”
„Proszę, pomóż mi, bo chcą mnie, kurwa, tu zajebać w hotelu tym!””
Popek już wcześniej opowiadał publicznie o swojej skomplikowanej relacji z ojcem. Jak twierdził, ten praktycznie nie zwracał się do niego po imieniu. Zamiast „Paweł” miał mówić do niego „ziomuś” albo „mordeczko”.
Według relacji rapera dokładnie tak samo było podczas ich ostatniej rozmowy telefonicznej. Ojciec miał zadzwonić do niego z hotelu i prosić o pomoc. Popek twierdzi, że ze złości nie potwierdził wtedy osobom znajdującym się przy ojcu, że faktycznie jest jego synem, po czym się rozłączył.
Ojciec Popka, Ryszard Mikołajuw, zmarł 14 lipca 2006 roku w Krakowie. Sam raper opowiadał później, że z sekcji zwłok dowiedział się, iż jego ojciec został uduszony. Twierdzi również, że wie, kto odpowiadał za jego śmierć.
W jednym z wywiadów Popek przedstawił swoją wersję tamtych wydarzeń:
– Mam do niego wielki żal za to, że nawet w dniu śmierci nie powiedział do mnie Paweł tylko ziomuś, bo ona zawsze się tak do mnie odnosił – powiedział w rozmowie z Szalonym Reporterem.
– Nie ukrywam, że pomogłem mu odejść z tego świata. Jakbym potwierdził, że to mój tata, to on by żył. Ale w dniu śmierci do mnie powiedział: „ziomuś mordeczko, pomóż mi”. Ja mówię: „daj na głośnik: ziomuś, ja tego typa k*rwa nie znam i się rozłączyłem. I zaj*bali mojego ojca. Nigdy tego nie mówiłem. na sekcji zwłok dowiedziałem się, że mojego ojca udusili. Wiem kto i pozdrawiam. Uwolniłem się w końcu od demonów – dodał.

Dlatego „Mamo, Tato”, mimo swojej absurdalnej formy i viralowego potencjału, nie jest wyłącznie kolejnym dziwnym numerem Popka. Raper wrócił w nim do jednej z najmocniejszych historii ze swojego życia i ostatniej rozmowy z ojcem, która – według jego własnych słów – do dziś siedzi mu w głowie.
Tory Lanez odsiaduje wyrok w Kalifornii, ale właśnie ogłosił NOT ON „TOR” TOUR, serię imprez promowanych jako specjalne odsłuchy jego muzyki.
Trasa koncertowa bez Tory’ego Laneza
Tory Lanez znalazł nietypowy sposób na podtrzymanie kontaktu ze słuchaczami podczas pobytu za kratami. Raper ogłosił NOT ON „TOR” TOUR, choć nazwanie tego klasyczną trasą byłoby mocno na wyrost. Artysta nie opuści bowiem więzienia na czas koncertów.
Lanez zapowiedział projekt 15 września w mediach społecznościowych. W opublikowanym materiale pojawiły się fragmenty ludzi bawiących się przy jego numerach, a także lista miast i terminów.
Całość wystartuje 25 września w HK Hall w Nowym Jorku. Finał zaplanowano na 13 listopada w Avalon Social w Pittsburghu.
„Listening experience” zamiast normalnych koncertów
Wydarzenia nie są reklamowane jako standardowe koncerty. Organizatorzy określają je mianem „listening experiences”, czyli specjalnych imprez odsłuchowych. W zapowiedzi pojawia się również informacja, że udział mają wziąć Tory Lanez „i przyjaciele”.
Na razie nie ujawniono jednak, kto kryje się pod hasłem „przyjaciele” i w jakiej dokładnie formie sam Lanez będzie uczestniczył w wydarzeniach.
Przy okazji pokazano także pierwsze elementy oficjalnego merchu. Na jednej z bluz wykorzystano okładkę najnowszego albumu rapera „Made You Think I Was Gone …But”.
Tory Lanez nadal za kratami
W ostatnim czasie w życiu prywatnym Laneza również sporo się działo. W ubiegłym miesiącu sąd oddalił sprawę rozwodową muzyka i jego żony Rainy Chassagne. Kobieta złożyła pozew o rozwód w 2024 roku po roku małżeństwa, wskazując na różnice nie do pogodzenia i domagając się pełnej opieki nad ich synem Kaiem.
Lanez pozostaje w więzieniu w związku ze sprawą postrzelenia Megan Thee Stallion. Został uznany za winnego trzech przestępstw, a w 2023 roku usłyszał wyrok 10 lat pozbawienia wolności.
Początkowo przebywał w California Correctional Institution w Tehachapi. Później przeniesiono go do California Men’s Colony ze względów bezpieczeństwa po tym, jak został 14 razy ugodzony przez innego więźnia.
Teraz, mimo pobytu za kratami, jego muzyka ma ruszyć w trasę po USA. Sam Tory fizycznie nigdzie się jednak nie wybiera.
News
Bonus RPK ujawnił, ile wydał na adwokatów. „Tak naprawdę żaden mi nie pomógł”
Raper został przed laty skazany na karę więzienia.
Bonus RPK ujawnił, że na prawników wydał grubo ponad 100 tys. zł, ale ich pracę ocenia dziś bardzo krytycznie.
Bonus RPK wrócił do swojej głośnej sprawy sądowej i zdradził, jak ogromne pieniądze pochłonęła walka przed wymiarem sprawiedliwości. Jak przyznał, same usługi adwokatów kosztowały go sześciocyfrową kwotę.
– Bardzo dużo wydałem na adwokatów, ponad 100 tys. zł lekko – ujawnił w Kanale Zero.
Mimo tak dużych wydatków Bonus nie ma najlepszego zdania o prawnikach, z których usług korzystał.
– Tak naprawdę żaden mi nie pomógł. I nie każdy był rzetelny – stwierdził.
Bonus RPK został prawomocnie skazany w 2019 roku na 5,5 roku pozbawienia wolności. Sprawa dotyczyła zarzutów związanych z handlem narkotykami, a istotną rolę w postępowaniu odgrywały zeznania tzw. małego świadka koronnego.
News
Lil Durk uniewinniony. 6ix9ine drwi z niego, bo raper nadal siedzi
Lil Durk może spędzić za kratami jeszcze dużo czasu.
Lil Durk został uniewinniony ze wszystkich zarzutów w głośnym procesie dotyczącym zlecenia zabójstwa, ale na wolność jeszcze nie wychodzi. 6ix9ine już wykorzystał sytuację, żeby uderzyć w swojego wieloletniego rywala.
Lil Durk po raz pierwszy zabrał głos po korzystnym dla niego werdykcie. Raper opublikował na Instagramie zdjęcie ze swoim zespołem prawników i podziękował rodzinie, obrońcom oraz fanom, którzy wspierali go podczas procesu.
– Wbrew wszystkiemu jesteśmy razem silniejsi. Allah nie popełnia błędów. Czuję całą tę miłość i pozytywną energię. Teraz pozwólcie mi być wolnym, żebym mógł pomagać ratować nasze dzieci i przywracać jedność w naszych społecznościach. Nie zaszedłbym tak daleko bez mojej rodziny, prawników i wspierających mnie ludzi. Wolność. Wolność. Wolność – napisał Durk.
Raper ma powody do świętowania. Ława przysięgłych obradowała przez ponad dwa dni, po czym uniewinniła go od wszystkich pięciu zarzutów. Sprawa obejmowała m.in. oskarżenia związane ze stalkingiem Quando Rondo oraz wykorzystaniem międzystanowych środków komunikacji w związku z domniemanym zleceniem zabójstwa, którego skutkiem była śmierć Saviay’a Robinsona.
Wygrana w sądzie nie oznacza jednak, że Durk może spakować rzeczy i opuścić areszt. Raper pozostaje za kratami z powodu osobnej sprawy dotyczącej zarzutów o działalność przestępczą w ramach zorganizowanej grupy, powiązanej ze śmiercią Stephona Macka w 2022 roku. Proces w tej sprawie ma rozpocząć się 5 października.

I właśnie ten fakt błyskawicznie wykorzystał 6ix9ine.
– Jak to możliwe, że nadal siedzisz? Nie rozumiem, skoro wygrałeś. Niech mi ktoś wyjaśni. #wolność – napisał pod wpisem Durka.
To nie pierwszy atak 6ix9ine’a po ogłoszeniu werdyktu. Wcześniej wrzucił nagranie, na którym puszcza fajerwerki, a opis uderzał nie tylko w Durka, ale również w jego zmarłych bliskich.
– Von nie żyje. DThang nie żyje. Durk nadal siedzi w więzieniu – napisał.
6ix9ine nawiązał w ten sposób do śmierci King Vona, bliskiego współpracownika Durka, oraz jego brata Dontaya „DThanga” Banksa.
Podczas gdy Tekashi wykorzystuje sytuację do kolejnych zaczepek, Durk dostał sporo wsparcia ze strony hip-hopowego środowiska. Uniewinnienie rapera komentowali m.in. Kanye West, Drake, G Herbo, Boosie Badazz oraz Young Thug. Ten ostatni sam wcześniej był reprezentowany w swoim procesie RICO przez Briana Steele’a – prawnika Lil Durka.
News
Synowie T.I. nie umieścili go w TOP5 raperów. „Powinienem był wytrzeć was w poduszkę”
Synowie T.I. bez sentymentów.
T.I. może mieć status legendy rapowej Atlanty, ale najwyraźniej nie wystarczyło to, żeby załapać się do piątki najlepszych MC’s według własnych dzieci.
Krążące po sieci nagranie pokazuje, jak synowie rapera wymieniają swoich faworytów. Gdy T.I. zorientował się, że żaden z nich nie znalazł dla niego miejsca, odpowiedział brutalnym żartem:
– Powinienem był wytrzeć was wszystkich trzech w poduszkę – rzucił.
Domani postawił na Kendricka Lamara, Jaya-Z, OutKast, J. Cole’a i Killera Mike’a. Zupełnie inaczej wygląda zestawienie Kinga, który wskazał Young Thuga, Future’a, Lil Durka, Lil Wayne’a oraz Lil Baby’ego.
T.I. nie próbował przekonywać synów, że zasługuje na miejsce w ich rankingach. Zamiast tego postanowił się odgryźć i stworzyć własne TOP 5… swoich dzieci.
Co ciekawe, Domani wcześniej umieszczał ojca w gronie swoich ulubionych raperów. W nagraniu, które pojawiło się w sieci w marcu, jego piątkę tworzyli André 3000, Jay-Z, Kendrick Lamar, Tip oraz J. Cole. Kiedy ktoś zakwestionował obecność ojca w tym zestawieniu, Domani zaznaczył, że dla niego Tip i T.I. to nie do końca to samo.
– Powiedziałem Tip, a nie T.I. Jeśli jesteś prawdziwym fanem, to wiesz – wyjaśnił.
T.I. was pissed after none of his sons named him in their Top 5 rappers list:
— My Mixtapez (@mymixtapez) September 11, 2026
“I shouldve wiped all 3 of you on the pillow” 👀 pic.twitter.com/7tXDgD5S9h
-
News3 dni temu„Mamo, Tato” Popka stało się viralem. Za numerem rapera stoi tragedia. „Zaj*bali mojego ojca. Wiem kto, pozdrawiam”
-
News4 dni temuNagrywał z Żabsonem i Wac Toją – trafił za kraty, bo znaleziono w jego domu 1,5 kg narkotyków
-
News3 dni temuJimek znowu zagrał na nosie Peji. Łódzki numer?
-
teledysk3 dni temuBonSoul: „Więcej niż z rapu zarobiłem na maszynkach”. Bonson i Soulpete z kolejną część historii „Damian i Piotr”
-
News1 dzień temuNatalisa atakuje Young Leosię: „To nie baddie era, ty po prostu się puszczasz”
-
News3 dni temuPeja skończył 50 lat i zrobił życiowy bilans. „Głowa projektuje zbyt wiele pomysłów”
-
News1 dzień temuNitro nigdy nie poda ręki Sentino, choć raper próbował przepraszać
-
News3 dni temuGuzior wydał „Stację widmo”. Na nowej płycie tylko dwóch gości