Sprawdź nas też tutaj

News

Gabi o Bonusie RPK i Grande Connection: „Nie wynajęłam detektywa”

Wszyscy się wypierają.

Opublikowany

 

gabi grande connection

Osoba, która wynajęła detektywa w celu odnalezienia Grande Connection boi się do tego przyznać. Po Bonusie RPK, przyszła kolej na Gabi, która zapiera się, że to nie ona.

Dlaczego klient detektywa Mikalszewskiego nie chce się ujawnić, to chyba proste. Z pewnością jest to osoba związana ze środowiskiem rapowym, a taki ruch nie byłby zbyt dobrze postrzegany w branży i przez słuchaczy. Detektyw ujawnił kilka dni temu, że wynajęła go kobieta. Wśród komentujących, często zaczęło padać nazwisko Gabi, więc ta postanowiła odpowiedzieć:

– Widzę, że w internecie krąży sporo domysłów i narracji, które nie mają nic wspólnego z prawdą, więc prostuję. Nie wynajęłam żadnego detektywa i nie mam z tą sprawą żadnego związku. Jeśli chodzi o relacje i lojalność wobec Bonus RPK moje stanowisko jest jasne i niezmienne. I nie potrzebuje to ani tłumaczeń, ani publicznych analiz – napisała.

– Prowadzę swoje spokojne życie i dokładnie na nim się skupiam. A fakt, że ktoś buduje zasięgi na cudzych nazwiskach, emocjach czy insynuacjach, nie oznacza, że muszę w tym uczestniczyć. Każdy ponosi odpowiedzialność za swoje słowa i swoje działania. Ja wybieram spokój i zajmowanie się własnym życiem – dodała.

Kto wynajął detektywa być może niedługo dowiemy się od samego Grande Connection.

 

News

Kurupt po śmierci Tupaca opuścił Death Row. Teraz Snoop Dogg wziął go z powrotem do wytwórni

„Chciałem dać mu dom, na jaki zasługuje”.

Opublikowany

 

kurupt death row

Kurupt wrócił do Death Row Records z nowym albumem Tales From the Hood, a Snoop Dogg tłumaczy, że chciał zapewnić legendzie Zachodniego Wybrzeża miejsce, na jakie od dawna zasługiwała.

Kurupt znów w Death Row Records

31 lipca ukazał się album Tales From the Hood, wspólny projekt Kurupta i producenta Battlecata. Wydawnictwo trafiło na rynek nakładem Death Row Records we współpracy z gamma. i składa się z 11 numerów. Na płycie pojawiają się m.in. Snoop Dogg, BJ The Chicago Kid, D Smoke, Soopafly oraz Jane Handcock.

Dla fanów West Coast to symboliczny moment. Kurupt wrócił bowiem do wytwórni, od której zaczęła się jego droga jako członka Tha Dogg Pound. Co ciekawe, jest jednym z nielicznych raperów, którzy byli związani ze wszystkimi trzema odsłonami legendarnego labelu: oryginalnym Death Row, późniejszym Tha Row i obecnym Death Row kierowanym przez Snoopa.

Snoop: „Drzwi były dla niego zawsze otwarte”

W rozmowie z Complex Snoop Dogg przyznał, że decyzja o ponownym podpisaniu kontraktu z Kuruptem nie była przypadkowa. Chodziło o coś znacznie więcej niż tylko muzykę.

– Widząc, że mój ziomek działa na własną rękę i robi swoje, chciałem po prostu go chronić i upewnić się, że wie, iż ma tutaj rodzinę, a drzwi są dla niego zawsze otwarte – powiedział.

Raper podkreślił, że powrót Kurupta miał również znaczenie dla całej kultury hip-hopowej.

– Chodziło o sprowadzenie go z powrotem z konkretnym celem. O przywrócenie porządku w kulturze i postawienie jego kariery z powrotem w miejscu, w którym ludzie będą szanować go jako solowego artystę i jako muzyka, który od trzech dekad tworzy świetną muzykę.
Battlecat był naturalnym wyborem.

Snoop zdradził również, że od dawna chciał połączyć Kurupta z Battlecatem przy pełnoprawnym projekcie.

– Kurupt od zawsze chciał ze mną pracować, a ja z nim, ale tym razem nie było już żadnych pośredników. Powiedziałem sobie, że nie chodzi tylko o mnie, tylko o rodzinę. Battlecat jest częścią jego rodziny i mojej rodziny, więc wiedziałem, że właśnie on powinien odpowiadać za produkcję tego albumu.

Pierwszy prawdziwy solowy album Kurupta w Death Row

Choć Kurupt reprezentował Death Row już w latach 90., nigdy nie wydał tam solowego albumu. Po śmierci 2Paca opuścił wytwórnię, podpisał kontrakt z A&M Records i wydał swój debiut Kuruption!.

Snoop uważa, że dopiero teraz sytuacja została naprawiona.

– Chciałem dać mu dom, na jaki zasługuje, i umieścić go z powrotem w miejscu, gdzie został odkryty. Ta wytwórnia nadal istnieje i nadal robi dobre rzeczy, więc jego powrót był czymś całkowicie naturalnym.

Na koniec zwrócił uwagę, że Tales From the Hood to pierwszy solowy album Kurupta wydany pod szyldem Death Row Records.

– On nie miał solowego albumu w Death Row. Brał udział w wielu projektach od początku lat 90. aż do dziś, ale to jest jego pierwszy prawdziwy solowy album wydany przez Death Row Records. To ważne osiągnięcie. Cieszymy się z tego my, wytwórnia i cała kultura hip-hopowa.

Choć w 2005 roku ukazał się album Against Tha Grain, został wydany już w okresie funkcjonowania wytwórni jako Tha Row. Sam Kurupt wcześniej ponownie odszedł z labelu, dlatego zarówno Snoop, jak i wielu fanów nie traktuje tego krążka jako pełnoprawnego solowego debiutu rapera w Death Row.

Czytaj dalej

News

Michael Jackson znów na szczycie. Sony zarobiło fortunę dzięki jego muzyce

Muzyka Michaela Jacksona przeżywa renesans.

Opublikowany

 

michael jackson

Film Michael wywołał gigantyczny wzrost zainteresowania twórczością Króla Popu, a Sony Music właśnie pokazało, jak mocno przełożyło się to na wyniki finansowe.

Sony opublikowało raport finansowy za kwartał zakończony w czerwcu i ma powody do zadowolenia. Segment muzyczny koncernu zwiększył przychody o 22 proc., osiągając około 3,5 mld dolarów. Wśród najlepiej sprzedających się wydawnictw znalazły się dwa kultowe albumy Michaela Jacksona – Thriller i Bad.

To efekt ogromnego zainteresowania, jakie wywołała kinowa premiera filmu Michael. Produkcja nie tylko przyciągnęła tłumy do kin, ale sprawiła też, że słuchacze masowo wrócili do klasycznych nagrań artysty.

Film okazał się światowym hitem

Za reżyserię odpowiada Antoine Fuqua, a w główną rolę wcielił się Jaafar Jackson, bratanek legendarnego wokalisty. Film przekroczył już miliard dolarów wpływów na całym świecie, stając się najbardziej dochodową produkcją w historii studia Lionsgate i jedną z największych muzycznych biografii w dziejach kina.

Popularność obrazu błyskawicznie odbiła się na streamingu i sprzedaży muzyki.

Klasyczne albumy wróciły na listy przebojów

Renesans twórczości Michaela Jacksona doskonale widać również na notowaniach Billboardu. Album Off the Wall osiągnął właśnie 200. tydzień obecności na liście Billboard 200. Jednocześnie na zestawieniach znalazły się także Thriller, Bad, Number Ones, The Essential Michael Jackson oraz pośmiertny album Xscape.

Powrót zaliczyły również mniej oczywiste utwory. Piosenka „Chicago”, pochodząca z wydanego w 2014 roku albumu Xscape, niespodziewanie trafiła na listę Billboard Hot 100 po tym, jak zdobyła popularność w serwisach streamingowych i na TikToku.

Muzyka uratowała kwartał Sony

Podczas gdy dział filmowy Sony zanotował słabszy okres, a jego przychody spadły o 13 proc. rok do roku do poziomu 1,98 mld dolarów, segment muzyczny poszedł w przeciwnym kierunku.

W raporcie finansowym firma wprost wskazała Thriller i Bad jako dwa z dziesięciu najlepiej sprzedających się projektów muzycznych kwartału. Zbiegło się to bezpośrednio z premierą filmu Michael.

Wokół filmu wciąż jest głośno

Jeszcze przed premierą produkcja przechodziła liczne zmiany związane z kwestiami prawnymi dotyczącymi wieloletnich ugód. Antoine Fuqua przyznał również, że część nakręconych scen ostatecznie nie trafiła do finalnej wersji filmu.

Mimo tych problemów widzowie przyjęli obraz bardzo pozytywnie. Questlove stwierdził, że film „przywrócił mu człowieczeństwo”, a Jaafar Jackson i Nia Long wielokrotnie podkreślali, jak dużą odpowiedzialnością było sportretowanie jednej z najbardziej analizowanych postaci w historii muzyki.

Sukces filmu sprawił także, że coraz częściej mówi się o jego kontynuacji. Przedstawiciele Lionsgate potwierdzili już, że w najbliższym czasie mają pojawić się kolejne informacje dotyczące przyszłości projektu.

Czytaj dalej

News

50 Cent wystąpił na ślubie gwiazdy NBA. Fani Knicks są wściekli

Raper zaśpiewał na ślubie Tyrese’a Haliburtona.

Opublikowany

 

50 cent tyrese

50 Cent pojawił się na ślubie Tyrese’a Haliburtona i Jade Jones, gdzie wykonał swój kultowy numer „I Get Money”.

50 Cent po raz kolejny naraził się fanom New York Knicks. Raper pojawił się jako gość specjalny na ślubie Tyrese’a Haliburtona i Jade Jones, serwując nowożeńcom oraz zaproszonym gościom wyjątkową niespodziankę.

Miniony weekend był wyjątkowy dla dwóch gwiazd NBA. Donovan Mitchell z Cleveland Cavaliers poślubił wokalistkę Coco Jones, a niemal w tym samym czasie Tyrese Haliburton powiedział „tak” swojej partnerce Jade Jones.

Na scenie niespodziewanie pojawił się 50 Cent, wykonując swój hit „I Get Money”. Haliburton śpiewał razem z nim i szczególnie mocno zaakcentował wers: „I run New York” („Rządzę Nowym Jorkiem”). Pod filmami zaroiło się od komentarzy rozwścieczonych kibiców Knicks.

Trudno się temu dziwić. Haliburton w ostatnich latach stał się jednym z największych koszmarów nowojorskiej ekipy.

Czytaj dalej

News

Modelki do Szpaka „To już czas na feat Mateusz”

Dziewczyny robią też na ten temat wkrętkę.

Opublikowany

 

Przez

modelki szpaku

Modelki przyznały, że wspólny numer ze Szpakiem jest w ich opinii możliwy, choć biorąc pod uwagę dotychczasowe decyzje rapera, taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny.

Szpaku „napisał” do Modelek? Wszystko okazało się żartem

Podczas rozmowy dla Świata Gwiazd doszło do zabawnej sytuacji. Suzi postanowiła wkręcić Ulę, twierdząc, że odezwał się do nich Szpaku. Według zmyślonej historii raper miał zaproponować Modelkom wspólny numer na swój nadchodzący album.

Ula przez chwilę uwierzyła w tę historię i wyraźnie się ucieszyła. Chwilę później okazało się jednak, że cała sytuacja była jedynie żartem.

Modelki: „To jest czas Mateusz”

Choć wiadomość od Szpaka była tylko wkrętką, temat potencjalnej współpracy nie został od razu ucięty. Modelki przyznały, że taki feat ich zdaniem jest jak najbardziej możliwy.

– To jest realne, to jest do wykonania. To już czas Mateusz – stwierdziły zgodnie obie Modelki.

Czy Szpaku zdecyduje się na taki feat?

Na ten moment trudno zakładać, że do takiej współpracy rzeczywiście dojdzie. Modelki od dawna spotykają się z opiniami, że są projektem stworzonym przez branżę, a część słuchaczy określa je mianem industry plantu.

Z kolei Szpaku od lat bardzo świadomie dobiera artystów, z którymi wchodzi w kolaboracje. W przeszłości zrezygnował ze wspólnego utworu z Michałem Szpakiem. Według pojawiających się wtedy informacji mogło to wynikać z obawy o reakcję fanów, którzy mogli nie zaakceptować takiego połączenia. Z tego względu ewentualny numer z Modelkami również wydaje się dziś mało realnym scenariuszem, choć same zainteresowane wyraźnie dały do zrozumienia, że są otwarte na taki ruch.

Czytaj dalej

News

Kendrick Lamar zrobił niespodziankę 7-letniemu fanowi, który stracił obie ręce po ataku psów

Wzruszający gest rapera.

Opublikowany

 

kendrick lamar gnx

Kendrick Lamar zadzwonił do siedmioletniego fana z Detroit, który kilka miesięcy temu stracił obie ręce po brutalnym ataku dwóch pitbulli, przekazując mu słowa wsparcia i zapraszając go do Los Angeles.

Dramatyczna historia młodego fana Kendricka

Kendrick Lamar pokazał, że mimo napiętego grafiku znajduje czas na gesty, które dla fanów znaczą naprawdę wiele. Tym razem raper skontaktował się z siedmioletnim Romellem Frazierem Jr. z Detroit, którego życie wywróciło się do góry nogami po tragicznym wypadku.

Jak podaje Click On Detroit, chłopiec w marcu został zaatakowany przez dwa pitbulle. Obrażenia były tak poważne, że lekarze musieli amputować mu obie ręce. Ucierpiały również nogi, w tym prawa łydka i lewa stopa. Od tamtej pory Romell przechodzi kolejne etapy leczenia i rehabilitacji.

Marzył o spotkaniu z K.Dotem

Po powrocie do domu chłopiec miał jedno szczególne życzenie. Chciał, aby Kendrick Lamar pojawił się na jego siódmych urodzinach.

Choć artysta nie mógł przyjechać osobiście, zadbał o to, by sprawić małemu fanowi ogromną radość. W trakcie urodzin połączył się z nim na wideorozmowie.

Kiedy Romell zobaczył rapera na ekranie telefonu swojej mamy, Kendrick przywitał go słowami:

„Co słychać, stary? Jak się czujesz?”

Chłopiec odpowiedział krótko:

„Dobrze.”

Kendrick Lamar zaprosił chłopca do Los Angeles

Rozmowa szybko nabrała bardziej osobistego charakteru. Kendrick podziękował chłopcu za kontakt i zaprosił go do odwiedzenia go w Los Angeles.

– Bądź dalej wielki i nie przestawaj się uśmiechać. Masz przed sobą piękne życie. Inspirujesz nas wszystkich tym, jak silny jesteś.

Na propozycję wyjazdu Romell od razu zapytał, czy jego mama również będzie mogła z nim polecieć.

Raper skierował też kilka słów do mamy chłopca.

– To pokazuje, jak świetnym jesteś rodzicem i jaki stworzyłaś mu dom. On cały czas się uśmiecha i pokazuje ogromną siłę.

Rodzina Romella nadal prowadzi internetową zbiórkę, która ma pomóc sfinansować dalsze leczenie i rehabilitację chłopca.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: