Sprawdź nas też tutaj

News

Kanye West wchodzi w świat krypto. Jego memecoin YZY eksplodował po starcie

Yeezy Money to część większego ekosystemu finansowego.

Opublikowany

 

kanye west memcoin yzy

Kanye West, znany dziś jako Ye, uruchomił własny token YZY oparty na blockchainie Solana. W pierwszych minutach notowań jego wartość wzrosła aż o 1400%, osiągając kapitalizację rynkową blisko 400 mln dolarów. Później spadła ona do około 150 mln – typowy scenariusz dla memecoinów, które słyną z dużej zmienności.

„Oficjalny token Yeezy właśnie wszedł na rynek” – ogłosił Ye w nagraniu na platformie X, dodając link do projektu Yeezy Money, reklamowanego jako „koncepcja dająca kontrolę, wolna od scentralizowanej władzy”.

Yeezy Money – nie tylko token

YZY to część większego ekosystemu finansowego, którego celem jest stworzenie pełnowartościowego ekosystemu finansowego wokół marki Yeezy.

  • Ye Pay – system płatności oparty na krypto,
  • Karta YZY – umożliwiająca korzystanie z tokenów YZY i stablecoina USDC.

Wejście Ye w świat krypto to konsekwencja wydarzeń z 2022 roku, kiedy po kontrowersyjnych wypowiedziach został odcięty od usług bankowych przez JPMorgan. Wtedy jego majątek stopniał z 2 mld do ok. 400 mln dolarów.

Podobną drogę obrał Donald Trump, który w styczniu 2025 roku wprowadził własnego memecoina. Jego projekt spadł z rekordowych 9 mld do ok. 1,7 mld dolarów kapitalizacji.

Ye już wcześniej interesował się kryptowalutami – w rozmowie z Joe Roganem w 2020 roku mówił, że społeczność bitcoina ma „perspektywę na prawdziwą wolność Ameryki i ludzkości”.

 

News

Fat Joe miał 19 lat jak dowiedział się, że jego syn będzie miał zespół Downa

„Byłem śmiertelnie przerażony”.

Opublikowany

 

fat joe

Fat Joe miał zaledwie 19 lat, gdy lekarze powiedzieli mu, że jego syn Joey będzie wymagał szczególnej opieki – raper przyznaje, że diagnoza autyzmu i zespołu Downa kompletnie go wtedy przeraziła.

Raper opowiedział o narodzinach swojego najstarszego syna Joeya i chwili, gdy lekarz uświadomił mu, że jego dziecko będzie miało specjalne potrzeby. Dzisiaj Joey ma 35 lat, jest niewerbalny i zdiagnozowano u niego autyzm oraz zespół Downa. Joe przyznaje, że wychowanie syna całkowicie zmieniło jego podejście do ojcostwa.

Fat Joe miał 19 lat. Diagnoza go przeraziła

Raper opowiedział o swoim synu podczas rozmowy w SiriusXM z Tishą Campbell. Wspominał moment tuż po narodzinach Joeya, kiedy lekarz poprosił go na bok.

– Yo, muszę z tobą porozmawiać – miał powiedzieć lekarz, po czym poinformował młodego rapera, że jego syn „będzie wyjątkowy”.

Dla 19-letniego wtedy Fat Joe był to szok. Jak wspomina, patrzył na swoje pierwsze dziecko i nie dostrzegał niczego, co mogłoby sugerować problemy.

– Dla mnie wyglądał tak normalnie, jak tylko można – powiedział.

Raper określił tamten moment jako „druzgocący” i przyznał wprost, że był „śmiertelnie przerażony”.

Rodzice Fat Joe stanęli za nim murem

Ogromną rolę w wychowaniu Joeya odegrali rodzice rapera. Kiedy młody Joe próbował ogarnąć nową rzeczywistość, to właśnie oni dali mu wsparcie i jasno zakomunikowali, że rodzina przejdzie przez to razem.

– Ale dzięki Bogu miałem rodziców, którzy mnie wspierali. Moi rodzice powiedzieli: „Nie. Zajmiemy się tym”. Joey jest królem.

Joey szczególnie mocno związał się ze swoim dziadkiem Ernesto, ojcem Fat Joe. Mężczyzna zmarł w lutym w wieku 89 lat. Matka rapera, Marie Cartagena, zmarła w maju 2025 roku w wieku 77 lat.

– Joey spał z moim ojcem każdego dnia. Kiedy był młodym dorosłym, nie było nocy, żeby nie spał w łóżku mojego ojca – wspomina Joe.

„To nie jest łatwe”

Fat Joe nie próbuje przedstawiać wychowywania dziecka chorego jako prostej historii z happy endem. Przyznał wprost, że „to nie jest łatwe”, i podkreślił, że rozumie rodziny, które każdego dnia mierzą się z podobnymi wyzwaniami.

Jednocześnie zauważa ogromną zmianę w świadomości społecznej dotyczącej dzieci ze specjalnymi potrzebami. Według niego dziś znacznie częściej mogą one funkcjonować obok swoich neurotypowych rówieśników, zamiast być spychane na margines.

Sam Joey, jak mówi raper, często znajduje się w „stanie szczęścia” i „euforii”.

Temat nie pojawił się u Fat Joe po raz pierwszy. W 2024 roku podczas rozmowy w „Club Shay Shay” raper również mówił o diagnozie najstarszego syna. Twierdził wtedy, że matka Joeya odeszła niedługo po jego narodzinach.

Czytaj dalej

News

Avi Sycylijczyk po raz drugi został ojcem. Raper przekazał, że na świat przyszła jego córka.

Spływają gratulacje ze środowiska.

Opublikowany

 

Przez

avi ojcem

W maju 2023 roku Avi Sycylijczyk po raz pierwszy został ojcem. Teraz rodzina rapera ponownie się powiększyła – Avi poinformował fanów o narodzinach córki.

– Witam w ten piękny piątkowy dzień, w którym na świat przyszła moja Córka – napisał raper.

Pod wpisem szybko pojawiły się gratulacje od ludzi z rapowego środowiska. Narodzin córki pogratulowali mu m.in. Kafar Dixon37, Poszwix, Szwed SWD, Paluch, Dziarma oraz Jano PW.

Czytaj dalej

News

Macklemore zalicza streamingowy boom po usunięciu z trasy Eda Sheerana

Streamy mocno w górę.

Opublikowany

 

macklemore

Wyrzucenie Macklemore’a z trasy Eda Sheerana przyniosło raperowi gigantyczny skok odsłuchów. Najmocniej wystrzelił protest song „Hind’s Hall”, który w ciągu dwóch dni zaliczył wzrost z około 5 tys. do niemal 87 tys. streamów w USA.

Usunięcie Macklemore’a z Loop Tour Eda Sheerana odbiło się szerokim echem, ale zamieszanie wokół rapera przełożyło się również na konkretne liczby. Jego muzyka zaczęła notować wyraźnie większe zainteresowanie na platformach streamingowych.

Największym beneficjentem całej sytuacji okazał się wydany w 2024 roku „Hind’s Hall”. Tytuł numeru nawiązuje do budynku na Uniwersytecie Columbia, któremu protestujący nadali nazwę upamiętniającą pięcioletnią palestyńską dziewczynkę zabitą przez izraelskie siły.

Według wstępnych danych Luminate przytoczonych przez Billboard, „Hind’s Hall” w niedzielę zanotował nieco ponad 5 tys. oficjalnych streamów w Stanach Zjednoczonych. We wtorek było ich już prawie 87 tys.

To oznacza wzrost o ponad 1600 proc. w ciągu zaledwie dwóch dni. Jednocześnie był to najlepszy dzienny wynik kawałka od ponad dwóch lat, czyli od okresu jego premiery 5 czerwca 2024 roku. W górę poszły również odsłuchy pozostałych numerów z katalogu Macklemore’a.

Co ciekawe, całe zamieszanie praktycznie nie ruszyło wyników samego Sheerana. We wtorek jego utwory zanotowały w USA nieco ponad 3,7 mln oficjalnych streamów na żądanie, czyli wynik niemal identyczny jak dzień wcześniej.

Czytaj dalej

News

Peja skończył 50 lat i zrobił życiowy bilans. „Głowa projektuje zbyt wiele pomysłów”

Rychu świętuje pół wieku.

Opublikowany

 

Przez

peja
fot. facebook.com/PejaSlumsAttack

Peja skończył 50 lat i zamiast załamywać ręce nad metryką, podsumował ostatnią dekadę oraz jasno powiedział, czego chce od kolejnych lat.

Wczoraj Peja świętował 50. urodziny. Poznański raper wykorzystał tę okazję do dłuższego podsumowania ostatnich dziesięciu lat. Jak sam przypomniał, już jako 40-latek zapowiadał, że prawdziwy bilans zrobi dopiero po pięćdziesiątce. Słowa dotrzymał.

– 10 lat temu powiedziałem, że bilans czterdziestolatka zrobię gdy skończę lat 50 przez ten czas nastąpiło w moim życiu wiele pozytywnych zmian a przestrzeń do robienia nowych rzeczy wciąż się powiększa. Jak głosi Desiderata „przyjmuję z pokorą co lata niosą bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości” a przynajmniej z różnym skutkiem się staram. Często mówię o upływającym czasie w kontekście zapi*rdalajacego bolida, ale gdy pomyślę ile rzeczy się wydarzyło choćby przez te ostatnie 10 lat wiem, że na wszystko znajdzie się odpowiedni moment tudzież chwila jeśli oczywiście te chwilę złapię zamiast zostawiać na potem.

Nigdy nie myślałem o tym jak wiele zrobiłem. Raczej na odwrót. U mnie zawsze jest coś do zrobienia, bo głowa projektuje zbyt wiele pomysłów. W głowie jedna wielka analiza i nic na to nie poradzę. Gdy to wyłączam (z rzadka ale czasem jednak potrafię) przechodzę w stan błogiego lenistwa ciesząc się prostymi przyjemnościami. Przemyśleń na temat przeszłości miałem sporo i dużo ostatnio w moim życiu nostalgii jednak teraźniejszość jest na tyle ciekawa i fascynująca, że nie ma szans abym żył wyłącznie wspominkami, bo jak wiecie lub nie świetnie odnajduję się w tu i teraz nie wybiegając zbyt mocno w przyszłość. Cyfra się zmienia, ale słońce świeci dokładnie tak samo dobrze jak wczoraj a jutrzejszy trening nie będzie większym wyzwanie od poprzedniego. Nie zmniejszę ilości wypijanego espresso, krem + 50 używam od początku roku. Jedyne co muszę to wbić sobie do łba, że bez okularów kino, teatr i stadionowe emocje utracą swój unikatowy wyraz. Życzę sobie zdrowia, dyscypliny, asertywności i jeszcze większej wolności w zakresie własnych wyborów. Świadomy własnych wad i zalet z radością obchodzę 50-tkę – napisał współtwórca Slums Attack.

Rychu podziękował też fanom i bliskim za ogrom życzeń oraz prezenty. Jeden z nich zrobił na nim szczególne wrażenie.

– Dziękuję wszystkim za masę życzeń osobistych, telefonicznych i pisanych. Za niespodzianki i prezenty wśród których znalazł się ten zamieszczony na zdjęciu (nie to nie AI) – za każdym razem gdy wychodzę na taras nie mogę wyjść z podziwu jakim cudem to się u mnie znalazło – dodał.

50 lat na karku, a Peja wciąż patrzy bardziej na to, co jeszcze może zrobić, niż na to, co już zrobił.

Czytaj dalej

News

Jimek znowu zagrał na nosie Peji. Łódzki numer?

Kilka lat temu była z tego powodu drama.

Opublikowany

 

jimek
fot. Damian Kramski

Powiedzenie „do trzech razy sztuka” nie sprawdziło się w przypadku Peji. Poznański weteran po raz kolejny nie pojawił się na monumentalnym koncercie sławnego dyrygenta, choć nie zabrakło akcentu, z powodu którego mieliśmy dramę 3 lata temu.

Nie cichną emocje związane z długo oczekiwanym koncertem Jimka. Największą z nich są oczywiście siajowe możliwości wokalne Oskara, który nie sprostał śpiewanym fragmentom „Flar”, czym rozgrzał sieć. Na pewno sporo kontrowersji budzić może również sam dobór gości. O ile Jimek miał prawo dopasować listę wedle własnego uznania, tak wygumkowanie pioniera łączenia żywych instrumentów z rapem – Legendarnego Afrojaxa, czy też Mesa, kosztem Spalto i Fenomenu, na koncercie o nazwie „Historia polskiego Hip Hopu”, może budzić poważne wątpliwości.

Wśród największych nieobecnych na imprezie znalazł się Peja. Poznański raper nie ma szczęścia do współpracy z Jimkiem, bo 3 lata temu doszło między nimi do spiny z powodu zagrania instrumentalnego fragmentu „Głuchej nocy”.

– Wygłupiłeś się, ponieważ nie dotrzymałeś sprawy z zaproszeniem mnie, a mimo to zacząłeś odgrywać moje rzeczy i to bardzo kontrastowało z tym, co robili inni artyści – przekazał w 2023 roku Peja.

Dyrygent tłumaczył się, że nie potrzebuje zgody na zagranie instrumentala i najwyraźniej nie wziął sobie do serca żali poznańskiego rapera, bo wykonanie „Głuchej nocy” pojawiło się również w 2026 roku. Pytaniem otwartym pozostaje, co na to świętujący właśnie 50-te urodziny Rychu?

Od 6:40 jest „Głucha noc”:

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: