Sprawdź nas też tutaj

News

KOBRA SPRZEDAŁ NAJWIĘCEJ PŁYT W RPS ENTERTEYMENT!

Opublikowany

 

Kobra sprzedał do tej pory najwięcej płyt w labelu założonym przez Peję – RPS Enterteyment. Ponadto Peja zdradza ile płyt sprzedał Vixen, oraz mówi o nowych postaciach w swoim labelu.

Poznański raper, którego płyta „Na żywo z miasta grzechu”, była pierwszą produkcją jaka ukazała się pod szyldem RPS Enterteyment, sprzedał najwięcej płyt z pośród wszystkich artystów tego labelu.

 

Peja w wywiadzie dla Underground24, podsumował krtóko swoich artystów:

– „Myślę, że Kroolik też się gdzieś tam pojawił. Ostatnio tez po Kubie [Kuba Wojewódzki show – przyp. red.] ruszyła mocno sprzedaż, co jest takim absurdem, generalnie, magia telewizji. Myślę, że jeżeli mówimy o Śliwie, że się wybił, no to nie można też pomijać Kobry, który jest bardzo widoczny, generalnie nagrywa już jakiś czas i myślę, że płyta z Bezczelem pomimo takiego dziwnego przyjęcia, bo mówi się, że dobra, ale sprzedaje się gorzej, to ja muszę powiedzieć, że Kobra jest raperem, który w wytwórni RPS Enterteyment sprzedał najwięcej swoich płyt, więc jest jakby flagową postacią. To z Kobrą zaczynałem budować markę tej wytwórni.” – powiedział Peja.

 

Według Peji, Kobra zasługuje na bycie twarzą RPS’u:

– „Jeżeli miałbym kogoś typować na twarz RPS Enterteyment w pierwszej kolejności pomyślałbym o Kobrze.”

 

Szef poznańskiej wytwórni wspomniał także o innych artystach z którymi współpracuje:

– „Zespół Ludwik jest już dobrze wypromowany, przyszedł z gotowym klipem i całą płytą. Półfinał Must be the music, o czym się dowiedziałem jak już byliśmy dogadani na płytę, kilka festiwali, przeglądów – oni wszystko wygrywają. Teraz na festiwalu MaxFlo chyba mają grać, planowana jest mini trasa z My Riot, drugi klip 'Człowiek twarzy bez’ myślę, że odbiór powinien być lepszy, ale tak jak mówię to jest taki rap-rock.„

 

Album Vixena „Kontinuum”, który ukazał się niedawno na rynku, miał się sprzedać w 2 tys. egzemplarzy w pierwszych dwóch tygodniach od premiery:

– „Jeżeli chodzi o Vixena, to wybił się ponad przeciętnie, jeżeli chodzi o RPS, ale nie ulega wątpliwości, że mając 22 lata kiedy nagrywasz 9 płyt nie ma szans, żeby nie mieć fejmu. Przyszedł chłopak po pierwszym legalnym albumie do mnie, żebym wsparł go promocyjnie, stwierdziłem, chłopie ja cię wydam, jeżeli mam cię promować, chcę cię wydawać. W tym momencie wydaliśmy drugą płytę, która zaczyna mieć wysokie notowania, również sprzedażowe. Powstała specjalna wersja z książką, nie wiem czy widzieliście (sprawdź) książka jest zajebiście wydana, poszło 2 tys. nakładu w pierwsze 2 tygodnie, to jest dla mnie naprawdę duży sukces. Na razie na sklepy, czy to się sprzeda, muszę spojrzeć w raporty za jakiś czas.”

 

Raper i wydawca poświęcił chwilkę na weteranów sceny. Chodzi tutaj m.in o Gandziora, Tewu czy Viruza. Peja ujawnia jak doszło do nagrania wspólnego numeru Gandziora z amerykańskim raperem Nine’em:

– „Tewu to są weterani, Viruz to jest weteran, Ganda jest cały czas z nami. Ganda jest kolesiem, który nie szuka rozgłosu, robi materiał, nagrał teraz kilka zwrotek na podziemny projekt, który miał premierę właśnie dzisiaj – Blajstar. Gandzior jest bodajże w 3 utworach m.in z legendą Bronxu, Nine’em. Do tej kolaboracji doprowadziłem emailując z Nine’em przy okazji jego ewentualnego występu na RPS Club Meeting 2, który nie doszedł do skutku w związku z tym, że Nine nie miał paszportu, wiązało się to z zakazem opuszczania kraju, do końca nie było to sprecyzowane, ale tak się stało, że Nine wysłał mi zwrotkę na ten projekt, także ja będe promował go też ze względu na udział Gandziora. Po prostu wręczyłem gotową zwrotkę Hirkowi, w ramach podziękowania za zremixowanie części materiału Śliwy. Uznałem, że skoro koleś robi bity na płytę Śliwy i miksuje wszystko, należy się coś takiego jak np. taki mały bonus w postaci Nine’a. To tyle Gandziora, genralnie jeżeli będzie miał coś do powiedzenia i będzie chciał robić kolejną płytę, to ja będę chętny do wydania.”

 

Chmurok i Boomer. O tych raperach wspomniał Peja w kontekście nowych twarzy w swojej wytwórni:

– „Możliwie, ze dojdzie kilka nowych twarzy, nie chciałbym na razie nic mówić o konkretach. Na pewno SB będzie nagrywać EP-ke z zawodnikiem z Warszawy, którego tożsamości teraz nie ujawnię. Na pewno rozmawiam teraz z kolesiem o ksywie Chmurok. Przesłuchałem ostatnio wspaniałą EP-ke pt. 'Surowe mięso’ Boomera i jego koleżki. Boomer reprezentuje częściowo StayTrue i sa plany, żeby się temu przyjrzeć, bo jak wszedłem w link do tego EP-kowego materiału, to słuchałem go pół dnia w kółko i mówię kurwa mać, dlaczego to nie jest w legalnym obiegu.”

 

Wywiad z Peją obejrzycie tutaj.

 

News

Kaczor BRS pobity i skopany w Przemyślu. Stare wideo wróciło do sieci

„Jesteś skreślony na mieście”.

Opublikowany

 

Przez

kaczor brs pobity

Do sieci wróciło stare nagranie z Kaczorem BRS, na którym raper jest poniżany przez swoich przeciwników. Niektóre rapowe media przedstawiają je jako aktualne.

Beef Kaczora z Gangiem PP

Siedem lat temu konflikt Kaczora BRS z Gangiem PP z Przemyśla należał do tych, w których muzyka była tylko jednym z elementów całej wojny. Były dissy, wzajemne groźby i uliczne porachunki. W tle przewijały się również doniesienia o maczetach, najazdach na domy i pobiciach.

Pobity raper na nagraniu

Teraz jedno z nagrań z tamtego okresu ponownie zaczęło krążyć po sieci. Widać na nim Kaczora BRS siedzącego na ziemi, w otoczeniu pustych butelek po piwie. Raper jest brudny, zarośnięty i wygląda na mocno wycieńczonego. Sytuacja jest dla niego wyjątkowo upokarzająca, a osoby znajdujące się za kamerą mu nie odpuszczają.

– Jesteś skreślony na mieście – słyszymy z ust jednego z mężczyzn.

Mimo fatalnego położenia Kaczor pokazał oponentom środkowy palec.

Poniżej wideo:

Rapowe media rozsiewają fake newsy

Problem w tym, że niektóre rapowe media przedstawiają stare nagranie tak, jakby dokumentowało obecną sytuację Kaczora BRS.

Portal Hip Hop Nigdy Stop opublikował materiał z opisem: – Dawna ekipa Kaczora ukazuje jego obecny stan fizyczny i psychiczny.

Tyle że nagranie ma już kilka lat i pochodzi z czasów dawnego konfliktu. Przedstawianie go jako obrazu aktualnej sytuacji rapera jest więc zwyczajnym wprowadzaniem odbiorców w błąd.

Czytaj dalej

News

Tory Lanez robi trasę z więzienia, która się sprzedaje i dowozi tak, że potrzebne są większe obiekty

Raper nie musi wychodzić na scenę, żeby zapełniać kluby.

Opublikowany

 

tory lanez

Tory Lanez odsiaduje wyrok za postrzelenie Megan Thee Stallion, ale jego muzyka nadal przyciąga tłumy. Impreza w Nowym Jorku okazała się takim sukcesem, że organizatorzy muszą szukać większych obiektów.

Raper za kratami, a fani się bawią

Tory Lanez znalazł sposób, żeby organizować muzyczne wydarzenia, choć sam nie może pojawić się na scenie. Kanadyjski raper, który odbywa karę więzienia za postrzelenie Megan Thee Stallion, ruszył z nietypowym projektem „Not On 'Tor,’ Tour”. I wygląda na to, że zainteresowanie przerosło oczekiwania organizatorów.

Trasa wystartowała 25 września w Nowym Jorku. Nie są to jednak klasyczne koncerty, bo Laneza zwyczajnie na nich nie ma. Zamiast tego fani dostają imprezy odsłuchowe promujące jego najnowszy album, sety DJ-skie i występy zaproszonych gości.

Zmieniają kluby na większe

Nowojorskie wydarzenie przyciągnęło tak duże zainteresowanie, że ekipa rapera ogłosiła konieczność przeniesienia kolejnych imprez do większych klubów.

– Nowy Jork był SZALONY… Teraz musimy przenieść wszystkie wydarzenia do większych obiektów. W Los Angeles właśnie zmieniliśmy lokalizację na większą i uruchomiliśmy sprzedaż nowych biletów. Link znajdziecie w bio. W przypadku Pittsburgha i Nowego Orleanu bilety są zwracane do czasu ustalenia nowych terminów i znalezienia większych obiektów – czytamy na jego IG.

A$AP Ferg, Bobby Shmurda i A Boogie na imprezie Laneza

W Nowym Jorku pojawili się m.in. A Boogie Wit Da Hoodie, Bobby Shmurda, A$AP Ferg, Pressa oraz streamer N3on. Obecność takich nazwisk sprawia, że imprezy nie ograniczają się wyłącznie do puszczania numerów nieobecnego rapera.

To dość absurdalna sytuacja. Artysta odsiaduje wyrok, nie może koncertować, a mimo to jego ekipa organizuje trasę, na którą ludzie kupują bilety. W dodatku zainteresowanie jest na tyle duże, że dotychczasowe obiekty okazują się niewystarczające.

Czytaj dalej

News

Peja odmówił Kizo numeru, a ten się na niego obraził

Rychu brutalnie szczery: „Nie potrafię”.

Opublikowany

 

peja kizo

Peja nie akceptuje mieszania rapu z popem i disco polo, a Kizo przekonał się o tym na własnej skórze, kiedy Rychu odrzucił jego propozycję współpracy.

Peja od lat trzyma się swoich zasad i nie zamierza zmieniać podejścia do rapu tylko dlatego, że na scenie królują radiowe hity. W rozmowie z Cyprianem Majcherem poznański raper przyznał, że ma poważny problem z raeprami, którzy na stałe skręcili w stronę popu i disco polo. Przy okazji ujawnił kulisy niedoszłej współpracy z Kizo, który miał się na niego obrazić.

Peja odmówił Kizo

– Jedyny zarzut, który podtrzymuję to romansowanie na stałe z popem i robienie z tego radiówek, które są mdłe. No i romansowanie z disco-polo – stwierdził Peja.

Kiedy Kizo zaprosił go na swoją płytę, usłyszał odmowę. I to mimo zapewnień, że tym razem nagrywa stricte rapowy materiał.

– Odmówiłem numeru Kizo, który zapraszał mnie na płytę. Mówił, że teraz będzie robił rapową płytę. Fajny gość, osobiście nic do niego nie mam, ale napisałem: „mordka, nie obraź się, ale po tych wszystkich potupajkach, które odj*bałeś nie potrafię. Nie wejdę w to” – ujawnił Rychu.

Kizo się obraził

Na tym jednak historia się nie skończyła. Peja później nawinął w jednym ze swoich kawałków wers: „było nagrać numer z Kizo albo wziąć walkę w klatce”.

Kizownik nie przyjął tego najlepiej. Według relacji Rycha raper obraził się na niego i przestał obserwować go w mediach społecznościowych.

Poznaniak podkreśla, że w tych kwestiach jest radykałem. Warto przypomnieć, że kilka lat temu Peja mówił o sukcesie Kizo.

Czytaj dalej

News

Kaz Bałagane ostro o Polakach żyjących pizzą Książula

„Idiokracja” dzieje się naprawdę?

Opublikowany

 

Przez

kaz bałagane książulo

Kaz Bałagane ma dość narodowej debaty o mrożonej pizzy Książula i porównuje Polaków do bohaterów filmu „Idiokracja”.

Polska od kilku dni żyje pizzą Książula, jakby od jej smaku zależały losy całego kraju. Sieć zalały recenzje, komentarze, a nawet kłótnie o mrożonkę youtubera. Swoje trzy grosze dorzucił już Malik Montana, który spropsował pizzę „Muala”. Teraz do dyskusji dołączył Kaz Bałagane.

Kazek nie zamierza rozkminiać, czy mrożonka jest warta 24 zł. Rapera bardziej przeraża fakt, że zwykła pizza stała się jednym z topowych tematów w kraju. Całą sytuację porównał do kultowego filmu „Idiokracja„, przedstawiającego społeczeństwo przyszłości, w którym głupota i ogłupiająca rozrywka przejęły kontrolę nad światem.

– Polaki, co tam o tej mrożonce dają tyle od kilku dni, to są właśnie mieszkańcy tego śmietniska z tego filmu. Ten film to taka sama przepowiednia jak Huxley czy 1984.

Kaz Bałagane nawiązał tym samym również do twórczości Aldousa Huxleya i powieści „Rok 1984” George’a Orwella. Obie książki przedstawiają dystopijne wizje społeczeństwa.

Trudno o bardziej brutalne podsumowanie całej afery, czy Książulo sprzedał swoją wiarygodność za współpracę z Żabką i czy jego mrożonka jest smaczna.

Czytaj dalej

News

Po EP-ce z Fagatą, Sentino nagrał wspólny album z kolejnym artystą

„Oszalejecie”.

Opublikowany

 

Przez

sentino

Sentino nie zwalnia tempa i po wspólnej EP-ce z Fagatą nagrał cały album z Hellfieldem z CrackHouse, który zapowiada jedną z najmocniejszych premier w ich karierze.

Fagata miała narobić szumu wspólną EP-ką z Sentino, ale jej się to nie udało. Choć influencerka może liczyć na wierne grono fanek z TikToka, projekt nie stał się takim viralem, na jaki prawdopodobnie liczyła. Tymczasem Sebastian Alvarez ma już nagrany kolejny wspólny materiał i tym razem połączył siły z dobrze znanym artystą.

Hellfield, jeden z filarów CrackHouse, poinformował, że razem z Sentino ukończyli nagrywanie całego albumu. Producent nie ukrywa ogromnych oczekiwań wobec tego projektu i zapowiada materiał, który ma mocno namieszać na scenie.

– To będzie jedna z najmocniejszych i przełomowych rzeczy jakie zrobiliśmy – zapewnia. – Mało się odzywałem, bo wiecie, że pracuję w ciszy, a to nasza muzyka robi hałas. Wiem, że oszalejecie – dodaje

Sentino i Hellfield współpracują od lat, a ich muzyczna relacja przetrwała znacznie więcej niż niejedna znajomość Sebastiana w branży. Co ciekawe, panowie nigdy publicznie nie weszli ze sobą w konflikt, co w przypadku Sentino jest ewenementem.

Hellfield zapowiada przełomowy materiał, ale czy rzeczywiście będzie to jedna z najmocniejszych rzeczy w ich dorobku, przekonamy się dopiero po premierze.

Album Sentino i Hellfielda ma ukazać się w 2027 roku. Dokładna data premiery nie została jeszcze ujawniona.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: