Sprawdź nas też tutaj

News

Marszałek Czarzasty komentuje apel Łatwoganga i Bedoesa 2115

„Możemy tę sprawę zrobić”.

Opublikowany

 

czarzasty bedoes

Bedoes i Łatwogang wykręcili historyczny wynik, a na wizji poleciał apel do polityków o ustanowienie 26 kwietnia dniem walki z rakiem u dzieci – i jest już pierwsza reakcja z Sejmu.

Bedoes razem Łatwogangiem nie zatrzymują się po gigantycznej akcji dla Cancer Fighters. Podczas streamu padł komunikat skierowany do polityków – chodzi o wpisanie 26 kwietnia jako oficjalnego dnia walki z rakiem.

– Prośba do polityków: proszę, weźcie się w garść. Zrobiliśmy wielką rzecz i prośba do wszystkich, którzy myślą, że są rzeczy niemożliwe. Piotrek udowodnił wszystkim, że nie ma rzeczy niemożliwych – mówił Bedoes, stojąc obok Łatwoganga. Chwilę później obaj jasno wskazali cel: chcą, żeby ta data została oficjalnie uznana i zapisana w kalendarzu jako symbol walki z nowotworami u najmłodszych.

Na antenie TVN24 głos zabrał marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, w kierunku którego niedawno „pozdrowienia” rzucił Peja.

– Jeżeli organizatorzy zbiórki, którym gratuluję, mają ochotę podtrzymać ten apel, to dzisiaj Kancelaria Sejmu, bo ktoś to musi przeprowadzić, zwróci się do organizatorów, nie ingerując politycznie w nic absolutnie. I możemy tę sprawę zrobić, jeżeli nadal ci państwo mają taką ochotę. Taką deklarację chciałem złożyć – ogłosił.

W niedzielny wieczór, tuż przed zamknięciem dziewięciodniowej transmisji, licznik przebił 250 milionów złotych. Tym samym stream przeszedł do historii jako największy charytatywny live na świecie i zgarnął rekord Guinnessa.

 

News

Goebbels zasłabł podczas wakacji w Afryce i leży w szpitalu w Egipcie

Problemy zdrowotne starego złodzieja.

Opublikowany

 

Goebbels

Goebbels to jeden z ostatnich żyjących świadków, pamiętających naocznie drogę do sukcesu komercyjnego Karramby, co nie byłoby możliwe bez wsparcia Miśka z Nadarzyna. Influencer ze starej szkoły ma aktualnie poważne problemy zdrowotne, po tym jak nagle stracił przytomność na ulicy w Hurghadzie.

2026 rok przyniósł 30-stą, okrągłą rocznicę, owocnej współpracy Karramby i Miśka z Nadarzyna. Jej dziełem było ponad 200 tysięcy sprzedanych albumów i ogromna popularność krakowianina. Karrambie nikt nie odbierze, że jako jeden z pierwszych w Polsce zaczął zarabiać duże pieniądze z muzyki i przetarł szlak innym raperom. To właśnie on jako pionier prowadził własny program telewizyjny na antenach Polsatu i w tamtym czasie jego rozpoznawalność była zbliżona do tej, jaką miał Liroy.

Z racji tego, że od tamtych czasów upłynął ogrom wody w Wiśle, coraz mniej osób może o nich opowiedzieć. Jedną z nich jest Goebbels, były złodziej praski, który kolegował się w 1996 roku z Miśkiem i Karrambą. – Misiek rzeczywiście był legendą bazaru. Na tym bazarze spędził 5 lat. Sprowadził Karrambę do Warszawy, zorganizował mu karierę. To też była taka barwna postać – wspomina początki ich sukcesu muzycznego. Na murach Pragi nadal można zobaczyć pozostałości grafficiarskie po ekipie Los Vatos Locos.

Nie jest tajemnicą, że bohaterowie tego tekstu nie żałowali sobie wtedy używek, co Goebbels nazywa „chorobą nosową”. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że jej efekty są u nich widoczne dziś, m.in. Misiek przyznał, że podczas niedawnego pobytu w więzieniu regularnie miał ciśnienie krwi 210/110. Swoje problemy musi przezwyciężyć też Goebbels, którego stan zdrowia jest jeszcze gorszy. Na jego kanale pojawiło się nagranie z afrykańskiego szpitala, gdzie dochodzi do siebie po gwałtownym zasłabnięciu. Stary złodziej nie był w stanie nic powiedzieć, jedynie dał gest dłonią, a wyręczył go jeden z jego kolegów.

– Dzień dobry i przeprosiny od strony Konrada, jak widzicie jutrzejszego filmu raczej nie będzie, nie będzie przygotowany na czas. (…) Co prawda z sercem lepiej, ale coś tam wywołało, że upadł. Na razie go badają, dostał kroplówkę – przekazał w krótkim nagraniu.

Czytaj dalej

News

Zhakowali konto Drake’a na Youtube i wgrali „Not Like Us” Kendricka

Czy da się kogoś bardziej upokorzyć?

Opublikowany

 

drake

Oficjalny kanał Drake’a na YouTube został przejęty przez hakerów. Największym zaskoczeniem okazało się opublikowanie tam utworu „Not Like Us” Kendricka Lamara.

Nieznane osoby przejęły kontrolę nad oficjalnym kanałem rapera na YouTube i wykorzystały go w wyjątkowo prowokacyjny sposób. Na profilu Kanadyjczyka pojawił się utwór „Not Like Us” autorstwa Kendricka Lamara. To właśnie ten numer stał się jednym z najmocniejszych ciosów wymierzonych w Drake’a podczas głośnego beefu dwoma gigantami rapu. Fakt, że piosenka została opublikowana właśnie na kanale swojego największego rywala, wygląda jak celowa kpina ze strony hakerów.

Jak się okazuje, nie jest to odosobniony przypadek. W ostatnim czasie celem podobnych ataków padły również konta YouTube innych znanych artystów. Wśród nich znaleźli się Kanye, Playboi Carti, Michael Jackson, Ken Carson i kolejne rozpoznawalne postacie ze świata muzyki.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób doszło do przejęcia kanału Drake’a ani kto stoi za całą akcją. Nie pojawił się również oficjalny komentarz ze strony rapera ani jego przedstawicieli.

Czytaj dalej

News

Rick Ross się skończył? Sprzedał ledwo 2 tys. fizycznych płyt

Raper zaliczył bolesny wynik.

Opublikowany

 

rick ross

Nowy album Ricka Rossa sprzedał się znacznie słabiej od oczekiwań, debiutując poza czołową dwudziestką Billboard 200.

„Set In Stone” z rozczarowującym debiutem

Rick Ross wrócił z nowym materiałem po raz pierwszy od dłuższego czasu, ale początek nie należy do udanych. Album „Set In Stone”, który ukazał się w ubiegłym tygodniu, nie zdołał przebić się do ścisłej czołówki zestawienia Billboard 200.

Według danych HITS Daily Double wydawnictwo sprzedało w pierwszym tygodniu około 17 tysięcy egzemplarzy w przeliczeniu na albumy, z czego blisko 15 tysięcy pochodziło ze streamingu. Taki rezultat przełożył się na dopiero 46. miejsce na liście Billboard 200.

Kolejne problemy wokół Rozaya

Rozczarowujący start nowego albumu to niejedyny temat, z którym mierzy się obecnie Rick Ross. W sieci aktywni są również fani Drake’a, którzy chętnie porównują osiągnięcia obu raperów, wskazując przewagę autora „For All The Dogs” zarówno pod względem popularności, jak i stylu życia.

Ross stara się jednak pokazać, że nie zamierza przejmować się krytyką. Niedawno zaprezentował w mediach społecznościowych swój prywatny odrzutowiec oraz imponującą kolekcję samochodów. Była to odpowiedź na komentarze osób, które wcześniej wyśmiewały go za podróżowanie rejsowym samolotem.

Mimo słabego wyniku sprzedażowego Rick Ross daje do zrozumienia, że nie zamierza zmieniać swojego podejścia.

Czytaj dalej

News

Vkie wydał oświadczenie po tym jak groził fankom, bo był pijany

„Przesadziłem z wódką i odj*bałem”.

Opublikowany

 

Przez

vkie

Vkie zabrał głos po głośnym nagraniu z koncertu, na którym groził fanom. Raper przyznał, że przesadził z alkoholem i opublikował szczere przeprosiny.

Nagrania z koncertu Vkiego w ostatnich godzinach obiegły sieć. Widać na nich, jak artysta w agresywny sposób zwraca się do fanek znajdujących się za płotem.

Raper postanowił odnieść się do całej sytuacji. Na swoich mediach społecznościowych opublikował oświadczenie, w którym nie szukał usprawiedliwień i przyznał, że zachował się niewłaściwie.

– Widziałem filmik, jak się ch*jowo zachowałem. Byłem ostro napi*rdolony i wiem, że to nie wymówka, ale na pewno by nie było akcji, że komukolwiek bym zrobił krzywdę. Ja z fanami mam raczej luźny kontakt, czasami sobie lekko dogryzamy na koncertach, ale to była już przesada z mojej strony. Biorę na klatę. Powiem tylko, że naćpany nie byłem, miałem urodziny, przesadziłem z wódką i odj*bałem – napisał.

Publiczne przeprosiny dla fanów

Vkie skierował również przeprosiny do osób, które znalazły się w centrum całego zamieszania. Przyznał, że zawiódł część swoich słuchaczy i stwierdził, że alkohol nie jest dla niego dobrym rozwiązaniem.

– Przepraszam tę dziewczynę i tego ziomka, i wszystkich, którzy są zawiedzeni tą sytuacją. Wóda mi nie służy, a ja o tym zapominam i znowu przesadziłem. Przepraszam.

Co wyprowadziło rapera z równowagi?

Według relacji obecnych na miejscu osób, cała sytuacja miała zacząć się od jednej z fanek, która nagrywała koncert z włączoną lampą błyskową. To właśnie to miało zirytować rapera i doprowadzić do jego ostrej reakcji.

Czytaj dalej

News

InPost zmemował kultowe zdjęcie Belmondo i Kaza Bałagane „Strefa Ruchu”

Legendarny kadr wrócił.

Opublikowany

 

Przez

strefa ruchu

InPost ponownie puścił oko do fanów polskiego rapu. Po nawiązaniu do pasty Kaza firma tym razem odtworzyła kultową fotkę Belmondo i Kaza Bałagane przy legendarnym znaku „Strefa Ruchu”.

InPost znów czerpie z rapowego uniwersum

Marketing InPostu po raz kolejny sięgnął po motywy dobrze znane fanom polskiego hip-hopu. Jakiś czas temu firma wykorzystała w swoich mediach społecznościowych kultową pastę Kaza o „wciąganym do nosa mateuszku”, czym zaskoczyła nie tylko internautów, ale również samego Bedogie.

Teraz kurierzy poszli krok dalej i ponownie wrócili do rapowych odniesień.

„Strefa ruchu” w nowej wersji

Tym razem inspiracją stało się legendarne zdjęcie Belmondo i Kaza Bałagane wykonane przy znaku drogowym „Strefa Ruchu”. Fotografia powstała w czasie promocji albumu „Sos ciuchy i borciuchy” i od lat funkcjonuje jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazków w polskim rapie.

W wersji przygotowanej przez InPost miejsce raperów zajęły charakterystyczne maskotki firmy, które odtworzyły całą scenę jeden do jednego. W komentarzach udzielił się nawet sam Belmondziak.

Warszawa pozbyła się znaku

Sam znak „Strefa Ruchu”, który stał się symbolem dla wielu słuchaczy hip-hopu, kilka lat temu zniknął z ulic Warszawy.

Po jego usunięciu fani rapu próbowali doprowadzić do powrotu charakterystycznej tablicy. Do prezydenta Warszawy trafiła nawet petycja, w której argumentowano, że znak ma wartość kulturową i może być atrakcją dla turystów odwiedzających stolicę. Ostatecznie inicjatywa nie przyniosła jednak oczekiwanego efektu i kultowy znak nie wrócił na swoje miejsce.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: