News
Nie tylko Peja. Hukos o aferze w Szpitalu Południowym: „Kraj z kartonu i trytytek”
„Cały ten PO-PISowski układ z Magdalenki jest do zaorania”.
Kolejny raper zabrał głos na temat młodego lekarza, który rocznie zarabiał 1.6 mln zł i miał stworzyć vipowską poczekalnię dla polityków Koalicji Obywatelskiej.
Z polską służbą zdrowia zetknął się ostatnio Hukos, który podczas remontu mieszkania zmiażdżył sobie palce u stóp. – Podczas przenoszenia kanapy spadła mi ona na stopę i zmiażdżyła dwa palce.
Raper nie zdecydował się jechać na SOR, bo wie jakby to wyglądało w praktyce.
– Każdy kto tam był wie, że polskie SORy to nie elegancja Francja i nawet jak tam przyjdziesz z nożem w plecach to i tak swoje trzeba odczekać w kolejce. Takie coś jak złamana noga/palce to dla nich żaden pilny przypadek, więc dostajesz najniższy priorytet-kolor zielony i szacowany czas oczekiwania 11 godzin. Postanowiłem więc robić okłady na stopę i jakoś doczekać do poniedziałku i pójść do normalnego lekarza – napisał.
Były reprezentant Step Records odniósł się przy okazji do medialnej afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.
– Politycy z opcji rządzącej mogą wchodzić na warszawski SOR poza kolejnością, a jak mają chwilę poczekać to nie w kolejce w poczekalni, umieralni dusz, tylko stworzono dla nich specjalny pokój VIP. Od ręki mogą robić tam badania, które zwykłym ludziom w ogóle nie są w ramach SOR wykonywane. Normalnie noż się w kieszeni otwiera i chce się go wbić w plecy, najlepiej chyba swoje własne, to może wtedy szybciej cię do lekarza przyjmą. Obrzydliwa sowiecka mentalnosć, że oni są lepsi, dla nich wszystko wolno, kasta władców, a zwykli ludzie to plebs i bydło. Nakraść ile się da, byle dla siebie i dla swoich. Cały ten PO-PISowski układ z Magdalenki jest do zaorania. Może nadzieja w młodych, ale skoro twarzą afery szpitalnej został Dawid Kacprzyk lat 28 ,czyli młody chłop, a już śliski karierowicz, który dostał pracę za 1,6 miliona zł, nie mając do tego odpowiednich kompetencji, za to jak widać który dobrze wie gdzie, komu i co lizać w strukturach partyjnych, to nie wiem jaka to nadzieja. Kraj z kartonu i trytytek.
Przypomnijmy, że wcześniej gorzko o tym wypowiedział się też Peja.
News
Policja i karetka pod blokiem Belmondo. „Matko błagam, pomóż mi”
Wyciekło kolejne nagranie z Młodym G.
W sieci pojawiło się kolejne nagranie związane z Belmondo. Tym razem widać interwencję służb pod blokiem rapera oraz moment, w którym Młody G błaga swoją matkę o pomoc.
Po głośnym, narkotycznym streamie Belmondo, który wywołał poruszenie wśród fanów, do internetu trafiły kolejne materiały. Wcześniej widzowie mogli zobaczyć rapera szarpiącego swoją dziewczynę, krzyczącego, modlącego się i sprawiającego wrażenie osoby mającej omamy. Teraz pokazano, co wydarzyło się już po transmisji.
Na nagraniu zarejestrowanym przez jednego z przechodniów widać akcję służb pod blokiem Młodego G. Na miejsce przyjechały dwa radiowozy oraz ambulans, a policjanci weszli do mieszkania rapera. Według dostępnych informacji Belmondo został zatrzymany.
Najbardziej poruszający fragment nagrania to moment, w którym raper zwraca się do swojej matki z dramatycznym apelem.
– Błagam, proszę cię matko, pomóż mi – mówi Młody G na nagraniu.
Całą sytuację skomentował wcześniej krytycznie również Kaz Bałagane, były współpracownik Belmondo. – Brońcie tej k*rwy dalej, ha tfu – napisał.
News
Chodakowska, Żulczyk, Steczkowska na koncercie Kanye Westa w Madrycie. Europa wybaczyła raperowi i wraca na koncerty. Co z Polską?
Polacy tłumnie ruszyli na zagraniczne koncerty Ye.
W miniony czwartek na hiszpańskim stadionie zagrał Kanye West. Lista polskich artystów i celebrytów obecnych na koncercie była długa. Pojawili się m.in. Żulczyk, Koterski, Chodakowska, Żulczyk, Steczkowska, Sara Boruc, Hubert., Przekosa czy Nowciax.
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że organizacja koncertu YE w Polsce nie będzie możliwa. Planowany występ na Stadionie Śląskim został odwołany po kontrowersjach związanych z publicznymi wypowiedziami artysty oraz towarzyszącej im debacie. Polacy tłumnie ruszyli na zagraniczne koncerty Kanye Westa.
Tymczasem Ye potwierdza to, co deklarował w swoich publicznych przeprosinach. Artysta udowodnił, że muzyka łączy, nie dzieli. Madryt, podobnie jak wcześniejsze występy, przyciągnął setki tysięcy fanów z całego świata – bez względu na przekonania, pochodzenie czy kolor skóry. W tłumie można było usłyszeć dziesiątki języków, a wspólnym mianownikiem była muzyka.

Niezależnie od ocen samego artysty, koncerty Ye nadal należą do największych wydarzeń muzycznych na świecie. Dla tysięcy uczestników są przede wszystkim okazją do uczestnictwa w widowisku jednego z najbardziej wpływowych twórców współczesnej muzyki.
O skali tego zjawiska świadczą również wyniki finansowe. Według danych Touring Data każdy z dwóch koncertów YE na SoFi Stadium w Los Angeles zgromadził 74 389 widzów i wygenerował 16,298 mln dolarów przychodu, ustanawiając rekord dla koncertu rapowego na tym obiekcie. Był to również pierwszy przypadek w historii Stanów Zjednoczonych, gdy raper sprzedał ponad 70 tysięcy biletów i osiągnął ponad 16 milionów dolarów przychodu z jednego koncertu. Takie wydarzenia przynoszą wymierne korzyści lokalnej gospodarce – zyskują hotele, restauracje, transport, handel i sektor usług, a do miasta trafiają miliony dolarów wydawane przez odwiedzających.
Pozostaje pytanie, coraz bardziej aktualne, czy w przyszłości również Polska będzie chciała skorzystać z potencjału organizacji wydarzenia tej skali, czy polscy fani nadal będą zmuszeni wyjeżdżać za granicę, aby uczestniczyć w koncertach jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów XXI wieku.
Bedoes zaskoczył publikę podczas festiwalu Rap Południe w Bielsku-Białej. Raper oddał jednej z fanek swojego Rolexa, a po koncercie opublikował poruszający wpis z wyjaśnieniem swojej decyzji.
Bedoes przerwał koncert i oddał fance Rolexa
Podczas koncertu na festiwalu Rap Południe w Bielsku-Białej doszło do sytuacji, której nikt się nie spodziewał. Bedoes zatrzymał występ i zwrócił się bezpośrednio do jednej z fanek. Chwilę później zdjął z nadgarstka swojego Rolexa i postanowił jej go przekazać.
Raper zaznaczył, że nie zależy mu na tym, aby zegarek został zachowany jako pamiątka.
– Nie musisz go nosić, możesz go sprzedać – powiedział ze sceny.
Bedoes: „Spienięż go bez wyrzutów sumienia”
Kilka godzin po występie Bedoes opublikował na Instagramie wpis, w którym ponownie odniósł się do całej sytuacji. Zachęcił dziewczynę, aby bez żadnych wyrzutów sumienia spieniężyła zegarek i przeznaczyła pieniądze na swoje marzenia.
– Dziękuję Bielsko. Do dziewczyny której oddałem Rolexa – proszę spienięż go bez wyrzutów sumienia i kup coś fajnego lub poleć na wakacje. Do chłopaków z 2115 – przepraszam, że oddałem jednego z pięciu Rolexów, ale tak trzeba było zrobić. Nie oddawajcie swoich to będziecie mieli pamiątki po mnie na kiedyś. Do Was – nigdy nie przestanę być Wam wdzięczny i tej wdzięczności pokazywać. Dziękuję, że mogę dzięki Wam żyć wymarzonym życiem.

To nie pierwszy raz, gdy Bedoes rozdaje Rolexy
To nie pierwszy raz, gdy szef 2115 pokazuje, że nie żałuje pieniędzy na bliskich. W 2022 roku kupił sobie i swoim najbliższym współpracownikom zegarki marki Rolex o łącznej wartości przekraczającej 200 tysięcy złotych.
Każdy z nich otrzymał indywidualnie dobrany model Datejust 36. Bedoes wyjaśnił wtedy, że prezent nie był pokazem bogactwa, lecz symbolem przyjaźni i lojalności.
– Sebastian pożyczył mi ubrania i nocował mnie zawsze, kiedy przyjeżdżałem do Warszawy. Łukasz zaufał mi, że wydam jego płytę w wytwórni 2115 i nawet w najtrudniejszych czasach we mnie nie zwątpił. Maciej zawsze stał po mojej stronie, ale potrafił też mnie zj*bać, kiedy popełniłem błąd. Patryk powierzył wytwórni 2115 swoją karierę bez wahania i zawsze był ze mną w stu procentach szczery. Dzisiaj kupiłem sobie i każdemu z nich zegarek jako symbol tego, że nieważne, ile czasu minie, zawsze będziemy razem, a to, co zrobiliśmy i zrobimy jest na wieki – wyznał wtedy.
News
Live Nation zmienia okrutne zasady: będzie można wnieść własną wodę na koncerty
Zmiany zasad przed koncertem The Weeknda.
Dobra wiadomość dla fanów The Weeknda. Przed koncertami na PGE Narodowym Live Nation zmieniło regulamin i pozwoli wnieść własną wodę.
Na teren wydarzeń organizowanych przez Live Nation nie można było wnosić własnej wody, a na miejscu trzeba było zapłacić za nią nawet kilkanaście zł. Teraz organizator wycofał się z tych zasad.
Powodem są prognozowane upały, które mają towarzyszyć koncertom The Weeknd na PGE Narodowym. Kanadyjski gwiazdor wystąpi w Warszawie 4 i 5 sierpnia, a ze względu na wysokie temperatury organizator zdecydował się zrobić wyjątek.
Jak poinformowało Live Nation, na koncerty The Weeknd będzie można wejść z plastikową butelką wody o pojemności maksymalnie 0,5 litra. Butelka musi być pozbawiona korka lub zakrętki.
Organizator zapowiedział również, że od 4 sierpnia na wszystkie organizowane przez niego wydarzenia będzie można wnosić wodę w plastikowym lub papierowym kubku bez przykrywki o pojemności do 1 litra.

Treść komunikatu:
„Na teren imprezy masowej możesz wnieść wodę. W plastikowym lub papierowym kubku bez przykrywki (max 1 l). Na koncert The Weeknd dozwolone będzie wejście z wodą w plastikowej butelce bez korka (max 0,5 l)
Od koncertu The Weeknd (04.08.2026) na wszystkie organizowane przez nas wydarzenia będzie można wnosić plastikowe lub papierowe kubki bez przykrywki, wypełnione wyłącznie wodą, o pojemności max. do 1 l.
Wyjątek stanowią koncerty The Weeknd. Po konsultacjach z przedstawicielami artysty i analizie kwestii bezpieczeństwa, w związku z prognozowanymi wysokimi temperaturami, dopuszczone będzie wyjątkowo również wniesienie plastikowych butelek z wodą, pod warunkiem, że będą bez korka / zakrętki (pojemność max. do 0,5 l).
Możliwość wniesienia butelek z wodą dotyczy wyłącznie koncertów The Weeknd i nie oznacza zmiany zasad obowiązujących podczas pozostałych wydarzeń.
News
Arab śpiewa po góralsku dla Jacka Murańskiego – to nie żart
„Niesie majtki na ramieniu, jak rzeźnik barana”.
Arab zaskoczył podczas konferencji Prime MMA, śpiewając Jackowi Murańskiemu góralską piosenkę. Wszystko wydarzyło się kilka dni przed ich nietypowym starciem na gali Prime 18.
To była jedna z najbardziej niecodziennych scen podczas niedzielnej konferencji Prime MMA. Arab zamiast kolejnej słownej wymiany z Jackiem Murańskim postawił na muzyczny występ. Raper zaprosił do studia górala z akordeonem, a następnie wspólnie wykonali dla jego rywala góralską piosenkę.
Jak wyjaśnił Arab, taki występ miał załagodzić atmosferę przed zbliżającą się walką. Trudno jednak mówić o spokojnym pojedynku, bo organizacja przygotowała dla zawodników wyjątkowe zasady.
Starcie odbędzie się w formule bokserskiej na dystansie 5 rund po 2 minuty:
- Arab – rękawice 14 oz
- Muran – małe rękawice
- Muran może używać ciosów łokciami oraz głową
- Arab nie może uderzać na tułów
- Tylko Murana obowiązują zasady Hooligan Style po knockdownie
- Muran za każdy przyjęty knockdown po walce otrzymuje kopa w tyłek
Do ich pojedynku dojdzie już 8 sierpnia podczas gali Prime 18 w Koszalinie.
-
News3 dni temuBelmondo poturbował swoją dziewczynę w trakcie relacji live. Zgarnęła go policja
-
News2 dni temuKaz Bałagane miażdży Belmondo: „Nie potrafi napisać całej zwrotki”
-
News3 dni temuFagata ciągnie Natalisę na dno? Ta komentuje aferę jak obłąkana
-
News2 dni temuGimper ujawnił głosówki Fagaty, które ją pogrążają
-
News4 dni temuSobota i Ten Typ Mes prawie się pobili, dyskutując na temat hip-hopu – raperów rozdzielili
-
News1 dzień temuGSP po słowach Bałagane: „Mówi samą prawdę o Belmondo. Jeszcze wszystkim kopary opadną”
-
teledysk3 dni temuMalik Montana: „Zleakowany i znany w całej Europie”
-
News24 godziny temuKafar Dixon37 ostro o Belmondo, który szarpał swoją dziewczynę