News
Oświadczenie organizatora Hip-Hop Kempu. Ujawniono, ile biletów sprzedano
„Ekonomicznie kompletnie się to nie spinało”.
Hip Hop Kemp został odwołany dzień przed startem, a teraz organizator festiwalu ujawnia, co naprawdę wydarzyło się za kulisami imprezy.
Wielki powrót Hip Hop Kempu zakończył się potężnym rozczarowaniem. Festiwal nie wystartował, część uczestników była już na miejscu, a w sieci szybko pojawiły się oskarżenia o „scam”. Radek Maliník, organizator HHK, opublikował obszerne oświadczenie, w którym tłumaczy swoją decyzję, ujawnia fatalne wyniki sprzedaży biletów i przyznaje, że całe przedsięwzięcie przyniosło mu wielomilionowe straty.
Hip Hop Kemp miał dostać nowe życie
Po sześciu latach poszukiwań festiwal znalazł nowy dom na terenie COSMO pod Pilznem. Maliník chciał stworzyć tam od podstaw miejsce, które z czasem mogłoby nawiązać do legendarnego Festivalparku w Hradcu Králové.
„Każdego ranka i po każdej burzy znów wychodzi słońce. Burza przyszła, a ja obudziłem się w nowym dniu.
Żadnej zielonej łąki. Żadnego wynajętego parkingu przy centrum handlowym. Podstawą i sercem Hip Hop Kempu jest teraz własny teren COSMO.

Kiedy po sześciu latach poszukiwań w końcu znalazłem nowe miejsce dla Kempu, chciałem stworzyć ładny teren festiwalowy, podobnie jak przed laty, kiedy przez 17 lat budowałem go we Festivalparku w Hradcu Králové, gdzie obecnie odbywa się Rock for People.”
Organizator przyznaje jednak, że przygotowanie nowej miejscówki przerosło możliwości tegorocznej edycji. Do problemów organizacyjnych doszła jeszcze potężna burza.
„W tym roku pod Pilznem niestety jeszcze mi się to nie udało. Nie w taki sposób, w jaki chciałem przygotować to dla Was. W połączeniu z czwartkową pogodą, kiedy przez teren przeszła burza, łamiąc i wyrywając drzewa, po prostu musiałem w tym roku odwołać imprezę. Nie zasłaniam się pogodą – ona była tylko ostatnią kroplą. Nie poddaję się. Pracuję dalej. Festiwal przekładam na przyszły rok.”
500 osób było już na miejscu
Decyzja o odwołaniu imprezy wywołała ogromną frustrację, szczególnie że komunikat pojawił się praktycznie w ostatniej chwili. Według organizatora około 500 osób zdążyło już dotrzeć na miejsce.
„Budowałem festiwal z sercem, jak zawsze. Wielu z Was, uczestników, zna mnie i innych ludzi z ekipy osobiście, często od wielu lat. Wiecie, jakie mam do tego podejście i co znaczy dla mnie Kemp. Rozumiem, że jesteście wkurzeni, że około 500 z Was przyjechało tam już w czwartek, że zapłaciliście za bilety i ponieśliście inne koszty.
Uwierzcie, że dla nikogo nie jest to trudniejsze i gorsze niż dla mnie.”
Sprzedali tylko 2200 biletów
Pogoda była jednak tylko częścią problemu. Najmocniejszy fragment oświadczenia dotyczy finansów. HHK miał być przygotowywany na 5-6 tysięcy uczestników. Tymczasem sprzedano zaledwie około 2200 wejściówek.
„Jednym z powodów, dla których festiwal zostaje przeniesiony na przyszły rok, jest fakt, że sprzedaliśmy tylko około 2200 biletów, przede wszystkim na początku przedsprzedaży, kiedy obowiązywały najniższe ceny. Ekonomicznie kompletnie się to nie spinało. Cały festiwal i line-up planowaliśmy z myślą o 5000–6000 uczestników. Do ostatniej chwili wierzyłem, że sprzedaż biletów znacząco wzrośnie pod sam koniec przedsprzedaży, ale tak się w ogóle nie stało.”
Po odwołaniu Kempu w sieci zaczęły pojawiać się zarzuty, że organizatorzy od początku wiedzieli, że impreza się nie odbędzie. Maliník zdecydowanie temu zaprzecza.
„Czytałem wiele nagłówków, a także pobieżnie kilka dłuższych tekstów o „scamie”, o tym, jakim jestem oszustem i że wszystko było wcześniej zaplanowane. To oczywiście kompletna bzdura. Mój obecny bilans finansowy festiwalu to kilka milionów koron na minusie, pochodzących z moich własnych oraz pożyczonych środków.”
70 procent pieniędzy z biletów poszło na artystów
Organizator ujawnił również, co stało się z pieniędzmi ze sprzedaży wejściówek. Według niego zdecydowana większość została wydana jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu.
„Żebyście mieli chociaż ogólne pojęcie, jak wygląda sytuacja, powiem tylko, że z otrzymanych pieniędzy za bilety około 70% przeznaczyłem na zaliczki dla artystów. Są one bezzwrotne, nawet jeśli festiwal się nie odbył. Pozostałe środki z przedsprzedaży zostały wykorzystane na marketing i zamówienia u dostawców. Łącznie, poza pieniędzmi otrzymanymi z przedsprzedaży, zainwestowałem w festiwal kilka milionów koron ze środków własnych i pożyczonych. Rok przygotowywania terenu, który przez 30 lat był opuszczony, pochłonął kolejne kilka milionów koron, również z moich własnych i pożyczonych środków.”
Problemy narastały również bezpośrednio przed startem. Ze względu na prognozy pogody część sprzętu w ogóle nie dotarła na teren imprezy.
„W czwartek, podczas przygotowań, na podstawie prognozy pogody dostawcy sprzętu odwołali dostawę z obawy o bezpieczeństwo wyposażenia i była to dość poważna komplikacja.
Jeszcze później razem z ekipą rozważaliśmy, żeby festiwal odbył się w bardzo ograniczonej formie, na dwóch małych scenach, ale pogoda zdecydowała za nas. To była ostatnia kropla i nie mieliśmy już siły z tym walczyć.
Przez ostatni rok przygotowywałem teren praktycznie codziennie i pod względem finansowym, czasowym oraz energetycznym było to oczywiście wyczerpujące.”
Hip Hop Kemp wróci w 2027
Mimo tegorocznej klapy Maliník deklaruje, że HHK ma wrócić. Przypomina, że wcześniej zorganizował 18 edycji imprezy i chce dalej rozwijać COSMO.
„Hip Hop Kemp zorganizowałem dla Was już 18 razy. W tym roku niestety mi się to nie udało. Teraz jednak wszyscy już widzieliście teren i po Waszych reakcjach widzę, że dostrzegacie w nim podobny potencjał jak ja.
Wiem, że trudno będzie ponownie zdobyć Wasze zaufanie, ale na terenie COSMO nie chcę tworzyć kolejnego parku przemysłowego, choć takie możliwości są. Chcę stworzyć tam miejsce nie tylko dla Hip Hop Kempu, ale przestrzeń, w której przez cały rok będą spotykać się kreatywni ludzie z różnych części sceny kulturalnej.”
Co ciekawe, zamieszanie wokół Kempu miało zainteresować innych promotorów.
„To negatywne wydarzenie w ostatnich dniach przyniosło mi, oprócz tego, co złe (95%), również coś pozytywnego. Skontaktowało się ze mną już trzech promotorów, którzy chcą w przyszłym roku zorganizować w COSMO koncert lub festiwal. Oczywiście jestem na to otwarty, dlatego kontynuujemy przygotowania terenu.”
Co z biletami na odwołany Hip Hop Kemp?
Organizator prosi fanów, którzy nadal wierzą w festiwal, aby zachowali wejściówki na kolejną edycję. Jednocześnie osoby, które nie chcą czekać, mają możliwość ubiegania się o zwrot.
„Jeśli możecie i chcecie, wesprzyjcie HIP HOP KEMP, przyjeżdżając w przyszłym roku. Informacje o festiwalu, rzeczywistym stanie terenu, zespołach i pozostałych kwestiach będziemy przekazywać z dużym wyprzedzeniem. Tych z Was, którzy nadal wierzą w Kemp, proszę, żebyście zachowali swoje bilety i w ten sposób pomogli mi odbudować festiwal. Ci, którzy chcą odzyskać pieniądze, powinni złożyć wniosek o zwrot u sprzedawcy biletów.
Jest mi przykro z powodu tego, jak zakończyła się tegoroczna edycja, ale jednocześnie motywuje mnie to bardziej niż cokolwiek innego na świecie.”
„Niektórzy hejtowali mnie nawet po dłuższej rozmowie”
Maliník twierdzi, że jeszcze na miejscu osobiście rozmawiał z setkami uczestników. Reakcje były skrajnie różne – od wsparcia po mocną krytykę.
„W tym roku na Kempie osobiście rozmawiałem z około 300 uczestnikami. Niektórzy od razu rozumieli zaistniałą sytuację, inni spojrzeli na wszystko inaczej, kiedy powiedziałem im, dlaczego do tego doszło. Niektórzy hejtowali mnie nawet po dłuższej rozmowie. Wielu z Was powiedziało mi jednak, że dziękuje za poprzednie edycje i piękne wspomnienia, których nigdy nie zapomną. Mówiliście też, że nie ma dla Was znaczenia, że w tym roku się nie udało – najważniejsze, żebym się nie poddawał.”
Mimo odwołania oficjalnej części imprezy na miejscu spontanicznie zaczęły powstawać małe rapowe cyphery. I właśnie ten obraz organizator wskazuje jako jeden z powodów, dla których chce spróbować jeszcze raz.
„Kiedy w czwartek wieczorem i w nocy chodziłem po terenie oraz kempingu i widziałem, jak co dziesięć metrów przy drogach stały grupki ludzi, które rapowały dla swojej małej publiczności, beatboxowały i wspólnie tańczyły, poczułem dokładnie tę atmosferę, dla której wszyscy przyjechaliście i dla której przez te wszystkie lata organizowałem ten festiwal.
I właśnie dla tej atmosfery oraz dla nas wszystkich chcę spróbować ponownie w przyszłym roku, chociaż wiem, że będzie to więcej niż trudne.”
Radek Maliník, organizator HHK
Warto przypomnieć, że według niemieckiego rapera Basta, który jechał do Czech 11 godzin, teren festiwalu w ogóle nie był przygotowany na imprezę o takiej skali.
Nie żyje Salvador, poznański raper znany m.in. z numeru „YABADABADOO” i współpracy z Def Jam Recordings Poland. Artysta miał zaledwie 26 lat.
Informację o śmierci Wiktora J., działającego na scenie jako Salvador, przekazał profil poznanskirap.com. Raper miał 26 lat i był postacią dobrze znaną słuchaczom śledzącym bardziej kontrowersyjną stronę polskiego podziemia.
Szerszy rozgłos przyniósł mu przede wszystkim kawałek „YABADABADOO”, który mocno przebił się w sieci. Salvador był też wymieniany jako jeden z prekursorów patotrapu w Polsce.
W 2021 roku Salvador oficjalnie dołączył wtedy do Def Jam Recordings Poland. Był jednym z młodych zawodników, których duża wytwórnia postanowiła wziąć pod swoje skrzydła.
Raper pochodził z Poznania. Pogrzeb Salvadora odbędzie się w piątek o godzinie 10:00 na cmentarzu Miłostowo w Poznaniu. Uroczystości rozpoczną się przy wejściu od strony ulicy Warszawskiej.
Wiktor miał 26 lat.
News
Małpa spełnia swoje marzenie koncertowe. „Ten pomysł chodził za mną od kilku lat”
Małpa wraca do rodzinnego Torunia na jedyny taki koncert.
Małpa szykuje wyjątkowy koncert w rodzinnym Toruniu – swoje klasyczne numery zagra razem z orkiestrą symfoniczną.
5 grudnia raper wystąpi w toruńskim CKK Jordanki, gdzie jego kawałki dostaną symfoniczne aranżacje. Na scenie będzie mu towarzyszyć Toruńska Orkiestra Symfoniczna. Jak sam przyznaje, taki koncert chodził mu po głowie od kilku lat i w końcu udało się doprowadzić pomysł do realizacji.
– Ten pomysł chodził za mną od kilku lat i bardzo się cieszę, że już niebawem stanie się rzeczywistością. 5 grudnia w pięknej toruńskiej sali koncertowej @ckk.jordanki zagram do spóły z @torunska_orkiestra koncert rapowo-symfoniczny. Usłyszycie na nim wszystkie swoje ulubione numery w aranżacjach jakich nie znacie.
Dla Małpy będzie to szczególny powrót na własne podwórko. Raper zagra w rodzinnym Toruniu, ale tym razem zamiast klasycznego koncertowego setupu jego numery dostaną pełną oprawę symfoniczną.
Nieczęsto się zdarza, żebyśmy poznali szczerą opinię Sokoła o twórczości jakiegoś kolegi z branży muzycznej. Dzięki Muńkowi Staszczykowi z T. Love dowiedzieliśmy się właśnie, jak Narrator ocenia spuściznę Skolima.
Sokół przyzwyczaił, że niechętnie zabiera głos na personalne tematy. Zazwyczaj są to strzały w powietrze, jak chociażby „Sztruks”, gdzie do tej pory nie wiadomo, kto jest adresatem utworu, choć minęło kilkanaście lat od premiery. Zupełnie bez echa przeszła też niedawna zaczepka Narratora wobec młodych raperów w wywiadzie dla RFM MAXX. – Mogliby czasem zamknąć mordę – zaapelował twórca Prosto, jednak nie padły tam żadne konkretne ksywki i tylko on jest świadomy, kogo miał na myśli.

Rąbka tajemnicy na temat opinii Sokoła o innych uchylił Muniek Staszczyk. Wokalista był gościem TVP Info, gdzie podzielił się spostrzeżeniami na temat gustu muzycznego Polaków. Muńkowi towarzyszyły gorzkie refleksje, a w pewnym momencie rozmowa z Mikołajem Lizutem zeszła na temat Skolima. – Dzisiaj mistrzem gustu narodowego jest właśnie wymieniany Skolim. Tak zwane hip-pop-polo, jak ja to nazywam. Bo raperzy klasyczni, że tak powiem, mają po prostu z tego polewkę. Ja mówię o Sokole i o tych klasykach, bo przecież ich znam – wyjawił lider T. Love. Chwilę później Muniek dodał, że „mamy swój gust, najprawdopodobniej jesteśmy przedstawicielami inteligencji”.
Pod postem TVP z nagraniem swój komentarz opublikował jeszcze CNE.

News
Polski rynek nagrań rośnie trzy razy szybciej niż rynek UE, który wygenerował 6 mld
Płatny streaming napędza rynek.
Rynek nagrań muzycznych w Unii Europejskiej wygenerował w 2025 roku 6 mld euro przychodów, o 5,1% więcej niż rok wcześniej. W tym samym czasie polski rynek urósł o 14,2%, osiągając wartość 971 mln zł. Najnowszy raport IFPI „Music in the EU 2026” pokazuje siłę europejskiej muzyki, ale także znaczną przestrzeń do dalszego rozwoju płatnego streamingu.
Unia Europejska odpowiadała w 2025 roku za 21,3% światowych przychodów rynku nagrań. W ciągu roku zwiększyły się one o 293 mln euro. W UE znajduje się dziewięć spośród 20 największych rynków muzycznych na świecie, które łącznie wygenerowały 5,1 mld euro przychodów – wynika z opublikowanego raportu IFPI „Music in the EU 2026”.
Polski rynek nagrań rozwijał się w ubiegłym roku niemal trzykrotnie szybciej niż rynek całej Unii Europejskiej. Wysokie tempo utrzymało się również w pierwszej połowie 2026 roku: przychody w Polsce osiągnęły 515,7 mln zł i wzrosły o 13,94% rok do roku.
Streaming napędza rynek, ale Europa ma jeszcze przestrzeń do wzrostu
Streaming odpowiadał w 2025 roku za około 66% przychodów europejskiego rynku nagrań i pozostaje jego głównym motorem wzrostu. Jednocześnie z płatnych subskrypcji muzycznych korzysta 27% mieszkańców UE. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych odsetek ten wynosi 54%, a w Wielkiej Brytanii 47%. Zdaniem IFPI pokazuje to, że europejski rynek nadal ma znaczący potencjał rozwoju.
Podobny kierunek zmian widać w Polsce. W pierwszym półroczu 2026 roku formaty cyfrowe wygenerowały 429,7 mln zł przychodów, o 11,85% więcej niż przed rokiem. Największą część rynku stanowi streaming, w którym coraz większą rolę odgrywają płatne subskrypcje.
Europejscy słuchacze wybierają lokalnych artystów
Raport IFPI zwraca także uwagę na mocną pozycję krajowego repertuaru. Ponad połowę – 53,5% – utworów obecnych w rocznych zestawieniach TOP 10 poszczególnych państw wykonywali rodzimi artyści.
W Polsce ten udział jest jeszcze bardziej widoczny. W podsumowaniu pierwszego półrocza 2026 roku polscy artyści zajęli wszystkie miejsca w TOP 10 listy OLiS Single w Streamie oraz siedem miejsc w TOP 10 głównego zestawienia OLiS Albumy, łączącego dane ze streamingu i sprzedaży albumów na nośnikach fizycznych.
Za sukcesami artystów stoją inwestycje w ich odkrywanie, rozwój i promocję. W 2025 roku wytwórnie fonograficzne na całym świecie przeznaczyły na działania A&R i marketing 9,3 mld dolarów, czyli 8,3 mld euro.
Victoria Oakley, dyrektor generalna IFPI, powiedziała:
Europa pozostaje jednym z największych sukcesów światowego rynku muzycznego. Sektor muzyczny Unii Europejskiej tworzy miejsca pracy, napędza innowacje, wzbogaca kulturę i pomaga europejskim artystom docierać do odbiorców na całym świecie.
Victoria Oakley, dyrektor generalna IFPI,
Ten sukces opiera się na inwestycjach, innowacyjności oraz solidnych ramach prawnych, które uznają wartość twórczości. Wraz z dalszym rozwojem nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, Europa ma realną szansę wykazać się światowym przywództwem, zapewniając skuteczne stosowanie i egzekwowanie obowiązujących przepisów.
Victoria Oakley, dyrektor generalna IFPI,
Ramy prawne już istnieją. Priorytetem jest teraz zapewnienie, aby działały w praktyce, tak by twórcy muzyki, innowatorzy i fani mogli wspólnie korzystać z dobrze prosperującego ekosystemu muzycznego.
Victoria Oakley, dyrektor generalna IFPI,
Prawo ma wspierać twórczość i odpowiedzialny rozwój AI
W raporcie IFPI znalazły się również rekomendacje dla europejskich decydentów. Organizacja apeluje przede wszystkim o skuteczne stosowanie i egzekwowanie obowiązujących przepisów. Zwraca także uwagę na potrzebę odpowiedzialnego rozwoju sztucznej inteligencji, w tym wprowadzenia rzeczywistych wymogów dotyczących transparentności, oraz zapewnienia twórcom możliwości decydowania o korzystaniu z ich praw i czerpania z nich korzyści.
Sztuczna inteligencja otwiera przed muzyką nowe możliwości, dlatego tak ważne jest, by rozwijała się na jasnych i uczciwych zasadach. Twórcy i producenci powinni wiedzieć, czy ich muzyka została wykorzystana do trenowania modeli AI, móc decydować o takim wykorzystaniu i otrzymywać za nie wynagrodzenie. Przejrzystość pozwoli połączyć rozwój nowych technologii z poszanowaniem praw tych, na których twórczości się one opierają – komentuje Bogusław Pluta, dyrektor zarządzający ZPAV
Najważniejsze dane z raportu „Music in the EU 2026”:
- 6 mld euro – przychody rynku nagrań w UE w 2025 roku;
- 5,1% – wzrost przychodów rok do roku;
- 21,3% – udział UE w światowych przychodach rynku nagrań;
- 9 z 20 – liczba największych światowych rynków nagrań znajdujących się w UE;
- 5,1 mld euro – łączne przychody tych dziewięciu rynków;
- 293 mln euro – wzrost przychodów rynku nagrań w UE w 2025 roku.
Informacje o raporcie
„Music in the EU 2026” jest trzecią edycją dorocznego raportu IFPI poświęconego rynkowi nagrań w Unii Europejskiej. Prezentacji raportu towarzyszy spotkanie przedstawicieli instytucji europejskich i branży muzycznej, organizowane 9 września w Brukseli. Opracowanie wykorzystuje dane z opublikowanego w marcu „IFPI Global Music Report 2026” i przedstawia kondycję unijnego rynku nagrań, jego znaczenie gospodarcze i kulturowe, wypowiedzi przedstawicieli branży oraz rekomendacje dla europejskich decydentów.
SwayvoTwain, syn D’Angelo i Angie Stone, wcieli się w The Notoriousaa B.I.G. w nadchodzącym filmie o Snoop Doggu, który trafi do kin w 2027 roku.
Filmowa historia Snoopa nabiera coraz konkretniejszych kształtów. Universal Pictures znalazło aktora, który zagra jedną z najważniejszych postaci rapu lat 90. W rolę Biggiego wcieli się SwayvoTwain, czyli Michael D’Angelo Archer II.
Syn legend R&B w roli legendy rapu
Dla SwayvoTwaina będzie to pierwszy tak duży występ filmowy. Do tej pory działał przede wszystkim jako artysta i songwriter, publikując m.in. „Ms. Angie’s Son” oraz „DoveSoar”.
Muzykę ma zresztą we krwi. Jego rodzicami byli D’Angelo i Angie Stone, dwie niezwykle ważne postacie amerykańskiego R&B i soulu. Stone zginęła w marcu 2025 roku w wypadku samochodowym w Alabamie. Miała 63 lata. D’Angelo zmarł kilka miesięcy później, w październiku, w wieku 51 lat po walce z nowotworem.
Teraz ich syn zmierzy się z postacią Christophera Wallace’a, którego nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć trochę siedzi w hip-hopie.

Biggie i Snoop w samym środku wojny wybrzeży
Obecność Biggiego pokazuje również, że twórcy filmu nie zamierzają omijać najbardziej burzliwego okresu kariery Snoopa.
W latach 90. Snoop Dogg i The Notorious B.I.G. byli gigantami reprezentującymi dwa przeciwne wybrzeża. W tym samym czasie konflikt między środowiskami Death Row Records i Bad Boy Records stawał się coraz ostrzejszy.
Relacji samych raperów nie można jednak sprowadzić wyłącznie do słynnej wojny East Coast vs. West Coast. Jak zwraca uwagę „Variety”, Snoop i Biggie darzyli się wzajemnym szacunkiem, mimo że ludzie z ich otoczenia byli uwikłani w coraz poważniejszy konflikt.
Tupac, Dr. Dre i ekipa Death Row również pojawią się w filmie
Obsada „Snoop” coraz mocniej przypomina przekrój przez rapową scenę lat 90. Główną rolę otrzymał Jonathan Daviss. Camron Jones zagra Tupaca Shakura, a Myles Bullock wcieli się w Dr. Dre.
Do ekipy dołączył również Bentley Green jako kuzyn Snoopa, RBX, związany z początkami Death Row Records. Raper z Los Angeles G Perico zagra natomiast Big Reecie Cupa, postać związaną z historią Snoopa w Long Beach.
Lauren London wcieli się z kolei w zmarłą matkę rapera, Beverly Tate.
Tak rozbudowana obsada sugeruje, że twórcy chcą mocno wejść w początki kariery Snoopa i ludzi, którzy znajdowali się obok niego, gdy Zachodnie Wybrzeże przejmowało rapową scenę. Era Death Row, współpraca z Dr. Dre, relacja z Tupakiem i napięcia z ekipą ze Wschodu mają więc szansę dostać w filmie sporo miejsca.
Kiedy premiera filmu o Snoop Doggu?
Za kamerą stanie Craig Brewer, który przygotował nową wersję scenariusza napisanego pierwotnie przez Joe Roberta Cole’a, współscenarzystę „Black Panther”.
Producentem filmu jest także sam Snoop Dogg, który pracuje nad projektem wspólnie z Imagine Entertainment i Death Row Pictures. W produkcji ma zostać wykorzystana muzyka z jego katalogu.
Universal Pictures wyznaczyło kinową premierę „Snoop” na 6 sierpnia 2027 roku.
-
News4 dni temuRedman rozwalił Eminemowi system. Jeden wers zmienił jego podejście do rapu
-
Współpraca partnerska2 dni temuTede szuka Tedefonu po 20 latach
-
News3 dni temuMes ujawnił, że Stasiak stoi za sukcesem Dawida Podsiadło
-
News5 godzin temuNie żyje Salvador. Poznański raper miał 26 lat
-
News3 dni temuPaluch z polskimi flagami na Narodowym Stadionie Francji
-
News3 dni temuTen Typ Mes pokazał, jak wygląda jego życie, gdy depresja odpuszcza
-
News2 dni temuSzpaku w programie „Nasz Nowy Dom”? Raper w zapowiedzi Polsatu
-
News4 dni temuKeefe D po skazaniu za zabójstwo Tupaca: „Prosiłem o pomoc Diddy’ego i Dr. Dre”