Sprawdź nas też tutaj

News

Popkillery 2020 rozdane. Mata i Paluch wielkimi wygranymi

Statuetki trafiły też do Quebonafide, PRO8L3Mu i Bisza.

Opublikowany

 

Przesunięte z wiosny rozdanie nagród branży hip-hopowej w końcu się odbyło – w warszawskim Teatrze Capitol zgromadziła się śmietanka rapowej sceny, a wśród największych wygranych wieczoru byli Paluch, Mata, Quebonafide, PRO8L3M i Bisz.

Druga edycja gali nagród branży hip-hopowej pierwotnie planowana była na marzec, a następnie przełożona na maj oraz na wrzesień. Gala Popkillery 2020 organizowana przez Popkiller.pl wspólnie z marką Bacardi odbyła się finalnie wczoraj, w specjalnym rygorze sanitarnym i ściśle ograniczonej frekwencji. Nie brakowało jednak gorących chwil i pamiętnych słów.

Najwięcej statuetek wyniósł z sali debiutujący Mata – zdaniem gremium i publiczności zasłużył na nagrody odkrycia roku i singla roku, którym wybrano „Patointeligencję”. „Zawsze chciałem rapować i słuchałem wielu osób, które tu siedzą. Słuchałem i zastanawiałem się czy ja kiedykolwiek będę mógł rapować, czy przez to skąd pochodzę i z jakiego jestem domu mogę być hip-hopowcem. Okazało się, że wystarczy o tym powiedzieć szczerze i nie owijać w bawełnę i wydaje mi się że szczerość to jest podstawa hip-hopu i tego co robimy – miło mi na tym święcie hip-hopu odbierać nagrodę za ten numer” – mówił widocznie poruszony Mata, na co prowadzący Waldemar Kasta odpowiedział mu „W naszej kulturze jest miejsce dla wszystkich i świetnie, że się odważyłeś”.

Wielkim wygranym był też Paluch, którego dwa single zostały nagrodzone platynowymi statuetkami za Singiel Dekady – „Bez strachu” wybrała publiczność a „Szamana” gremium. „Po tym kawałku uświadomiłem sobie jak duży wpływ mamy jako raperzy na młodych ludzi i cieszę się, że kawałek, który jest tak wartościowy zdobywa taką nagrodę jak singiel dekady” – powiedział poznański raper odbierając nagrodę za „Bez strachu”. Album Dekady zdaniem publiczności powędrował do Quebonafide, za to zdaniem gremium – do Bisza. „Mam poczucie, że w końcu mamy nagrodę, która reprezentuje to co dzieje się na scenie, także trzymam kciuki za tę inicjatywę” – mówił Solar, który odebrał nagrodę specjalną #dowhatmovesyou za organizację akcji #hot16challenge2. Złoty Popkiller za całokształt dokonań trafił do Michała Urbaniaka, a nagrody za album roku – do Sokoła i PRO8L3Mu.

Ceremonia była transmitowana na kanale PopkillerTV, zapis można obejrzeć tutaj:

Popkillery poprowadzili podobnie jak rok temu legenda hip-hopu a obecnie ring announcer Federacji KSW Waldemar Kasta oraz popularna raperka AdMa. Oprawę muzyczną zapewnił Pawbeats Liveband, wraz z którym na scenie pojawili się Liroy, Kali, Bisz, Te-Tris, Opał a wszystko zamknął jam z udziałem Hemp Gru, Palucha, VNM’a, Wujka Samo Zło i Zarzyckiego. Statuetki wręczali m.in. Hemp Gru, Jan-rapowanie, Pono i Koras, Kamil „Saful” Nożyński, Hirek Wrona, Sławomir Pietrzak, ‘matka chrzestna polskiego hip-hopu’ Bogna Świątkowska czy prezes ZPAV – Andrzej Puczyński.

Załączone zdjęcia – fot. Tomasz Karwiński, poza zdjęciem Maty z nagrodami – fot. Dagmara Szewczuk

Tak prezentują się finałowe wyniki:

POLSKA

Album Dekady Nagroda Gremium:

Bisz – Wilk Chodnikowy

Album Dekady Nagroda Publiczności:

Quebonafide – Egzotyka

Singiel Dekady Nagroda Gremium:

Paluch – Szaman (prod. PSR)

Singiel Dekady Nagroda Publiczności:

Paluch – Bez strachu (prod. SoDrumatic, cuty DJ Taek)

Album roku Nagroda Gremium:

Sokół – Wojtek Sokół

Album roku Nagroda Publiczności:

PRO8L3M – Widmo LP

Singiel roku Nagroda Gremium:

Mata – Patointeligencja (prod. Trooh Hippi)

Singiel roku Nagroda Publiczności:

Mata – Patointeligencja (prod. Trooh Hippi)

Raper roku Nagroda Gremium:

Sokół

Raper roku Nagroda Publiczności:

Bedoes

Producent roku Nagroda Gremium:

Magiera

Producent roku Nagroda Publiczności:

Gibbs

Odkrycie roku Nagroda Gremium:

Mata

Odkrycie roku Nagroda Publiczności:

Mata

Grupa/duet roku Nagroda Publiczności:

chillwagon

Teledysk roku Nagroda Publiczności:

Solar feat. Bedoes – Jestem zdrowy [kriskej, Kamil Lanek]

Kooperacja roku Nagroda Publiczności:

Sokół feat. Taco Hemingway, PRO8L3M – Napad na bankiet

Wydanie roku Nagroda Publiczności:

Tau – Egzegeza: Księga Pszczół [SEWERX]

ZAGRANICA:

Album Dekady USA Nagroda Gremium:

Kendrick Lamar – To pimp a butterfly

Album Dekady USA Nagroda Publiczności:

Eminem – The Marshall Mathers LP 2

Album roku USA Nagroda Gremium:

Freddie Gibbs & Madlib – Bandana

Album roku USA Nagroda Publiczności:

Post Malone – Hollywood’s Bleeding

Singiel roku USA Nagroda Gremium:

J. Cole – MIDDLE CHILD

Singiel roku USA Nagroda Publiczności:

Travis Scott – Highest In The Room

Raper roku USA Nagroda Publiczności:

Juice WRLD

Odkrycie roku USA Nagroda Publiczności:

Lil Nas X

Album roku Europa Nagroda Publiczności:

Skepta – Ignorance is Bliss

Singiel roku Europa Nagroda Publiczności:

Stormzy – Vossi Bop

 

News

Rosyjski polityk stawia ultimatum Kanye Westowi. „Ma poprzeć wojnę na Ukrainie”

Jeżeli tego nie zrobi, polityk będzie chciał odwołać koncerty rapera.

Opublikowany

 

kanye west wojna ukraina wosja

Kanye West szykuje się do wielkich koncertów w Rosji, ale jeden z tamtejszych polityków chce ich odwołania, jeśli Ye nie poprze publicznie rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Kanye ma pojawić się w październiku w Petersburgu. Jeśli koncerty dojdą do skutku, będzie jedną z największych zachodnich gwiazd, które wystąpiły w Rosji od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę.

Nie będzie jednak pierwszym amerykańskim artystą, który w ostatnich latach zdecydował się tam wystąpić. W Rosji koncertowali już m.in. Lil Pump, Flo Rida oraz Jason Derulo.

Bilety rozeszły się błyskawicznie

Kanye ma wystąpić 11 i 12 października na Gazprom Arenie. Zainteresowanie koncertami jest ogromne.

Jak informuje „The Guardian”, najdroższe wejściówki kosztujące około 1850 dolarów zostały wykupione w ciągu kilku godzin. Tańsze bilety, których ceny zaczynały się w okolicach 105 dolarów, zniknęły jeszcze tego samego wieczoru, kiedy ruszyła sprzedaż.

Ogromny popyt nie oznacza jednak, że wszyscy w Rosji chcą zobaczyć Ye na scenie.

Rosyjski polityk stawia Kanye warunek

Wokół występów rapera zaczęła się polityczna jazda. Część rosyjskich konserwatystów sprzeciwia się wpływom zachodniej kultury, a dodatkowym problemem są wcześniejsze wypowiedzi Kanye dotyczące nazistów. W Rosji publiczne propagowanie lub usprawiedliwianie nazizmu może wiązać się z odpowiedzialnością karną.

Rosyjski polityk Nikołaj Nowiczkow wezwał do zbadania kontrowersyjnych wypowiedzi Ye. Poszedł też znacznie dalej i zasugerował, że koncerty powinny zostać odwołane, jeśli raper nie zadeklaruje publicznie „moralnego poparcia dla Rosji i specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie.

Określenie „specjalna operacja wojskowa” to termin używany przez rosyjskie władze na określenie prowadzonej przez Rosję wojny przeciwko Ukrainie.

Na ten moment nie wiadomo, czy Kanye zamierza odpowiedzieć na żądania rosyjskiego polityka i czy polityczna presja może realnie wpłynąć na zaplanowane koncerty.

Czytaj dalej

News

The Game wydał „The Documentary 3”. Kilkukrotnie wspomina Kendricka Lamara

Czy będzie z tego beef?

Opublikowany

 

game kendrick

The Game wrócił z „The Documentary 3” i kilka razy zahaczył na albumie o Kendricka Lamara, jednocześnie jasno deklarując poparcie dla Drake’a.

The Game niespodziewanie wrzucił „The Documentary 3”. Jeszcze w czwartek raper zaskoczył fanów informacją, że projekt pojawi się o północy. Chwilę później DJ Akademiks pokazał fragment numeru „No Brakes” z gościnnym udziałem Drake’a.

Pierwsze mocne nawiązanie do Kendricka pojawia się w „LA Monster”. Game korzysta z określenia „Boogeyman”, od dawna kojarzonego z Kendrickiem, a chwilę później wymienia także GNX, czyli tytuł albumu Lamara.

„Nie mam żadnego problemu z Boogeymanem. I on nie ma żadnego problemu ze mną. Bo jestem potworem z LA” – rapuje The Game.

Dalej dorzuca:

„Może dzisiaj wyjadę Rolls-Royce’em. GNX odstrasza laski. Bo jestem potworem z LA”.

Sam początek brzmi jak próba ucięcia narracji o beefie, ale kolejne linijki dają fanom sporo przestrzeni do interpretacji.

The Game wprost o rzekomym beefie z Kendrickiem

Jeszcze czytelniej robi się w kawałku „The Pen”. Tutaj Game bezpośrednio odnosi się do ludzi twierdzących, że jest skonfliktowany z Kendrickiem.

„Jak Dr. Dre na bicie
Tak, wróciłem z tym brzmieniem
Mówią, że beefuję z Kendrickiem
Jak to, k*rwa, w ogóle brzmi?
Bo czuję się jak 50, kiedy zrobił «Back Down»
Mówią, że 50 mnie stworzył, powiedzcie mu, żeby stworzył mnie jeszcze raz
Sam wyrzucę się z grupy i sprawię, że znowu będą mnie nienawidzić – nawija.

Game nie potwierdza więc żadnej wojny z K.Dotem. Wręcz przeciwnie, kwestionuje całą narrację. Jednocześnie na jednym albumie wraca do Kendricka na tyle często, że temat raczej szybko nie umrze.

Kendrick Lamar odpowie?

Po premierze „The Documentary 3” fani rozkładają wersy Game’a na części i zastanawiają się, czy Kendrick w ogóle powinien na nie reagować.

Na ten moment nie ma jednak podstaw, żeby mówić o pełnoprawnym beefie. Game sam temu zaprzecza, a jego wersy balansują między zaczepkami, grą skojarzeniami i podkreślaniem, że przyjaźń z Drake’em nie oznacza automatycznie wojny z Kendrickiem.

Czytaj dalej

News

Tupac nie chciał wskazać napastników. Policjant ujawnia, co raper powiedział w karetce

Nowe zeznania w procesie Keefe D.

Opublikowany

 

tupac shakur

Ranny Tupac miał być przytomny w karetce i odmówić policjantowi wskazania napastników, odpowiadając: „Nie, sami się tym zajmiemy” – zeznał Garry Dale podczas procesu Keefe D.

Proces Keefe D przynosi kolejne zeznania dotyczące ostatnich chwil Tupaca Shakura. Tym razem przed sądem stanął emerytowany funkcjonariusz policji Las Vegas Garry Dale, który we wrześniu 1996 roku znalazł się z ciężko rannym raperem w karetce.

Według Dale’a Tupac był wtedy wciąż przytomny i mówił. Policjant próbował wyciągnąć od niego nazwisko osoby lub osób odpowiedzialnych za strzelaninę.

– On wciąż mówił, a ja próbowałem przekonać go, żeby podał mi nazwisko któregoś ze swoich napastników – zeznał Dale.

Jak relacjonował były funkcjonariusz, odpowiedź rapera miała brzmieć mniej więcej:

– Nie, sami się tym zajmiemy.

Tupac miał powtórzyć te słowa kilka razy. Dale zrozumiał wtedy, że nie uzyska od niego żadnych dodatkowych informacji.

– Nie udało mi się nakłonić go, żeby powiedział mi coś więcej – zeznał.

Policjant zatrzymał Tupaca chwilę przed strzelaniną

Co ciekawe, Dale spotkał Tupaca i Suge Knighta jeszcze przed atakiem. Zeznał, że wraz z drugim funkcjonariuszem zatrzymał BMW, którym jechali Shakur i szef Death Row Records. Powodem był brak widocznej tablicy rejestracyjnej.

Policjanci skończyli na ostrzeżeniu i pozwolili im jechać dalej. Około 10 minut później Dale został skierowany na miejsce strzelaniny.

Finalnie znalazł się w karetce z postrzelonym Tupakiem, którego ratownicy przewozili do szpitala.

Co naprawdę było ostatnimi słowami Tupaca?

Nowe zeznania komplikują historię, która od lat funkcjonuje wokół ostatnich świadomych chwil rapera.

Emerytowany policjant Chris Carroll opowiadał w 2014 roku, że zajmował się rannym Tupakiem bezpośrednio po strzelaninie. Kiedy zapytał go, kto do niego strzelał, Shakur miał odpowiedzieć wulgarnie, po czym stracić przytomność. Carroll przedstawiał tę odpowiedź jako ostatnie słowa, które usłyszał od rapera.

Zeznania Dale’a przed sądem pokazują jednak inną wersję. Według niego Tupac później ponownie mówił, już podczas transportu karetką, i kolejny raz nie zamierzał wskazać policji swoich napastników.

Świadkowie nie chcieli mówić

Ten wątek ma znaczenie w procesie Keefe D, bo oskarżyciele próbują odtworzyć sprawę, w której od samego początku ogromnym problemem byli świadkowie niepotrafiący lub niechcący wskazywać osób zamieszanych w zabójstwo.

Były detektyw wydziału zabójstw Brent Becker zeznał, że również Suge Knight przekazał śledczym niewiele przydatnych informacji. Becker uważał ponadto, że Knight kłamał podczas rozmowy z policją. Inni świadkowie mówili z kolei o strachu przed odwetem i niechęci do współpracy z organami ścigania.

Czytaj dalej

News

Fagata robi urodziny. Warszawski klub się nie przyznaje, a bileteria przestaje sprzedawać wejściówki

Wszystko to w ciągu zaledwie kilkunastu godzin od ogłoszenia koncertu.

Opublikowany

 

Przez

fagata

Kilkanaście godzin wystarczyło, żeby urodzinowa impreza Fagaty zaliczyła potężny zwrot – klub Niebo twierdzi, że event się u nich nie odbędzie, a Going wycofał sprzedaż biletów.

Fagata ogłosiła urodziny

Jeszcze kilkanaście godzin temu wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Fagata poinformowała fanów, że organizuje swoje urodziny w warszawskim klubie Niebo. Ruszyła promocja wydarzenia, pojawił się plakat, a wejściówki można było kupić za pośrednictwem Going.

Nie minęła nawet doba, a po wydarzeniu w dotychczasowej formie praktycznie nie ma śladu.

Klub Niebo odcina się od wydarzenia

Po ogłoszeniu imprezy w social mediach ruszyła fala krytyki. Internauci zaczęli masowo pojawiać się w komentarzach pod innymi publikacjami klubu i pytać, dlaczego Niebo zdecydowało się na organizację wydarzenia „tego szona” Fagaty.

W końcu klub zabrał głos i przekazał krótki, ale jednoznaczny komunikat:

– Event Fagaty nie odbędzie się w naszej przestrzeni.

To oznacza, że zapowiadane przez influencerkę urodziny nie odbędą się w miejscu, które jeszcze kilka godzin wcześniej widniało przy wydarzeniu.

Going przestał sprzedawać bilety

Zmiany pojawiły się również po stronie bileterii. Going przestał promować imprezę na swojej stronie i w social mediach, a plakat wydarzenia zniknął.

Jeszcze ważniejszy jest komunikat widoczny przy biletach: – Nie prowadzimy sprzedaży na to wydarzenie.

W ciągu kilkunastu godzin sytuacja odwróciła się więc o 180 stopni.

Kolejny mocny cios w koncertowe plany Fagaty

Dla Fagaty to kolejny problem z występami na żywo. W ostatnim czasie wokół rapującej influencerki trwa ogromna burza, a wydarzenia z jej udziałem zostały odwołane.

Tym razem sprawa jest szczególnie dotkliwa, bo chodziło o jej własną imprezę urodzinową, którą sama promowała zaledwie kilkanaście godzin wcześniej. Na ten moment nie wiadomo, czy wydarzenie zostanie całkowicie odwołane, czy Fagata spróbuje przenieść je do innego miejsca.

Czytaj dalej

News

Hip-Hop Kemp 2026 odwołany dzień przed startem. „Spieprzyliśmy to”

Organizatorzy wydali oświadczenie.

Opublikowany

 

hip hop kemp 2026

Wielki powrót Hip Hop Kempu kończy się potężną klapą. Festiwal został odwołany zaledwie dzień przed planowanym startem.

Hip Hop Kemp 2026 nie odbędzie się

To miał być powrót jednej z najbardziej kultowych imprez hip-hopowych w Europie po sześciu latach przerwy. Zamiast wielkiego comebacku jest jednak odwołanie całego wydarzenia na ostatniej prostej.

Organizatorzy Hip Hop Kempu poinformowali, że edycja 2026 nie dojdzie do skutku. Komunikat pojawił się zaledwie dzień przed planowanym rozpoczęciem festiwalu.

W oświadczeniu organizatorzy przyznają wprost, że wydarzenia nie udało się dowieźć.

– Okoliczności nam nie sprzyjały. Nawet słońce w naszym logo nie pomogło nam z pogodą. Line up nie zainteresował wystarczającej liczby z Was. A my nie potrafiliśmy godnie doprowadzić tego festiwalu do końca. Spieprzyliśmy to.

– Festiwal, który sami stworzyliśmy od podstaw, wraca do swoich korzeni. Hip Hop Kemp 2026 zostaje odwołany. Tegoroczny zlot się nie odbędzie. Rodzino Kempa, przepraszamy Was.

Line-up nie sprzedał festiwalu

Z komunikatu wynika, że jednym z głównych problemów było zbyt małe zainteresowanie tegorocznym line-upem. Organizatorzy zapowiadają, że bardziej szczegółowe wyjaśnienia dotyczące całej sytuacji pojawią się w najbliższych dniach.

Tegoroczna edycja miała być dla Hip Hop Kempu nowym otwarciem. Festiwal wracał po sześciu latach nieobecności, a przy okazji zmieniał miejscówkę.

Nowym domem imprezy został Areál Cosmo – teren dawnej bazy rakietowej położonej w lasach w pobliżu Pilzna.

Freddie Gibbs, The Alchemist i mocna reprezentacja klasyki

Program tegorocznej edycji był skierowany przede wszystkim do słuchaczy klasycznego i alternatywnego rapu. Na szczycie plakatu znaleźli się Freddie Gibbs oraz The Alchemist.

Na Hip Hop Kemp 2026 mieli pojawić się również Conway The Machine, Onyx, Digable Planets, Masta Ace & Marco Polo, Cookin Soul, Sa-Roc oraz Looptroop Rockers.

Mimo mocnych nazwisk sprzedaż najwyraźniej nie osiągnęła poziomu, który pozwoliłby organizatorom bezpiecznie doprowadzić imprezę do końca. Organizatorzy Kempa spotkali się z nową rzeczywistością – mamy rok 2026, a nie 2020.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: