teledysk
Powrót Guziora: „Puste butelki i puste portfele”
Nowy singiel i klip rapera.
Guzior wypadł ze Spotify Wrapped i niemal natychmiast wrzucił do sieci nowy kawałek. Przypadek? Raczej tak.
W czwartek wieczorem pojawił się krótki trailer wideo nowych rzeczy od Guziora. Nikt się jednak nie spodziewał, że o już o 12 w nocy na streamingi trafi jego nowy numer „Stabilny grunt”, który o tej samej porze pojawił się z klipem na Youtube.
Na razie brakuje informacji czy numer zwiastuje jakiś większy projekt. Za produykcję odpowiada Lohleq, a za wideo Kooza.
„Stabilny Grunt” to utwór, który od początku miał bardzo osobisty charakter. Artysta postawił na surowość i autentyczność, rezygnując ze zbędnych ozdobników na rzecz prostych, ale uderzająco mocnych obrazów. Klip jest mroczny, ascetyczny i przede wszystkim prawdziwy – obraz konsekwentnie podąża za emocją, nie odwrotnie.
Tematycznie singiel opowiada o balansie i przyziemnych rzeczach, które potrafią ratować skuteczniej niż wielkie gesty. To refleksja nad tym, co naprawdę daje oparcie w trudnych momentach – bez patosu, bez udawania. Guzior pokazuje siebie z najbardziej intymnej strony, oferując słuchaczom kawałek, który nie próbuje być niczym więcej, niż jest. Powrót po długiej przerwie to zawsze moment wyczekiwany przez fanów. „Stabilny Grunt” sugeruje, że Guzior wykorzystał ten czas na przemyślenia – i wraca z materiałem dojrzalszym, bardziej osobistym niż kiedykolwiek wcześniej.
Rabo, reprezentant radomskiej sceny, wraca z numerem „Nie jesteśmy tacy sami” i po siedmiu latach smutnych historii w końcu ma się czym pochwalić.
Rabo wjeżdża z braggą
Rabo przez lata wyrzucał z siebie trudne emocje, opowiadał o problemach i własnych słabościach. Teraz zmienia kierunek. Po niemal 30 nagranych kawałkach i czterech EP-kach przyszedł czas na pierwszy w jego karierze numer w pełni oparty na braggadocio. „Nie jesteśmy tacy sami” to symbol zamknięcia trudnego etapu życia.
– Od zawsze moim marzeniem było dojść do momentu, gdzie mogę przestać nawijać o smutach i wypuścić tego typu numer. 7 lat chudych właśnie dobiegło końca, a ten utwór jest ukoronowaniem mojej drogi od nieszczęśliwego, zagubionego chłopca do radosnego i pewnego siebie mężczyzny, który w końcu może się czymś pochwalić i być z siebie dumnym. Tym kawałkiem rozpoczynam okres celebracji życia – mówi Rabo.
Dwa poważne projekty
W ostatnim czasie Rabo wypuścił dwa projekty. Pierwszy to „Życie to nie bajka” z 2024 roku, czyli EP-ka inspirowana popularnymi animacjami Disneya, Pixara i DreamWorks. Drugi to ubiegłoroczne „Hikikomori”, na którym opowiedział o przemianie zamkniętego w czterech ścianach chłopaka w faceta, który przestał bać się działania i zaczął brać sprawy w swoje ręce.
Teraz Rabo otwiera kolejny rozdział i rapuje o tym, co udało mu się osiągnąć.
Rabo: „Wychowali mnie mama, tata i Wojtek Sokół”
W ubiegłym roku Rabo opowiedział w rozmowie z GlamRap.pl, jak zaczęła się jego przygoda z rapem.
– Oficjalnie wszystko zaczęło się rok później, gdy ojczym pożyczył mi swoją empetrójkę, bym się nie nudził w autokarze podczas wycieczki szkolnej. Znajdowała się tam „Droga” od Hemp Gru, którą momentalnie się zachwyciłem. Potem już poszło. Ogólnie jestem z pokolenia dzieciaków, dla których rap był jak łyk świeżego powietrza w świecie przepełnionym smogiem. Gdybym na pewnym etapie nastoletniego życia nie usłyszał, że „Damy radę”, to nie wiem, czy bym dał. Gdybym nie podśpiewywał sobie, że „Bierzemy sprawy w swoje ręce” albo że „Każdą porażkę obracam w sukces”, to też pewnie wszystko wyglądałoby inaczej. Nie bez powodu czasem żartuję sobie, że wychowali mnie mama, tata i Wojtek Sokół (śmiech). I coś w tym jest.
Cały wywiad: „Wychowali mnie mama, tata i Wojtek Sokół”.
teledysk
„Gandalf” – AdsoN połączył motywacyjny numer z tanecznym bangerem
„Robią dziś sieczkę dzieciakom z umysłów dochodem pasywnym”.
„Gandalf”, czyli najnowszy singiel rapera z Konstancina, który znajdzie się na jesiennej EP-ce „Oczy Anioła”.
Projekt Adsona będzie dostępny na platformach streamingowych na początku grudnia. Sam utwór nawiązuje do codziennej determinacji, ciężkiej pracy i stresu z nimi związanego. Treść zawiera sposoby autora jak sobie radzić z pewnymi przeciwieństwami w niecodzienny sposób.
Delikatnie klubowy, taneczny klimat – w sam raz na zakończenie tygodnia.
teledysk
Fekir nie zwalnia tempa. „ODA” kolejną zapowiedzią EP-ki
„Coraz więcej wódy, ale coraz mniej życia”.
„ODA” to drugi singiel z nadchodzącej EP-ki Fekira i kolejny rozdział jego muzycznego powrotu po ponad półrocznej przerwie.
Po „Resident Evil” artysta kontynuuje obraną ścieżkę, łącząc charakterystyczną melodyjność z emocjonalnym storytellingiem i brzmieniem, które przywołuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych okresów jego twórczości.
Nowy utwór stanowi rozwinięcie kierunku zasygnalizowanego w poprzednim singlu, a jednocześnie przypomina o elementach, które od początku wyróżniały muzykę Fekira. „ODA” to połączenie emocji, melodii i osobistej narracji, osadzone w stylistyce dobrze znanej słuchaczom artysty.
Singiel jest kolejnym krokiem w budowaniu nowego etapu kariery Fekira i zapowiedzią nadchodzącego wydawnictwa. Po dłuższej nieobecności artysta stopniowo odsłania kolejne elementy swojej muzycznej wizji, przygotowując grunt pod premierę EP-ki.
teledysk
Kazior z kwiatami, a ona chce się bawić. „Wciąga linie lotnicze, bo odleciała”
Współtwórca Tax Free tym razem solowo.
Kazior prezentuje kolejny, solowy singiel „Chce się bawić”, w którym charakterystyczny styl rapera spotyka się z melodyjnym brzmieniem. Za produkcję numeru odpowiada Lot808.
Współtwórca Tax Free konsekwentnie rozwija swoją solową drogę, pokazując kolejne odsłony swojego muzycznego stylu. Tym razem stawia na chwytliwą formę i brzmienie, które podkreśla jego charakterystyczną nawijkę, jednocześnie wprowadzając do numeru nieco lżejszy klimat.
„Chce się bawić” to kolejna propozycja w dorobku rapera, w której nie brakuje wyrazistego stylu i melodii. Nowy singiel pokazuje Kaziora w nieco innym wydaniu, zachowując przy tym elementy, dzięki którym artysta wypracował własne miejsce na polskiej scenie rapowej. Premierze utworu towarzyszy również teledysk.
„Chce się bawić” dostępny we wszystkich serwisach streamingowych!
teledysk
Oliwka Brazil „Bandyckie Marki!” – uliczny numer od raperki
„Jak coś się przyklei do łapy, to sprzedam”.
„Bandyckie marki” – surowy i osadzony w ulicznym klimacie numer od Oliwki Brazil, w którym raperka zabiera nas w nostalgiczną, ale i brutalnie szczera podróż do przeszłości.
Utwór stanowi wyrazisty obraz miejsca, w którym się wychowała – osiedlowych bloków, codziennego szarego krajobrazu oraz patologicznego środowiska, które obserwowała od najmłodszych lat.
-
News3 dni temuPopek odpowiada Marcie, która doprowadziła do usunięcia jego klipu
-
News2 dni temuSzpaku zamienia się w wilka. Ukryty przekaz na Red Bull 64 Bars w sprawie albumu „Polska Muzyka”
-
News13 godzin temuFestiwal Bambi z zagranicznymi raperkami niewypałem? „Pustki i zamuła”
-
News1 dzień temuPeerzet wrócił i masakruje polski rap: Matę, Fagatę, Tomba i Popka. „Boże, przywróć nam Meza oraz Ascetoholix”
-
News2 dni temuSokół straci dostęp do portalu, na którym promował ostatni album?
-
News2 dni temuSentino i TPS zakończyli wieloletni konflikt. Historyczne spotkanie w Radomiu
-
News2 dni temuKronkel Dom o mafii w niemieckim rapie. „Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%”
-
News2 dni temuFan Słonia wytatuował sobie ogromną głowę rapera na nodze