Sprawdź nas też tutaj

News

Raperzy komentują zabójstwo prezydenta Gdańska

Paweł Adamowicz został zadźgany nożem na scenie WOŚP-u.

Opublikowany

 

Sokół

Podczas niedzielnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku doszło do tragicznych wydarzeń. Paweł Adamowicz, prezydent miasta został zaatakowany nożem na scenie. Przewieziony do szpitala przeszedł kilkugodzinną operację. Niestety, w poniedziałek po południu zmarł.

Następstwem tych wydarzeń jest rezygnacja Jurka Owsiaka z funkcji prezesa fundacji WOŚP.

„To zaszło w ch*j za daleko”

Tragiczne wydarzenia z Gdańska wstrząsnęły opinią publiczną. Odnoszą się do nich polscy artyści, producenci, a w tym wielu raperów. – To jest chore, że ludzie robią takie rzeczy mówił wczoraj podczas transmisji na żywo Żabson. – Ludzie są poj*bani. Opanujcie to gówno nienawiści, to zaszło w ch*j za daleko. Współczuje Gdańszczanom – napisał Sokół.

Raperzy o wydarzeniach w Gdańsku

Poniżej zapoznacie się z komentarzami innych osób z branży m.in. Malika Montany, Tau’a, Buczera, Bilona, Holaka, Kafara, Grubsona, Dudka P56 czy Kaliego.

Malik Montana

Składamy szczere kondolencje całej rodzinie Pana Pawła oraz pamiętajmy, że w takiej sytuacji nie są ważne poglądy polityczne, na naszych oczach rozegrała się tragedia.

Bilon BPP

To co się dzieje w tym naszym kraju to zwyczajnie zgroza. Dla mnie przerażające jest to, że ludzie już są tak skłóceni, że tylko walą na ślepo nienawiścią … nie ważne już kto i co tylko ważne, żeby wylać żółć. Dla myślącego wiadomą jest sprawą, że dzisiaj nie ważne jaka partia jest u koryta, bo i tak jest ten sam syf. Tematy geopolityczne narzucone nam są z góry, a my się zabijamy o idee zasłyszane w telewizji. Nie ufam szujom! I Ty lepiej też! Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy… do końca świata i jeden dzień dłużej!

MiloMailo

Bardzo mi przykro, że takie rzeczy dzieją się także u Nas. Umarł człowiek zabity na oczach innych. Niech spoczywa w pokoju. A Nam tego pokoju bardzo życzę. Paweł Adamowicz RiP [*]

Alcomindz

To co się odj*bało w Gdańsku to skandal.

Mateusz Holak

Mega przykra rzecz się stała i mam nadzieję, że ten wypadek nie będzie rozpatrywany pod katem polityki.

WENA

Długo zastanawiałem się czy w związku z ostatnimi wydarzeniami nie przełożyć premiery teledysku i startu preorderu nowej płyty. Wiem jednak jak wielu z was na to czeka i nie chciałbym was zawieść, dlatego wszystko pojawi się zgodnie z planem.

Kafar Dixon37

Naród podzielony idealny jest do steru, nie myśl, haruj, waruj, nie mów. Dlatego nienawiść do tego systemu, kredyty na bycie i na życie „premium”.

Tau

Nienawiść zawsze zabija. Jak nie ducha, to ciało. Nienawiść nie ma koloru skóry, wyznania, tembru głosu, narodowości. Nienawiść to zło i zawsze wynika z tego czym się karmimy. A wszędzie wokół „strzelanina”, hardcorowe teledyski, gry komputerowe, w których przelewa się krew. Brak Boga i prostych kręgosłupów moralnych w rodzinach. W internecie, telewizji i gazetach panuje pochwała zepsucia, agresji i zła. I oto owoce. Śmierć człowieka.

Ale nie zrzucajmy winy na cokolwiek innego niż… Zło zawsze wynika z upadku człowieka w grzechu. Dlatego nie potępiajmy mordercy, a jego zły czyn. I nie rzucajmy kamieniami. Wszyscy jesteśmy grzesznikami. Osąd zostawmy Bogu, bo ten człowiek właśnie przed Nim stanął. A nas dopiero to czeka.

Zło dobrem zwyciężaj. Tylko miłość. Pomódlmy się za duszę Pana Prezydenta oraz za osobę, która pozbawiła go życia. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci na wieki wieków. Amen.

Remik (My Music)

Kochani! Nie umiem w takich okolicznościach promować premiery mojego nowego singla „Jesteś w Nim”. Oczywiście wgram go jutro na YT tak jak zapowiadałem o godzinie 17:00 – Treść utworu nie jest rozrywkowa, dlatego nie chce rezygnować z publikacji w terminie który założyłem. Jednak wstrzymam się z promocyjnymi fajerwerkami.

Grubson

Zbędny jest komentarz do minionych wydarzeń w naszym kraju. Powiem tylko tyle: Miłość, pokój i wzajemny szacunek! Jesteśmy z Tobą Jurek.

Opener Festiwal

Pan Prezydent Paweł Adamowicz nie żyje. Żegnamy z głębokim smutkiem wspaniałego człowieka, świetnego prezydenta Gdańska i dobrego druha festiwalu. Łączymy się z bliskimi i będziemy pamiętali. Cześć Twojej pamięci!

Mrozu

spoczywajwpokoju #stopnienawiści #stopagresji #stopprzemocy #stopszaleńcom #stophate

Buczer

muremzaowsiakiem #wosp.

Donguralesko

Gdybym mógł, byłbym tam z Wami #stopnienawisci.

Kali

Panie Jurku, mógłbym załatwić numer i do Pana zadzwonić ale chcę, żeby wszyscy widzieli, że w obliczu tragedii ma Pan moje wsparcie. Występowałem nie raz na WOŚP, Woodstocku ale nigdy nie udało mi się Pana poznać osobiście, nad czym ubolewam. Wiem, że przez lata chcieli się Pana pozbyć bo bestie ludzkości karmione złem nie mogą znieść ogromu dobra, który Pan za życia uczynił. Znaleźli sposób. Proszę nie czuć się bezpośrednio odpowiedzialnym, za minione wydarzenia. Opinia publiczna zawsze będzie Pana kochać i nienawidzić bez względu na Pańskie stanowisko. Jest Pan najbardziej empatycznym człowiekiem o jakim słyszałem, typem człowieka na wyginięciu . Pan nam jest potrzebny. Liczę na to, że spotkamy się w przyszłym roku na WOŚP. Wysyłam energie miłości. Dobro zawsze wraca. Panie Owsiak żyj nam 100 lat!

Dudek P56

Odnosząc się do sytuacji, która dzieje się w tej chwili w kraju. Jestem zbulwersowany. Cytuję słowa Księdza: “modlę się za moją chorą mamę. Adamowicz jest mi obojętny. Gdyby nie był celebrytą ogłaszalibyście akcję? Modlicie się za moją mamę? Adamowicz jest znany przez swoje draństwa. Nie widzę żadnego powodu, żebym się za niego modlił. Wy, jak chcecie. Czy Jezus modlił się za Heroda?” Co się k*rwa dzieje ja się pytam? Znieczulica?

 

News

Tymon i Pstyk z projektem „Kot w ciele psa” – preorder i singiel z Don Poldonem

Pamiętacie Świntucha albo diss na Wzgórze Ya-Pa 3? Tymon wraca z płytą.

Opublikowany

 

Przez

tymon pstyk
fot. Patryk Ścigała

Tymon Pstyk zapowiadają album „Kot w ciele psa” startem preorderu i singlem „Salento Freestyle” feat. Don Poldon.

Duet Tymon/Pstyk zapowiada album „Kot w ciele psa” – 14 utworów i ponad 40 minut muzyki, z premierą zaplanowaną na początek listopada.

„Kot w ciele psa” to świeże zderzenie dwóch osobowości. Tymon to pionier wrocławskiego rapu, zapamiętany za „Oto ja” i swoje alter ego – Świntucha. Dissował Wzgórze, oddychał smogiem, a 20 lat temu przewidział teraźniejszość w „Jacy wtedy będziemy?”. Pstyk to jeden z najbardziej charakterystycznych bitmejkerów podziemia. Pasjonat kaset VHS i taśm magnetofonowych zbudował wokół swojego brzmienia i estetyki uniwersum, do którego zaprosił Tymona.

Pierwszy singiel z albumu to „Salento Freestyle” – pożegnanie lata ’26, w którym duetowi Tymon/Pstyk towarzyszą Don Poldon, enigmatyczny raper poruszający się między estetyką Memphis rapu a vaporwave’em, niegdyś jeden z filarów kultowej Hewry, oraz Falcon1, turntablista i DJ na co dzieńzwiązany z warszawskim składem JWP.

Utworowi towarzyszy visualizer będący futurystyczno-nostalgicznym kolażem lo-fi VHS, łączącym estetykę Y2K, podziemny hip-hop i surrealistyczne found footage z targów gier wideo z przełomu wieków.

Preorder albumu jest jużdostępny w sklepie Headz HQ (headzhq.pl) oraz na stronie projektu www.kotwcielepsa.pl.

Okładka: Paweł Mildner

Limitowane wydanie zawiera dodatkowy winyl ze zremiksowaną wersją albumu przygotowaną przez takich producentów jak m.in. Magiera, URB, Meeting by Chance, Mr. Krime, Szczur JWP, Expo 2000, Igor Boxx, LA i Qzyn.

Czytaj dalej

News

Eryk Moczko odpowiada dzielnicy Bemowo jak na rapera przystało

Raper przekuwa rozgłos w pomoc.

Opublikowany

 

Przez

eryk moczko

Eryk Moczko wykorzystał zamieszanie po występie na Bemowie i wydał numer „I ❤️ BEMOWO”, z którego cały zarobek przekaże na pomoc Mikołajowi.

Eryk Moczko postanowił zareagować na aferę, która wybuchła po jego występie na imprezie „Back to school” organizowanej na warszawskim Bemowie. Zamiast wdawać się w kolejną wymianę zdań z dzielnicą, raper wypuścił krótki numer „I ❤️ BEMOWO” i postanowił wykorzystać cały rozgłos w charytatywnym celu.

Moczko zapowiedział, że wszystkie pieniądze zarobione na wyświetleniach utworu przekaże na zbiórkę dla Mikołaja. Link do niej umieścił w opisie materiału, zachęcając również swoich słuchaczy do bezpośrednich wpłat.

– Z uwagi na rozgłos, który pojawił się wokół mnie w ostatnich dniach, stwierdziłem, że wykorzystam go w dobry sposób. Dorzucam więc swoją cegiełkę, a cały zarobek z wyświetleń przeznaczę na zbiórkę ratującą Mikołaja. Dziękuję, że jesteście.

Przypomnijmy, że wokół Moczko zrobiło się głośno po jego występie na rodzinnej imprezie na Bemowie. Dzielnica skrytykowała repertuar rapera, wskazując m.in. na wulgaryzmy i treści nieodpowiednie dla najmłodszej części publiczności. Teraz raper postanowił przekuć rozgłos wokół całej afery w pomoc potrzebującemu Mikołajowi.

Czytaj dalej

News

Babcia dziecka Sexyy Red żąda 5 mln dolarów. Raperka miała nasłać na nią fanów

Raperka miała udostępnić adres 51-letniej kobiety.

Opublikowany

 

Sexyy Red ma poważny problem prawny. Babcia jednego z jej dzieci domaga się 5 mln dolarów po tym, jak raperka miała udostępnić jej adres i zachęcić fanów do wtargnięcia do domu.

Sexyy Red może słono zapłacić za konflikt z babcią jednego ze swoich dzieci. 51-letnia Nicole Barnes pozwała raperkę, twierdząc, że ta opublikowała w sieci jej adres zamieszkania i miała zachęcać swoich fanów, żeby „wyważyli drzwi” jej domu w Missouri.

Sprawa trafiła do sądu już w marcu 2025 roku, ale teraz pojawił się kolejny problem dla autorki „Pound Town”. Jak podaje TMZ, w lipcu Barnes złożyła wniosek o wydanie wyroku zaocznego. Powód? Sexyy Red, której prawdziwe nazwisko to Janae Wherry, miała nie odpowiedzieć na pozew w wyznaczonym do czerwca terminie.

Pełnomocnicy Barnes chcą, żeby sąd zasądził na jej rzecz aż 5 milionów dolarów.

Według pozwu cała sytuacja zaczęła się rok wcześniej. Barnes, będąca babcią ze strony ojca jednego z dzieci Sexyy Red, twierdzi, że po publikacji jej adresu i słowach raperki zaczęła obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Ostatecznie miała wyprowadzić się z domu, żeby uniknąć potencjalnego zagrożenia.

Prawnik kobiety, Steven Weaver, już przy składaniu pozwu jasno przedstawiał stanowisko swojej klientki.

– Sexyy Red i ojciec jej dziecka wdają się w konflikty, z jakiegokolwiek powodu, które nie mają nic wspólnego z moją klientką. Próbowaliśmy rozwiązać tę sprawę nieformalnie, ale jej prawnicy uznali to za żart. Teraz przekonają się, że to nie jest żart – powiedział.

Sędzia nie podjął jeszcze decyzji w sprawie wniosku Barnes o wydanie wyroku zaocznego.

Czytaj dalej

News

Wac Toja z viralem na globalną skalę. 2,2 mln kreacji na TikToku

To jedyny Artysta w Polsce z takim wynikiem.

Opublikowany

 

Przez

wac toja

Utwór Wac Toji stała się największym polskim viralowym sukcesem na TikToku. Do dźwięku utworu powstało już ponad 2,2 miliona kreacji, a trend wyszedł daleko poza Polskę. To jedyny Artysta w Polsce z takim wynikiem. Aktualnie utwór osiągnął status złotej płyty i wielkimi krokami zmierza do platynowego wyróżnienia.

Singiel „KOLEJNA NOC”, który miał premierę 26 marca, szybko przebił się w social mediach, a szczególnie na TikToku. Charakterystyczny taniec i pozytywny vibe numeru podchwycili użytkownicy z kolejnych krajów, dzięki czemu trend zaczął żyć własnym życiem także poza polskim internetem.

Dziś licznik pokazuje już 2,2 mln materiałów wykorzystujących dźwięk „KOLEJNEJ NOCY”. To wynik, który stawia Waca Toja w wyjątkowej pozycji wśród polskich artystów i pokazuje, że lokalny utwór może organicznie przerodzić się w międzynarodowy trend. Popularność na TikToku przełożyła się również na sukces utworu na YouTube, Spotify i innych platformach. To przykład utworu, którego zasięg przestał być ograniczony językiem czy krajem pochodzenia, ponieważ użytkownicy wykorzystują go do własnych filmów, choreografii i trendów na całym świecie.

Co istotne, Wac Toja wydaje muzykę niezależnie, poprzez własną wytwórnię, przy wsparciu dystrybucyjnym Universal Music Polska. Sukces utworu pokazuje więc również potencjał niezależnych wydawnictw, które dzięki social mediom mogą dziś osiągać globalną skalę.

2,2 miliona kreacji i licznik wciąż rośnie. Czy „KOLEJNA NOC” okaże się jednym z największych polskich eksportowych virali tego roku?

Czytaj dalej

News

Benzino ostro o Fat Joe i N-word. „Nie ma, k*rwa, czegoś takiego jak Afro-Latynos”

Fat Joe pod ostrzałem za używanie N-word.

Opublikowany

 

Benzino wszedł w gorącą dyskusję wokół Fat Joe, kwestionując określenie „Afro-Latynos” i jego argumenty dotyczące używania N-word.

Dyskusja wokół Fat Joe i jego prawa do używania N-word zatacza coraz szersze kręgi. Tym razem głos zabrał Benzino, który odniósł się do sprawy w materiale opublikowanym na Instagramie.

Fat Joe bronił wcześniej swojego stanowiska, powołując się na afro-kubańskie korzenie. Benzino spojrzał jednak na całą sprawę z zupełnie innej strony. Zaznaczył przy tym, że specyfika nowojorskiego hip-hopu wynika między innymi z wieloletniego przenikania się czarnych i latynoskich społeczności Bronksu.

Później poszedł znacznie dalej.

– Nie ma, k*rwa, czegoś takiego jak „Afro-Latynos” – stwierdził. – Afro to, k*rwa, fryzura – dodał.

Benzino nie przejmował się tym, jak jego stanowisko zostanie odebrane. Według niego zamiast określenia „Afro” powinno mówić się wprost o afrykańskim pochodzeniu.

– Mam wyj*bane, kto się ze mną zgadza, a kto nie. Afro to, k*rwa, fryzura. Sam kiedyś miałem afro. W tamtych czasach afro rzeczywiście reprezentowało Black Power, prawda? Ale afro to ich styl. Nie ma czegoś takiego jak Afro-Latynos. I nie wiem, dlaczego ludzie tak boją się powiedzieć „afrykański”. Jesteś Afrykaninem, człowieku. Po prostu powiedz „afrykański”. Nie mów „Afro”.

Samo pojęcie „Afro-Latino” funkcjonuje jednak powszechnie. Merriam-Webster definiuje je jako określenie czarnej osoby pochodzącej z Ameryki Łacińskiej, która ma afrykańskich przodków.

Benzino stawia Fat Joe warunek

Na tym Benzino nie skończył. Poruszył również temat relacji między Latynosami o różnym kolorze skóry, a później zwrócił się bezpośrednio do Fat Joe i innych osób, które przedstawiają podobne argumenty dotyczące swojej tożsamości.

Według niego, jeśli ktoś utożsamia się z czarną społecznością, powinien również zabierać głos w sprawach, które jej bezpośrednio dotyczą.

– Nie przejmuj się tym, jak ktoś sam siebie określa. Zajmij się tym, jak ty określasz samego siebie. Ale moja rada dla Joe i ludzi takich jak Joe, którzy tak mówią, jest taka: jeśli zamierzasz tak mówić, musisz reprezentować to na całej linii. Mówisz coś o linczach? Powiedziałeś coś o George’u Floydzie albo Breonnie Taylor? Mówisz cokolwiek o problemach czarnej społeczności i DEI? Zabierasz głos przeciwko rzeczom, które dotyczą bycia czarnym? Nie możesz mieć jednego i drugiego.

Fat Joe broni prawa do używania N-word

Cała drama nabrała rozpędu po występie Fat Joe w „The Joe Budden Podcast”. Raper, który ma portorykańskie i kubańskie korzenie i wychował się w Nowym Jorku, bronił swojego używania N-word. W pewnym momencie określił siebie jako „najbardziej czarnego czarnucha, jakiego widziałeś w swoim życiu”.

Z jego stanowiskiem nie zgodził się Marc Lamont Hill, współprowadzący podcast, którego nie było podczas tamtego odcinka. Hill stwierdził wprost, że Fat Joe „nie jest czarny”.

Autor „Lean Back” odpowiedział mu później w komentarzu na Instagramie, powołując się na swojego zmarłego ojca Ernesto.

– Mój ojciec był Afro-Kubańczykiem – napisał Fat Joe.

Spór, który zaczął się od używania jednego słowa, przerodził się więc w znacznie szerszą dyskusję o pochodzeniu, kolorze skóry i tożsamości w amerykańskim hip-hopie.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: