Sprawdź nas też tutaj

News

Tymek i Otsochodzi zmierzą się w muzycznym pojedynku

O tym, kto wygra zdecyduje publiczność.

Opublikowany

 

Dwie rapowe gwiazdy wraz ze swoimi zespołami i kilka muzycznych rund, w trakcie których muszą pokazać, kto zasługuje na zwycięstwo. Tak właśnie zapowiada się Red Bull SoundClash! Już 25 czerwca na przeciwległych scenach na warszawskim Torwarze staną Tymek i Otsochodzi. Nie będzie to jednak zwykły koncert, a wyjątkowe muzyczne wydarzenie, które wychodzi poza utarte schematy grania na żywo. O tym, kto wygra zdecyduje publiczność siłą głosu swoich gardeł.

Tymek vs Otsochodzi

Od boombapu po nowoczesną stylówkę, od śpiewanych refrenów po alternatywne brzmienia, hip-hop w 2022 roku nie ma granic! Czas sprawdzić, czy artyści są tak samo elastyczni jak gatunek. Kto wygra w tym pojedynku na muzyczne zadania i będzie potrafił przejąć styl przeciwnika? Otsochodzi nocą wejdzie na dach, czy Tymek zdradzi co ma w planach? Podczas tego wydarzenia pewne jest tylko jedno – nie zabraknie emocji i dobrej zabawy! – Dla mnie to krok wyżej jeśli chodzi o koncerty. Dwie sceny, rywalizacja na piosenki i ta atmosfera… Coś niesamowitego!” – mówił Grubson po swoim zwycięstwie nad Krzysztofem Zalewskim w ostatniej edycji Red Bull SoundClash.

Artyści swój pojedynek ogłaszają w materiale video, podczas którego… grają w tenisa! Klip nawiązuje do rywalizacji, która jest wspólnym elementem meczu tenisowego i wydarzenia Red Bull SoundClash. Spotkanie na korcie kończy się remisem. Kto lepiej rozegra pojedynek w swoim naturalnym środowisku – na scenie – okaże się 25 czerwca 2022 w Warszawie.

Zasady wydarzenia

Red Bull SoundClash to wyjątkowe wydarzenie muzyczne, podczas którego zmierzą się ze sobą dwie gwiazdy wraz ze swoimi zespołami. Celem jest podbicie serc publiczności – to ona zdecyduje o wyniku pojedynku. Artyści wystąpią na przeciwległych scenach, a sama rywalizacja przebiegać będzie według precyzyjnie określonego scenariusza:

• Pierwsze zadanie postawione przed Tymkiem i Otsochodzi to wykonanie własnej wersji znanego hitu spoza ich repertuaru.
• W drugiej rundzie artyści wejdą w buty rywala, by „przejąć” utwór wykonywany na sąsiedniej scenie i grać go dalej w swojej stylistyce.
• Trzecia runda to niepowtarzalna szansa, by usłyszeć kawałki Tymka i Otsochodzi w nietypowych wersjach – nietypowe dla nich gatunki muzyczne narzuci DJ.
• W finale na każdej ze scen pojawią się goście specjalni, którzy mogą przesądzić o losach pojedynku!

Red Bull SoundClash

Red Bull SoundClash to wydarzenie, podczas którego publiczność ma okazję poznać artystów z zupełnie innej strony i usłyszeć ich w wyjątkowym, przygotowanym specjalnie na tą okazję, repertuarze. Spektakularny muzyczny show nawiązuje do tradycji bitew jamajskich soundsystemów, które od połowy ubiegłego wieku rywalizują ze sobą na nagrania i specjalne, sceniczne wykony. David „RamJam” Rodigan, prawdziwy ojciec chrzestny kultury soundclash, który tworzył ją i promował przez ostatnie 40 lat, porównywał takie muzyczne spotkania soundsystemów do meczu bokserskiego albo godowej walki zwierząt – bo chodzi w nich przede wszystkim o to, żeby wygrać, ale też w jak najbardziej widowiskowy sposób!

Tymek

Wychowywał się na muzyce Grechuty, Niemena, rapie Magika i Paktofoniki, by po latach samemu nie zamykać się w jednym gatunku, ale iść pod prąd i szukać dla siebie nowych form wyrazu. Zaczynał od klasycznych rapowych klimatów, by na kolejnych płytach zaskakiwać czymś innym. Z płyty na płytę przybywało mu też fanów i bił kolejne rekordy. To właśnie Tymek został pierwszym polskim artystą, któremu udało się przekroczyć barierę 100 mln wyświetleń na YouTube z trzema różnymi utworami. Do niego też należy pierwszy podwójny Diament w historii polskiego rapu.

Otsochodzi

Młody Jan, „Nowy kolor” to on. Współtwórca także hiphopowej grupy OIO, w której udziela się obok Young Igiego i Okiego. „Gadają, że dobry chłopak, gadają, że dobry ziomal” – jak sam rapuje w przebojowym „Nie, nie”, ale Otsochodzi to przede wszystkim świetny raper, któremu nie straszny oldschool, nie straszny newschool. Chętnie eksperymentuje i nie zamyka się w jednym stylu. Sprawdza się na każdym bicie i w każdej estetyce, na swoich płytach podnosząc poprzeczkę nie tylko sobie, ale i całej scenie.

 

News

Belmondo komentuje stream, na którym wpadł w psychozę. „Nie jestem przemocowcem”

Raper wyjaśnił, co się wydarzyło.

Opublikowany

 

Przez

belmondo

Belmondo zabrał głos po transmisji, podczas której szarpał swoją partnerkę, a pod jego domem pojawiły się policja i karetka.

Na streamie kilka dni temu Belmondo zachowywał się chaotycznie, miał omamy i w pewnym momencie zaczął szarpać swoją dziewczynę. Sytuacja wyglądała na tyle poważnie, że na miejscu pojawiły się służby ratunkowe.

Teraz raper opublikował oświadczenie, w którym przekonuje, że nie jest osobą stosującą przemoc. Według jego relacji zachowanie podczas transmisji było skutkiem psychozy wywołanej zażyciem kokainy.

– Nie jestem przemocowcem – wie o tym każdy, kto mnie zna. Podnoszenie ręki na kobietę uważam za hańbę – tak mnie wychowano. Sytuacja z ostatniego live’a była efektem psychozy, która pojawiła się po zażyciu kokainy. Dziewczyna z filmiku jest w bardzo dobrym stanie i nastroju – nagranie wygląda znacznie gorzej od tego, co się działo. Wkrótce bardziej szczegółowo opiszę całe zajście. Nie bierzcie narkotyków.

Czytaj dalej

News

Rick Ross kpi z nowych butów 50 Centa. Poszło o Reeboki G-Unit

„Costco już je sprzedaje”.

Opublikowany

 

rick ross 50 cent

Rick Ross ponownie zaczepił 50 Centa, tym razem wyśmiewając powrót kultowych sneakersów G-Unit tworzonych z Reebokiem i przy okazji uderzając w jego biznesowe plany.

50 Cent szykuje powrót kultowych sneakersów G-Unit G6, które jeszcze w sierpniu ponownie trafią do sprzedaży we współpracy z Reebokiem. Informacja o premierze błyskawicznie obiegła media, ale równie szybko doczekała się komentarza ze strony Ricka Rossa.

Rozay udostępnił wpis dotyczący premiery i postanowił wbić szpilkę wieloletniemu rywalowi pisząc, że znany tani amerykański sklep już je sprzedaje.

– Costco już je sprzedaje. Lloyd Banks ma lepsze buty.

Do wpisu dorzucił jeszcze płaczące ze śmiechu emotikony.

Kolejna szpilka w stronę 50 Centa

Na tym Ross nie zakończył swojej serii uszczypliwości. Gdy jeden z portali opisał jego reakcję, raper ponownie udostępnił materiał i dorzucił kolejny komentarz, tym razem odnosząc się do studia filmowego G-Unit Studios w Shreveport.

– @50cent nakręcił reklamę tych butów w swoim studiu filmowym w Shreveport. Zapomniałeś je zbudować? Może powinienem podpisać kontrakt z Lloydem Banksem?

Ross wcześniej podważał inwestycję w Shreveport

To nie pierwszy raz, gdy Rick Ross uderza w plany biznesowe 50 Centa związane z Luizjaną. Kilka dni wcześniej opublikował nagranie, w którym zarzucał mu niewywiązanie się z obietnic dotyczących inwestycji.

– Pożyczyłeś od tych ludzi wszystkie pieniądze, prawda? Oddaj im ich pieniądze. Shreveport nie dało ci pożyczek, których szukałeś, bo są mądrzy. Po co ci studio filmowe? Okradasz ludzi. Oddaj im pieniądze, Curtis.

50 Cent wcześniej śmiał się z wyników Ricka Rossa

Choć teraz to Ross jest stroną atakującą, jeszcze niedawno role były odwrócone. 50 Cent publicznie wyśmiewał słabą sprzedaż albumu „Set In Stone”, twierdząc, że projekt nie osiągnął oczekiwanych wyników.

– Więc kiedy bilety się nie sprzedają i album też się nie sprzedaje, co robisz? Promujesz zloty samochodowe i sprzedajesz skrzydełka z kurczaka. LOL. Miałeś 20 gości na płycie i to też nie pomogło. Dobra, zwijaj interes, koniec, panie władzo.

Czytaj dalej

News

Sobota ujawnił, jak dużo Wini na nim zarabiał

Szczeciński raper ujawnił też, ile zarabiał na koncertach.

Opublikowany

 

Przez

sobota wini

Sobota wrócił do tematu swojej wieloletniej współpracy z wytwórnią Stoprocent i ujawnił, że większość zysków trafiała do labelu Winiego, a jego umowa przez lata nie była renegocjowana.

„30% dla mnie, 70% dla wytwórni”

W rozmowie z Żurnalistą raper został zapytany o warunki kontraktu, który przez lata łączył go z wytwórnią Stoprocent. Jak przyznał, podział zysków był dla niego mało korzystny i nigdy nie doczekał się renegocjacji.

30% dla mnie, a 70% dla wytwórni. Nigdy nie był renegocjowany i pokrywałem koszty teledysków, to znaczy wliczały się one w koszty produkcji płyty, ale nie było żadnego podziału zysków z tych teledysków.

Z wypowiedzi Soboty wynika, że mimo propozycji z innych wytwórni nie zdecydował się na zmianę barw. Sam tłumaczy to swoją lojalnością.

– Byłem bardzo lojalnym sk*rwysynem pod tym względem.

Od dłuższego czasu relacje między Winim a Sobotą są napięte i panowie pozostają od lat skonfliktowani.

Tyle Sobota zarabiał na koncertach

Szczeciński raper zdradził również, jak wyglądały jego dochody w okresie największej popularności. Jak wspomina, koncertów nie brakowało, a stawki były bardzo wysokie jak na tamte czasy.

– Myślę, że to były bardzo dużo pieniądze w tamtym czasie. Grałem 3-4 lata. 4 koncerty w tygodniu i z każdego koncertu przywoziłem 8-15 tys. zł.

Nietrafione inwestycje

Choć Sobota zarobił na rapie pokaźne kwoty, przyznaje, że nie wszystkie środki udało mu się dobrze ulokować. Część pieniędzy przeznaczył na własne projekty biznesowe, które ostatecznie nie przyniosły oczekiwanych efektów.

– Trochę zostało, ale myślę, że w złym okresie i źle zainwestowałem. Chciałem zrobić markę odzieżową i wymarzyłem sobie, że zrobię wytwórnię. Tego samego dnia, kiedy dostałem produkt, ogłoszono pandemię i zaraz przyszła ta cała afera (chodzi o rzekome donosicielstwo – przyp. red.).”

W 2019 roku Sobota założył label Flow Records, a rok później informował, że został wyrzucony z własnej wytwórni.

Czytaj dalej

News

Policja i karetka pod blokiem Belmondo. „Matko błagam, pomóż mi”

Wyciekło kolejne nagranie z Młodym G.

Opublikowany

 

Przez

belmondo

W sieci pojawiło się kolejne nagranie związane z Belmondo. Tym razem widać interwencję służb pod blokiem rapera oraz moment, w którym Młody G błaga swoją matkę o pomoc.

Po głośnym, narkotycznym streamie Belmondo, który wywołał poruszenie wśród fanów, do internetu trafiły kolejne materiały. Wcześniej widzowie mogli zobaczyć rapera szarpiącego swoją dziewczynę, krzyczącego, modlącego się i sprawiającego wrażenie osoby mającej omamy. Teraz pokazano, co wydarzyło się już po transmisji.

Na nagraniu zarejestrowanym przez jednego z przechodniów widać akcję służb pod blokiem Młodego G. Na miejsce przyjechały dwa radiowozy oraz ambulans, a policjanci weszli do mieszkania rapera. Według dostępnych informacji Belmondo został zatrzymany.

Najbardziej poruszający fragment nagrania to moment, w którym raper zwraca się do swojej matki z dramatycznym apelem.

– Błagam, proszę cię matko, pomóż mi – mówi Młody G na nagraniu.

Całą sytuację skomentował wcześniej krytycznie również Kaz Bałagane, były współpracownik Belmondo. – Brońcie tej k*rwy dalej, ha tfu – napisał.

Czytaj dalej

News

Chodakowska, Żulczyk, Steczkowska na koncercie Kanye Westa w Madrycie. Europa wybaczyła raperowi i wraca na koncerty. Co z Polską?

Polacy tłumnie ruszyli na zagraniczne koncerty Ye.

Opublikowany

 

kanye west

W miniony czwartek na hiszpańskim stadionie zagrał Kanye West. Lista polskich artystów i celebrytów obecnych na koncercie była długa. Pojawili się m.in. Żulczyk, Koterski, Chodakowska, Żulczyk, Steczkowska, Sara Boruc, Hubert., Przekosa czy Nowciax.

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że organizacja koncertu YE w Polsce nie będzie możliwa. Planowany występ na Stadionie Śląskim został odwołany po kontrowersjach związanych z publicznymi wypowiedziami artysty oraz towarzyszącej im debacie. Polacy tłumnie ruszyli na zagraniczne koncerty Kanye Westa.

Tymczasem Ye potwierdza to, co deklarował w swoich publicznych przeprosinach. Artysta udowodnił, że muzyka łączy, nie dzieli. Madryt, podobnie jak wcześniejsze występy, przyciągnął setki tysięcy fanów z całego świata – bez względu na przekonania, pochodzenie czy kolor skóry. W tłumie można było usłyszeć dziesiątki języków, a wspólnym mianownikiem była muzyka.

Niezależnie od ocen samego artysty, koncerty Ye nadal należą do największych wydarzeń muzycznych na świecie. Dla tysięcy uczestników są przede wszystkim okazją do uczestnictwa w widowisku jednego z najbardziej wpływowych twórców współczesnej muzyki.

O skali tego zjawiska świadczą również wyniki finansowe. Według danych Touring Data każdy z dwóch koncertów YE na SoFi Stadium w Los Angeles zgromadził 74 389 widzów i wygenerował 16,298 mln dolarów przychodu, ustanawiając rekord dla koncertu rapowego na tym obiekcie. Był to również pierwszy przypadek w historii Stanów Zjednoczonych, gdy raper sprzedał ponad 70 tysięcy biletów i osiągnął ponad 16 milionów dolarów przychodu z jednego koncertu. Takie wydarzenia przynoszą wymierne korzyści lokalnej gospodarce – zyskują hotele, restauracje, transport, handel i sektor usług, a do miasta trafiają miliony dolarów wydawane przez odwiedzających.

Pozostaje pytanie, coraz bardziej aktualne, czy w przyszłości również Polska będzie chciała skorzystać z potencjału organizacji wydarzenia tej skali, czy polscy fani nadal będą zmuszeni wyjeżdżać za granicę, aby uczestniczyć w koncertach jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów XXI wieku.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: