Sprawdź nas też tutaj

News

Wróciliśmy! Co nowego?

GlamRap.pl w nowej odsłonie.

Opublikowany

 

Oficjalnie wracamy dzisiaj, jednak spora część słuchaczy zauważyła już kilka dni temu, że jesteśmy z powrotem w sieci. Zakładacie konta, komentujecie i na pewno przyzwyczajacie się do nowego interfejsu portalu, ale po kolei…

Dlaczego tak długo?

Przenosiny tak dużego serwisu nie należą do łatwych. Po drodze napotkaliśmy sporo przeciwności losu jednak ostatecznie 44 tysięce artykułów i ponad 1 milion komentarzy jest dalej z nami w nowej odsłonie portalu. Sama budowa i dostosowanie contentu nie były tak bardzo czasochłonne. Dorzućmy do tego optymalizację i zabezpieczenia i z planowanych kilku tygodni nie było nas chwilę dłużej. Jesteśmy już jednak z powrotem i ruszamy na całego!

Struktura portalu

Jak widzicie interfejs portalu zmienił się diametralnie. Po lewej stronie mamy boks z najpopularniejszymi newsami z ostatnich 2 tygodni, po środku najważniejsze wiadomości dnia, a po prawej aktualności podzielone na trzy sekcje: Ostatnie, Wideo i Fotorelacje.

Troszeczkę niżej znalazła się sekcja „Warto Sprawdzić”, w której pojawiają się najciekawsze single czy wydarzenia, które warto odsłuchać, i na które warto się wybrać. Następnie możemy zobaczyć boks newsowy z „Recenzjami”, a poniżej sekcję „Wideo”, w której publikowane są klipy oraz materiały wideo od naszych współpracowników.

Na samym dole strony zobaczycie dział „Więcej Newsów”, w którym pojawiają wszystkie ostatnio dodane materiały (newsy, klipy, wideo, single itp.). Lista jest rozwijana, więc jeżeli ominęliście ostatnie wydarzenia ze sceny polskiej lub zagranicznej wystarczy kliknąć „Więcej Postów” – wtedy zobaczycie jeszcze więcej newsów.

Co nowego?

Jak zapewne zauważyliście przeszliśmy nie tylko gruntowny lifting strony, ale także loga. Charakterystyczna czapeczka oczywiście została, ale zdecydowaliśmy się jednak pozbyć różowego koloru, co niektórzy z was nam sugerowali. Co więcej?

Dopasowanie do urządzeń moblinych

Portal jest w pełni responsywny. To oznacza, że przeglądanie treści na urządzeniach mobilnych (smartfon, tablet) jest czystą przyjemnością. Automatycznie do waszego telefonu dopasowuje się nie tylko tekst, ale wszystkie treści multimedialne (zdjęcia, wideo, itp.)

Minimalizacja wideo

Kiedy odpalicie jakiś klip lub numer, to podczas scrollowania w dół strony automatycznie zminimalizuje się on do prawego dolnego rogu (nieduży prostokącik). Dzięki temu możecie np. czytać komentarze i przeglądać stronę jednocześnie spoglądając na aktualnie odtwarzany klip.

Warto odnotować, że każdy klip i singiel po wejściu w niego zaczyna się odtwarzać automatycznie. Odtwarzanie zaczyna się jednak dopiero po przejściu na kartę danego singla/klipu. Dlatego bez problemu można otwierać wiele kart bez denerwowania się, że z którejś z nich zacznie się nagle wydobywać dźwięk.

Komentarze

Każdy może dodawać komentarze pod artykułami jednak tylko osoby, które mają założone konto są w stanie dodać do komentarza obrazek. Jak? Wystarczy wkleić bezpośredni link do zdjęcia w treść komentarza. (np. „https://glamrap.pl/wp-content/uploads/2018/01/sss-7657.jpg„). Wystarczy sam link, bez jakichkolwiek znaczników. UWAGA: Link musi zawierać https, a nie samo htttp.

Goście NIE mogą wklejać zdjęć, wiec jeżeli chcesz założyć swoje konto zrobisz to tutaj: Załóż konto.

Dodatkowo w sekcji komentarzy pojawiły się znane ze starej wersji portalu odpowiedzi do komentarzy, a także nowość: nowe komentarze, których jeszcze nie widziałeś są podświetlone na żółto. Po ich przeczytaniu, podświetlenie samo znika.

Domyślnie komentarze pod artykułami są posortowane od najwyżej ocenionych (komentarze można oceniać łapkami w dół lub w górę). Każdy może jednak posortować je także według uznania: od najnowszego, najstarszego, a także zasubskrybować dany wątek w dwóch opcjach:

  • powiadomienie o nowych komentarzach
  • powiadomienie o odpowiedziach na moje komentarze

Dodaj ocenę płycie

Każdy zalogowany ma możliwość ocenienia danej płyty. W dziale „Recenzje” będą pojawiać się nasze recenzje albumów, którym wystawiamy końcową ocenę. Pod naszą oceną pojawia się także miejsce na Ocenę Słuchaczy. Każdy zalogowany użytkownik poprzez ocenę trzech składowych: Teksty, Flow oraz Bity. (od 1 do 10) wystawia ogólną oceną płycie.

Tak to wygląda na przykładzie płyty Rasemntalism:

Dodaj newsa

Każdy ma możliwość wysłania bezpośrednio do nas ciekawostki muzycznej, newsa, klipu, singla czy jakiegokolwiek innego materiału związanego z szeroko pojęta kulturą hip-hop. Newsy możecie dodawać tutaj: Dodaj newsa.

Prawo do bycia zapomnianym

Każdy użytkownik posiada tzw. prawo do bycia zapomnianym i w każdej chwili może usunąć swoje konto, wszystkie dane, które wytworzył oraz dane, które zebraliśmy na jego temat. Wystarczy, że powiadomi nas o tym tutaj: Usuń moje dane

Co dalej?

Nasz serwis zawsze był niezależnym tworem i takim pozostanie. Obecnie jest to wersja mocno rozwojowa, ale jak najbardziej w pełni funkcjonalna. W najbliższym czasie możecie spodziewać się sporo nowości: udogodnień, nowych funkcji oraz miejsca gdzie będziemy mogli porozmawiać konkretnie o muzyce.

Dzięki, że z nami jesteście! Działamy razem o lepszy Hip-Hop!

Redakcja GlamRap.pl

 

News

Bambi „B” – data premiery płyty i preorder. Raperka sprzedaje też kolczyki i naszyjniki

Bambi ruszyła z albumem i pełnym merchem.

Opublikowany

 

bambi b

Bambi ruszyła z preorderem albumu „B”, czyli swojego pierwszego pełnoprawnego wydawnictwa „na swoim”. Premiera została zaplanowana na 16 października.

Bambi oficjalnie wystartowała ze sprzedażą preorderową nowego albumu „B”. To ważny etap w karierze Michaliny, bo będzie to jej pierwszy krążek wydany własnym sumptem, po odejściu z wytwórni Young Leosi – Baila Ella Records.

Fani mogą wybierać między kilkoma wariantami wydania. Standardowe CD kosztuje 49,99 zł, natomiast za limitowany box trzeba zapłacić 99 zł. Na ten moment jego dokładna zawartość pozostaje tajemnicą.

Razem z preorderem do sklepu wjechał również limitowany merch związany z nowym materiałem. W sprzedaży pojawiły się bluza, koszulka, longsleeve, kolczyki i naszyjnik.

Premiera albumu „B” odbędzie się 16 października. Na razie Bambi nie ujawniła wszystkich kart związanych z projektem, więc przed premierą możemy spodziewać się kolejnych informacji dotyczących płyty.

Box – 99 zł
Box+hoodie – 449 zł
Box+longsleeve – 319 zł
Box+tshirt – 269 zł
Box+WMNS TOP – 239 zł
Kolczyki – 159 zł
Naszyjnik – 169 zł

Czytaj dalej

News

Keefe D opisał śmierć Tupaca. Jego książka dopuszczona jako dowód w sprawie

„Gdyby nie ta książka, to nie byłoby procesu”.

Opublikowany

 

tupac

Książka „Compton Street Legend”, w której Keefe D opisał kulisy zabójstwa Tupaca, została dopuszczona jako dowód i może teraz stać się jednym z najmocniejszych elementów oskarżenia przeciwko niemu.

Książka Keefe D trafi przed ławę przysięgłych

To, co kilka lat temu miało sprzedawać historię człowieka znającego od środka jedną z największych zagadek w historii hip-hopu, teraz może mocno uderzyć w samego autora. „Compton Street Legend”, wydane w 2019 roku wspomnienia Duane’a „Keefe D” Davisa, mogą zostać wykorzystane przez prokuraturę podczas jego procesu w Las Vegas.

Problem Keefe D jest poważny, bo na kartach „Compton Street Legend” nie ograniczał się on do powtarzania teorii krążących od lat wokół śmierci Tupaca. Davis umieścił samego siebie w białym Cadillacu, który według śledczych 7 września 1996 roku podjechał do BMW, którym jechali Tupac Shakur i Suge Knight.

Książka „Compton Street Legend”

Davis napisał również, że zdobył broń, zanim została ona przekazana na tylne siedzenie samochodu. Według przedstawionej przez niego wersji mieli znajdować się tam Orlando Anderson i Deandrae Smith. Keefe D nie wskazał jednak, który z nich miał oddać śmiertelne strzały.

Prokuratura nie musi udowodnić, że Keefe D strzelał

To właśnie jeden z kluczowych elementów całej sprawy. Oskarżyciele nie muszą wykazać, że Davis osobiście nacisnął spust.

Według prokuratury Keefe D był „shot callerem”, czyli osobą, która miała odegrać kluczową rolę w zorganizowaniu odwetu. Motywem miało być pobicie Orlando Andersona, siostrzeńca Davisa, przez Tupaca i ludzi związanych z Death Row Records w MGM Grand wcześniej tego samego wieczoru.

Keefe D nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Odpowiada za zabójstwo z użyciem niebezpiecznej broni z zamiarem promowania, wspierania lub pomagania gangowi przestępczemu.

Prokurator: bez tej książki prawdopodobnie nie byłoby procesu

Skala znaczenia „Compton Street Legend” dla wznowienia sprawy jest ogromna. Główny zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Clark Marc DiGiacomo otwarcie przyznał, że publikacja mogła mieć bezpośredni wpływ na późniejsze oskarżenie Davisa.

– Gdyby zdecydował się nigdy nie pisać tej książki, prawdopodobnie nigdy nie zostałby oskarżony o tę zbrodnię – powiedział DiGiacomo, cytowany przez NewsNation.

W swoich wspomnieniach Davis przedstawił również wersję wydarzeń z ostatnich chwil przed strzelaniną. Według niego Tupac miał wykonać nagły ruch, gdy Cadillac zbliżył się do BMW.

– Tupac wykonał gwałtowny ruch i zaczął sięgać pod swoje siedzenie – napisał Davis.

Następnie opisał, że ktoś siedzący z tyłu przejął broń i zaczął strzelać. Według władz w BMW, którym poruszali się Tupac i Suge Knight, nie znaleziono broni.

Obrona twierdzi, że książkę podkręcono dla pieniędzy

Przed prawnikami Keefe D stoi teraz trudne zadanie. Muszą przekonać ławę przysięgłych, żeby nie traktowała jako pewnik historii, którą ich klient wcześniej przedstawiał publicznie pod własnym nazwiskiem.

Adwokat Michael Sanft argumentował przed rozpoczęciem procesu, że książka została częściowo sfabularyzowana w celach komercyjnych. Podważał również możliwość ustalenia, które fragmenty rzeczywiście pochodziły od Davisa, a które były dziełem współautora.

Sąd nie zaakceptował tej argumentacji. Sędzia uznała, że Davis przyjął zawarte w książce stwierdzenia jako własne. Znaczenie miało również to, że publicznie zachęcał ludzi do zakupu publikacji, jeśli chcieli poznać to, co określał jako „prawdziwą prawdę”.

Nagranie z 2008 roku również może zostać wykorzystane

Książka nie jest jedynym materiałem, którym dysponują oskarżyciele. Do procesu dopuszczono także nagranie rozmowy Keefe D ze śledczymi z 2008 roku, podczas której mówił o strzelaninie.

Obrona próbowała zablokować ten dowód, argumentując, że Davis był przekonany, iż jego wypowiedzi chroni porozumienie związane ze współpracą z organami ścigania.

Co ciekawe, sam Keefe D odniósł się do tej kwestii również w swojej książce.

– Śpiewałem, ponieważ obiecali mi, że nie będę ścigany – napisał.

Pod koniec lipca sędzia Kierny zdecydowała jednak, że nagranie z 2008 roku może zostać przedstawione podczas procesu.

Davis został aresztowany w 2023 roku. Jest jedyną osobą, której kiedykolwiek postawiono zarzuty w związku z zabójstwem Tupaca Shakura.

Czytaj dalej

News

Walka o fortunę Notoriousa B.I.G. Faith Evans musi podzielić się pieniędzmi rapera

W grę wchodzi nawet 100 milionów dolarów.

Opublikowany

 

Sąd w Delaware stanął po stronie Wayne’a Barrowa w sporze o zyski generowane przez katalog The Notoriousa B.I.G., a Faith Evans ma wypłacić wstrzymywane dotąd pieniądze.

Sprawa dotycząca majątku po Biggiem doczekała się ważnego rozstrzygnięcia. Wayne Barrow, były manager legendarnego rapera, wygrał sądową batalię dotyczącą udziału w zyskach płynących z niezwykle cennego katalogu artysty.

Jak informuje „Rolling Stone”, kanclerz Delaware Kathaleen McCormick uznała, że Barrowowi przysługuje 25 proc. udziału w zyskach wynikających z partnerstwa dotyczącego katalogu z Primary Wave. Barrow jest wykonawcą testamentu Voletty Wallace. Środki mają ostatecznie trafić do Christopher Wallace Memorial Foundation.

Faith Evans ma wypłacić wstrzymywane pieniądze

Orzeczenie dotyczy również Faith Evans, wdowy po Biggim i współwłaścicielki Notorious B.I.G. LLC. Zgodnie z decyzją sądu ma ona wypłacić środki, których wypłata była wcześniej wstrzymywana.

Sąd potwierdził również 50-procentowy udział Barrowa w Notorious B.I.G. LLC w zakresie portfela własności intelektualnej spółki, a także jego prawa do dystrybucji związanej z majątkiem Voletty Wallace.

Cały konflikt ma swoje korzenie w biznesowej konstrukcji stworzonej po śmierci Biggiego w 1997 roku. Voletta Wallace oraz Faith Evans powołały Notorious B.I.G. LLC, aby zarządzać własnością intelektualną rapera. Udziały w wypłatach zostały ostatecznie rozdzielone pomiędzy Volettę, Evans oraz dzieci Biggiego, Ty’annę i CJ-a Wallace’ów.

Katalog Biggiego wart fortunę

Stawka stała się jeszcze większa po wejściu do gry Primary Wave. Firma zawarła partnerstwo obejmujące muzyczny katalog Biggiego oraz część praw związanych z jego nazwiskiem, wizerunkiem i podobizną.

Transakcję sfinalizowano w 2025 roku. Początkowo media informowały o kwocie około 100 mln dolarów, choć późniejsze szacunki wskazywały, że jej wartość mogła być znacznie wyższa.

Barrow pozwał Faith Evans w ubiegłym roku. Zarzucał jej, że pieniądze zostały wypłacone dzieciom Biggiego, podczas gdy część należna Volettcie Wallace pozostawała zablokowana. Prawnicy byłego managera rapera określili najnowsze rozstrzygnięcie sądu w Delaware jako duże zwycięstwo.

To jeszcze nie koniec walki o majątek Biggiego

Wygrana Barrowa nie zamyka jednak wszystkich sporów wokół spuścizny rapera. Osobną sprawę rozpoczął CJ Wallace.

Syn Biggiego złożył w Pensylwanii pozew, w którym oskarża Barrowa o nieprawidłowe przejęcie większej kontroli nad majątkiem Voletty Wallace krótko przed jej śmiercią. Ten proces nadal jest w toku, więc walka o biznesową spuściznę jednej z największych ikon w historii rapu jeszcze się nie skończyła.

Czytaj dalej

News

Fabijański rapuje zwrotkę Fokusa z „Jestem Bogiem”

„Czysta technika, żadnego fałszu”.

Opublikowany

 

Przez

fabijański fokus

Sebastian Fabijański wrócił do głośnego wykonania „Jestem Bogiem” Paktofoniki i tym razem dorzucił zwrotkę Fokusa, której zabrakło podczas występu u Antony’ego Eski.

Kilka dni temu Fabijański zmierzył się z fragmentem kultowego „Jestem Bogiem” Paktofoniki w internetowym programie. Jego wykonanie szybko poniosło się po środowisku, a aktor i raper zebrał sporo propsów od słuchaczy.

Wtedy nie udało mu się jednak zaprezentować wszystkiego, co planował. Fabijański zdradził w komentarzu na Instagramie GlamRapu, że chciał wejść również w partię Fokusa, ale nagranie zostało przerwane.

Fabijański postanowił więc dokończyć temat. Dograł brakującą zwrotkę Fokusa w samochodzie i pokazał, jak brzmi dalsza część jego interpretacji jednego z najbardziej rozpoznawalnych numerów w historii polskiego hip-hopu.

Czytaj dalej

News

Diddy idzie na wojnę z producentem. „Sprzedałeś nagrania Netflixowi i 50 Centowi”

Diddy pozywa Rodneya Jonesa.

Opublikowany

 

diddy rodeny jones

Diddy, przebywający obecnie w więzieniu, rusza z kontrpozwem przeciwko Rodneyowi Jonesowi – mężczyźnie, który wcześniej oskarżył go o napaść seksualną – i zarzuca mu kradzież nagrań oraz sprzedaż materiałów Netflixowi i 50 Centowi.

Diddy oskarża Rodneya Jonesa o kradzież nagrań

Diddy twierdzi, że producent i operator wykorzystał zaufanie, którym został obdarzony, aby wejść w posiadanie dysków zawierających materiały należące do rapera.

Według Combsa nagrania miały pierwotnie zostać wykorzystane przy produkcji dokumentu poświęconego jego życiu. Diddy zarzuca jednak Jonesowi, że ten skopiował materiały, a następnie sprzedał je Netflixowi oraz 50 Centowi na potrzeby konkurencyjnej produkcji.

Miał spać na kanapie na jachcie Diddy’ego

W kontrpozwie pojawia się również wątek wyjazdu na St. Barts z grudnia 2022 roku. Jones był wtedy jednym z operatorów towarzyszących Diddy’emu i jego rodzinie.

Combs twierdzi, że Jones od początku próbował znaleźć się jak najbliżej niego. Według rapera producent miał nawet spać na kanapie znajdującej się na jego jachcie.

Diddy podejrzewa, że podczas wyjazdu Jones dostał się do miejsca pracy innego operatora i przejął znajdujące się tam materiały. Miał następnie ukrywać swoje działania, żeby nie wzbudzić podejrzeń.

Netflix i dokument wyprodukowany z 50 Centem

Według wersji przedstawionej przez Combsa skopiowane materiały zostały później sprzedane Netflixowi. Diddy twierdzi, że wykorzystano je w dokumencie „Sean Combs: The Reckoning”, przy którym zaangażowany był również 50 Cent.

To jednak nie koniec zarzutów. Combs uważa, że Jones zniesławił go w samej produkcji, powtarzając oskarżenia przedstawione wcześniej w pozwie przeciwko raperowi.

Diddy podważa motywy wcześniejszego pozwu

Diddy uderza także bezpośrednio w pozew złożony przez Jonesa w 2024 roku. Według Combsa oskarżenia o napaść seksualną miały być elementem próby wyciągnięcia od niego dodatkowych pieniędzy za rzekome „usługi producenckie”, mimo że Jones miał wcześniej otrzymać wynagrodzenie.

Rodney Jones przedstawił jednak bardzo poważne zarzuty. Twierdził m.in., że Diddy dotykał jego genitaliów i odbytu, a także miał chodzić przy nim nago.

Jones wysunął również zarzuty wobec syna Diddy’ego, Justina Combsa, a także Cuby Goodinga Jr. i Stevie J. Wszyscy stanowczo zaprzeczali oskarżeniom.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: