Sprawdź nas też tutaj

News

YELAWOLF ZMIENIA PSEUDONIM

Opublikowany

 

Yelawolf postanowił użyć swojego prawdziwego imienia jako nowego pseudonimu artystycznego.

Wygląda na to, że wrzucony niedawno do sieci utwór DJ Paul'a "Get Away" z gościnnym udziałem rapera będzie jego ostatnim utworem pod pseudonimem Yelawolf. Kilkanaście godzin temu do sieci trafiły filmiki, w opisie  których artysta tłumaczy, dlaczego porzucił pseudonim Yelawolf dla nowego Michael Wayne Atha, w skrócie "MWA".

 

W długim poście na Instagramie Yelawolf MWA wyjawił swoje problemy związane głównie z depresją, która nastąpiła po kilkuletnim alkoholizmie oraz problemami z rodziną i przyjaciółmi. Obwiniał on również swojego menedżera o kilka problemów z przeszłości. Wydaje się jednak, że wyjaśnili oni sobie całą sprawę na spokojnie i wrócili do współpracy.

 

Czekamy na więcej informacji dotyczących najbliższych planów MWA. Na przyszły rok zaplanowana była premiera albumu "Trial By Fire".

 

 

… they couldn't handle my vision .. I hoaxed the "suicide" of Yelawolf with my " blood art " along side a manic depressive state of mind from years of alcoholism .. after loosing my BiggieSmallz @shawtyfatt I decided to sober up and rebrand my new music as Michael Wayne Atha MWA (my given name from my beautiful mother Sheila Diane the original gangster .. named after Michael Landon and John Wayne) and shook the fuckin game.. so much so that my own X manager and wanna be father had me apprehended and thrown in the psych ward in SD .. where they tried to break me and feed me drugs for 72 hours against my will .. I lost everything .. and lost 95% of every so called friend and business associates during my stay … and I bounced back so fuckin hard and fast they should give me my own line of Olympic diving boards .. my soul must be spring loaded … I am HipHop's answer to rock and roll .. and Nashville's answer to the debauchery they called pop country rap, did it.DONE !! currently inspired by the dopeness pouring out of California … I found it time to rejoin myself on the west coast as the SKATEBOARDER of 28 years, the Visionary, CEO, White Trash High Fashion designer and Creative Director of my Mothers new multi conglomerate company SLUMERICAN … that's right .. I gave her the keys .. congrats mom !! Your the illest !!!! God is good .. I'm pushing 300 days sober … and happier than ever … I love you all .. and thank you for your prayers .. they didn't go in vein .. so check this out all you other demonic sons of bitches .. you fucks .. I'll OWN that 51/50 MOTHER FUCKERS !! Cause We both got what we wanted .. you humiliated me infront of my fans family and friends … and I came out the other side as the Alexander McQueen of skateboarding .. and it's PlanB /SkateMafia / 3.6 SLUMAFIA / and with the blessings of Del the funkyhomosapien .. I am NOW with the mighty mighty Hieroglyphics Crew !!! .. that's HIGH FASHION BITCH  … FUCK THATS SEXY !!! MWA !!footage provided by my Angel for the day .. my brother Insta : @jake3944 Facebook Jacob Moreno .. and my 51/50 blood line will be available soon #slumerican

Film zamieszczony przez użytkownika M.W.A (@michael_wayne_atha)

 

 

News

T-Pain pozywa wytwórnię Akona

Chodzi o zaległe tantiemy.

Opublikowany

 

tpain akon

T-Pain ponownie idzie do sądu z Konvict Entertainment – artysta twierdzi, że wytwórnia współzałożona przez Akona jest mu winna dokładnie 489 047 dolarów z tantiem.

Sprawa, która miała zostać zamknięta ugodą w 2025 roku, wraca na wokandę. T-Pain złożył pozew przeciwko Konvict Entertainment w sądzie hrabstwa Fulton. Akon nie został osobiście wskazany jako pozwany. Roszczenia dotyczą wyłącznie wytwórni, którą współtworzył.

Według pozwu Konvict miało pod koniec marca otrzymać od dystrybutora ponad 1,3 mln dolarów tantiem związanych ze sprzedażą muzyki T-Paina w drugiej połowie 2025 roku. Zgodnie z umowami artysta ma być uprawniony do 75 proc. tantiem netto, które label otrzymuje od dystrybutorów.

Na początku czerwca na konto T-Paina miało trafić 489 047 dolarów. Problem w tym, że według niego była to zaledwie połowa należnej kwoty.

Pozostała część pieniędzy miała trafić do powiązanej z Konvict firmy BuVision. T-Pain twierdzi, że przedstawiciele wytwórni skierowali jego ekipę właśnie tam po brakującą kasę. Próby odzyskania pieniędzy miały jednak zakończyć się bez wypłaty. BuVision nie jest pozwanym w tej sprawie.

Prawnicy artysty wysłali następnie do Konvict pisemne zawiadomienie, zarzucając firmie niewypłacenie pozostałej kwoty wymaganej na mocy wcześniejszej ugody. Według pozwu sytuacja nie została rozwiązana.

Choć nazwisko Akona siłą rzeczy pojawia się w tle całej historii ze względu na jego związki z Konvict Entertainment, nowy pozew nie zarzuca mu osobiście zatrzymania pieniędzy T-Paina. Cały ciężar oskarżeń spada na label i jego zobowiązania finansowe wobec artysty.

Czytaj dalej

News

Andrzej Dragan wyda album ze zdjęciami: Quebonafide, Davida Lyncha i innych

Dragan przez ponad 20 lat tworzył kultowe portrety.

Opublikowany

 

andrzej dragan

Andrzej Dragan szykuje pierwszy i zarazem ostatni taki album w swojej karierze, a w środku znajdą się m.in. niepublikowane materiały związane z Quebonafide.

Andrzej Dragan przez blisko 25 lat zbudował fotograficzny styl, którego trudno nie rozpoznać. Teraz profesor fizyki zbiera swoją twórczość w jednym wydawnictwie. Album „Portrety” ma być pierwszą i jednocześnie ostatnią tego typu publikacją w jego dorobku.

Z perspektywy rapowych słuchaczy szczególnie ciekawie wygląda obecność Quebonafide. W albumie mają znaleźć się nie tylko fotografie, ale również wcześniej niepublikowane materiały, wywiady i prace graficzne związane m.in. z raperem.

Quebo nie będzie jednak jedyną znaną postacią na kartach wydawnictwa. Dragan pokaże również prace poświęcone takim osobom jak David Lynch, Olga Tokarczuk, Jerzy Urban czy prymas Józef Glemp.

Zdjęcia, które trafiały na okładki i były cenzurowane

Dragan na co dzień wykłada w Instytucie Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Warszawskiego, ale od ponad dwóch dekad równie mocno kojarzony jest z fotografią. Jego charakterystyczne portrety krążą po sieci, trafiają na okładki książek i magazynów oraz do kampanii dużych marek.

Jego prace pokazywano również na wystawach na całym świecie, m.in. w Nowym Jorku, Amsterdamie, Mediolanie i Tokio. Nie wszystkie przechodziły bez problemów. Część była cenzurowana, a jedna z prac doczekała się nawet sądowego zakazu.

„Portrety” obejmą ponad dwie dekady twórczości

Fotograf uzupełnił wybrane prace komentarzami dotyczącymi kulis sesji i własnej techniki retuszu, znanej jako efekt Dragana. Do tego dojdą alternatywne ujęcia, archiwalne materiały oraz historie z planów filmowych.

Dragan pracował też przy klipach Quebonafide

Połączenie Dragana z rapem nie kończy się na fotografii. Artysta okazjonalnie staje również za kamerą jako reżyser teledysków.

W swoim portfolio ma klipy przygotowane dla Quebonafide, ale także dla Behemotha, Hani Rani czy Decadent Fun Club. „Portrety” mają więc pokazać szerzej jego działalność i odsłonić materiały, które do tej pory pozostawały poza zasięgiem odbiorców.

Czytaj dalej

News

Robert Lewandowski wychował się na Pihu i WWO. Teraz słucha Bedoesa i Maty

„Jestem zauroczony jego talentem”.

Opublikowany

 

Przez

lewandowski pih

Robert Lewandowski od lat siedzi w polskim rapie. Kapitan reprezentacji Polski zdradził, czego słucha obecnie i na jakich legendach wychował się jako nastolatek.

Lewandowski kojarzy się przede wszystkim z piłką, ale rap jest dla niego równie ważny. Napastnik od dzieciaka słucha hip-hopu, a jego playlista nie zatrzymała się na klasykach. Dzisiaj śledzi także młodsze pokolenie polskiej sceny.

Lewy o ReTo: „Chłopak ma talent”

Wśród ksywek, które wymienił, znaleźli się Bedoes, Mata, Wrzeciono i ReTo. Szczególnie ciepło Lewandowski wypowiedział się o dwóch ostatnich raperach.

– Ja w ogóle słucham polskiego rapu. Wiadomo, że Bedoes, Mata i też Wrzeciona ostatnio słucham. Te jego kawałki takie nostalgiczne są i tak fajnie nastrajają – mówi w rozmowie z Newonce.

– No może ReTo nic ostatnio tam nie wydawał, ale no też jakby jestem w jego, jakby powiedzieć, nie tylko twórczości, ale w jego talencie taki zauroczony, bo widać że chłopak ma ten talent i chciałbym żeby go rozwijał, jak najwięcej, jak najczęściej – dodał.

Lewandowski wychował się na Pihu i WWO

– No dużo tej muzyki jest, więc jakby ja od małego wychowałem się na hip-hopie tak naprawdę. Zaczynałem go słuchać od WWO. Piha słuchałem, wiesz „Hawajskie koszule” i tego typu. Więc jak byłem nastolatkiem to tych płyt słuchałem na okrągło i tak jest do dzisiaj. Słucham ich cały czas tak naprawdę.

Czytaj dalej

News

Bartek Kubicki atakowany, bo pojechał na koncert Kanye Westa

„Minionek Friza wspiera taką osobę”.

Opublikowany

 

bartek kubicki kanye west

Bartek Kubicki pochwalił się wyjazdem na koncert Kanye Westa w Chicago i szybko dostał za to po głowie.

Bartek Kubicki, aktor, wokalista i członek Genzie, pojawił się na głośnym koncercie Ye w jego rodzinnym Chicago. Na scenie przewinęła się plejada mocnych nazwisk, a dla Kubickiego możliwość zobaczenia na żywo swojej największej muzycznej inspiracji była spełnieniem marzeń.

– Ostatnie 3 dni totalny kosmos… możliwość pojechania na jeden z najważniejszych koncertów hip hopowych EVER zobaczyć swoją największą inspirację muzyczną grającą w swoim rodzinnym mieście pierwszy raz od 5 lat, goście tacy jak Travis, Twista, Toliver, Chief Kief, Common, Rick Ross, Kid Cudi, jednoczących się na scenie z miłości i szacunku do muzyki… jeszcze to do mnie powoli dociera…

Oczywiście nie muszę chyba podkreślać że moje poglądy polityczne rozmijają się z Ye XD ale nie po to tu przyjechałem! Cudowne doświadczenie, kocham życie – napisał.

I właśnie tutaj zaczęła się burza. Część internautów uznała, że samo kupienie biletu i udział w koncercie Ye oznacza finansowe wspieranie rapera, którego kontrowersje już dawno wykroczyły poza muzykę.

Komentujący zaczęli wypominać Kubickiemu antysemickie wypowiedzi Kanye, jego pochwały pod adresem „znanego malarza” oraz sprzedaż koszulek ze swastyką. Argument o oddzielaniu muzyki od politycznych poglądów rapera dla wielu osób okazał się niewystarczający.

Kubicki sam zaznaczył, że jego poglądy polityczne są dalekie od tych prezentowanych przez Ye. Dla niego wyjazd miał być przede wszystkim muzycznym wydarzeniem i okazją do zobaczenia na jednej scenie artystów, których słucha.

Czytaj dalej

News

Wini ostro o Fagacie: „Powinno się ją nazywać k****ą”

„Jakby była II wojna światowa, to ona by się prowadzała po Nowym Świecie z SS-manami”.

Opublikowany

 

Przez

wini fagata

Czy to ostateczny cancel Fagaty w polskim Internecie? Wini dołącza do grona jej krytyków i uderza w influencerkę wyjątkowo ostrymi słowami.

Wokół Fagaty od dłuższego czasu nie brakuje kontrowersji, a teraz głos w jej sprawie zabrał również Wini. Szef Stoprocent nie próbował nawet łagodzić swojego stanowiska i jasno dał do zrozumienia, jaki ma stosunek do influencerki.

– To jest taka osoba, że jakby była II wojna światowa, to ona by się prowadzała po Nowym Świecie z SS-manami. To jest dla mnie ten typ człowieka i gardzę takimi ludźmi.

Ona kupczyła miłością. Kupczenie miłością jest kwintesencją ku**stwa, ponieważ tak naprawdę prostytutki, które są często bardzo poszkodowanymi i często nieszczęśliwymi dziewczynami – nie zawsze, bo też mogą być przypadki szczęśliwe – ale w wielu przypadkach jednak tak jest – nie wypada czasami im ubliżać i sprawiać przykrość, bo życie już im sprawiło dużo przykrości.

Natomiast kogoś, kogo się powinno nazwać ku*wą to Fagatę, bo ona kupczyła miłością. A kupczenie miłością to jest takie tanie sprzedawanie czegoś, byle zysk się tylko liczy.

To jedna z najmocniejszych publicznych wypowiedzi wymierzonych ostatnio w Fagatę. Wini nie skupił się przy tym na jej muzyce, tylko zaatakował jej postawę i sposób, w jaki – według niego – podchodziła do relacji oraz własnej popularności.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: