Sprawdź nas też tutaj

News

Young Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową

„Nie interesowały go moje sukcesy”.

Opublikowany

 

leosia błoński

Young Leosia wróciła do głośnego rozstania z Kacprem Błońskim i tym razem nie gryzła się w język. W „Fomo Podcast” raperka otwarcie przyznała, że ich relację zniszczyły różnice w podejściu do życia i kariery.

Leosia: „Nie byłam dla niego równorzędną partnerką”

Choć od rozstania minęło już kilka miesięcy, temat nadal wraca w wypowiedziach Young Leosi. Raperka zasugerowała, że z biegiem czasu zaczęła odczuwać brak zainteresowania ze strony Kacpra jej muzyczną drogą i zawodowymi sukcesami.

Raperka przytoczyła konkretną sytuację związaną ze swoim wyjazdem do Kenii.

– Jak wróciłam z Kenii, to Kacper w ogóle nie był zainteresowany co ja tam robiłam, jakie piosenki nagrywałam. Mam wrażenie, że to wszystko było w stylu: „no dobra, ty tam sobie odnosisz sukcesy, nagrywasz piosenki, to sobie to rób, ale zaraz i tak jakieś dzieci itp. – powiedziała w Fomo Podcast.

Błoński przyznał raperce rację

Leosia ujawniła również kulisy jednej z rozmów, Wtedy miała wprost powiedzieć Błońskiemu, czego jej zdaniem oczekuje od partnerki.

– Po całym tym gruzie i rozstaniu my się spotkaliśmy z Kacprem porozmawiać i wyjaśnić te wszystkie sytuacje. Powiedziałam mu wprost: moje emocje to jest jedna sprawa, a druga sprawa to to, że ty potrzebujesz swojej cheerleaderki, która będzie miała normalną pracę od 8 do 16, będzie wracać do domu i robić tobie obiady, pojeździ z tobą na koncerty, wesprze cię mentalnie. Kacper po prostu potrzebuje swojej własnej cheerleaderki do związku. I on się ze mną zgodził, on też tak uważa.

Ponad dwa lata razem i koniec związku

Young Leosia i Kacper Błoński tworzyli jedną z najgłośniejszych par młodego pokolenia. Oficjalne potwierdzenie rozstania pojawiło się w marcu. Wówczas oboje zapewniali, że nie doszło do zdrady ani poważnych konfliktów, jednak relacja od dłuższego czasu przechodziła kryzys, któremu towarzyszyły częste nieporozumienia i kłótnie.

Teraz wygląda na to, że wraz z kolejnymi wywiadami na jaw wychodzą następne szczegóły tego, co doprowadziło do końca ich związku.

 

News

Fagata żąda od Gimpera 160 tys. zł. W tle Żabson i Sentino

„Patologiczna kłamczucha i mitomanka”.

Opublikowany

 

Przez

fagata gimper

Fagata skierowała przeciwko Gimperowi prywatny akt oskarżenia, w którym znalazło się aż 9 zarzutów dotyczących trzech filmów YouTubera, a jej żądania finansowe sięgają łącznie 160 tys. zł.

Fagata idzie do sądu. Gimper ujawnia szczegóły

Fagata zapowiadała, że zamierza ścigać prawnie osoby rozpowszechniające na jej temat – rzekomo – nieprawdziwe informacje. Teraz okazuje się, że jednym z jej celów jest Gimper. Popularny YouTuber poinformował w najnowszym materiale, że otrzymał prywatny aktu oskarżenia. Sprawa dotyczy trzech filmów, w których komentował zachowanie influencerki.

– Fagata chce ode mnie 100 tys. złotych dla siebie, 60 tys. na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także publikacji mojego ewentualnego wyroku skazującego na moim kanale. Dostałem z sądu odpis prywatnego aktu oskarżenia. Możemy tam znaleźć aż 9 zarzutów za 3 filmy opublikowane na moim kanale. Formalnie chodzi o zniesławienie i zniewagę.

Dziewięć zarzutów za trzy filmy

Gimper szczegółowo omówił zarzuty, które znalazły się w dokumencie. Najwięcej, bo aż sześć, dotyczy materiału zatytułowanego „Prawdziwy powód obsesji Fagaty”.

Chodzi o użycie takich określeń jak „obsesja”, „stalking” oraz „patologiczna kłamczucha i mitomanka”. YouTuber posługiwał się nimi podczas komentowania wypowiedzi Fagaty o Stuarcie Burtonie, relacji Maszy oraz zaczepek kierowanych w stronę Lili Janowskiej.

Gimper twierdzi, że zarzuty nie dotyczą przekręcania faktów, lecz dosadnego języka, którego używał w swoich materiałach. Co więcej, nie zamierza się z tych słów wycofywać i nadal je podtrzymuje.

Gimper rzuca Fagacie wyzwanie: niech rozprawa będzie jawna

YouTuber nie zamierza siedzieć cicho. Skoro Fagata chce, aby jego widzowie poznali ewentualny wyrok skazujący, Gimper proponuje, żeby influencerka wystąpiła również o jawną rozprawę.

W ten sposób odbiorcy mogliby poznać nie tylko końcowe rozstrzygnięcie, ale także argumenty obu stron i przebieg całego procesu.

Na tym jednak nie skończył. Gimper przeszedł do ostrego ataku na influencerkę, zarzucając jej próbę kontrolowania tego, co inni mówią na jej temat.

– Prawda jest taka, że Agata najchętniej to zakulisowo, tak żeby nikt nie wiedział, chciałaby mieć wpływ na przekaz, co ludzie o niej mówią, mieć zawsze ostatnie słowo i decydować o tym, co odbiorcy zapamiętają. Tylko bardzo mi przykro, ale jeśli fakty nie leżą po twojej stronie, to się nie wydarzy, bo choć wiem, że dla ciebie to może być dziwne, ale niektórzy ludzie Agata mają mózgi i z nich korzystają. Tylko ta dziewczyna mam wrażenie, kompletnie tego nie widzi i ma odbiorców za kompletnych kretynów.

Żabson świadkiem na sprawie?

W materiale Gimpera na ten temat przewija się m.in. Żabson, który w przeszłości był w relacji z Fagatą, a YouTuber sugeruje, że może wezwać go na świadka podczas rozprawy z Fagatą. Jest również wątek Sentino, który wypuścił z nią EP-kę.

Czytaj dalej

News

Pezet reklamuje Mercedesa. Raper nawiązał współpracę z warszawskim salonem

„Kłaniam się”.

Opublikowany

 

Przez

pezet mercedes

Pezet połączył siły z Mercedes-Benz Nowy Świat i przygotował specjalną playlistę na Spotify, która promuje warszawski salon luksusowych samochodów.

Pezet z kolejną współpracą reklamową. Tym razem warszawski raper związał się z salonem Mercedes-Benz Nowy Świat, dla którego stworzył autorską playlistę na Spotify.

O współpracy poinformował sam salon, publikując specjalny komunikat:

– #MBNS x @pezetofficial premiera playlisty szytej na miarę Mercedes-Benz Nowy Świat.

Sam Pezet nie rozpisywał się na temat nowego dealu. Pod ogłoszeniem współpracy zostawił jedynie krótki komentarz:

– Kłaniam się.

Tym razem zamiast klasycznej reklamy samochodu postawiono na muzykę i rozpoznawalność artysty.

Czytaj dalej

News

Vkie opowiedział o ostatnim dniu w pracy. „Patrzę, a tam 40 tys. zł”

„Dobra, wypi*rdalaj”.

Opublikowany

 

Przez

vkie

Vkie zdradził, jak wyglądał jego ostatni dzień na etacie. P telefonie od wkurzonego klienta raper rzucił pracę i już nigdy do niej nie wrócił.

Zanim Vkie zaczął zarabiać na rapie, pracował na słuchawce w obsłudze klienta. Przełom przyszedł w czerwcu 2021 roku, kiedy wystartował preorder jego albumu „Dżungla”. Raper nie spodziewał się, że sprzedaż płyty tak szybko przyniesie mu pieniądze, o których wcześniej mógł tylko pomarzyć.

W podcaście „Mój świat” Vkie wrócił wspomnieniami do dnia, w którym po raz ostatni pojawił się w pracy.

– Wypuściłem preorder „Dżungli”. Wtedy pracowałem na słuchawie. To był czerwiec 2021. Poszedłem normalnie spać, wstałem do roboty, siedzę w robocie, sprawdzam stan konta – to było konto babci, bo na swoim miałem komornika – patrzę, a tam k***a 40 tys. zł. W życiu bym nie pomyślał, że takie pieniądze będą. I siedzę w tej robocie już taki ztelepany i dzwoni jakiś typ – bo ja na obsłudze klienta byłem – dzwoni chłop i się do mnie sadzi. Ja mówię już mu „dobra, wypi*rdalaj”. Rozłączyłem go, wstałem wyszedłem z roboty i już mnie tam więcej nie było – opowiedział.

Vkie uznał, że ma już dość użerania się z ludźmi przez telefon i postawił wszystko na muzykę.

Czytaj dalej

News

Bambi przestała się uśmiechać przez hejt. „Ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam”

Tymczasem raperka zwraca się siebie uwagę… wielkim czupiradłem na głowie.

Opublikowany

 

Przez

bambi nosowska

Bambi przyznała, że komentarze internautów na temat jej wyglądu wpędziły ją w kompleksy, przez które przestała się uśmiechać przed kamerą. Jednocześnie raperka udzieliła wywiadu w dziwnej fryzurze.

W preorderze albumu „B” pojawił się półtoragodzinny podcast, w którym Bambi rozmawia z Katarzyną Nosowską. Artystki poruszyły temat presji związanej z popularnością, emocji towarzyszących wydawaniu muzyki, relacji międzyludzkich i życia na świeczniku. Nie zabrakło też trudnych wyznań.

W pewnym momencie Bambi opowiedziała, jak internetowy hejt wpłynął na jej samoocenę. Okazuje się, że komentarze dotyczące wyglądu sprawiły, że raperka zaczęła dostrzegać u siebie wady, które wcześniej kompletnie jej nie przeszkadzały.

– Zaczęłam się nie czuć pewnie, bo ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam. Kiedyś byłam zadowolona, że mam szparę między zębami. Wydałam pierwszy klip i dostałam taki hejt, że przestałam się śmiać przed kamerą – wyznała.

Wiele osób zwraca uwagę na niespotykaną fryzurę Bambi. Raperka mówi o hejcie jej wyglądu, a z drugiej strony chce swoim wizerunkiem wzbudzać emocje i komentarze.

Czytaj dalej

News

Vkie uderza w Quebonafide. „Jest przehajpowany”

Młody raper nie kupuje fenomenu Krętacza z Ciechanowa.

Opublikowany

 

Przez

vkie quebonafide

Vkie wskazał Quebonafide jako najbardziej przehajpowanego rapera w Polsce, dając jasno do zrozumienia, że nie kupuje jego twórczości.

Quebonafide przez lata zbudował ogromną popularność i dla wielu słuchaczy jest jednym z najważniejszych raperów w Polsce. Nie wszyscy jednak podzielają zachwyt nad jego muzyką. Vkie otwarcie przyznał, że fenomen Quebo kompletnie do niego nie przemawia.

Podczas rozmowy w podcaście „Mój świat” Vkie został zapytany, którego polskiego rapera uważa za najbardziej przehajpowanego. Bez większego zastanowienia wskazał Quebonafide.

– Nie trafia do mnie jego muzyka. Po prostu. Nie mówię, że jest złym raperem, ale do mnie nie trafia – stwierdził.

To dość odważna opinia, biorąc pod uwagę pozycję, jaką Quebonafide wypracował sobie na polskiej scenie.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: