Sprawdź nas też tutaj

Felieton

4 lata działalności Eripe (cz. 4/4) |FELIETON

Opublikowany

 

Na palcach jednej ręki można zliczyć tych, co od początku swojej kariery prezentowali ponadprzeciętną jakość i potrafili ją utrzymać do chwili obecnej. Jednym z takich raperów jest Eripe.

Przed wami ostatnia część felietonu podsumowująca jego działalność na scenie.

 

2015

Nie pozostaje mi zacząć niczym innym jak większymi rozmyślaniami na temat Opium LP. Mając LP w tytule można było się zastanawiać czy Eripe nie postanowi wydać tej płyty legalnie. Oczywiście własnym sumptem – niezależnie, bo poglądy co do wytwórni się nie zmieniły. Słuchacze jednak dostali podziemny materiał. Możliwe, iż Ripa nigdy nie uświadczymy na legalnym krążku. Przecież nawet jeden track nazwał Jestem podziemiem.  

 

Pierwszym plusem całego materiału jest forma jego wydania. W końcu postawiono na rozmach. Opium to elegancki dwu-skrzydełkowy digipack. W środku również książeczka z tekstami wraz z przeróżnymi grafikami. Sama okładka też mocna. Czerń i czerwień to doskonałe połączenie, no i mak wyrastający z trupiej dłoni. Całość wykonał grafik PART, jest to kawał dobrej roboty. Maczał on również palce w paru innych znamienitych rapowych projektach. Jako ciekawostkę dodam, że płyty przed wysyłką zostały spryskane olejkiem opium − ten rap uzależnia. 

 

Czas na sprawy muzyczno-liryczne, ale nie samego gospodarza, a osób zaproszonych na projekt. Wszystkich jest dość sporo. Na płycie jest aż 10 producentów: TMK Beatz, Mario Kontrargument, Ksywabezdja, NoTime, Eigus, JHN, Lanek, Szur, Nastyk oraz Mihtal. Udzielili się również DJ'e tacy jak: Noriz, Avens, Simple oraz Gugatch. Teraz czas na mistrzów słowa: Uszer, Kiju, Penx, Bazi, Zygson, Delekta, Kojot, Oxon, Revo oraz Quebonafide. W sumie mamy tu 25 osób, które dały upust swoich muzycznych możliwości. Podkłady na Opium są mocno zróżnicowane. Mamy tu trochę klasyki wymieszanej z nowoczesnymi brzmieniami. Na płycie zderzają się ze sobą elementy syntetyki, drum'n'bassu, jest też nutka rocka oraz typowy klasyczny rapowy bit. Tyle gatunków, a jednak płyta współgra. Nie ma tu szaleństw w muzycznej stylistyce, ale są  bengery. Diego Sanchez, Elo Kurwa, Dynks Club − jest mocno i energicznie. Goście zaprezentowali równy poziom z małymi wyjątkami, lecz gospodarza oczywiście nie zjedli. Ja bym wyróżnił zwrotkę Delekty oraz Quebonafide mimo licznych głosów, że jest po prostu słaba − mi bardzo przypadła do gustu.  

 

A co pokazał gospodarz?. Na pierwszy ogień weźmy flow, słychać wyraźny progres i pewność w nawijanych słowach. Nie mówię, że nie było tego przedtem – jest po prostu lepiej. Lirycznie standardowo, wysoki poziom. Znowu dostało się scenie. Eripe jak zwykle kładzie bezkompromisowe wersy. Zabawne, bo również bez ogródek mówi o sobie jako o słuchaczu swojego rapu. Taki poziom idiolatrii zaskoczył nawet mnie − Muszę nagrać płytę, bo nie mam czego słuchać. Tematyka się poszerzyła, a już wielu liczyło na to, że Rip się wypala. Tym razem nie będę poruszał tematyki punchy, jest ich jak zwykle ponad standard i są jakieś, choć często słychać denne linijki, zwykle dwu. No i jeszcze coś nowego u Eripe na jego autorskim projekcie. Mamy tu trochę żartów w stylu Ripa, doskonałym przykładem jest Dynks Club oraz letniaczek Hajduszoboszlo. Właśnie z tych tracków wrzucę parę zręcznych wersów: Chuj czy tam wóda, czy tam piwo, czy tam wszystko, jestem erudytą czy Wszędzie świnie gdzie nie spojrzysz 90 60 90 // I niby spoko jest, bo są topless, ale to nie wymiary, a wiek oraz Pani Hela spod Lublina trzyma w torbie żubra // I bardzo ją interesuje co mam w kąpielówkach // Pyta czy ją nasmaruje, w głowie się nie mieści // Na taką starą rurę tylko WD-40. Te wersy to już klasyka jak wiele innych. Płyta przyjęła się w miarę dobrze. Razem z nią także niespodzianka dla słuchaczy. Rip miał w swojej karierze teledyski, ale do luźnych numerów czy kawałków Patokalipsy. Tym razem projekt promowało mroczne video do tytułowego numeru z LP. Po drodze był mash-up Diego Sanchez no i na koniec wakacyjny klip Hajduszoboszlo. Mocne wydawnictwo z małymi minusami, lecz to kolejny album reprezentanta Krakowa, który mocno zaznaczył się na scenie i był jak zwykle pretendentem do najlepszego albumu roku. Nikomu tu jednak  nie chodzi o rankingi tylko o panowanie.  

 

Rok 2015 oprócz solowego projektu to również gościnne występy. Do mocniejszych numerów należą featy u Oxona: Venom i Liga sprawiedliwościTragikomedia z Kato i Igrekzetem. Fajna zwrotka w numerze Deszcz meteorytów czy u Quako w Sile przebicia. Nie można zapomnieć o niespodziewanej, żartobliwej, alkoholowej zwrotce u Faziego. Chyba nikt się nie spodziewał Ripa na tym ficie. On zawsze potrafi zaskoczyć. 

 

2016

Dotarłem w końcu na finisz. Pozostało omówić ostatni rok działalności tegoż nietuzinkowego gracza. Zacznę odwrotnie niż przy poprzednich latach, najpierw coś o występach jako gość. Szybko, bo już pewnie zmęczeni jesteście tym czytaniem. Gościnek było trochę, najlepsze numery to Mistrz Trzoda z Delektą, Limit słów u Szesnastego, track z Zygsonem Nie chcą nas. Pozostając w Krakowie to Bazi i Czarny Humor, feat z Hase Szukam wciąż czegoś oraz z KPSN'em Nie mam takiej siły

 

Dalej gratka dla kolekcjonerów. Wydanie limitowanego (w ilości 300 egzemplarzy) winyla R.I.P.  Czarny krążek to zbiór wybranych, ulubionych utworów Eripe jak i jego fanów. Każdy wosk numerowany z gwarancją, że dotłaczania nie będzie. Czyżby kolejny biały kruk w karierze Ripa. No i oczywiście bonus, specjalnie przygotowany na tę okazję track. Utwór to totalna masakra, nawet refren to ciężka rozkmina, aż się dziwię czemu to nie ma więcej wyświetleń. No cóż pozostaje to skwitować słowami wersu: Ja zbyt genialny, by żyć z ludźmi; FrankenEinstein.

 

Końcówka roku to mocne zakończenie. Trasa Raptoor organizowana przy współpracy z Illmindz. Bonson x Eripe x Sarius − kolejność alfabetyczna. Trzy różne style, ale jakże wyraziste, mówiące podobnym językiem na temat sceny. Bonson z przekrojem swojej twórczości, podobnie jak Eripe (choć początkowo ten miał przygotować nowy materiał na trasę, lecz nie wyrobił się terminowo) oraz Sarius, który od początku serwował słuchaczom najświeższy materiał. Chłopaki nawet promowali trasę wspólnym, brudnym trackiem, do którego powstał teledysk w surowej, szarej postaci z nutą erotyzmu, kto nie widział niech nadrabia zaległości. A jak z frekwencją? Różnie – raz więcej, raz mniej osób – jednak zawsze ogień. Gdyby lepiej wypromować wydarzenia, odbiłyby się one w poszczególnych miastach większym echem. Minusem był brak Sariusa na paru koncertach – z przyczyn niezależnych. Nie bójcie się, spiny między chłopakami nie ma.  

 

W końcu udało się podsumować dotychczasową karierę Eripe. Jako bonus miała pojawić się recenzja ostatniego Ep, lecz już dawno została opublikowana na portalu. Kto nie sprawdził, a jest ciekaw niech nadrabia zaległości. Dla tych, którzy czytają moje ostatnie słowa – mała niespodzianka. Eripe pracuje nad kolejnym materiałem, tym razem długogrającym. Pod koniec roku można się spodziewać mocnych wersów, ale na zupełnie innym patencie.

17 komentarzy
17 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
Mobbyn
5 lat temu

Podobał mi sie ten felieton z Ripem, chętnie coś takiego przeczytałbym z Kazem Bałagene w roli głównej

Dżonyy
5 lat temu

Co do tracku „Nie ma takiej siły” z KPSN wyszedł on pierwotnie 2013, a dopiero w 2016 trafił na płyte, a tak to wszystko ok, spoko materiał.

medzikaldaniel
5 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=lupnFBCC0Fs[/youtube]

hprng
5 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=82ws-ooM4tY[/youtube]

Daaghjfsjuted
5 lat temu

ZNOWU KURWA BŁĄD

KAWALEK Z HASE JEST Z 2015

A KAWALEK Z KPSN 2013 KURWA

CHYBA SAM POWINIENEM TEN FELIETON PISAC BO JUZ CIE GOSCIU KTORYS RAZ POPRAWIAM

Pato na koszulkach
5 lat temu

RIP wiadomo props w kurwe, jebać scene!

Bigos ATL
5 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_Vdfu8N1LUU[/youtube]

Wojtek z 3 ławki
5 lat temu

Znam Typa co to pisze, jebany chodził ze mna do LO na Żoliborzu, już w szkolnej gazetce pisał pseudo popłuczyny o rapie. Kurwa 3 lata mineły i chuj dalej męczy ludzi swoim grafomaństwem

rip
5 lat temu

hehehe eripe>resztasceny

https://clkmein.com/qPcerj

...
5 lat temu

Eripe, props.

JayJay-Janusz, nie pisz.

wawer
5 lat temu

kurwa pierwwszy jebac Eripe i autora padała

ERDZIU RATUNEK RAPU
5 lat temu
Reply to  wawer

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Pclekfk5nTI[/youtube]

LOSAN
5 lat temu

OSTATNIE 4 LATA DZIAŁALNOŚCI CYDŻEGO. SETKI OBCIĄGNIĘTYCH KUTASÓW RÓŻNYCH RAS – GŁÓWNIE CZARNEJ, TYSIĄCE LITRÓW SPERMY, MNÓSTWO WYLIZANYCH ROWÓW, MILIONY ANALNYCH ORGAZMÓW I TONY GÓWNA PODCZAS SRANIA Z DUPY NA TORS. DLACZEGO O TYM NIE NAPISZECIE TYLKO O JAKIMŚ ERIPE?

elotoja 30
5 lat temu
Reply to  wawer

Eripe najlepsze linijki w kraju, napierdala wielokrotnymi w kazdym tracku, gdzie 90% graczy ma problem zlozenia dobrej dwojki. Pancz na Panczu Flow mogloby byc lepsze, ale mozna mu to podarowac.
pizdziaki powiedza, ze wkurwiony gimb na swiat. polecam rapgeniusa, bo z waszym iq oscylujacym w granicach 10 nie rozkminiacie zadnej linijki
pozdrufki glamrapowicze

gjfcdygfhjcj
5 lat temu
Reply to  elotoja 30

[img]https://www.nickscipio.com/pod/media/2011/09/Summer-ends.jpg[/img]

O_S_T_R
5 lat temu

wypierdalac z tym guwnem

elotoja 30
5 lat temu
Reply to  O_S_T_R

gowno to ostr robi
ma to sie chuj nijak to tego co robil kiedys

Popularne