News
50 NAJWIĘKSZYCH HITÓW HIP HOPU (cz.2)
Czas na drugą część zestawienia 50 Największych Hitów Polskiego Hip Hopu. Część pierwszą możecie zobaczyć w tym temacie: tutaj.
25. WSZ & CNE – Jeszcze Raz
Przebój roku 2005. Utwór promujący album o tym samym tytule. Przyjemny kawałek z klipem, którego głównym motywem jest jakże piękny sport- koszykówka. Posłuchaj
24. Trials X – Czuje się lepiej
Stary kawałek oldschoolowej grupy z Warszawy, których klip ”Jarają Jarają” wyreżyserował sławny dziś showman Kuba Wojewódzki. Teledysk do ”Czuje się lepiej” miał swoją premierę na antenie TVP1 i dziś może trochę śmieszyć (klamki na video) ale musicie przyznać, że miał swój klimat. Po 15 latach chłopaki z Warszafskiego Deszczu nagrali swoją wersję ku czci Trials’ów i wyszła ona bardzo udanie. Posłuchaj / Wersja WFD
23. Doniu – Przestrzeń
”Zamknij oczy one nie będą ci już teraz potrzebne” – tak zaczyna się ten klip. Ten cytat kilka lat temu świetnie zripostował VNM. Wracając jednak do samego utworu to w 2004 roku musiałeś być odłączony od telewizji i radia, aby go nie słyszeć. Za ”Przestrzeń” Dominik zebrał dużą ilość dissów w jego stronę (między innymi od Fokusa za negatywne odwołanie się w „Przestrzeni” do ”Jestem Bogiem”), które ciągną się za nim do dziś. Posłuchaj
22. Onar & Ośka – Od Lat
”Od Lat” to Onar za swoich najmłodszych i najlepszych lat, kiedy to refleksyjne utwory były na równi z tymi imprezowymi/luźniejszymi. Kapitalny letniakowy bit stworzony przez O$kę (dlaczego on dziś już nic nie produkuję?) w połączeniu z chilloutowym klipem, aż chcę się to oglądać i słuchać no po prostu – ”Superelaks”. Posłuchaj
21. Zipera – Bez Ciśnień
Podobnie jak na miejscu wyżej kolejny chilloutowy kawałek z teledyskiem, który zdecydowanie różnił się od tego co wcześniej mogliśmy oglądać na klipach panów reprezentujących Z.I.P. Wpadający w ucho refren zaśpiewany przez Francuskich przyjaciół chłopaków z Zipery, aż chcę się zacytować ludzie ”Bez Ciśnień” Posłuchaj
20. O.S.T.R. – Kochana Polsko
Długo zastanawialiśmy się jaki kawałek Łódzkiego rapera był jego największym hitem, aż w końcu padło na ”Kochana Polsko” (zasugerowaliśmy się trochę listą Vivy). Niby utwór z niemedialnym tekstem i klipem, ale miał swój czas w polskich mediach i to nie tylko muzycznych. Brakuję dziś już takiego Adama – świeżego i dość nieprzewidywalnego. Niestety od kilku lat możemy już przewidzieć co znajdzie się na najnowszej płycie Ostrego i to się już raczej nie zmieni póki będzie wydawał u Tytusa. Posłuchaj
19. WhiteHouse & Mes & Numer Raz – Oczy Otwarte 2
W poprzedniej części napisaliśmy że Mes nie miał typowych hitowych singli i było w tym dużo prawdy bo chodziło nam o kawałki solo promujące jego solowe albumy, ale zapomnieliśmy o tym utworze, który nie da się zaprzeczyć zdobył największą sławę w krajowych mediach (nie liczymy po raz kolejny 21 Allstars). ”Oczy Otwarte2” to kontynuacja pierwszej części gdzie obok Mesa pojawili się jego kumpel z zespołu Blef i Pezet. Jako ciekawostka można dodać (dla tych mniej zainteresowanych) że Mes w tym utworze dissuje Mezo, a Numer – Mezo i 3W. Posłuchaj
18. Peel Motyff – Nie jest tak źle
Kolejny One-Hit Wonder na naszej liście. Któż dziś pamięta ten zespół? A na początku XXI wieku ”Nie jest tak źle” było prawdziwym hitem, który można było usłyszeć wszędzie. Tekst z przekazem ale tak naprawdę to dzięki refrenowi zaśpiewanemu przez dzieci utwór zdobył taką sławę. Dziś nie wiadomo co tam słychać u GRZ i Lui’ego podobno mieli coś jeszcze razem nagrać lecz ostatnio o tym ucichło. Posłuchaj
17. DJ 600 V & Tede – Merctedes S600
Składanki Volta miały wiele hitów, ale postanowiliśmy wybrać właśnie ten imprezowy utwór z featuringiem Tede. Kawałek świetnie buja i sprawdza się na imprezach, a w dodatku jest kopalnią cytatów i follow-upów. Niestety to już było ostatnia dobra płyta Volta o późniejszych dokonaniach nie ma co gadać lub wstawić cytat ”producentów chujowych składanek” zresztą jeśli ktoś propusuję Bonusa RPK(?) to czy można go dalej traktować poważnie? Posłuchaj
16. 52 Dębiec & Ascetoholix – To My
Długo się zastanawialiśmy czy wybrać ten kawałek czy ”Konfrontacje”. W końcu postanowiliśmy wybrać utwór z gościnnym udziałem Ascetów (w niepełnym składzie). Świetny opis typowego polskiego cwaniactwa, a zarazem kolejny singiel z którego można cytować i cytować ”Żaden madafaka nie podskoczy do Polaka” czy ”Wole polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu”. Po powrocie Deep do składu chłopaki nagrali jeszcze jeden album w dawnym stylu ”Deep Hans” a później odeszli trochę w inną stronę robiąc płytę Trip-Hopową. Jako ciekawostkę można dodać że stacja Viva Polska wybrała ten kawałek na liście ”10 największych polskich evergreenów” Posłuchaj
15. K44 – Plus i Minus
Najbardziej znany kawałek Katowickiego składu który tworzyli Dab, Joka i Magik. Singiel promuje pierwszą ”najmocniejszą” płytę Kalibra, gdzie panowie zafascynowani ”Marią” i psychorapem nagrali kawałki w niezbyt dziś zrozumianym stylu. Od tego czasu Joka rapuję od święta a Dab zmienił kompletnie swój image. Posłuchaj
14. Liber & Doniu – Skarby
Nawet zatwardziali anty-fani tzw. hiphopola twierdzą, że ten kawałek udał się Poznaniakowi. Tekst z tzw. ”przekazem” i refrenem zapożyczonym z utworu zespołu Kombii o takiej samej nazwie. Ten singiel promował jedyną do tej pory solową hip-hopową płytę Libera. Dziś jak sam stwierdził na najnowszym feacie u Meza bliżej mu już do Popu niż Rapu. Posłuchaj
13. Abradab – Miasto jest nasze
Fajny imprezowy kawałek Daba z ciekawymi linijkami, oraz dobrze odśpiewanym refrenem przez Gutka. Szkoda tylko, że Abradab dziś nie robi już takich utworów, tylko poszedł trochę w inną stronę (co nie oznacza, że gorszą). Posłuchaj
12. Tede – Wielkie Joł
Największy hit sławniejszego członka formacji Warszafskiego Deszczu. Zabawny klip jak to określiła pewna komentatorka Vivy (bodajże żona pajaca Figurskiego) ”na bogato”. ”Pozdro Pezet nagramy coś wierze” – to jeden z najczęściej cytowanych i przerabianych cytatów z kawałków hip-hopowych. O Jacku tak naprawdę zostało powiedziane tak dużo, że i tak nic nowego zapewne o nim byśmy już nie dodali. Wtedy był jeszcze gwiazdą rapu dziś już jest rozpoznawalną twarzą polskiego show-biznesu. Posłuchaj
11. 18L – Jak Zapomnieć?
Straszny, straszny i jeszcze raz straszny kawałek, ale cóż mieliśmy być dość obiektywni więc musimy dać ten utwór na listę. Na szczęście to był ich jedyny utwór i dziś już nic nie nagrywają. Posłuchaj
10. Mezo & Liber – Aniele
Zabawny, luzacki, studencki singiel. Hit który otworzył Mezowi bramy popularnych festiwali, a zamknął wrota hip hopu. Cytując szefostwo Polsatu to był ”Mega Hit” grali go wszędzie- od dyskotek w podstawówkach do imprez w Domu Starców (to tak z przymrużeniem oka). W późniejszym czasie dużo innych krajowych MC’s nawiązywało do tego utworu, lecz zwykle było to w negatywnym kontekście. No i kto kiedyś nie próbował sprawdzić skuteczności tzw. drugiej opcji czyli podrywu na hip-hopowca? Posłuchaj
9. Paktofonika – Jestem Bogiem
Fani PFK pewnie nas zlinczują za tak niską pozycję tego zespołu, ale cóż tym się różnimy od niektórych portali według których w każdym podsumowaniu w pierwszej trójcę musi znaleźć się PFK i Ostry. Po 11 latach od wydania płyty Fokus nagrywa z Dodą a Rahim z L.U.C. (no i nie wiadomo kto trafił gorzej). Co do ŚP. Magika to z jego dość wybujałym ego jak na tamte czasy to i tak Paktofonika nie miałaby szansy przetrwać. Posłuchaj
8. Trzeci Wymiar – Dla mnie masz Stajla
Podobnie jak u Meza i jego ”Aniele” tak tutaj mamy doczynienia z wakacyjnym hitem idealnie wpasowującym się w letnie plażowanie nad polskim morzem. Stosunek środowiska do 3W idealnie oddaje jego hipokryzję, gdyż ci którzy jechali po nich po pierwszym albumie ”Cztery Pory Rapu” już po drugim, który był mniej ”hitowy” zaczęli udawać, że tak naprawdę zawsze się nim jarali. Posłuchaj
7. Ascetoholix & Szad – Suczki
Znowu Szad tym razem gościnie u Ascetów. Do dziś Ascetoholix są kojarzeni głównie z ich ”Suczkami” mimo, że nagrali razem dużo innych poważniejszych kawałków, które jednak nie osiągnęły już takiego sukcesu w mediach. Na końcówkę 2011 roku zapowiadana jest nowa płyta zespołu tym razem już bez Libera. Posłuchaj
6. Molesta – Wiedziałem że tak Będzie
Refren kawałka cytowali nawet kabareciarze tacy jak Grzegorz Halama. ”Wiedziałem że tak będzie” jest na pewno jednym z najczęściej follow-up’owanych utworów polskiego hip hopu. Aktualnie panowie zawiesili wspólną działalność i skupili się na innych projektach, a ostatni ich wspólny album pochodzi z 2008 roku. Posłuchaj
5. Pezet/Noon – Seniorita
Podobno sam Paweł się bardzo wstydzi, że nagrał taki kawałek, a niepotrzebnie. Jest to jeden z najlepszych polskich utworów o tego typu tematyce. ”Seniorita” szybko zapadała w pamięć i do dziś wersy z niej zostały nam w głowach. Singiel promował świetną i świeżą do dziś płytę pod tytułem ”Muzyka Klasyczna”, która chyba jest najlepszym albumem Pezeta w jego karierze, mimo że od tego czasu nagrał wiele dobrych projektów. Aktualnie jest w fazie kończenia najnowszego krążka w współpracy z Sidney’em Polakiem której tytuł będzie brzmiał ”Radio Pezet” a pierwszy singiel ”Co mam Powiedzieć” wbił się na rotację popularnych stacji muzycznych i radiowych, ale sukcesu ”Seniority” już raczej nie powtórzy. Posłuchaj
4. WWO – Damy Radę
W jednym z wywiadów Jerzy Dudek mówił, że przed meczami puszczał sobie właśnie ten kawałek Warszawskiego składu, gdyż dawał mu świetną motywację. Utwór promował najlepszy album (We Własnej Osobie) w dyskografii WWO i chyba całego polskiego ulicznego hip hopu. Od tamtego wydarzenia minęło już trochę lat i wiele się zmieniło : dziś Sokół nagrywa album z swoją dziewczyną Marysią Starostą, a Jędker tworzy ”taneczny” zespół Monopol wraz z innym raperem Redem. Na nowe WWO nie ma przynajmniej na razie żadnych szans. Posłuchaj
3. Wzgórze Yapa 3 & Warszafski Deszcz – Ja mam to co Ty
Stacja Viva Polska umieściła ten utwór na pierwszym miejscu na liście ”najlepszych coverów”. Pomysłodawcą tego kawałka był Tede, ale utwór swoją premierę miał na albumie WYP3 – ”Trzy”. Panowie na początku mieli pewne problemy związane z prawami autorskimi, gdyż Czesław Niemen był dość nieprzychylnie nastawiony do muzyki jaką jest rap. WYP3 rozpadło się 4 lata później, a chłopaki z WFD grają razem do dziś i w tym roku wydali kolejną swoją wspólną płytę. Na współpracę tych dwóch obozów w dzisiejszych czasach nie ma większych szans, głównie przez konflikt Jacka (Tede) z Tomkiem (Borixon). Jako ciekawostkę warto zobaczyć w jaki sposób na koncertach Tede rapuję zwrotkę Borysa. Posłuchaj / Zobacz jak zwrotkę Borysa rapuje Tede
2. Liroy – Scyzoryk
I od tego wszystko się zaczęło – tak można powiedzieć o tym singlu promujący najlepiej sprzedający się polski album hip-hopowy w historii. ”Scyzoryka” znają wszyscy którzy w tamtych czasach mieli jakikolwiek kontakt z polską muzyką. Nie których zachęcił do słuchania rapu a innych od razu odrzucił z powodu dużej ilości przekleństw w tekstach. Natomiast Liroy’a okrzyknięto prekursorem/ojcem polskiego rapu, oraz został mianowany przez Ice-T na Polskiego OG. Za to późniejsze środowisko podchodziło do Kieleckiego rapera z dużą niechęcią zarzucając mu sztuczność i pozerstwo. Od kilku lat Liroy próbuje nagrać i wydać nowy album ale kończy się zwykle tylko na planowaniu. Posłuchaj
1. Peja – Głucha Noc
I to jest największy polski hip-hopowy hit. Utwór, który wraz z filmem ”Blokersi” dał Poznańskiemu raperowi ogólnopolską sławę. Mimo, że kawałek ma niezbyt medialny tekst, to samplowany refren z starego utworu Stana Borysa sprawił że ”Głucha Noc” leciała nawet na dyskotekowych imprezach w klubach obok DJ Bobo. Jako ciekawostkę warto dodać, że w ostatnim czasie konflikt pomiędzy Ryśkiem a Stanem został zażegnany na wspólnej konferencji prasowej. W klipie oprócz ekipy Slums Attack możemy zobaczyć międzyinnymi Donia czy Libera.
https://www.youtube.com/watch?v=Q7i6Xbp-nb8
Mamy nadzieję, że każdy z Was znalazł tu coś dla siebie. Staraliśmy się być jak najbardziej obiektywni, ale jak wiadomo ”ilu Polaków tyle opinii”.
Czekamy na wasze opinie, rankingi i propozycję kolejnych tematów na zestawienia.
Specjalne pozdrowienia dla zespołu Paresłów. Już niebawem na półkach sklepowych pojawi się trzeci pełnoprawny album Dory i Fali.
Na koniec wyróżnienia dla kawałków, które były bardzo blisko tego zestawienia:
O$ka & Tede & Kołcz & Kiełbasa – Bezele Kochana
Eldo – Nie Pytaj o Nią
Deobe & Dena – Ten czas w Tym Miejscu
Analogia – Daję Rytm
Ortega Cartel & Reno – Dobre Czasy
Pokahontaz – Za Szybcy się Wściekli
Płomień 81 – Powiedz na Osiedlu
Szybki Szmal & Onar – Cooo?
Onar & Lerek – Weź to Poczuj
Prosto Mixtape 600V – Żeby Było Normalnie
CZĘŚĆ I – https://glamrap.pl/index.php/nn/976-50-najwiekszych-hitow-hip-hopu-czesc-i
News
Fu oddał hołd Pono na koncercie Jimka. „Nieśmiertelna nawijka zipskładowa”
50 tys. osób zrobiło hałas dla Pono.
Występ Fusznika na koncercie Jimka stał się okazją, żeby upamiętnić Pona. Miało to miejsce na oczach ponad 50 tysięcy osób.
Fu był jedynym reprezentantem ZIP Składu, obok Sokoła, który pojawił się na trzecim koncercie symfonicznym Jimka. Czy w kategorii niespodzianki można rozpatrywać to, że bohater tego tekstu wziął jako hajpmena Spalto, a nie np. Jędkera, który nie miał nigdy okazji wystąpić w takich okolicznościach? Trudno nie odbierać tego jak definitywne odstawienie Jędkera na boczny tor, mimo nadchodzących wielkimi krokami koncertów WWO.
Fusznik przypomniał swój repertuar sprzed ponad 20 lat i w przeciwieństwie np. do Oskara, czuł się bardzo swobodnie na estradzie. Aranżację opartego na preisnerowym samplu „Dystansu” poprzedziła przemowa, będąca hołdem dla twórcy wytwórni ESAPE.
– Zróbcie hałas dla Pona! Nieśmiertelna nawijka zipskładowa, trzymaj się, braciszku. Do zobaczenia w innym świecie – przekazał Fu na scenie.
News
Natalisa atakuje Young Leosię: „To nie baddie era, ty po prostu się puszczasz”
Kolejny kobiecy konflikt na scenie?
Natalisa pokazała fragment nowego numeru, który część słuchaczy odebrała jako diss na Fagatę, ale wersy zdecydowanie mocniej pasują do Young Leosi.
Natalisa wrzuciła snippet nadchodzącego kawałka i od razu zaczęło się szukanie adresatki mocnych wersów. Pierwszym typem części słuchaczy była Fagata, jednak po rozłożeniu tekstu na części coraz więcej wskazuje na to, że raperka może celować w Young Leosię.
„To nie baddie era, ty po prostu się puszczasz” – nawija Natalisa, nawiązując do zapowiadanej przez Leosię „baddie erę”.
W kierunku Młodej Leokadii pada też kilka innych linijek:
„Obsrałaś gacie, tego nie wypierze Perwoll. Na co się patrzysz, możesz se zrobić ręką, bo na pewno nie z Natalką. Orgazm jest na mój widok, robię nogą kulturę jak Migos”.
Natalisa na razie nie powiedziała wprost, do kogo kieruje te słowa, ale wszystko wskazuje na to, że szykuje się kolejna kobieca konfrontacja na scenie.
🤨Natalisa dissuje fagate? pic.twitter.com/MelouZjd3M
— NA CZASIE (@naczasienews) September 19, 2026
News
Nitro nigdy nie poda ręki Sentino, choć raper próbował przepraszać
„Obraził moje dziecko i moją matkę”.
Nitro wrócił do konfliktu z Sentino i ujawnił, dlaczego mimo prób przeprosin nigdy nie zamierza podać mu ręki.
Nitrozyniak i Sentino kilka lat temu mocno ze sobą współpracowali. Streamer miał odegrać dużą rolę w uwolnieniu rapera od kontraktu ze Step Records, a później panowie weszli razem w biznes odzieżowy związany z marką Sicarios. Wszystko jednak szybko się rozleciało.
Według Nitro Sentino jest mu do dziś winny kilkadziesiąt tysięcy złotych. Same pieniądze nie są jednak powodem, przez który streamer całkowicie skreślił możliwość pogodzenia się z raperem.
W podcaście „Zgrzyt” Nitro wrócił do momentu, w którym między nimi zrobiło się naprawdę grubo. Jak twierdzi, konflikt wybuchł po tym, gdy nie zgodził się na produkowanie ubrań w Turcji tylko po to, żeby Sentino mógł więcej na nich zarobić.
– Ja się nie zgodziłem na to, żeby szyć jakieś gówno w Turcji, żeby on miał więcej pieniędzy. No to ten odpalił lajwa, stwierdził, że jacyś Kolumbijczycy zgwałcą mi matkę w Almerii, że moje dziecko jest półmongoloidem, że też mnie zabiją i jakieś tam inne rzeczy – mówi Nitro.
Sentino próbował przeprosić Nitro
– On próbował parę razy przeprosić od tamtego czasu, ale znowu, jeśli on by obraził mnie, to mi to może być obojętne. Jeśli obraził moją matkę, obraził moje dziecko, obraził moją dziewczynę i obraził moich pracowników. Ja bym się nie czuł fair wobec tych wszystkich osób, jeśli bym mu kiedykolwiek rękę podał – dodał.
Z wypowiedzi Nitro wynika więc, że temat pojednania z Sentino jest dla niego zamknięty.
News
Jay-Z ujawnia kulisy konfliktu 2Paca i Biggiego. „On go ostrzegał”
Co działo się przed wojną East Coast vs. West Coast?
Jay-Z wrócił do jednego z najmroczniejszych rozdziałów historii rapu i przedstawił swoją wersję tego, jak przyjaźń 2Paca i Biggiego przerodziła się w potężny konflikt.
Biggie miał ostrzegać 2Paca
Jay-Z poruszył temat w rozmowie z Rickiem Rubinem w nowym dokumencie „JAŸ-Z in 8”. Hov został zapytany o legendarny beef East Coast vs. West Coast i o to, jak dwóch zaprzyjaźnionych wcześniej raperów znalazło się po przeciwnych stronach wojny.
Według Jaya pierwsze problemy pojawiły się, gdy kariera 2Paca nabierała rozpędu. Biggie miał wtedy zwrócić uwagę na ludzi znajdujących się w otoczeniu Paca.
– Big mówi 2Pacowi: ‘Yo, yo, uważaj na tych gości. Znam ich. To nie są dobrzy ludzie’ – wspomina Jay-Z.
Zdaniem Hovy 2Pac przekazał później to ostrzeżenie właśnie ludziom, przed którymi przestrzegał go Biggie. W efekcie nowojorski raper sam miał znaleźć się w trudnej sytuacji.
Jay przypomniał sobie również moment, kiedy pojawił się w klubie ze swoim wieloletnim przyjacielem Tyranem „Ty Ty” Smithem. Biggie nie chciał wejść do środka, ponieważ przebywał tam ktoś, z kim miał poważny konflikt.
– Teraz rozumiem, dlaczego tam nie wszedł, bo miał problemy z tymi gośćmi, którzy byli naprawdę poważnymi ludźmi w mieście – mówi.
Strzelanina w Quad Studios zmieniła wszystko
Kluczowym momentem była noc z listopada 1994 roku. 2Pac został napadnięty, okradziony i wielokrotnie postrzelony w Quad Recording Studios na Manhattanie. Nikt nie został oskarżony o przeprowadzenie tego ataku.
Wiele lat później skazany za morderstwo Dexter Isaac twierdził, że brał udział w napadzie i został wynajęty przez managera muzycznego Jamesa „Jimmy’ego Henchmana” Rosemonda. Rosemond zaprzeczał tym oskarżeniom. Isaac nie wskazał również, kto dokładnie strzelał do 2Paca. Biggie i Diddy wielokrotnie zapewniali natomiast, że nie mieli nic wspólnego z zamachem.
Według wersji przedstawionej przez Jay-Z, Pac wiedział, że Biggie wcześniej ostrzegał go przed ludźmi, których uważał za niebezpiecznych. Mimo to gniew rapera miał skierować się właśnie na byłego przyjaciela.
– Nie wiem, co wtedy działo się z 2Paciem. Nie wiem, czy chodziło o wstyd, czy o to, co wtedy czuł – mówi. – Wiedział, że Biggie mu powiedział i ostrzegał go przed tymi gośćmi. Wiedział, że to byli ci goście, a obwinił Biggiego.
„Who Shot Ya?” tylko pogorszyło sytuację
Jay-Z twierdzi, że Biggie przez długi czas nie chciał odpowiadać Pacowi muzycznie. Sytuacji zdecydowanie nie pomogło jednak pojawienie się numeru „Who Shot Ya?”, który w atmosferze narastającego konfliktu został odebrany jako kolejny element beefu.
Jay tak przedstawia sposób myślenia 2Paca:
– Więc zamiast powiedzieć: ‘Ten gość ostrzegał mnie przed tymi ludźmi’, zrobił z tego coś w stylu: ‘To podobno twoje miasto. Jak coś takiego mogło mi się przydarzyć w twoim mieście?’.
Jay-Z odrzuca jednak narrację, według której pozycja Biggiego pozwalała mu kontrolować to, co działo się na ulicach Nowego Jorku.
– Nikt nie kontroluje Nowego Jorku. Jest tu zbyt wielu złych ludzi. Każdy jest twardy – tłumaczy.
I dodaje:
– Nie ma możliwości, żeby Biggie kontrolował tych gości, o których mówił.
Z prywatnego konfliktu zrobiła się wojna wybrzeży
To, co początkowo było konfliktem między konkretnymi ludźmi, szybko zaczęło żyć własnym życiem. Do gry weszły media, kolejne ekipy i raperzy, którzy wcześniej nie mieli z całą sprawą praktycznie nic wspólnego.
– To zaczęło żyć własnym życiem, a potem podchwyciły to magazyny – mówi Jay-Z. – Stało się czymś, w co zaangażowani byli wszyscy. Włączyli się ludzie, którzy nie mieli z tym nic wspólnego.
Historia Biggiego i 2Paca do dziś pozostaje jednym z najbardziej tragicznych symboli rapu lat 90. Z perspektywy Jay-Z wszystko zaczęło się jednak znacznie bardziej lokalnie, a urosło do rozmiarów wojny East Coast vs. West Coast.
Jay-Z reflects on how the Biggie and Tupac beef eruptedpic.twitter.com/VWsAR5Mphd
— Complex Music (@ComplexMusic) September 19, 2026
News
Ed Sheeran zabrał głos w sprawie Gazy po wyrzuceniu Macklemore’a z trasy
„Nie do usprawiedliwienia”.
Ed Sheeran po raz pierwszy tak otwarcie odniósł się do wojny w Gazie, a jego słowa padły chwilę po potężnym zamieszaniu związanym z usunięciem Macklemore’a z amerykańskiej części Loop Tour.
Podczas sobotniego koncertu, 19 września, na Lincoln Financial Field w Filadelfii Sheeran postanowił powiedzieć ze sceny, co myśli o sytuacji w Izraelu i Palestynie. Brytyjski gwiazdor przyznał, że zazwyczaj trzyma politykę z dala od swoich występów, bo koncerty mają według niego łączyć ludzi, a nie ich dzielić.
– Staram się nie komentować żadnej polityki, ponieważ chcę, żeby moje koncerty były o jedności, a nie podziałach. O człowieczeństwie, a nie polityce – powiedział do publiczności.
Tym razem uznał jednak, że nie może dłużej milczeć. Najpierw odniósł się do ataku z 7 października i wydarzeń podczas festiwalu Nova.
– To, co wydarzyło się w Izraelu i na Nova Music Festivalu 7 października, było przerażające i spotęgowało wielowiekowe cierpienie Żydów – stwierdził.
Chwilę później przeszedł do sytuacji w Strefie Gazy i użył znacznie mocniejszych słów.
– To, co dzieje się w Gazie, jest katastrofalne, nie do usprawiedliwienia i nieproporcjonalne. Nasze serca są złamane skalą zniszczeń, liczbą ofiar cywilnych i śmiercią dzieci – powiedział.
Sheeran wspomniał również o Zachodnim Brzegu. Jak stwierdził, „trwającej niesprawiedliwości, którą obserwujemy” w tym miejscu „nie można ignorować”.
PHILADELPHIA (AP) — Ed Sheeran opens solo concert with comments about Gaza, says what's happening is 'catastrophic and unjustifiable.' pic.twitter.com/vM1cZHMmx7
— philip lewis (@Phil_Lewis_) September 20, 2026
Artysta przekazał też, że zaczął już rozmawiać z różnymi osobami, żeby ustalić, w jaki sposób może pomóc ludziom dotkniętym konfliktem. Jednocześnie zaznaczył, że sam wciąż musi poszerzyć swoją wiedzę na ten temat.
– Rozmawiam już z ludźmi reprezentującymi różne strony, żeby ustalić, w jaki sposób mogę wnieść swój wkład i pomóc ofiarom w tych strasznych czasach. Słucham i uczę się, ponieważ nie wiem wystarczająco dużo – przyznał.
Wypowiedź Sheerana pojawiła się po sporej aferze wokół jego Loop Tour. Macklemore podczas wcześniejszego występu na MetLife Stadium powiedział ze sceny „Free Palestine” i mówił o sytuacji w Gazie oraz na Zachodnim Brzegu. Później Messina Touring Group przekazało, że obiekty, na których miały odbywać się kolejne koncerty, nie pozwolą na pozostawienie rapera w line-upie, co miało stawiać dalszą część trasy pod znakiem zapytania.
Na tym sprawa się nie skończyła. Z udziału w trasie wycofali się później Finneas, Aaron Rowe, Lukas Graham i Beoga. W efekcie koncert Sheerana w Filadelfii odbył się bez wcześniej zapowiedzianych supportów.
Mimo całego zamieszania Sheeran podkreślił ze sceny, że nie chce zamieniać swoich koncertów w polityczne wiece.
-
News3 dni temu„Mamo, Tato” Popka stało się viralem. Za numerem rapera stoi tragedia. „Zaj*bali mojego ojca. Wiem kto, pozdrawiam”
-
News3 dni temuNagrywał z Żabsonem i Wac Toją – trafił za kraty, bo znaleziono w jego domu 1,5 kg narkotyków
-
News2 dni temuJimek znowu zagrał na nosie Peji. Łódzki numer?
-
teledysk2 dni temuBonSoul: „Więcej niż z rapu zarobiłem na maszynkach”. Bonson i Soulpete z kolejną część historii „Damian i Piotr”
-
News2 dni temuPeja skończył 50 lat i zrobił życiowy bilans. „Głowa projektuje zbyt wiele pomysłów”
-
News12 godzin temuNatalisa atakuje Young Leosię: „To nie baddie era, ty po prostu się puszczasz”
-
News13 godzin temuNitro nigdy nie poda ręki Sentino, choć raper próbował przepraszać
-
News3 dni temuGuzior wydał „Stację widmo”. Na nowej płycie tylko dwóch gości