tekst
Robert M przestraszył się Tedego?
ROBERT M PORZUCA ROBIENIE MUZYKI
Oficjalne oświadczenie z cgm.pl:
„Tak, to prawda. Chciałem się z Wami, na jakiś bliżej nieokreślony czas, pożegnać. Nie wiem czy na rok, dwa czy trzy…. Jedno jest pewne – na pewien czas chcę wycofać się z tworzenia muzyki i skupić się na innych sferach mojego życia oraz na jego nowych etapach.
Od mniej więcej 3 lat wspólnie podbijamy listy przebojów w rozgłośniach radiowych i stacjach telewizyjnych. To dzięki Wam oraz pomocy ze strony mediów muzycznych, moje wszystkie dotychczasowe marzenia się spełniły – za co z całego serca Wam dziękuję. Myślę, że razem pokazaliśmy, że można „wprowadzić” Muzykę taneczną na szczyty list przebojów. Dziś, z perspektywy czasu nie nazwę już mojej Muzyki klubową, bo tak naprawdę to jest ona Muzyką POP, a przynajmniej taką się stała. Dzięki Wam odebrałem liczne nagrody muzyczne, zdobyłem też złotą płytę. Szturmowaliśmy wszystkie listy przebojów, przez co w internetowych wyszukiwarkach mój artystyczny pseudonim „Robert M” był wyżej pozycjonowany niż nie jednej gwiazdy muzyki POP. Natomiast mój oficjalny profil FB z miesiąca na miesiąc pobijał rekordy popularności i od ponad roku jest najczęściej odwiedzaną stroną artysty w naszym kraju. To wszystko dzięki Wam!
Cieszę się niezmiernie, że daliście szansę komuś takiemu jak ja, gdyż bez wsparcia fanów i mediów żaden artysta nie ma prawa bytu. Działo się przez te 3 lata dużo, miałem niezły ubaw, Wy zapewne również. Było wiele pozytywnych, ale też negatywnych emocji. Razem przez to szliśmy, zawsze starałem się być z Wami szczery, informowałem o wszystkim, co się u mnie dzieje. Spędziliśmy wspólnie mnóstwo czasu. Doszedłem jednak do wniosku, że jest to najwyższy czas na odpoczynek oraz tak zwane wyciszenie… W najbliższym czasie nie usłyszycie w radio żadnego mojego nowego singla, nie zobaczycie też nowego teledysku, nie dam żadnego wywiadu – nawet dla medium muzycznego. Jednym słowem – znikam. Moja płyta, która ukaże się w tym roku oraz film DVD z całej trasy jest moim podziękowaniem za to jak wiele serca mi daliście, zupełnie bezinteresownie. Poinformuję Was jeszcze o datach premiery mojej płyty „One Love” oraz filmu i oczywiście od czasu do czasu będę dawał znak, że żyję; -) Poza tym, w każdy weekend widzimy się na koncertach w całej Polsce. Daty oraz najważniejsze informacje będą dostępne na mojej stronie internetowej, o otwarciu, której oczywiście Was poinformuję.
Liczę, iż nadchodzący czas pozwoli mi wyprodukować płytę, która otworzy mi okno na świat. Ciężko jest, bowiem pracować nad zupełnie nowym materiałem, kiedy każdego dnia dzieje się tak dużo.
Dziękuje WAM za wspaniały czas spędzony razem i dołożę wszelkich starań, aby powrócić z większą siłą. Nie wiem ile to potrwa, ale najważniejsze, że widzimy się na koncertach i występach live. Dziękuje Wam za wszystko! A w szczególności mojemu wydawcy i przyjacielowi Remigiuszowi Łupickiemu, od którego wszystko się zaczęło.”
-
News4 dni temuTede podał dalej film o Mesie „Najbardziej odklejony raper w Polsce”
-
News2 dni temuLil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
-
News3 dni temuHanior popełnia błąd językowy, który obszernie zdefiniował Sokół
-
News3 dni temuDawid Obserwator zgłosił skutecznie fanpage innego rapera, który robił o nim memy
-
News3 dni temuWażka G zwrócił się do posła PiSu, który został usunięty z partii
-
News3 dni temuYoung Leosia zdała prawo jazdy i została nagrana przez fankę podczas egzaminu
-
News2 dni temuKoszulki z hołdem dla Pono, a zysk dla jego córki. Czy przesadzili z ceną?
-
News4 dni temuKalwi i Remi odrzucili wielomilionową propozycję za swój katalog. „To za mało”