Rest Dix37 x Dudek P56 ft. TPS – „Kasa”
Warszawscy raperzy kontynuują promocję wspólnej płyty.
Rest i Dudek zaprezentowali dzisiaj klip do utworu „Kasa”, który promuje ich wspólny album „Ja to hip-hop”.
Wspólny projekt dwóch warszawskich raperów przez długi czas był utrzymywany w tajemnicy. Muzycy skupili się nad pracą w studio nad materiałem i odcięli się od świata zewnętrznego. Efektem ich kilkumiesięcznej pracy jest spójny album pt. „Ja To Hip Hop”. Co ciekawe, Resta i Dudka łączy nie tylko pasja do muzyki. Raperzy urodzili się tego samego dnia, w tym samym roku, w szpitalu na warszawskiej Pradze.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Szwed Swd od lat czekał na ten moment. “Producerad Av Szwed 2026” to jego pierwszy długogrający album producencki.
Płyta to osobisty, dopracowany i świadomie wyprodukowany materiał, który będzie stanowił przejście z ulicznego brzmienia w stronę otwartości i odważnych połączeń gatunków.
“Sweter Znanej Marki” to pierwszy singiel promujący wydawnictwo. Macias (White Widow) znany z jedynego w swoim rodzaju stylu doskonale odnalazł się na surowym, hip-hopowym podkładzie Szweda.
Utwór doskonale oddaje klimat całego projektu. Połączenie surowej, rapowej energii i sampli z nowoczesnym, elektronicznym brzmieniem. – To album z taką muzyką, której sam bym słuchał – mówi Szwed Swd.
Premiera płyty planowana jest na wrzesień 2026 roku nakładem Warner Music Poland.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Dzixon Dziku DzX: „To nie dla sławy, to powołanie”
Podziemny gracz z premierowym kawałkiem „Syzyf”.
Podziemny raper Dzixon Dziku DzX kontynuuje wypuszczanie luźnych numerów, tym razem prezentując numer „Syzyf”.
Kawałek opisuję walkę między sumieniem a sercem. Traktuje o zmianie na lepsze, nawróceniu na właściwe tory i pokusach, które nas dotykają.
– Może komuś pomogę wstać z kolan i nawrócę na dobro. To nie dla sławy, to powołanie – komentuje raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
bambi z klipem „Let it b”: przełomowy utwór w jej karierze
„Zamknęłam się w sobie, bo ktoś chciał, żebym odeszła”.
Po roku, który z zewnątrz mógł wyglądać jak nieprzerwane pasmo sukcesów, bambi odsłania jego prawdziwy ciężar. W najnowszym singlu „LET IT B” mówi o presji, rosnących oczekiwaniach, ciągłym podważaniu jej artystycznej drogi pomiędzy rapem a popem oraz nieustannym hejcie, który rósł wraz z jej pozycją.
To jeden z najbardziej bezpośrednich i szczerych utworów w jej dotychczasowej twórczości, będący odpowiedzią na wydarzenia ostatnich miesięcy oraz moment symbolicznego oczyszczenia.
Brzmieniowo „LET IT B” łączy trapową surowość z orkiestrowym rozmachem. Za produkcję odpowiadają francis, Charlie Moncler oraz Wojtek Urbański & Falkowski Orkiestra. Rozbudowane aranżacje nadają kompozycji monumentalny charakter, podkreślając jej emocjonalny ciężar.
Za teledysk do „LET IT B” nakręcony w Paryżu odpowiada @_biuro, multidyscyplinarny kolektyw kreatywny i cyfrowe archiwum założone przez Oliwię Drozdz i Milę Rowyszyn.
„LET IT B” to wyraźny moment przejścia w karierze artystki – zamknięcie trudnego etapu i zapowiedź tego, co przyniesie nadchodzący album.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
SVM!R nie może spać i promuje nowy numer transmisją na Twitchu
Alter ego Merghaniego w nowoczesnej odsłonie rapu.
„Nie mogęs pać” to singiel SVM!Ra – nocny, emocjonalny numer osadzony w charakterystycznym dla artysty introspekcyjnym klimacie.
Utwór balansuje między nowoczesnym hip-hopem a mroczną, atmosferyczną produkcją, tworząc przestrzeń dla szczerej opowieści o bezsenności, natłoku myśli i napięciu, które nie pozwala wyłączyć głowy.
W „Nie mogęs pać” SVM!R sięga po tematy dobrze znane wielu słuchaczom – momenty, gdy noc zamiast odpoczynku przynosi refleksję, niepokój i emocjonalny chaos. Minimalistyczna, hipnotyczna produkcja podkreśla klimat utworu, a wyważona, emocjonalna narracja buduje atmosferę intymności i autentyczności.
Premiera singla została dodatkowo wzmocniona wyjątkową formą promocji – transmisją live na Twitchu, podczas której artysta łączy się ze swoją społecznością w czasie rzeczywistym co pozwala słuchaczom przeżywać moment debiutu utworu wspólnie z artystą.
„Nie mogęs pać” to kolejny krok w budowaniu rozpoznawalnego stylu SVM!Ra emocjonalnie, autentycznego i idealnie wpisującego się w nocny, refleksyjny klimat współczesnego hip-hopu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Papoose dissuje 50 Centa. Padają ksywki Eminema, Tupaca i Game’a
Ten kawałek trudno będzie Fiftiemu zignorować.
Nowojorski raper Papoose wypuścił diss „Agent Provocateur”, w którym celuje w 50 Centa. Numer pojawił się w momencie, gdy Fifty od tygodni wchodzi w konflikty z kolejnymi raperami ze sceny.
50 Cent robi sobie wszędzie wrogów
Papoose od lat uchodzi za jednego z najbardziej bezkompromisowych MC z Nowego Jorku. To typ rapera, który nigdy nie odpuszcza i nie pozwala, żeby ktoś go zepchnął do defensywy. Tym razem na celowniku znalazł się 50 Cent, czyli jeden z największych prowokatorów w historii rapu.
W ostatnich tygodniach Fifty znów rozpętał zamieszanie wokół siebie. Najpierw zrobiło się głośno o jego konflikcie z T.I., a później zaczęły dochodzić kolejne spięcia z raperami z Nowego Jorku. W dyskusjach przewijali się między innymi Maino, Dave East czy Jim Jones. Atmosfera wokół tego wszystkiego była coraz bardziej napięta.
Papoose dissuje: „50 Cent chciał być bardziej postrzelony od Tupaca”
Papoose opublikował właśnie numer „Agent Provocateur”, który jest bezpośrednim atakiem na 50 Centa. W pierwszych wersach Papoose uderza w jedną z najbardziej znanych historii z jego życia. Sugeruje, że Fifty miał rzekomo kłamać na temat liczby postrzeleń, których doświadczył. Pada też zarzut, że przez lata próbował kreować się na kogoś w stylu 2Paca.
„Był jak krab w beczce, dopóki Eminem go nie wyciągnął. Zrobił się sławny, twierdząc, że jest ofiarą. Jego znak rozpoznawczy to „dostałem 9 kul”. Ale prawda jest taka, że dostał tylko 5 razy. Skłamał, bo chciał być bardziej postrzelony niż Tupac. Żałosny wybór, głos Game’a, G-Unot” – nawinął.
50 Cent nie może tego zignorować
Cały utwór trwa ponad pięć minut i jest wypełniony mocnymi linijkami. To typ dissu, który trudno zignorować, bo ataki są bezpośrednie i wymierzone w wizerunek jednego z największych graczy w rapie.
Na razie nie wiadomo, czy 50 Cent zdecyduje się na jakąkolwiek odpowiedź. Dotychczas raper raczej unikał nagrywania dissów i wolał prowadzić swoje konflikty trollując swoich oponentów.
Jednak Papoose ma na scenie opinię rapera, którego trudno zlekceważyć. W Nowym Jorku cieszy się dużym szacunkiem, a jego umiejętności liryczne są powszechnie doceniane. Fifty nie może tym razem obrócić tego ataku w mema.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuSentino dissuje Bedoesa w dwóch numerach, a jego manager chciał dogadać beef
-
News3 dni temuWWOFF – Sokół i Jędker zagrają ostatni koncert jako WWO
-
News4 dni temuKaz Bałagane na płycie Sentino – zgoda po wielu latach!
-
News3 dni temuCzy Sentino zdissował Bedoesa? Ten reaguje jeszcze przed premierą kawałka
-
News1 dzień temuChodyniak pozdrowił Roberta RS77 podczas leczenia w Tworkach
-
News2 dni temuDresiarski Sokół wystąpił w kolejnej kampanii reklamowej
-
News3 dni temuNa koncercie Sentino doszło do bójki – szybka wymiana ciosów
-
teledysk2 dni temuJongmen z więziennym kawałkiem z „dubajskiego pudła”