News
Kanye West oficjalnie w Polsce. Jedyny koncert w Chorzowie
Nasze informacje sprzed 2 tygodni w całości się potwierdziły.
Kanye West zagra jedyny koncert w Polsce w 2026 roku. Występ odbędzie się 19 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie, a sprzedaż biletów startuje w kwietniu.
Ye w Chorzowie
Amerykański raper, działający obecnie pod pseudonimem Ye, szykuje powrót nad Wisłę. Oficjalnie potwierdzono, że jego jedyny koncert w Polsce odbędzie się 19 czerwca 2026 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie. To będzie jedyna okazja, żeby zobaczyć go na żywo w naszym kraju w ramach tej trasy.
Organizatorzy ujawnili już harmonogram sprzedaży wejściówek. Zapisy do przedsprzedaży ruszają w środę, 15 kwietnia. Sama przedsprzedaż wystartuje w poniedziałek, 20 kwietnia, natomiast dzień później – we wtorek, 21 kwietnia – bilety trafią do oficjalnej sprzedaży dla wszystkich.
Kto organizuje koncert?
Na ten moment szczegóły dotyczące samego show nie zostały jeszcze podane. Wiadomo jedynie, że za wydarzenie odpowiada ekipa HAŁAS!, a kolejne informacje mają pojawić się w najbliższym czasie.
Tym samym potwierdziły się wszystkie nasze informacje sprzed dwóch tygodni, kiedy informowaliśmy, że Ye zagra 19 czerwca w Chorzowie.
Kanye West w Polsce – bilety
Wraz z ogłoszeniem koncertu, podano cennik bieltów:
- VIP SKYBOX (siedzące) — 4 000 zł
- GOLDEN CIRCLE – Floor (stojące) — 1 800 zł
- GENERAL ADMISSION – Floor (stojące) — 1 100 zł
- Trybuny 1 (siedzące) — 1 400 zł
- Trybuny 2 (siedzące) — 1 100 zł
- Trybuny 3 (siedzące) — 900 zł
- Trybuny 4 (siedzące) — 800 zł
- Trybuny 5 (siedzące) — 650 zł
Zapisy na przedsprzedaż: środa, 15 kwietnia
Start przedsprzedaży: poniedziałek, 20 kwietnia
Sprzedaż oficjalna: wtorek, 21 kwietnia
Ile ludzi wejdzie na Stadion Śląski
Stadion Śląski to jeden z największych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów sportowych w Polsce – przyjmie do 82 000 widzów. Koncert w Chorzowie wpisuje się w globalną trasę artysty obejmującą m.in. Holandię, Indie, Stany Zjednoczone, Francję, Włochy i Hiszpanię.
Europa podzielona w sprawie koncertów Ye
Tymczasem kolejne kraje odwracają się od Kanye Westa. Po decyzji Wielkiej Brytanii teraz Francja rozważa zablokowanie jego występu w Marsylii.
Na pierwszy plan wysuwa się Laurent Nuñez, który otwarcie dąży do zatrzymania wydarzenia zaplanowanego na 11 czerwca w Marsylii. Z informacji przekazywanych przez osoby zbliżone do francuskiego resortu spraw wewnętrznych wynika, że minister jest mocno nastawiony na działanie i analizuje każdy możliwy scenariusz, który mógłby doprowadzić do anulowania koncertu.
Na ten moment jednym z niewielu miejsc, które oficjalnie nie zamykają się przed Westem, pozostaje Holandia. To jednak może się szybko zmienić, bo klimat wokół jego europejskiej trasy jest daleki od stabilnego.
Czy Polska zablokuje koncert Kanye Westa?
Taka możliwość zawsze istnieje. Tym bardziej, że jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem, pojawiły się pierwsze protesty.
Christoph Heubner, wiceprezydent wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego i Rady Oświęcimskiej apeluje, żeby odwołać ten koncert. Powodem jest m.in. lokalizacja – zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od terenu byłego niemieckiego obozu Auschwitz. Dla wielu to symboliczna granica, której nie powinno się przekraczać.
– Kanye West nie tylko obraża i oburza swoją gloryfikacją Hitlera i negowaniem Holokaustu ocalałych i ich rodziny, lecz także jako podżegacz i tuba dodaje odwagi i motywuje nowych nazistów i antysemitów na całym świecie – apeluje Niemiec.
Jeżeli presja społeczna będzie duża, koncert Ye w Polsce, podobnie jak we Francji – może został odwołany, ale oczywiście nie musi wszystko może się odbyć zgodnie z planem.
News
Fagata żąda od Gimpera 160 tys. zł. W tle Żabson i Sentino
„Patologiczna kłamczucha i mitomanka”.
Fagata skierowała przeciwko Gimperowi prywatny akt oskarżenia, w którym znalazło się aż 9 zarzutów dotyczących trzech filmów YouTubera, a jej żądania finansowe sięgają łącznie 160 tys. zł.
Fagata idzie do sądu. Gimper ujawnia szczegóły
Fagata zapowiadała, że zamierza ścigać prawnie osoby rozpowszechniające na jej temat – rzekomo – nieprawdziwe informacje. Teraz okazuje się, że jednym z jej celów jest Gimper. Popularny YouTuber poinformował w najnowszym materiale, że otrzymał prywatny aktu oskarżenia. Sprawa dotyczy trzech filmów, w których komentował zachowanie influencerki.
– Fagata chce ode mnie 100 tys. złotych dla siebie, 60 tys. na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także publikacji mojego ewentualnego wyroku skazującego na moim kanale. Dostałem z sądu odpis prywatnego aktu oskarżenia. Możemy tam znaleźć aż 9 zarzutów za 3 filmy opublikowane na moim kanale. Formalnie chodzi o zniesławienie i zniewagę.
Dziewięć zarzutów za trzy filmy
Gimper szczegółowo omówił zarzuty, które znalazły się w dokumencie. Najwięcej, bo aż sześć, dotyczy materiału zatytułowanego „Prawdziwy powód obsesji Fagaty”.
Chodzi o użycie takich określeń jak „obsesja”, „stalking” oraz „patologiczna kłamczucha i mitomanka”. YouTuber posługiwał się nimi podczas komentowania wypowiedzi Fagaty o Stuarcie Burtonie, relacji Maszy oraz zaczepek kierowanych w stronę Lili Janowskiej.
Gimper twierdzi, że zarzuty nie dotyczą przekręcania faktów, lecz dosadnego języka, którego używał w swoich materiałach. Co więcej, nie zamierza się z tych słów wycofywać i nadal je podtrzymuje.
Gimper rzuca Fagacie wyzwanie: niech rozprawa będzie jawna
YouTuber nie zamierza siedzieć cicho. Skoro Fagata chce, aby jego widzowie poznali ewentualny wyrok skazujący, Gimper proponuje, żeby influencerka wystąpiła również o jawną rozprawę.
W ten sposób odbiorcy mogliby poznać nie tylko końcowe rozstrzygnięcie, ale także argumenty obu stron i przebieg całego procesu.
Na tym jednak nie skończył. Gimper przeszedł do ostrego ataku na influencerkę, zarzucając jej próbę kontrolowania tego, co inni mówią na jej temat.
– Prawda jest taka, że Agata najchętniej to zakulisowo, tak żeby nikt nie wiedział, chciałaby mieć wpływ na przekaz, co ludzie o niej mówią, mieć zawsze ostatnie słowo i decydować o tym, co odbiorcy zapamiętają. Tylko bardzo mi przykro, ale jeśli fakty nie leżą po twojej stronie, to się nie wydarzy, bo choć wiem, że dla ciebie to może być dziwne, ale niektórzy ludzie Agata mają mózgi i z nich korzystają. Tylko ta dziewczyna mam wrażenie, kompletnie tego nie widzi i ma odbiorców za kompletnych kretynów.
Żabson świadkiem na sprawie?
W materiale Gimpera na ten temat przewija się m.in. Żabson, który w przeszłości był w relacji z Fagatą, a YouTuber sugeruje, że może wezwać go na świadka podczas rozprawy z Fagatą. Jest również wątek Sentino, który wypuścił z nią EP-kę.
Pezet połączył siły z Mercedes-Benz Nowy Świat i przygotował specjalną playlistę na Spotify, która promuje warszawski salon luksusowych samochodów.
Pezet z kolejną współpracą reklamową. Tym razem warszawski raper związał się z salonem Mercedes-Benz Nowy Świat, dla którego stworzył autorską playlistę na Spotify.

O współpracy poinformował sam salon, publikując specjalny komunikat:
– #MBNS x @pezetofficial premiera playlisty szytej na miarę Mercedes-Benz Nowy Świat.
Sam Pezet nie rozpisywał się na temat nowego dealu. Pod ogłoszeniem współpracy zostawił jedynie krótki komentarz:
– Kłaniam się.

Tym razem zamiast klasycznej reklamy samochodu postawiono na muzykę i rozpoznawalność artysty.
Vkie zdradził, jak wyglądał jego ostatni dzień na etacie. P telefonie od wkurzonego klienta raper rzucił pracę i już nigdy do niej nie wrócił.
Zanim Vkie zaczął zarabiać na rapie, pracował na słuchawce w obsłudze klienta. Przełom przyszedł w czerwcu 2021 roku, kiedy wystartował preorder jego albumu „Dżungla”. Raper nie spodziewał się, że sprzedaż płyty tak szybko przyniesie mu pieniądze, o których wcześniej mógł tylko pomarzyć.
W podcaście „Mój świat” Vkie wrócił wspomnieniami do dnia, w którym po raz ostatni pojawił się w pracy.
– Wypuściłem preorder „Dżungli”. Wtedy pracowałem na słuchawie. To był czerwiec 2021. Poszedłem normalnie spać, wstałem do roboty, siedzę w robocie, sprawdzam stan konta – to było konto babci, bo na swoim miałem komornika – patrzę, a tam k***a 40 tys. zł. W życiu bym nie pomyślał, że takie pieniądze będą. I siedzę w tej robocie już taki ztelepany i dzwoni jakiś typ – bo ja na obsłudze klienta byłem – dzwoni chłop i się do mnie sadzi. Ja mówię już mu „dobra, wypi*rdalaj”. Rozłączyłem go, wstałem wyszedłem z roboty i już mnie tam więcej nie było – opowiedział.
Vkie uznał, że ma już dość użerania się z ludźmi przez telefon i postawił wszystko na muzykę.
News
Bambi przestała się uśmiechać przez hejt. „Ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam”
Tymczasem raperka zwraca się siebie uwagę… wielkim czupiradłem na głowie.
Bambi przyznała, że komentarze internautów na temat jej wyglądu wpędziły ją w kompleksy, przez które przestała się uśmiechać przed kamerą. Jednocześnie raperka udzieliła wywiadu w dziwnej fryzurze.
W preorderze albumu „B” pojawił się półtoragodzinny podcast, w którym Bambi rozmawia z Katarzyną Nosowską. Artystki poruszyły temat presji związanej z popularnością, emocji towarzyszących wydawaniu muzyki, relacji międzyludzkich i życia na świeczniku. Nie zabrakło też trudnych wyznań.
W pewnym momencie Bambi opowiedziała, jak internetowy hejt wpłynął na jej samoocenę. Okazuje się, że komentarze dotyczące wyglądu sprawiły, że raperka zaczęła dostrzegać u siebie wady, które wcześniej kompletnie jej nie przeszkadzały.
– Zaczęłam się nie czuć pewnie, bo ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam. Kiedyś byłam zadowolona, że mam szparę między zębami. Wydałam pierwszy klip i dostałam taki hejt, że przestałam się śmiać przed kamerą – wyznała.
Wiele osób zwraca uwagę na niespotykaną fryzurę Bambi. Raperka mówi o hejcie jej wyglądu, a z drugiej strony chce swoim wizerunkiem wzbudzać emocje i komentarze.
News
Vkie uderza w Quebonafide. „Jest przehajpowany”
Młody raper nie kupuje fenomenu Krętacza z Ciechanowa.
Vkie wskazał Quebonafide jako najbardziej przehajpowanego rapera w Polsce, dając jasno do zrozumienia, że nie kupuje jego twórczości.
Quebonafide przez lata zbudował ogromną popularność i dla wielu słuchaczy jest jednym z najważniejszych raperów w Polsce. Nie wszyscy jednak podzielają zachwyt nad jego muzyką. Vkie otwarcie przyznał, że fenomen Quebo kompletnie do niego nie przemawia.
Podczas rozmowy w podcaście „Mój świat” Vkie został zapytany, którego polskiego rapera uważa za najbardziej przehajpowanego. Bez większego zastanowienia wskazał Quebonafide.
– Nie trafia do mnie jego muzyka. Po prostu. Nie mówię, że jest złym raperem, ale do mnie nie trafia – stwierdził.
To dość odważna opinia, biorąc pod uwagę pozycję, jaką Quebonafide wypracował sobie na polskiej scenie.
-
News2 dni temuPopek odpowiada Marcie, która doprowadziła do usunięcia jego klipu
-
News3 dni temuPolska fanka Queen doprowadziła do usunięcia viralowego klipu Popka
-
News4 dni temuPezet reklamuje Mercedesa. Raper nawiązał współpracę z warszawskim salonem
-
News4 dni temuFrancuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji
-
News4 dni temuFagata żąda od Gimpera 160 tys. zł. W tle Żabson i Sentino
-
News4 dni temuFilm o Tede w kinach. „Samo poruszenie tematu pieniędzy, było wtedy niedopuszczalne”
-
News4 dni temuWojewódzki zakpił ze znajomości Kizo z Karolem Nawrockim
-
News3 dni temu„Mata chciał kupić Natalisę”. Trueman ujawnia, dlaczego raperka odmówiła