News
40 lat temu urodził się Tomasz Chada. Apel ZBUKA do słuchaczy
Raper zmarł tragicznie w marcu tego roku.
Śmierć Chady była ogromnym zaskoczeniem dla całego środowiska. Raper wyskoczył z okna na trzecim piętrze i z urazem kręgosłupa został przetransportowany do szpitala w Mysłowicach. 18 marca Chada trafił do szpitala psychiatrycznego w Rybniku. Zmarł tego samego dnia na izbie przyjęć.
Dzisiaj, 24 sierpnia Chada obchodziłby 40-te urodziny. Wytwórnia Step Records podziękowała wszystkim słuchaczom za pamięć o raperze. – Dziś Tomek obchodziłby 40-te urodziny i najpewniej planował podróż poślubną. Niestety, życie potoczyło się inaczej. Pozostały jedynie wspomnienia i muzyka. W imieniu rodziny i najbliższych dziękujemy za znicze i liczne odwiedziny na cmentarzu. – możemy przeczytać na FB opolskiej wytwórni.
Swój komentarz zostawił również ZBUKU, dla którego Chada był mentorem życiowym i artystycznym. Raper zaapelował do słuchaczy, aby wypić za jego pamięć. – Zawsze jak miałem jakiś problem, albo potrzebowałem porady – dzwoniłem do Tomka (czyli średnio 2-3razy dziennie). Kiedy zostaje sam ze swoimi myślami, to zawsze myślę o Nim. Bardzo mi go brakuje i nie mogę pogodzić się z myślą, że go po prostu nie ma. Dzisiaj skończyłby 40 lat! Czuję jego energię, którą niewątpliwie wciąż mnie otacza i dziękuje za to, że kiedyś we mnie uwierzył i obdarzył mnie swoją przyjaźnią. Jeżeli chcecie uczcić jego życie, kupcie dzisiaj czerwona Finlandię i trochę wylejcie na ziemię, a resztę wypijcie za jego pamięć. To był jego ulubiony alkohol i swego czasu potrafiliśmy wypić całkiem spore ilości tego trunku#desperackierozrywki. Spoczywaj w pokoju bracie! Pamięć o Tobie nigdy nie zginie – napisał raper na Instagramie.
O Chadzie wspomniał również producent RX, z którym raper nagrał dwie płyty „Efekt porozumienia” oraz „Recydywista”. – Dziś świętowalibyśmy z Tomkiem jego 40-te urodziny… „Jestem tego pewny, w głębi duszy o tym wiem, że gdzieś na szczycie góry wszyscy razem spotkamy się…” – napisał na FB.
Śmierć Chady
Raper wyskoczył 14 marca z okna na trzecim piętrze doznając urazu kręgosłupa. Trafił do szpitala w Mysłowicach skąd 18 marca z powodu agresywnego zachowania został przewieziony do szpitala psychiatrycznego w Rybniku. Zmarł tego samego dnia na izbie przyjęć. Prokuratura wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Tomasz Chada został pochowany 27 marca 2018 w podwarszawskim Józefowie.
News
Kobieta nie pozwie 50 Centa, jeżeli ten zawalczy w boksie z Papoose
„Lubisz obrażać czarne kobiety i nie potrafisz rapować”.
Claressa Shields była gotowa iść do sądu z 50 Centem po jego oskarżeniach o zdradę, ale teraz zmienia zdanie. Mistrzyni boksu rzuca warunek – walka z Papoose zamiast pozwu.
Temat wokół relacji Claressy Shields i Papoose robi się coraz bardziej napięty, a w centrum zamieszania stoi 50 Cent, który oczywiście dorzucił swoje trzy grosze. Raper zasugerował niedawno, że zawodniczka miała zdradzić Papoose z Maserati Budem, co momentalnie spotkało się z ostrą reakcją. Shields dała do zrozumienia, że nie zamierza tego zostawić i zapowiedziała kroki prawne.
Teraz jednak zmieniła zdanie. Podczas rozmowy u Melyssy Ford przyznała, że jest gotowa odpuścić temat sądu, ale pod jednym warunkiem.
– Odpuściłabym, gdyby wszedł do ringu z Papem. Pap skopałby mu tyłek. Znokautowałby go. Rozbiłby 50 Centa. Pap potrafi się bić i każdy z Nowego Jorku o tym wie. Pap spuściłby mu łomot i on też o tym wie – powiedziała.
W międzyczasie głos zabrał też sam Papoose, który nie zamierzał zostawić sprawy bez komentarza. Na Instagramie odpowiedział w swoim stylu, uderzając bezpośrednio w 50 Centa.
– Nie wymyśliłbym tego, nawet gdybym chciał. Lubisz obrażać czarne kobiety. I tak naprawdę nie potrafisz rapować! – skomentował.
Raper poszedł jeszcze dalej i zasugerował, że cała akcja z oskarżeniami to tylko zasłona dymna. Według niego 50 Cent miał próbować odciągnąć uwagę od numeru „Agent Provocateur”, w którym padają mocne wersy pod jego adresem. W kawałku Papoose zarzuca mu m.in. mijanie się z prawdą w kwestii postrzelenia w 2000 roku oraz inspirowanie się wizerunkiem 2Paca.
Akcja, jaką zorganizowali Bedoes i Łatwogang, pokazała skalę potęgi social mediów, które pod względem siły po raz pierwszy zdetronizowały klasyczne środki przekazu. Dokonania pomysłodawców zbiórki zostały również docenione przez Jerzego Owsiaka.
Polska jest krajem, który już chyba zdążył wszystkich przyzwyczaić, że nawet akcje charytatywne są tu odbierane niejednoznacznie i zawsze znajdą się osoby szukające dziury w moście. – Czy onkologia to najwłaściwszy cel zbiórek? – powątpiewa w historyczną inicjatywę Okopress, nie zapominając o zachęcie do przekazania pieniędzy na ich konta, tuż obok nagłówka. Sukces Bedoesa i Łatwogangu cieszy tym bardziej, że sytuacja w ochronie zdrowia pod rządami Donalda Tuska stała się naprawdę katastrofalna i dotyka olbrzymią grupę potrzebujących.

Bohaterom tekstu trzeba uczciwie oddać, że dokonali rzeczy wielowymiarowo historycznych i ostatnie takie cuda działy się chyba w trakcie żałoby po śmierci papieża. Pomijając aspekt stricte finansowy, udało się też udowodnić, że dziś prawdziwy potencjał mobilizacyjny drzemie w social mediach i nie potrzeba wsparcia dużych spółek i telewizji, żeby zrobić coś wyjątkowego. Swoje trzy grosze w temacie dorzucił też twórca Wielkiej Orkiestry.
– Gratulacje. Moi drodzy, 250 milionów złotych, suma nieprawdopodobna – ucieszył się Jerzy Owsiak.
– Wszystko, co może się wydarzyć, jeszcze jest przed nimi. Właśnie ogłosili, że chcą, by 26 kwietnia, był takim corocznym dniem poświęconym onkologii dziecięcej. Super pomysł, aby to nie uciekło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to robią, po swojemu, tak jak chcą, żeby to powielać (…) i robić z tego fantastyczne historie – dodał.
News
Bedoes 2115 zrobił tatuaż na twarzy – dotrzymał obietnicy
„Zabrałeś mi Tatę, Dziadka i chciałeś zabrać Mamę”.
Na twarzy Beodesa 2115 pojawił się tatuaż nawiązujący do walki z rakiem, który jest hołdem dla osób walczących z tą chorobą.
Podczas kolejnych progów zbiórki Łatwoganga dla „Cancer Fighters”, Bedoes 2115 deklarował kolejne tatuaże. W sumie podczas streamu raper zrobił sobie dwie dziary. Wytatuował okładkę singla „Diss na raka” oraz logo fundacji. Naotmiast dzisiaj tusz ozdobił jego twarz.
– Zabrałeś mi Tatę, Dziadka i chciałeś zabrać Mamę. Za każdym razem czułem bezsilność i smutek, ale dzisiaj czuję coś zupełnie innego. Nie masz żadnych szans. JR – napisał raper.
Bedoes zgodnie z zapowiedzią zrobił sobie tatuaż „JR” na twarzy. Akronim ten oznacza „J***ć raka” i wpisuje się w całą 9-dniową akcję, która pobiła rekord Guinnesa.

Bedoes i Łatwogang wykręcili historyczny wynik, a na wizji poleciał apel do polityków o ustanowienie 26 kwietnia dniem walki z rakiem u dzieci – i jest już pierwsza reakcja z Sejmu.
Bedoes razem Łatwogangiem nie zatrzymują się po gigantycznej akcji dla Cancer Fighters. Podczas streamu padł komunikat skierowany do polityków – chodzi o wpisanie 26 kwietnia jako oficjalnego dnia walki z rakiem.
– Prośba do polityków: proszę, weźcie się w garść. Zrobiliśmy wielką rzecz i prośba do wszystkich, którzy myślą, że są rzeczy niemożliwe. Piotrek udowodnił wszystkim, że nie ma rzeczy niemożliwych – mówił Bedoes, stojąc obok Łatwoganga. Chwilę później obaj jasno wskazali cel: chcą, żeby ta data została oficjalnie uznana i zapisana w kalendarzu jako symbol walki z nowotworami u najmłodszych.
Na antenie TVN24 głos zabrał marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, w kierunku którego niedawno „pozdrowienia” rzucił Peja.
– Jeżeli organizatorzy zbiórki, którym gratuluję, mają ochotę podtrzymać ten apel, to dzisiaj Kancelaria Sejmu, bo ktoś to musi przeprowadzić, zwróci się do organizatorów, nie ingerując politycznie w nic absolutnie. I możemy tę sprawę zrobić, jeżeli nadal ci państwo mają taką ochotę. Taką deklarację chciałem złożyć – ogłosił.
W niedzielny wieczór, tuż przed zamknięciem dziewięciodniowej transmisji, licznik przebił 250 milionów złotych. Tym samym stream przeszedł do historii jako największy charytatywny live na świecie i zgarnął rekord Guinnessa.
News
Sentino zastąpił Dawida Obserwatora w hicie Bajorsona „Bailando”
Czy zasługujemy na taki transfer?
Dawid Obserwator został wykreślony z wielkiego hitu „Bailando” przez Bajorsona. Jego miejsce zastąpił Sentino.
Dwa tygodnie temu Bajorson ujawnił, że jest szantażowany przez Dawida Obserwatora. Były reprezentant Step Records temu zaprzeczał, bo jak twierdził, chciał tylko swoją dolę za wykręcenie przez „Bailando” 40 mln wyświetleń na Youtube. Kryminogenny tłumaczył, że nie takie były ustalenia i postanowił usunąć z serwisów streamingowych kawałek, a z Youtube’a klip.
Dzisiaj dowiedzieliśmy się o nowej „starej” wersji „Bailando”. Obserwatora w numerze zastąpił Sentino, a premiera kawałka Bajorson & Sentino „Bailando” odbędzie się 14 maja.
Poniżej wideo:
-
News1 dzień temuTVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115
-
News1 dzień temuPeja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu
-
News3 dni temu„Wirażka” z vloga Bonusa RPK trafił na pierwsze strony gazet
-
News2 dni temuPopek zniszczył Murańskiego. „W takiej formie jest nie do zatrzymania”
-
News1 dzień temuJędker ma tatuaż, przez który mógłby mieć problemy, trafiając do więzienia
-
News1 dzień temuŁatwogang i Bedoes zebrali ponad 250 mln zł – koniec 9-dniowego streamu
-
teledysk3 dni temuDestro: „Rymy na czasownikowych? Są i tak lepsze od twoich”
-
News11 godzin temuBedoes 2115 i Łatwogang wydali oświadczenie: „Nie przyjmujemy żadnych współprac”