Sprawdź nas też tutaj

News

Parodia Sokoła z przesłaniem edukacyjnym

Stacja 4Fun wyprodukowała nową wersję teledysku „Chcemy być wyżej”.

Opublikowany

 

Dandris / fot. kadr z wideo

Dwa tygodnie temu otrzymaliśmy pierwszą odsłonę „Projektu Tymczasem”. Sokół przerobił hitowy numer Sitka „Chcemy być wyżej”. Wysokobudżetowy teledysk obejrzano do tej pory 10 milionów razy i jest to jeden z głównych kandydatów do singla roku.

Telewizja 4Fun wraz ze swoim prezenterem Dandrisem przygotowali parodię tego teledysku, którą zrealizowali z wcale nie mniejszym rozmachem od oryginału. Teledysk ma też aspekt edukacyjny. Dandris, który zagrał w nim główną rolę choruje na achondroplazję, czyli karłowatość. Pod koniec klipu możemy przeczytać: – Niskorosłość dotyka 1 na ok. 25 tys. noworodków, a odmian karłowatości jest nawet 200. Na jedną z nich chorował w dzieciństwie Leo Messi – tak, ten piłkarz, ale karłowatość nie dotyka tylko ludzi, ale także zwierzęta. Nienaturalnie niski wzrost może być skutkiem zaburzeń hormonalnych czy genetycznych, ale też czynników środowiskowych. Niskorosłości często towarzyszą różne choroby i upośledzenia, jednak równie dotkliwe są problemy społeczne i kult idealności.

Sam Dandris zaapelował też przy premierze własnej wersji klipu do Sokoła. – Pana najnowszy teledysk „Chcemy być wyżej” zainspirował mnie do nagłośnienia spraw osób niskorosłych. W związku z tym postanowiłem stworzyć własną interpretację Pana teledysku i pokazać, że osoby niskorosłe są w tym społeczeństwie i również mierzą wyżej. Liczę, że moja wersja Pana teledysku przypadnie Panu do gustu i wesprze Pan moje działania.

W klipie wzięli udział m.in. Cyber Marian, Ola Ciupa i siostry Godlewskie.

Sokół o nowej płycie

Mimo wielu lat na scenie i dorobienia się statusu weterana, Sokół do dzisiaj nie nagrał solowej płyty. Mówi się o niej od wielu lat, a po dłuższej ciszy otrzymujemy od rapera nowe wieści na jej temat.

– W opuszczonym strip-klubie Libido przy klubie Miłość urządziłem nowe studio muzyczne na potrzeby nagrania solowego albumu. Musiało być miejsce z historią. Miłość i GoGo to piękne okoliczności. Niedługo ruszamy z nagrywaniem solo Sokoła na poważnie – informował Sokół w 2016 roku. Rok później otrzymaliśmy od niego kolejne wieści. Raper zdradził jak podchodzi do nagrywania albumu. – Wmawiam sobie, że nikt na moją płytę nie czeka. To uruchamia niezbędną skromność i pozwala startować z pozycji wiecznego debiutanta. Pomyśl sobie, jak bardzo śmiesznie brzmią po latach ci przechwalający się, narcystyczni i bezmyślni idole, kiedy opadnie kurz i odsłoni ich płytkość. Dziś czasy sprzyjają kultowi ciała, pieniądza i konsumpcji oraz absolutnemu brakowi refleksji, ale zaraz będzie kontra, tak skonstruowany jest świat – mówił  w wywiadzie dla Interii.

Warszawski Narrator nie spieszy się z wydaniem krążka. Zamiast jakiegoś studyjnego przecieku otrzymujemy od niego kolejne wieści na temat powstawania albumu. – Na mojej płycie nie będzie oczywiście tylko producentów stricte hip-hopowych – zresztą dzisiaj wydaje mi się, że w ogóle takie dzielenie muzyki na gatunki ma mały sens – powiedział raper w rozmowie z  z Filipem Kalinowskim na antenie newonce.radio. – Producenci zaproszeni na moją płytę – i to jest super – udało mi się od nich wyciągnąć rzeczy, których oni na co dzień raczej nie robią (…) To też pokazuje, że nie ma co zamykać się i nazywać w ogóle muzyki jakimiś tam nazwami. Po prostu to jest muzyka i czasami gość z elektroniki zrobi ci najbardziej hip-hopowy beat, a gościu, który robi hip-hop, zrobi ci totalną elektronikę – tłumaczy.

Sokół nie chciał zdradzić nic więcej na temat nowego krążka poza tym, że będzie na niej kilku producentów. – Nie chciałbym o niej w ogóle rozmawiać za bardzo jeszcze. Zwłaszcza, że robię ją długo i powoli, bo ma być tak jak chcę po prostu. To jest pierwsza płyta, gdzie poprosiłem kogoś żeby został producentem wykonawczym – wyjaśnił raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Quebonafide, Kuban czy Pezet nominowani do Fryderyków 2026

Poznaliśmy albumy i single rapowe, które mogą zdobyć statuetkę.

Opublikowany

 

Przez

kuban

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej ZPAV-u, poznaliśmy nominowanych do Fryderyków 2026. Hip-Hop ma dwie kategorie: Singiel Roku i Album Roku.

O tym, komu zostanie przyznana statuetka Fryderyka, zadecyduje Akademia Fonograficzna w tajnym, dwustopniowym głosowaniu. 1 600 członków Akademii będzie dokonywać wyboru najciekawszych albumów, singli i teledysków. Wydawcy, artyści lub managerowie w ich imieniu musieli zgłosić je do konkursu.

Album Roku Hip-Hop – nominowani

  • Quebonafide – Północ / Południe
  • Kuban – Fugazi
  • PRO8L3M – Ex Umbra Ad Libertatem
  • Pezet – Muzyka Popularna
  • Zdechły Osa – Trash tape

Singiel Roku Hip-Hop – nominowani

  • Bedoes 2115, Kubi Producent „Kamień z serca”
  • Kacperczyk, Kukon, ZORZA „Moja wina”
  • Kuban, Mrozu, Favst „zanim spadnie deszcz”
  • O.S.T.R. „SAM”
  • Quebonafide, Sobel „NORADRENALINA”

Gala Muzyki Rozrywkowej odbędzie się 25 maja 2026 r. w Warszawie.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Mes pokazał stylówkę w mokasynach. Klasa czy obciach?

Mes był kiedyś uważany za najlepiej ubranego rapera.

Opublikowany

 

ten typ mes tvp hip hop opole

Ten Typ Mes od zawsze słynął z tego, że nie idzie z prądem, zarówno jeśli chodzi o muzykę, jak również stylizacje modowe. Świadczy o tym niedawne zdjęcie na Instagramie, gdzie widzimy kontynuację stylu, do jakiego już dawno przyzwyczaił.

Ten Typ Mes od zawsze kojarzy się z ekstrawagancją jeśli chodzi o stylówkę. Nie jest to oczywiście poziom pokroju Michaela Jacksona, niemniej jednak koncepcji na słynnym zamoczonym zdjęciu na stole sprzed kilkunastu lat, trudno nie nazwać kultową do tego stopnia, że nawiązał do niej Tede podczas beefu.

Nie trzeba długo szukać, żeby znaleźć ujęcia Mesa w stylizacjach, które i wtedy i tym bardziej dziś, trudno uznać za najszczęśliwsze. Zbyt małe kapelusze i pomysły typu „prawie cały na biało” stawiały Tego Typa zawsze w zupełnie innym przedziale niż resztę sceny, zwłaszcza biorąc poprawkę na rapową modę w tamtych czasach. Tym razem weteran pokazał się w mokasynach dobranych pod kolor sierści psa, z którym pozował na zdjęciu. Czy taki koncept ma szansę przebić się teraz wśród jego fanów?


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Meek Mill chce na płycie J. Cole’a. Fani: „Nie masz prawa z nim nagrywać”

Słuchacze go zjechali do spodu.

Opublikowany

 

meek mill j cole

Meek Mill wraca do gry i oficjalnie potwierdza prace nad nową płytą. Przy okazji publicznie zaprosił na krążek J. Cole’a, ale reakcja fanów nie była taka, jakiej mógł się spodziewać.

Meek Mill przez ostatnie lata raczej nie rozpieszczał słuchaczy regularnymi premierami. Po intensywnym okresie między 2015 a 2018 rokiem tempo wyraźnie siadło, a kolejne projekty pojawiały się już dużo rzadziej. Teraz jednak coś się ruszyło – najpierw freestyle „Head High”, a chwilę później konkretna zapowiedź: nowy album jest w trakcie powstawania.

Raper z Filadelfii na X wrzucił bezpośredni komunikat do jednego z największych graczy w rapie: – Potrzebuję J. Cole’a na moim projekcie, co jest grane, bracie, wbijaj do studia! – napisał.

Część fanów podeszła do tego na luzie, ale sporo się oburzyło. Jeden z użytkowników napisał: „Dlaczego to tweetujesz? Po prostu skontaktuj się z nim na LinkedIn”, nawiązując do niedawnych wypowiedzi Meeka, który narzekał na X i sugerował, że może przerzuci się na platformę do szukania pracy.

j.cole meek mill

Nie brakowało też ostrzejszych reakcji. „Nie masz prawa nagrywać z Cole’em, stary” – to jeden z komentarzy, który wyraźnie pokazuje, że nie każdy kupuje ten pomysł. Inni dorzucili swoje trzy grosze, podbijając temat memami i odniesieniami do jego relacji z Diddym: „To pułapka Diddy’ego, Cole, uważaj”.

Czy skończy się tylko na tweetach, czy faktycznie zobaczymy obu raperów razem na tracku, czas pokaże. Tym ruchem Meek Mill zrobił sobie jednak dobrą promocję, że wraca na scenę.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

NBA YoungBoy opłacił pogrzeb 10-latki, którą przypadkowo zabił młodszy brat

„Piszę to ze łzami w oczach”.

Opublikowany

 

nba youngboy

W Baton Rouge doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 10-letnia Kimani Thomas. NBA YoungBoy postanowił pomóc rodzinie i pokrył koszty pogrzebu.

Do dramatu doszło na początku miesiąca na parkingu Sonic w Luizjanie. Dziewczynka była na zewnątrz i bawiła się, gdy w samochodzie znajdowało się jej rodzeństwo. Ośmiolatek miał znaleźć broń i oddać strzał, który trafił Kimani. Mimo walki o życie, dziewczynka zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

W momencie tragedii jej mama i ojczym zmieniali się na zmianie w pracy. Cała sytuacja to jeden z tych przypadków, które trudno w ogóle ogarnąć – czysty dramat i ogromna strata dla rodziny.

W tym wszystkim pojawił się jednak gest NBA YoungBoya, który zdecydował się pokryć koszty pogrzebu dziewczynki. Informację przekazała jej mama, która nie kryła emocji.

– Zawsze Baton Rouge lubi mówić o złych rzeczach, które robią ludzie. Ale chcę jako pierwsza publicznie podziękować NBA YoungBoyowi i każdemu, kto może być częścią jego zespołu. Piszę to ze łzami w oczach – pogrzeb mojej córki Kimani jest już opłacony!

To, co jeszcze mocniej uderza, to fakt, że YoungBoy był ulubionym raperem dziewczynki. Jej mama dodała: „Wiem, że teraz tańczy z radości!”


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Były wspólnik Śliwy niszczy tysiące jego płyt. Nie chce nawet tego sprzedawać

Szef Cash Flow Records twierdził, że został naciągnięty na 200 tys. zł.

Opublikowany

 

Przez

sliwa płyty cash flow records

Rapowa kariera Śliwy została zakończona w tragiczny sposób. Za poznańskim raperem ciągną się niewyjaśnione sprawy, a jego były wspólnik właśnie zniszczył tysiące jego płyt.

W 2024 roku nad Śliwą znów pojawiły się czarne chmury, które finalnie doprowadziły do końca jego rapowej kariery i skazania na infamię w środowisku hip-hopowym.

– Śliwa znalazł nowego sponsora na swoją działalność. To Oskar Kowalski, który założył Cash Flow Records – wytwórnię, którą Śliwa się chwalił, że należy do niego. Jego drugim wspólnikiem był Jakub Kubiak ps. Mózg, który był jego managerem. Jak mówi Kowalski w rozmowie z Grande Connection, Śliwa to osoba, która notorycznie kłamie, i która naciągnęła go na ok. 200 tys. zł. I to niejedyna osoba, która czuje się oszukana przez rapera – pisaliśmy dwa lata temu.

Właściciel Cash Flow Records postanowił zniszczyć wszystkie płyty Śliwy, przewiercając je i wyrzucając do kosza. Chociaż mógłby sprzedawać je po kosztach i zawsze coś by odzyskał, nie chce tego robić i woli pozbyć się krążków byłego wspólnika w brutalny sposób.

W ubiegłym roku Śliwa został wzięty „pod opiekę” Bajorsona, który dał mu nowe życie jako gwiazda disco-polo. Po nagraniu kilku numerów jego aktywność na scenie tanecznej jednak przycichła.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: