Sprawdź nas też tutaj

News

„Symetria” – nowy projekt hip-hopowej ekipy B.O.K.

Premiera jeszcze w tym miesiącu.

Opublikowany

 

B.O.K.

„Symetria” to koncept album przeznaczony do słuchania w całości – tylko wtedy odsłania swoją kompozycyjną strukturę. Autorzy, nie chcąc zdradzać zbyt wiele, zamiast singla wypuszczają tajemniczy zwiastun.

Do tej pory poznaliśmy tytułowy singiel promujący album. „Symetria” to oryginalny projekt multiinstrumentalnego bandu B.O.K, w którym środek ciężkości przeniesiony został z pojedynczych utworów na całokształt materiału.

Słowem kluczem jest tu „kompozycja”, w której równocześnie brało udział ośmiu twórców, krystalizując podczas żywej gry strukturę utworów, nadając jej gatunkowy charakter na przecięciu współczesnego soulu, jazzu i rocka.

Rygorowi przemyślanej kompozycji poddana została również warstwa tekstowa, z poszczególnych elementów budująca większą całość – opowieść, której sens, jak sens życia, daje się objąć jedynie z szerszej perspektywy. Jest to piąty długogrający album zespołu.

Warto dodać, że lider grupy, raper Bisz , od wielu lat prowadzi w działającym w Miejskim Centrum Kultury Radiu Kultura swoje audycje.

Płyta „Symetria” ukaże się na rynku 21 września 2018, a już dziś na stronie B.O.K, www.pchamytensyf.pl można zamówić specjalną, limitowaną wersje płyty. Opracowaniem graficznym całego projektu zajmuje się Marcin Mokierów-Czołowski.

Skład B.O.K.:

Bisz (Jarosław Jaruszewski) – teksty, rap
Oer (Rafał Skiba) – produkcja muzyczna
Kay (Karol Tomas) – wokal, klawisze
Dj Paulo (Paweł Molenda) – gramofony
Marcin Bartyna – gitara
Syluch (Łukasz Sylwestrzak) – skrzypce
Bromba (Michał Lutrzykowski) – gitara basowa
Pestka (Arek Wiśniewski) – perkusja

 

News

Popek odpowiada Marcie, która doprowadziła do usunięcia jego klipu

„To dla mnie darmowa reklama”.

Opublikowany

 

Przez

popek marta

Po usunięciu „Mamo, Tato” z YouTube’a Popek wyśmiewa interwencję fanki Queen i zapowiada drugą część viralowego numeru.

Fanka Queen doprowadziła do usunięcia klipu Popka

Wczoraj informowaliśmy, że utwór Popka „Mamo, Tato”, inspirowany legendarnym „Bohemian Rhapsody” zespołu Queen, zniknął z YouTube’a. Za całą akcją stoi Marta, polska fanka brytyjskiej grupy, która skontaktowała się z przedstawicielem zespołu i zwróciła jego uwagę na twórczość Króla Albanii.

Kobieta sama zgłosiła się do naszej redakcji, wyjaśniając, dlaczego zdecydowała się interweniować.

– Jestem fanką Queen i bardzo poruszyło mnie wykorzystanie rozpoznawalnych elementów jednego z najważniejszych utworów w historii muzyki w tak odmiennym kontekście. Postanowiłam więc napisać po angielsku do Phila Symesa, przedstawiciela Queen ds. publicity, aby zwrócić uwagę na tę sprawę – poinformowała Marta w rozmowie z GlamRap.pl.

Popek odpowiada Marcie. „Szykujcie się na sezon drugi”

Raper potraktował całą sytuację jak darmową promocję i przy okazji zapowiedział, że historia „Mamo, Tato” doczeka się kontynuacji.

Przekonuje on, że usunięcie jednego kawałka niczego mu nie zmienia. Co więcej, deklaruje, że podobnych numerów może nagrać nawet dziesięć.

– Zapraszam do biura więcej takich osób. To dla mnie darmowa reklama, a jedna piosenka to kropla w morzu kariery. Jak będę chciał to zrobię 10 takich piosenek… więc szykujcie się na sezon drugi. Uwielbiam i szanuję twórczość zespołu Queen – napisał.

Demon Arczi wbija szpilę fance Queen

Do sprawy dorzucił swoje trzy grosze również Demon Arczi. Kompan Popka postanowił publicznie „pogratulować” kobiecie doprowadzenia do usunięcia utworu.

– Gratulujemy życiowego osiągnięcia influencerce Marcie. Na pewno świat jest z Ciebie dumny – dodał Demon Arczi.

Czytaj dalej

News

Były pracownik Eminema ma kurcze problem. Przyznał się, że sprzedawał niepublikowane kawałki rapera

Jeden z fanów zapłacił mężczyźnie 50 tys. dolarów za 10 numerów Slima.

Opublikowany

 

eminem

Były realizator dźwięku Eminema przyznał się do naruszenia praw autorskich po wycieku niepublikowanych nagrań rapera. W grę wchodzą dziesiątki tysięcy dolarów, miliony odtworzeń i nawet pięć lat więzienia.

Sprzedawał niepublikowane kawałki Eminema za Bitcoiny

Sprawa głośnego wycieku muzyki Eminema doczekała się przełomu. 48-letni Joseph Strange, były pracownik studia należącego do rapera, przyznał się przed sądem w Detroit do przestępstwa związanego z naruszeniem praw autorskich. Mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności, a wyrok ma zostać ogłoszony 27 stycznia.

Śledczy ustalili, że Strange miał dostęp do materiałów, których fani Eminema nigdy nie powinni usłyszeć. Chodzi o nieukończone numery, niewydane utwory i inne nagrania powstające na różnych etapach kariery rapera.

Według ustaleń FBI jeden z kanadyjskich fanów zapłacił Strange’owi około 50 tysięcy dolarów w Bitcoinach za ponad 10 niepublikowanych kawałków. Lista zakupionych nagrań miała dokładnie odpowiadać zawartości dysku przechowywanego w studiu Effigy.

FBI znalazło dyski, teksty i niepublikowany teledysk

Joseph Strange pracował jako realizator dźwięku w Effigy Studios w Ferndale od 2007 do 2021 roku, kiedy został zwolniony. Należał do zaledwie czterech pracowników mających dostęp do zabezpieczonych hasłami dysków z muzyką Eminema.

Na początku 2025 roku do internetu zaczęły trafiać niepublikowane nagrania rapera. Sprawą zajęło się FBI, a trop doprowadził śledczych do byłego pracownika.

Podczas przeszukania jego domu funkcjonariusze zabezpieczyli dyski twarde z niewydanymi utworami Eminema i współpracujących z nim artystów. W sejfie znaleziono również odręcznie napisane teksty oraz kopię teledysku, który nigdy nie doczekał się oficjalnej premiery.

Skala wycieku okazała się ogromna. Jak poinformował 22 października amerykański Departament Sprawiedliwości, nielegalnie udostępnione nagrania zostały odtworzone ponad 8 milionów razy na różnych platformach streamingowych. Wartość naruszenia praw autorskich oszacowano na co najmniej 750 tysięcy dolarów.

Ekipa Eminema mówi o ogromnych szkodach

Już po zatrzymaniu Strange’a w marcu 2025 roku przedstawiciel Eminema ostro skomentował całą sytuację.

– Nie sposób przecenić ogromnych szkód, jakie zaufany pracownik wyrządził artystycznemu dziedzictwu Eminema i integralności jego twórczości.

Departament Sprawiedliwości również nie zamierza traktować sprawy pobłażliwie. Zastępca prokuratora generalnego A. Tysen Duva podkreślił, że były pracownik wykorzystał zaufanie, jakim obdarzono go w studiu.

– Joseph Strange nadużył zaufania, jakim go obdarzono, aby bezprawnie kopiować i sprzedawać niepublikowaną muzykę należącą do Eminema, czerpiąc zyski z utworów, które nie zostały jeszcze dopuszczone do publicznej dystrybucji.

Według przedstawiciela resortu sprawiedliwości działania Strange’a naruszyły zarówno prawa artystyczne, jak i prawne rapera.

Adwokat Strange’a uderza w Departament Sprawiedliwości

Obrona byłego pracownika Eminema przedstawia jednak sprawę w zupełnie innym świetle. Adwokat Wade Fink w rozmowie z „Detroit Free Press” zarzucił federalnym urzędnikom wyolbrzymianie całej sytuacji.

– Skala i charakter tych działań są zupełnie inne, niż się to przedstawia.

Prawnik przekonuje, że medialny obraz sprawy nie oddaje jej rzeczywistego przebiegu. W obszernym oświadczeniu napisał:

– Joe Strange jest dobrym człowiekiem, którego dzieci bardzo ucierpiały przez całą tę sytuację. Przesadzone komentarze Departamentu Sprawiedliwości i innych osób mają niewiele wspólnego z rzeczywistymi faktami dotyczącymi tej sprawy. To znacznie bardziej skomplikowana i wielowymiarowa kwestia, niż próbuje się ją przedstawiać. Niemniej jednak mój klient wziął odpowiedzialność za to, co zrobił, odczuwa ogromne wyrzuty sumienia z powodu tego, co spotkało jego rodzinę, i podobnie jak ja głęboko wierzy, że sędziowie naszego okręgu spojrzą na tę sprawę taką, jaka jest naprawdę.

Strange przyznał się do winy, ale o jego ostatecznej karze zdecyduje sąd.

Czytaj dalej

News

Bonus BGC opuścił szpital psychiatryczny

„Będzie już tylko lepiej”.

Opublikowany

 

Przez

bonus bgc

Bonus BGC opuścił szpital psychiatryczny po kolejnej hospitalizacji związanej ze schizofrenią paranoidalną i przekazał nowe informacje o swoim stanie zdrowia.

Bonus BGC ma za sobą kolejną walkę o zdrowie. Na początku września ponownie trafił na oddział psychiatryczny z powodu schizofrenii paranoidalnej, z którą zmaga się od dłuższego czasu. Teraz poinformował, że lekarze wypisali go ze szpitala, a on sam czuje wyraźną poprawę.

– Właśnie zostałem wypisany ze szpitala. Czuję się lepiej niż przed pójściem na hospitalizację. Lekarze ustawili mi leki, które mi pomagają. Biorę Symlę jako stabilizator nastroju, Klozapol jako główny lek na schizofrenię oraz Lynagex na silne stany lękowe. Jestem dobrej myśli, że będzie już tylko lepiej – napisał.

Problemy zdrowotne Bonusa nie są tajemnicą. W ubiegłym roku jego sytuacja była na tyle trudna, że zbierał pieniądze na leczenie, wyprzedając własne pamiątki. Teraz wygląda na to, że hospitalizacja przyniosła oczekiwane efekty.

Czytaj dalej

News

KęKę nie potrzebuje skandali, żeby jego płyta wbiła 100 milionów streamów

„Traktuję to jako sukces”.

Opublikowany

 

Przez

kękę

KęKę ma kolejny powód do świętowania. Jego album „To Tu” przekroczył właśnie 100 milionów odtworzeń na Spotify.

Radomski raper może dopisać do swojego konta kolejny sukces. Płyta „To Tu” przekroczyła barierę 100 milionów streamów na Spotify, a sam KęKę nie ukrywa, że to dla niego ważny moment w karierze.

– Mój album „To Tu” właśnie przekroczył barierę 100 000 000 odtworzeń w serwisie Spotify – ogłosił. – Nie ukrywam, że traktuję to jako sukces i bardzo się z niego cieszę – dodał.

KęKę od lat ma wierną i dużą publikę, więc taki wynik nie jest zaskoczeniem, ale na pewno cieszy.

Czytaj dalej

News

Polska fanka Queen doprowadziła do usunięcia viralowego klipu Popka

Raper stracił „Mamo, Tato”.

Opublikowany

 

popek mamo tato queen

Jedna wiadomość polskiej fanki Queen wystarczyła, żeby sprawą viralowego klipu Popka „Mamo, Tato” zajęło się Sony, a nagranie zniknęło z YouTube’a.

Popek stracił na YouTubie klip do numeru „Mamo, Tato”, który nawiązywał do legendarnego „Bohemian Rhapsody” zespołu Queen. Za całą akcją stoi polska fanka brytyjskiej grupy, której nie spodobało się wykorzystanie charakterystycznych elementów utworu w twórczości kontrowersyjnego rapera.

Fanka powiadomiła Queen o klipie Popka

Kobieta o imieniu Marta skontaktowała się z naszą redakcją przesyłając nam informację i dokumenty potwierdzające, że jej interwencja doprowadziła do usunięcia klipu Popka. Kobieta napisała bezpośrednio do przedstawiciela Queen, informując go o nagraniu polskiego rapera.

– Jestem fanką Queen i bardzo poruszyło mnie wykorzystanie rozpoznawalnych elementów jednego z najważniejszych utworów w historii muzyki w tak odmiennym kontekście. Postanowiłam więc napisać po angielsku do Phila Symesa, przedstawiciela Queen ds. publicity, aby zwrócić uwagę na tę sprawę – informuje w rozmowie z GlamRap.pl Marta.

Przedstawiciel zespołu odpowiedział

Co ciekawe, jej wiadomość nie została zignorowana. Phil Symes odpowiedział Polce, informując, że sprawa trafiła już do Sony, które podjęło odpowiednie kroki.

– Dziękuję za zwrócenie nam na to uwagi. Przekazałem tę sprawę firmie Sony, która poinformowała mnie, że podjęto już działania mające na celu usunięcie tego materiału – przekazał przedstawiciel Queen w środę, 21 października .

Klip Popka „Mamo, Tato” usunięty

I faktycznie, klip Popka poleciał z YouTube’a. Każdy, kto próbuje obecnie odtworzyć „Mamo, Tato”, zamiast teledysku widzi komunikat:

„Film niedostępny. Został usunięty w wyniku żądania usunięcia treści przesłanego przez: Sony Music Publishing”.

Tym samym interwencja jednej fanki zakończyła się usunięciem nagrania z platformy. Sony Music Publishing oficjalnie zgłosiło żądanie usunięcia materiału, a YouTube je zrealizował.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: