News
Poznaliśmy mistrzów świata w breakdance
Niespodzianką podczas finału Red Bull BC One był występ kultowej grupy M.O.P.
Zakończyły się mistrzostwa świata w breakdance Red Bull BC One. W ścisłym finale, który odbył się na Hallenstadion w Zurychu, udział wzięło 16 B-Boys oraz 4 B-Girls. Po efektownych walkach 1 na 1 najlepszym tego wieczoru okazał się B-Boy Lil Zoo z Austrii. W kategorii kobiet wygrała Japonka Ami, która przejdzie do historii zawodów, jako pierwsza Mistrzyni, ponieważ w tym roku po raz pierwszy wprowadzono do rywalizacji oddzielną kategorię dla kobiet. VOD z zawodów z polskim komentarzem dostępne jest na: redbull.tv/pl/bcone.
15. edycja prestiżowych zawodów Red Bull BC One powróciła do miejsca, w którym wszystko się zaczęło – do Szwajcarii. Trzydniowe święto breakdance odbyło się w Zurychu, a jego punktem kulminacyjnym był wyczekiwany przez środowisko taneczne światowy finał Red Bull BC One. Tancerze z 11 krajów zmierzyli się ze sobą na specjalnie na tę okazję wybudowanej scenie przypominającej arenę. Ich najwyższej klasy umiejętności podziwiała czterotysięczna publiczność.
Jako pierwsza wyłoniona została Mistrzyni. Japonki Ayumi, Ami i Narumi oraz Francuzka San Andrea zmierzyły się ze sobą w walkach 1 na 1. W finałowej walce San Andrea spotkała się z Ami. Francuzka wykazała się wyjątkowym flow oraz umiejętnościami akrobatycznymi, ale to nie wystarczyło by pokonać rewelacyjną technikę Japonki. „Red Bull BC One to scena marzeń. To dla mnie coś wyjątkowego, móc stanąć teraz na tej scenie i reprezentowanie siebie i mój kraj, a jednocześnie dobrze się bawić. Jestem z tego naprawdę dumna.” – powiedziała Ami po ogłoszeniu wyników.
Tytuł Mistrza Świata zdobył zaś Lil Zoo z Austrii, który wytańczył go w pojedynku z Luigim z USA. Każdy z nich zaprezentował 3 pełne emocji taneczne sety. Sędziowie Tuff Kid (Szwajcaria), Taisuke (Japonia), Junior (Francja), Wicket (USA) i Benny (Niemcy) musieli tego wieczoru podjąć wiele trudnych decyzji. Ich zdaniem najlepszy okazał się Austriak, który tym samym sprawił sobie chyba najlepszy prezent, na obchodzone tego dnia urodziny. – Poświęciłem wszystko, żeby tu się znaleźć. Przeprowadziłem się do Austrii i przez 10 lat ciężko na to pracowałem. W końcu mi się udało! – wyznał szczęśliwy zwycięzca. Poza imponującymi bitwami breakdance’owymi publiczność podziwiała tego wieczoru elektryzujący i wyjątkowo kobiecy pokaz zespołu tanecznego Femme Fatale z USA. Wyjątkową niespodzianką był niezapowiedziany wcześniej koncert amerykańskiej grupy M.O.P. Raperzy poderwali całą publiczność zgromadzoną na stadionie.
Red Bull BC One World Final Line-up
B-Girls: Ami (Japonia), Ayumi (Japonia), Narumi (Japonia), San Andrea (Francja)
B-Boys: Lil Zoo (Austria), Luigi (USA), Victor (USA), Dr. Hill (Szwajcaria), Uzee Rock (Ukraina), Lil Kev (Francja), Issei (Japonia), The Wolfer (Austria), Luka (Brazylia), Cri6 (Maroko), Nori (Japonia), Sunni (Wielka Brytania), Vero (Korea Południowa), Kid Colombia (Holandia), Leony (Brazylia) and Chey (Hiszpania)
VOD z Red Bull BC One World Final z polskim komentarzem: redbull.tv/pl/bcone
News
Była dziewczyna Soulja Boya chce przejąć tantiemy warte 4 mln dolarów
Kobieta chce przejąć wpływy z hitów rapera.
Problemy Soulja Boya nie kończą się na sądowej porażce. Była partnerka rapera zamierza sprzedać prawa do jego tantiem z BMI, aby odzyskać zasądzone 4 miliony dolarów.
Spór między Soulja Boyem a jego byłą asystentką oraz partnerką wkracza w kolejny etap. Kobieta występująca w dokumentach sądowych jako Jane Doe podjęła działania, które mogą mocno odbić się na finansach autora hitu „Crank That”.
Kobieta złożyła oficjalne zawiadomienie o zamiarze wystawienia na sprzedaż praw do tantiem rapera pobieranych za pośrednictwem BMI. Jeśli nie pojawi się skuteczny sprzeciw ze strony artysty, prawa do tych wpływów mogą trafić do najwyższego oferenta.
Chodzi o dochody generowane przez katalog muzyczny Soulja Boya, w tym wynagrodzenia z emisji utworów w radiu, telewizji czy produkcjach filmowych. Ewentualna sprzedaż nie oznacza utraty praw do samej muzyki, ale przekierowanie przyszłych wpływów na spłatę długu wobec Jane Doe.
Soulja Boy responds to the jury’s $4 million verdict in his sexual battery lawsuit. https://t.co/jr8fm8wfs0 pic.twitter.com/yzRa2atqoj
— Meghann Cuniff (@meghanncuniff) April 11, 2025
To efekt wyroku, który zapadł w kwietniu 2025 roku. Ława przysięgłych uznała rapera odpowiedzialnym m.in. za napaść seksualną, pobicie, molestowanie, celowe wywołanie cierpienia psychicznego oraz niewypłacenie należnego wynagrodzenia. W rezultacie kobiecie przyznano odszkodowanie przekraczające 4 miliony dolarów.
Po ogłoszeniu werdyktu Soulja Boy podtrzymał swoje stanowisko i zapewniał, że jest niewinny. Jednocześnie zapowiedział złożenie apelacji.
News
Bobby Shmurda czekał na to całe życie. Jego ojciec wyszedł z więzienia po 30 latach
Historia jak z filmu.
Bobby Shmurda podzielił się z fanami wyjątkową wiadomością. Ojciec rapera po ponad 30 latach spędzonych za kratami odzyskał wolność, a raper pokazał ich pierwsze wspólne chwile po wyjściu z więzienia.
Bobby Shmurda nie krył emocji, gdy poinformował o powrocie swojego ojca na wolność. Raper z Brooklynu opublikował kilka nagrań, na których można zobaczyć ich razem zaledwie kilka godzin po opuszczeniu zakładu karnego przez jego ojca.
– Nie mogę uwierzyć, że mój stary jest już na wolności – napisał. Na nagraniu obaj siedzą obok siebie na tylnej kanapie samochodu, celebrując długo wyczekiwany moment.
Bobby Shmurda's father has been released from prison after 30+ years…He was arrested and sentenced when Bobby was only two months old. pic.twitter.com/diLQGLLPci
— LASHY BILLS (@LASHYBILLS) June 19, 2026
Ojciec Bobby’ego został aresztowany i skazany, gdy przyszły gwiazdor rapu miał zaledwie dwa miesiące. Oznacza to, że praktycznie całe życie artysty upłynęło bez obecności ojca.
Sam Bobby Shmurda doskonale zna realia więziennego życia. W 2014 roku błyskawicznie zdobył rozgłos za sprawą singla „Hot N***a”, który wyniósł go do grona najgłośniejszych nowych postaci amerykańskiego rapu. Jeszcze w tym samym roku jego kariera została jednak zatrzymana przez problemy z prawem.
W utworze „Hot N***a” raper wspominał swojego ojca w wersach: „Mama mówiła, że w mojej budzie nie ma miejsca dla mięczaków / To właśnie przez to mój ojciec trafił za kraty.”
Sam Shmurda spędził w więzieniu ponad sześć lat i odzyskał wolność w lutym 2021 roku. Jak dotąd nie ujawnił szczegółów sprawy swojego ojca ani tego, jakie są jego najbliższe plany po wyjściu na wolność.
News
VNM po życiowym przełomie. „1,5 miesiąca temu było ze mną bardzo źle”
Wiemy, co słychać u Venoma.
VNM wrócił do fanów z wyjątkowo osobistym wpisem. Raper przyznał, że ostatnie dwa miesiące całkowicie odmieniły jego życie, a dziś jest w najlepszym miejscu mentalnie od wielu lat.
VNM: „Wyszedłem z tego do pełni szczęścia”
Raper z Elbląga opublikował długi wpis, w którym podsumował swoją relację z mediami społecznościowymi, walkę z własnymi demonami oraz proces dochodzenia do wewnętrznego spokoju.
Raper przyznał, że jeszcze niedawno jego sytuacja była bardzo trudna.
– Pokłosiem tego z czego wychodziłem ostatnie 2 miesiące (i wyszedłem, a raczej wyskoczyłem pierdoloną trampoliną do pełni szczęścia mimo, że 1,5 miesiąca temu było ze mną bardzo, ale to bardzo źle) jest to, że czuję wewnętrzną potrzebę dzielenia się z ludźmi prawdą.
Trauma z dzieciństwa i ważna lekcja
VNM wrócił także do tematów, które poruszał już na albumie „CTDN”. Jak tłumaczy, przez lata budował poczucie własnej wartości na opinii innych ludzi, a przepracowanie traum z dzieciństwa pozwoliło mu spojrzeć na siebie zupełnie inaczej.
– Zajebiście jest NIE MUSIEĆ w końcu walidować się oczami innych ludzi tylko zaakceptować siebie samego z wszystkimi zaletami jak i wadami.
Według rapera właśnie wtedy zaczął stopniowo wycofywać się z aktywności w social mediach, które przestały dawać mu satysfakcję, a zaczęły przypominać obowiązek.
Codzienne relacje z fanami
Dziś sytuacja wygląda inaczej. VNM podkreśla, że nie interesują go już statystyki, lajki czy zasięgi. Chce po prostu być bliżej ludzi, którzy zostali z nim mimo wieloletniej przerwy zarówno muzycznej, jak i internetowej.
– Mój mózg przestał traktować to jako „konieczną robę do odjebania”, a zaczął postrzegać to jako MOŻLIWOŚĆ dzielenia się z ludźmi PRAWDĄ”.
Na koniec podziękował fanom za wieloletnie wsparcie i zapowiedział znacznie większą aktywność w sieci.
Decyzja prezydenta Nawrockiego o odebraniu orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy za kultywowanie ludobójstwa Polaków, podzieliła nasz kraj. W gronie osób, jakie przyjęły ją z akceptacją, znalazł się Pih.
Prezydent Nawrocki nie przestraszył się gróźb pozbawienia życia, będących viralem na socialach, ale z nie do końca wiadomych względów ocenzurowanych przez właściwie wszystkie media głównego nurtu, które w nieskończoność grzeją każdą, najbardziej błahą, sytuację w drugą stronę. Antybanderowski ruch prezydenta wywołał olbrzymie emocje, co pokazuje, że trwałe zjednoczenie naszego społeczeństwa jest raczej niemożliwe, jeśli w nawet tak fundamentalnej sprawie istnieje wyraźna linia podziału.
Czy on grozi prezydentowi @NawrockiKn?@PolicjaCBZC pic.twitter.com/fqBQ0a73Re
— Służby w akcji (@Sluzby_w_akcji) June 18, 2026
Wśród przeciwników decyzji Karola Nawrockiego najczęściej pojawia się argument, że pamięć o ofiarach jest mniej ważna od rzekomych zysków biznesu, który ma brać udział w bliżej nieokreślonej „odbudowie Ukrainy”. Z zupełnie innego założenia wyszedł stojący od lat w opozycji do ojkofobicznych tendencji, Pih. Weteran przyjął odbiór odznaczenia z satysfakcją, podkreślając, iż Zełeński nigdy nie powinien dostać orderu. Pytaniem otwartym pozostaje, co na to Gural i Mes, którzy jeszcze nie zabrali głosu na ten temat.
Z symbolicznym gestem nie zgodził się natomiast przyszły teść Taco Hemingway’a, dając temu stanowczy wyraz na X.

News
Turski w czasach EP-ek wypuszcza dwupłytowy album „Antipode”
Na albumie m.in. numery: „Adam Małysz” i „John Lennon”.
„Antipode” to projekt podzielony na dwa kontrastujące światy.
Disc 1 to surowa energia, ciężkie 808s i agresywny trapowy klimat – stawia tutaj na bezpośredni przekaz i energię.
Disc 2 pokazuje drugą stronę albumu: bardziej personalną, emocjonalną i introspektywną. To numery o relacjach, presji, emocjach i tym, co dzieje się poza fasadą.
Całość tworzy spójny koncept oparty na przeciwieństwach – stąd tytuł „Antipode”. Album balansuje pomiędzy chłodną pewnością siebie, a momentami szczerości i refleksji.
Album promuje singiel „John Lennon”.
Za produkcję odpowiada czołówka polskich producentów, m.in. Audiownxt, Cuzzco, Narri, Blarez oraz Gmeniu.
-
News3 dni temuJędker wybaczył Włodiemu publiczne poniżenie sprzed lat?
-
News2 dni temuTede wydał dziś płytę „XXende Mylffon”. Raper sam dostarczy ci ją pod drzwi
-
News3 dni temuMystikal spędzi 20 lat w więzieniu. Raper dostał maksymalny wyrok
-
News3 dni temuWojewódzki kończy po 4 latach współpracę z Kędziorem. Połączył ich pracownik SBM Label
-
News4 dni temuPeja gorzko skomentował aferę w Szpitalu Południowym
-
News3 dni temuTede uważa, że został celowo pominięty. CNE mu odpowiada
-
News23 godziny temuPih skomentował odebranie orderu Zełeńskiemu
-
teledysk2 dni temuTax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście