News
Suge Knight ma zamiar wydać płytę Tupaca
Były potentat rapowy odsiaduje obecnie 28-letni wyrok.
Podczas gdy syn Suge Knighta twierdzi, że Tupac Żyje i mieszka w Malezji, jego ojciec zapowiada, że wciąż ma sporo niepublikowanych nagrań rapera. Mimo pobytu za kratami były szef Death Row Records zamierza wydać płytę Tupaca i zaprosić na nią najpopularniejszych artystów.
„Cardi B to Tupac w spódnicy”
W rozmowie z Daily Mail Suge stwierdził, że mimo utraty kontroli nad wytwórnią w 2008 roku nadal jest w posiadaniu wielu niepublikowanych nagrać 2Paca. – To nie są złe kawałki, ale Tupac nie chciał mieć ich wtedy na krążku – mówi.
Były rapowy potentat twierdzi, że ma wystarczająco dużo materiału, żeby wydać cały album. Myśli już także o zaproszeniu na niego kilku znanych artystów. – Kiedy wydajesz prawdziwy album Tupaca to pasuje zaprosić na niego ludzi, z którymi pracował lub pracowałby dziś, jak Drake czy Beyonce, która też lubi muzykę Paca. Na pewno byłby zadowolony gdyby pojawiła się na albumie – uważa Knight.
Wypowiedział się on także na temat Cardi B, raperki, która bije ostatnio rekordy popularności. – Ona jest najprawdopodobniej najbardziej agresywną postacią w showbiznesie. Myślę, że jest żeńską wersją Tupaca, to Tupac w spódnicy – dodał.
28 lat więzienia
Czas pokaże czy deklaracje Suge Knighta odnośnie wydania albumu Tupaca pokryją się z rzeczywistością. Przypomnijmy, że były wydawca został skazany w 2018 roku za nieumyślne spowodowanie śmierci i kilka innych mniejszych występków na karę 28 lat więzienia. Obecnie przebywa w zakładzie karnym w San Diego. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
„Tupac żyje”
W minionym roku syn Suge Knighta ogłosił na Instagramie, że Tupac żyje i mieszka w Malezji. Udostępnił on zdjęcie Tupaca z 50 Centem i Kanye Westem, które podpisał: – Pac i Kanye nagrali wspólny utwór. Mówię wam to, zanim mnie zdejmą. Jednocześnie Suge Junior zapewnił, że nie jest pod wpływem żadnych środków odurzających, a za zniknięciem rapera stoją Iluminaci. Ze Stanów raperowi miał pomóc się wydostać Fidel Castro.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fani metalu i punku zdziwieni, bo na ich festiwalu zagra… Słoń
Słoń od lat jest fanem hardkorowych kapel.
Hells Bells Festival to nowa punkt na festiwalowej mapie Polski, jednak już od pierwszej edycji line-up robi wrażenie na wszystkich fanach metalu i punk rocka. Niektórzy natomiast są zdziwieni obecnością w składzie rapera Słonia.
Rapowa publiczność doskonale wie o sympatii szefa Brain Dead Famillia do ciężkich brzmień – wielokrotnie dawał temu wyraz w swoich tekstach lub wplatając w swój set fragmenty utworów takich zespołów jak Black Sabbath, Soulfly czy Nirvana. Standardem na koncertach Słonia są także mosh pity czy ściana śmierci, elementy typowe dla koncertów metalowych i hard core.
26 czerwca Słoń wystąpi u boku takich kapel jak death metalowy NunSlaughter, legenda nowojorskiego hard core Pro-Pain, punkowy Discharge i Dezeter czy black metalowa Furia. Na festiwalu pojawią się także Vader, Possessed czy giganci niemieckiego heavy metalu Udo Dirkschneider oraz Grave Digger. Nie zabraknie polskich kapel, a fanom Słonia szczególnie mogą przypaść do gustu My Own Abyss, The Materia, Pretensje czy Seks W Czasach Wojny.
Hells Bells Festival odbędzie się w Szczecinie na Placu Gryfitów (Łasztownia).
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Hukos, Cira, Maxkolo i Folku przywracają do rapu treść – nowa płyta „Jednym Haustem”
Surowy i bezkompromisowy rap.
„Siemasz, cześć, czas przywrócić do rapu treść” tym hasłem raperzy promują swoją najnowszą płytę HCMF, czyli Hukos Cira, Maxkolo i Folku.
Ich wspólne dzieło pt. „Jednym Haustem” to surowy, bezkompromisowy rap. Zakropiona alkoholem tematyka tworzy spójną całość, zachowując przy tym różnorodność dzięki bitom Folka. Sami raperzy tak wspominają genezę powstania płyty HCMF.
Maxkolo: Zaczęło się od tego, że zdzwanialiśmy się z Hukosem i pewnego razu wynikło, że obydwaj chcemy ten sam bit od Folka. Postanowiliśmy więc zrobić wspólny numer. Jak głosi słynne rapowe powiedzenie: pamiętaj, gdziekolwiek byś szedł, weź ze sobą ziomka, albo dwóch czy trzech. I tak w numerze pojawił się też Cira. W numerze „Nie wszystko zgodnie z planem”, który ostatecznie zamienił się w całą płytę, a teraz ją otwiera.

Premiera płyty miała miejsce 27 marca, w dniu urodzin Hukosa i Ciry. Dotychczas ekipa HCMF wypuściła 5 klipów promujących album, do takich numerów jak „High”, „Antidotum”, „Aakcje”, „Ostatni Haust” oraz „Nie mów mi o śmierci”. Za teledyski odpowiedzialni są MiroHiro, oraz Invart Video.
Na albumie można uslyszeć popisy wielu DJ-i takich jak: DJ Cutahead, DJ Element, DJ Ace, DJ Fejm i DJ HWR. Wokalnie w refrenach pojawili się też Cywinsky i BRTK. Całość została zarejestrowana, zmiksowana i zmasterowana w 323 studio przez Pablo Dukato. Za okładkę odpowiada MiroHiro (zdjęcia) i Młodzieżowy (projekt graficzny). Płytę można cały czas zamawiać na Alohasklep.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
YNW Melly po 7 latach za kratami: „Wypuśćcie mnie, tu są nieludzkie warunki”
Raper robi co może, żeby wyjść na wolność.
YNW Melly po siedmiu latach za kratami ponownie próbuje wyjść na wolność. Jego prawnicy mówią wprost o „nieludzkich warunkach” i nowym materiale dowodowym.
Sytuacja wokół YNW Melly’ego znów jest ciekawa. Raper siedzi od 2019 roku, kiedy został zatrzymany pod zarzutem zabójstwa swoich znajomych – YNW Juvy i YNW Sakchaser. Po unieważnionym procesie w 2023 roku sprawa dalej się ciągnie, a teraz jego nowy team prawny chce go wyciągnąć za kaucją.
Prawnicy twierdzą, że pojawiły się nowe okoliczności i dowody w sprawie, których wcześniej nie brano pod uwagę. Sąd w Broward County jeszcze nie podjął decyzji. Możliwe jest jednak tzw. Arthur hearing – czyli opcja, która daje szansę na rozważenie kaucji nawet przy najcięższych zarzutach.
Pojawił się też mocny zarzut wobec warunków, w jakich przetrzymywany jest raper. Według nich Melly „doświadczył skrajnie restrykcyjnych, odczłowieczających warunków w areszcie tymczasowym”. Mowa m.in. o izolacji, braku widzeń i odcięciu od telefonu.
Obrona próbuje też pokazać, że artysta nie zamierza uciekać. W planie jest areszt domowy, prywatna ochrona i powrót do pracy. Do tego dochodzi argument o silnych powiązaniach z Florydą, które mają ograniczyć ryzyko ucieczki.
Proces znowu rusza w styczniu 2027 roku, a do tego czasu Melly pozostaje za kratami.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tede komentuje rozmowę Stanowskiego z Wojewódzkim
„Powiedziałem sobie, że jak go spotkam, to powiem mu to osobiście”.
Wywiad Kuby Wojewódzkiego z Krzysztofem Stanowskim jest od kilku dni szeroko komentowany. Swoje trzy grosze dorzucił też Tede.
Krzysztof Stanowski miał zmiażdżyć, rozjechać i wbić w ziemię kompletnie nieprzygotowanego Kubę Wojewódzkiego, który na wszelkie możliwe sposoby chciał „złapać na czymś” szefa Kanału Zero – taki obraz maluje się w mediach po ich głośnej rozmowie sprzed kilku dni.
Z całym wywiadem zaznajomił się też Tede, który przez wiele lat miał na pieńku z Wojewódzkim ale od jakiegoś czasu ich stosunki się znormalizowały.
– Obejrzałem sobie tę rozmowę i bardzo mi się podobała. Mimo, że przez lata unikałem konfrontacji z Jakubem Wojewódzkim, byłem w jego programie, poznałem go i miałem miłe zdanie o nim – chociaż w pewnych kwestiach się u niego nie zmieniło i jest innym człowiekiem, kiedy się zapali lampka na kamerze – i to samo powiedział Krzysiek w tej rozmowie – zaczął TDF podczas niedzielnego programu „Absolutne Zero”.
– Powiem bez walenia w dzwon i cukrowania naszemu szefowi, że autentycznie poczułem dumę, że jestem w tym projekcie (Kanał Zero). Powiedziałem sobie, że jak go spotkam, to powiem mu to osobiście – dodał.
Tede stanął więc po stronie Stanowskiego, którego uważa za zwycięzcę mocnej debaty z Wojewódzkim i czuje dumę, że jest w Kanale Zero.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Świat hip-hopu obiegła smutna informacja o śmierci Jha Jha, znanej jako „First Lady of Dipset”. Raperka była ważną częścią sceny mixtape’owej i współpracowała m.in. z ByrdGang.
Zmarła Jha Jha, postać dobrze znana fanom Dipset, która przez lata budowała swoją pozycję w erze mixtape’ów i blisko współpracowała z ekipą ByrdGang dowodzoną przez Jima Jonesa. Informację o jej śmierci pierwszy podał J.R. Writer, który wrzucił na Instagram okładkę jej albumu „Git It Girl” z 2007 roku i krótki podpis: „RIP Jha Jha”.
Na ten moment nie podano oficjalnej przyczyny śmierci. Brakuje też komunikatów od najbliższego otoczenia artystki oraz informacji o pogrzebie.

Jha Jha wybiła się w czasach, gdy scena żyła mixtape’ami, spontanicznymi kolaboracjami i czystą zajawką. To właśnie wtedy budowała swoją markę, dorzucając się do numerów takich jak „Get It Poppin” z Jimem Jonesem czy „What You Drinkin’ On?”.
Na chwilę obecną główne twarze Dipset, w tym Jim Jones czy Cam’ron, nie zabrały jeszcze głosu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuPamiętacie „Mercbezel S600”? Po ponad 20 latach Tede znów wydał „Notes”
-
News3 dni temuFokus o konflikcie z Paluchem: „Faceci lubią sobie dać po mordzie”
-
News4 dni temuŚliwa, którego wspólnicy mają dość, „tęskni za ziomami, którzy grzeją puchę”
-
News3 dni temuKsiążę Kapota poluje na Tomasza Chica. „Trafisz się na pewno”
-
News3 dni temuJWP ujawnili tracklistę płyty „Krew”. Featuringi mocno okrojone
-
News22 godziny temuTede komentuje rozmowę Stanowskiego z Wojewódzkim
-
News2 dni temuPo 19 latach ktoś wrzucił na Youtube płytę Reda, która się nie ukazała
-
Singiel4 dni temuZ Compton do Polski. The Game w numerze Bęsia