News
Kolejna płyta Sokoła? „Nie liczyłbym na szybką kontynuację”
Jak długo będziemy musieli czekać na kolejną płytę rapera?
Po wielu latach w końcu doczekaliśmy się solowej płyty warszawskiego rapera. Oficjalnie album „Wojtek Sokół” trafił do sklepów 15 lutego. Obecnie raper jest na etapie promocji nowego wydawnictwa robiąc tournee po branżowych mediach. Z najnowszego wywiadu dowiadujemy się, co Sokół myśli o edukacji muzycznej w naszym kraju, zdradza, że na płycie mieli się pojawić Catz ‘N Dogz, a także odpowiada na pytanie, co z kolejną płytą.
„W Polsce jest słaba edukacja muzyczna”
W rozmowie z Arturem Wojtczakiem dla Electronic Beats Sokół przyznał, że jest fanem remixów i lubi odmienne podejście do oryginałów. – Jedyna rzecz, jaka mi przeszkadza i której nie akceptuję, to dowolne rozdawanie acapelli. Często powstają wtedy bowiem słabe, „fanowskie” remiksy – w zupełnie niekontrolowany sposób, a za niektóre autorzy powinni się wstydzić – mówi. Uważa on również, że w Polsce mamy słabą edukację muzyczną. – Nie tylko na poziomie podstawowym i klasycznym, ale też w przypadku muzyki współczesnej, dorośli ludzie nie kumają co to są blendy, remiksy, mashupy i potem wydaje im się, że taki słaby remix to oficjalny kawałek, który wypuścił artysta – twierdzi.
Catz ‘N Dogz na płycie Sokoła?
Okazuje się, że na albumie „Wojtek Sokół” miał się pojawić rozpoznawalny na świecie duet polskich producentów elektronicznych Catz ‘N Dogz. –Faktycznie tak było. Chodzi mianowicie o podkład od Catz ‘N Dogz. I ja im tego bitu absolutnie nie oddam, zatrzymuję go! (śmiech) Nie udało mi się nagrać nic dostatecznie dobrego, a nie chciałem nagrywać nic na siłę. Moje płyty bywały czasami trochę przeładowane, miewały po 18-20 kawałków. Teraz 3 rozgrzebane utwory finalnie nie weszły na album, zostało 13 kawałków plus bonus i myślę, że to idealna długość płyty – wyjaśnia artysta.
Następca „Wojtka Sokoła?”
Apetyt u słuchaczy wzrósł, ale jak twierdzi sam raper, raczej nieprędko otrzymamy jego kolejny album. – Chyba za wcześnie o tym mówić. Przy tej płycie rozpędziłem się przy końcówce pracy i pewnie łatwiej by mi było tę nowa nagrać teraz. Ale teraz czekają mnie koncerty i wiele innych spraw, więc nie liczyłbym na szybką kontynuację – mówi. Trasa promująca nowy album rapera ma ruszyć 2 marca.
2.03.2019 Dordrecht (NL) (Bibelot)
8.03.2019 Bydgoszcz (Mózg) / (Sold Out)
9.03.2019 Gdańsk (B90) / (Sold Out)
14.03.2019 Kraków (Kwadrat) / (Sold Out)
15.03.2019 Opole (NCPP)
16.03.2019 Wrocław (Zaklęte Rewiry) / (Sold Out)
22.03.2019 Łódź (Wytwórnia) / (Sold Out)
28.03.2019 Toruń (Lizard King) / (Sold Out)
29.03.2019 Zielona Góra (Kawon) / (Sold Out)
30.03.2019 Poznań (Tama) / (Sold Out)
5.04.2019 Katowice (MCK) / (Sold Out)
6.04.2019 Londyn (UK) (Hangar)
7.04.2019 Leeds (UK) (Eiger Studios)
12.04.2019 Lublin (Graffiti) / (Sold Out)
13.04.2019 Warszawa (Palladium) / (Sold Out)
News
Pozycja Książula zagrożona? Nowi twórcy zdobyli serca Polaków
Wyrażona opinia nie pozostawia złudzeń, co do jakości stworzonego produktu.
Książulo prawdopodobnie nie tak wyobrażał sobie początek pizzowego projektu. Pomysł budzi skrajne emocje, a przy okazji wykreował twórców, którzy błyskawicznie zaskarbili sympatię Polaków i zdobyli dużą rozpoznawalność.
Książulowi udało się osiągnąć status absolutnej gwiazdy na rynku recenzentów jedzenia. Czy możemy już o tym pisać w czasie przeszłym? Trudno sobie wyobrazić, żeby influencer serwujący prawie 2000 kalorii w małym pudełku pizzy, mógł swobodnie kontynuować to, czym się zajmował dotychczas. Mandatu społeczno-kulinarnego nie przysporzyła mu raczej również rejestracja spółki prowadzącej biznes w Estonii i uruchomienie produkcji na Słowacji.
Kto zajmie teraz gwiazdorską niszę po kontencie opanowanym do tej pory przez Książula? Na horyzoncie pojawili się twórcy, którzy wzbudzili ogromne zainteresowanie internautów – prababcia i jej prawnuczek. Ich film z recenzją kontrowersyjnej pizzy rozbija bank interakcji, gdziekolwiek się nie pojawi. Na nieszczęście Książula wyrażona tam opinia nie pozostawia złudzeń, co do jakości stworzonego produktu.
News
Azealia Banks przeprowadziła się do Izraela. „Tu mi się lepiej tworzy”
Raperka przeprowadziła się tam na stałe.
Azealia Banks zamieniła USA na Tel Awiw i twierdzi, że od lat nie miała tak dobrych warunków do tworzenia. Raperka urządza się już w Izraelu, nagrywa tam nowy album i szykuje pierwszy koncert jako mieszkanka kraju.
35-letnia Banks potwierdziła przeprowadzkę w social mediach. Pokazała wnętrze nowego mieszkania i przyznała, że jeszcze kilka lat temu sama nie uwierzyłaby w taki scenariusz.
– Wprowadzam się. Gdybyście powiedzieli mi kilka lat temu, że skończę, przeprowadzając się do Tel Awiwu i że będzie mi się tutaj podobać, powiedziałabym, że jesteście szaleni – napisała.
Banks przekonuje, że właśnie w Izraelu w końcu ruszyła z pracami nad długo wyczekiwanym albumem. Raperka chwali lokalne środowisko muzyczne i twierdzi, że znalazła ekipę, z którą dobrze się dogaduje.

– Robię tutaj swój album. Znalazłam prawdziwe poczucie wspólnoty i naprawdę fajną ekipę muzyczną. Jak na ironię, tworzy mi się tutaj po prostu łatwiej, bo izraelska scena artystyczna jest naprawdę dojrzała – przekazała.
Jej obecne podejście do Izraela mocno kontrastuje z tym, co mówiła kilka lat temu. Banks wystąpiła w Tel Awiwie w 2018 roku, a po koncercie deklarowała, że nie zamierza tam wracać. Twierdziła wtedy, że spotkała się z rasistowskim traktowaniem. Ostatecznie nie dotrzymała tej deklaracji i później ponownie koncertowała w Izraelu.
Na przestrzeni kolejnych lat jej wypowiedzi dotyczące kraju również się zmieniały.
Pierwszy koncert Banks po przeprowadzce zaplanowano na 8 października w Tel Awiwie. Ma to być jej pierwszy występ w Izraelu już jako mieszkanki tego kraju.
News
Diddy pozwał ich na 100 mln dolarów. Skończyło się rachunkiem dla rapera
Raper przegrał z wielkim koncernem mediowym.
Diddy pozwał NBCUniversal i domagał się co najmniej 100 mln dolarów. Sprawa została odrzucona, a teraz to raper ma zapłacić blisko 478 tys. dolarów kosztów prawnych.
Po przegranej sprawie dotyczącej dokumentu „Diddy: The Making of a Bad Boy” nowojorski sąd nakazał mu pokryć 477 tys. dolarów kosztów obsługi prawnej poniesionych przez drugą stronę w rozprawie z NBCUniversal.
Co ciekawe, firma domagała się znacznie więcej od rapera, bo 990 tys. dolarów. Sąd jednak ostatecznie ściął tę sumę o ponad połowę.
Diddy chciał 100 milionów dolarów
Combs złożył pozew w lutym 2025 roku. Na celowniku znaleźli się NBCUniversal, Peacock oraz firma produkcyjna Ample, odpowiedzialni za dokument dostępny na platformie Peacock.
Diddy twierdził, że produkcja go zniesławiła. Jego zastrzeżenia dotyczyły m.in. przedstawionych w filmie zarzutów związanych ze śmiercią Kim Porter oraz twierdzeń dotyczących nieletnich kobiet. Combs utrzymywał, że były one fałszywe.
Muzyk domagał się co najmniej 100 mln dolarów odszkodowania. Jego prawnicy jeszcze przed premierą dokumentu mieli ostrzegać firmy przed publikowaniem tego, co określali jako „niezweryfikowane teorie spiskowe”.
Pozew odrzucony, rachunek został
W kwietniu sprawa została odrzucona na podstawie nowojorskiego prawa anti-SLAPP. Sędzia Phaedra F. Perry-Bond poleciła następnie pozwanym wystąpić o zwrot kosztów prawnych.
Diddy odwołał się od decyzji i próbował doprowadzić, żeby kwestia kosztów poczekała na rozstrzygnięcie apelacji. Jego prawnicy przekonywali również, że jeśli sąd zdecyduje się ustalić kwotę już teraz, rozsądna suma nie powinna przekraczać 166 tys. dolarów.
NBCUniversal miało własne wyliczenia – 990 tys. dolarów. Po kolejnych pismach i sporze dotyczącym wysokości rachunków sąd ustalił ostateczną kwotę na 478 tys. dolarów.
Ekipa Diddy’ego komentuje
Przedstawiciel Combsa, Juda Engelmayer, zwraca uwagę przede wszystkim na fakt, że NBCUniversal otrzyma znacznie mniej, niż początkowo żądało.
– Tak, Sean został zobowiązany do zapłaty około 478 tysięcy dolarów kosztów obsługi prawnej, ale to tylko połowa historii. NBCUniversal początkowo domagało się prawie miliona dolarów, a sąd uznał znaczną część przedstawionych przez firmę rozliczeń za wygórowaną i nieuzasadnioną – przekazał.
Zamiast 100 mln na koncie, Diddy musi teraz sięgnąć po pół miliona z własnej kieszeni.
Rest Dixon37 przerywa dłuższą ciszę i zapowiada serię nowych singli oraz mocne współprace z gośćmi.
Reprezentant warszawskiej ekipy po dłuższej przerwie oficjalnie zapowiedział powrót z nowym materiałem. Przed jego fanami ma być więcej premier oraz kilka konkretnych kooperacji.
– Po dłuższej ciszy… wracam. Trochę mnie nie było, ale muzyka cały czas była gdzieś obok. Teraz czas, żeby znowu ją wypuścić w świat. Przede mną nowe single i kilka naprawdę mocnych gościnnych numerów. To nie będzie po prostu powrót – zaczynam nowy etap. Pierwszy numer już niedługo. Wracamy do gry.
Na razie Rest nie zdradził, z kim nagrał zapowiadane gościnne numery ani kiedy dokładnie usłyszymy pierwszy singiel.
News
Glaca ze Sweet Noise: „98% muzyki i sztuki w Polsce to bardzo tania rozrywka”
„Rozrywkę dają wam systemowe prostytutki”.
Glaca ze Sweet Noise ostro przejechał się po polskiej scenie, nazywając część artystów „systemowymi prostytutkami” i przekonując, że większość rodzimej sztuki sprowadza się do taniej rozrywki.
Glaca od lat dzieli się z fanami swoimi przemyśleniami, które często wykraczają daleko poza samą muzykę i są bardzo polityczne. Tym razem lider Sweet Noise uderzył zarówno w polską scenę artystyczną, jak i w słuchaczy.
Fani rapu mogą kojarzyć Glacę m.in. ze współpracy z Peją. Kiedyś był nawet pomysł na nagraniu wspólnej płyty przez obu panów, ale do dzisiaj się to nie udało.
– Nigdy nie byłem artystą i nie tworzyłem żeby dać Wam rozrywkę. Rozrywkę dają Wam systemowe, artystyczne prostytutki. Ja wierzę i zawsze wierzyłem w muzykę jako pokarm dla myśli i dla duszy, impuls do aktywnego buntu i niezgody na wyzysk i manipulację. 98% muzyki i sztuki w Polsce to bardzo tania rozrywka. To dlatego zgadzacie się na sytuację że tak niewielu okrada i zdradza cały naród. Oddaliście kontrolę zdrajcom człowieczeństwa i zdrajcom Polski. CZAS ODEBRAĆ JĄ Z POWROTEM. – napisał Glaca.
Glaca nie wskazał konkretnych artystów, których zalicza do wspomnianych „98%”.
-
News2 dni temuPopek i Małolat K2 pogodzili się i razem imprezują. „4 dzień bez spania”
-
Felieton2 dni temuKsiążulo wdepnął w gówno? Były raper i Żabka pod potężnym ostrzałem – felieton
-
News3 dni temuPeja uległ lewicowej narracji językowej autorstwa „Wyborczej” i TVN
-
News2 dni temuPoczątek upadku Książula, który otwiera 13 tys. pizzeri? „Stracił całą wiarygodność”
-
News3 dni temuBastek jednak nie wyjechał do pracy za granicę?
-
News2 dni temuSokół wcielił się w rolę narratora w kolejnej reklamie
-
News3 dni temuOstry Bezimienni jedzie po Winim za słowa o prezydencie. „Zbijasz misie z k*rwami”
-
News4 dni temuKomu dograł się Bedoes 2115? Raper wymienił trzy ksywki